Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback
Sign in to follow this  
PrincessCelestia

Black Star [NZ][Violence][Random]

Recommended Posts

Witam!
W tym temacie będę wklejać kolejne Rozdziały mojego nowego (i zarazem pierwszego :D) Fanfica o kucykach ;) Proszę o wyrozumiałość. Krytyka mile widziana.
Więc proszę bardzo-


Tu mała recenzja o czym jest itp-
Twilight prowadziła zwykłe spokojne życie, niestety do czasu. W dniu jej urodzin odwiedził ją tajemniczy kuc w czarnych szatach proponując dołączenie do Szkoły Magi, zachwycona zaczyna przygotowywać się do wycieczki do szkoły. Niestety Twilight nie wie w jakie kłopoty się pakuje, szkoła magi tak naprawdę nazywała się "zakonem Czarnych Gwiazd" gdzie kuce o wielkich zdolnościach magicznych pomagały w ataku na Equestrię i przejecie władzy nad nią. Twilight wgłębia się w tajniki zakonu i dowiaduje się mrocznej prawdy, ale pod wpływem zaklęcia przywódcy staje się zła i zbiera więcej kucyków, namawia swoich przyjaciół aby oni też pomogli zaatakować Equestrię. Jednak te odmawiają i idą z tym do Celesti, zakłopotana prosi o pomoc....jej dawnych wrogów pokonanych przez Klejnoty Harmoni, Krolowa Podmieńców,Discorda,i inne złe postaci np.Gilde,Iron Willa. Nie ma wyboru będzie musiała walczyć z prawie wszystkimi kucami z equestri. Komu uda się wygrać tą bitwę? Czy wo gule do niej dojdzie?


Wstęp

Lasem szła mała grupa kucyków.


Ich jasne kolory zagłębiały się w ciemność lasu. Kuce sprawiały wrażenie nieżywych, zaklętych.
Tylko ich przywódca dawał oznaki życia. Co chwile warczał na któregoś kuca który wykonywał źle polecenia.
Ubrany był w czarne szaty sięgające aż do ziemi, a jego kaptur zasłaniał część pyszczka.
Wiadomo było, iż jest to jednorożec ponieważ z kaptura częściowo wychodził świecący róg.
Po długiej wędrówce przez las, wszyscy gwałtownie stanęli przed wielką, czarną bramą z wyrzeźbiona gwiazdą. Przywódca grupy zastukał rytmicznie w wrota.
Było wiadomo że to hasło i to trudne do zapamiętania, jakże i też do wykonania.
Po chwili brama otworzyła się i grupa weszła do środka osady.
Podeszli do czegoś podobnego do tronu na którym siedziała klacz także ubrana w ciemne szaty, ale jaśniejsze od pozostałych.
- Brawo! Choć raz dobrze się spisałeś! - odezwał się spokojny kobiecy głos.
- Jestem zaskoczona twoimi postępami, lecz nie w pełni - głos podniósł się nieco, postać siedząca na tronie wstała i zbliżyła się do ogiera. - Myślisz że jestem tak naiwna?! - wykrzyknęła.
- N-nie... Było tam zbyt dużo innych kucyków i...- zaczął, lecz nie dokończył, ponieważ klacz zasłoniła mu usta kopytkiem.
- Nie rozumiesz? Bez niej nasz plan się nie uda! Jutro są jej urodziny. Wieczorem pójdziesz do niej, z małą niespodzianką. Powiesz jej, że jest zaproszona do Szkoły Magii, gdzie nauczy się nowych zaklęć. Jeśli się zgodzi, zaprowadzisz ją tu. A gdy wreszcie połknie haczyk, będzie nasza! - klacz złowieszczo się zaśmiała, jakby wiedziała, że ten plan na pewno się uda.
- A i jeszcze jedno... - zwróciła się tym razem do grupy kucyków. Rzuciła jakieś zaklęcie, po czym uśmiechnęła się.
- Witam w "Zakonie Czarnych Gwiazd" moi kochani...



Rozdział I


- Imprezka! - wykrzyknęła z entuzjazmem Pinkie Pie gdy była już w biblioteczce. Szybkim ruchem zawiesiła parę ozdób.


- Pinkie, nie zapomnij o torcie! - uśmiechnęła się Apple Jack rozglądając się po pokoju. Rarity stojąca obok, szykowała swój strój. Spike układał książki na półkach, aby wyglądały bardziej estetycznie. Rainbow Dash opierając się o półkę, przysypiała. Fluttershy szykowała swój chórek ptaszków, do urodzinowej piosenki. Godzinę później wszystko było gotowe, teraz pozostało im tylko czekanie na fioletową klacz.
Nagle drzwi otworzyły się a do pokoju weszła Twilight Sparkle.
- NIESPODZIANKA! - krzyknęły wszystkie przyjaciółki.
- Och! To dla mnie? Jakie to wszystko piękne! - odparła widząc cudowne ozdoby.
Na przyjęciu wszyscy tańczyli, pili poncz przygotowany przez Pinkie Pie i dobrze się bawili.
Rozmawiali również o marzeniach Twilight i o tym, co będzie jej urodzinowym życzeniem.
W końcu nadszedł czas na tort.
Applejack spojrzała na stolik na którym miało stać ciasto.
- Pinkie! - krzyknęła.
- Ohoh! Już się robi! - różowa klacz położyła tam obrus i zaczęła wywijać kopytkami.
W mgnieniu oka udekorowała tort, który wyglądał teraz cudownie.
Twilight zdmuchnęła świeczki, przedtem myśląc życzenie.
Każdy wziął po kawałku pysznego tortu. Przyjęcie trwało aż do wieczora.
Po później godzinie, wszyscy rozeszli się do swoich domów, nie zauważając czarnego kuca chowającego się za jednym z krzewów.
- Oh, Spike! To była super imprezka, nie sądzisz? - zapytała lawendowa klacz.
Po paru minutach od zakończenia przyjęcia, ktoś zapukał do drzwi.



ciąg dalszy nastąpi :fluttershy5:




Kolory może używać tylko ekipa forum. ~Decaded

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po pierwsze, jak masz napisane w temacie- otaguj fanfica.

Po drugie- ta recenzja to nie jest recenzja, celem recenzji jest ocenienie danego dzieła, a tu napisałaś o czym to jest (takie coś jak z tyłu książki się dodaje), to jest bardziej reklama zachęcająca do przeczytania ale możesz to nazwać opisem czy słowami od autora.

Po trzecie- strasznie krótkie, mało opisów, cały fanfic opiera się głównie na dialogach.

Po czwarte- błędy logiczne

Ich jasne kolory zagłębiały się w ciemność lasu.

Ale jasne kolory czego? Jeśli sierści to trzeba napisać. Ale ja bym zmieniła zupełnie to całe zdanie. Wiem, że chciałaś budować klimat ale nie zbyt to wyszło.

Tylko ich przywódca dawał oznaki życia. Co chwile warczał na któregoś kuca który wykonywał źle polecenia.

Skoro szły, to dawały jakieś znaki życia, bo poruszały się przecież.

Było wiadomo że to hasło i to trudne do zapamiętania, jakże i też do wykonania.

Wystukanie kopytkiem danego rytmu w drzwi czy tam w bramę jest dość prostą czynnością dla osoby posiadającą poczucie rytmu. Lepiej by było jakby dał jakiś nie pozorny magiczny znak, jeżeli już ma być coś trudnego do wykonania czy zapamiętania.

Podsumowując: krótkie, strasznie krótkie, za krótkie. Za mało opisów, bardziej to przypomina streszczenie niż część właściwą. Więc co powinno oprócz dialogów się tam znaleźć? Barwniejsze, bardziej rozbudowane opisy miejsc, postaci, akcji i opisy uczuć bohaterów. Bo pomysł wydaje się fajny, tylko z wykonaniem gorzej, popracuj nad tym jeszcze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Część tego o czym miałem napisać została poruszona we wcześniejszych postach. Ciekawi mnie natomiast jeden bardzo ważny szczegół. Czy Twi nie jest uczennicą Celesti i absolwentka szkoły dla szczególnie uzdolnionych jednorożców księżniczki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...