Cuddly Doggy

Brony
  • Content count

    708
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

207 Great and Powerful Reputation

About Cuddly Doggy

  • Rank
    Search and destroy

Kontakt

  • Skype
    cuddly.doggy
  • Gadu-Gadu
    13419875

Informacje profilowe

  • Gender
    Steven Magnet
  • Ulubiona postać
    DEFINITYWNIE RAINBOW DASH i Spitfire i Luna i Lady Rainicorn.
    A Bulk Biceps to najsłodszy kucyk.

Recent Profile Visitors

6,264 profile views
  1. To tamta była słaba, więc już mnie tam nie ma. A AGH jest na razie spoko
  2. Zależy która. Na dwóch już byłam
  3. Kraków to nawet bardzo.
  4. Studiuję sobie na jednej z krakowskich technicznych uczelni, wiesz?
  5. Cześć Soli, zasadniczo nie wchodzę już na forum, ale przyszłam Ci napisać "cześć Soli", bo Cię bardzo lubię. Tęsknimy ;_; ~ Myhell
  6. Serio po gimnazjum tak się przejmujesz tym jaką szkołę wybrać i już umawiasz się z doradcami zawodowymi? Bez jaj. Z tego co pamiętam to przy wybieraniu profilu w liceum większość osób, które znam/znałam kierowała się tym jaki przedmiot jej/jemu najlepiej idzie. I nie zawsze takie wybory były trafne, mnóstwo osób po pierwszej klasie się przenosiło na inny profil i nikogo to nie dziwiło. Nie mówiąc już o tym, że to jaki profil w liceum wybierzesz wcale nie musi dyktować Ci jakie studia wybierzesz po ukończeniu lo. Ja po gimnazjum byłam wręcz pewna, że w przyszłości pójdę na jakieś humanistyczne studia, więc poszłam w liceum na humana, koniec końców zdawałam rozszerzoną matmę na maturze i wylądowałam na studiach technicznych i to nie na jakimś śmiesznym kierunku. Jeżeli nie będziesz chciał/mógł zmienić klasy na taką z innym profilem podczas nauki w liceum to wystarczy trochę samozaparcia i samodyscypliny i na maturę z danego przedmiotu nauczysz się sam. Więc nie ma co się spinać, niektórzy ludzie idąc na studia nie wiedzą co chcą robić lub w czasie studiów stwierdzają, że to jednak nie to i zaczynają studiować coś innego. Póki co, kończysz gimnazjum i upodobania mogą Ci się diametralnie zmienić, 100% potwierdzone info.
  7. No tak... odnosząc się najpierw do tego picia piwka, czy oglądania meczu po robocie, to powiem, że żadna normalna na pewnym poziomie takiego faceta by nie chciała, bo takie picie piwa od razu jak się z pracy wróci, dzień w dzień, to taki trochę margines społeczny, więc trochę słabe porównanie. Ja bym nic nie miała do faceta, ani ogólnie do kogokolwiek, kto kreskówki lubi oglądać, sama lubię, ale nie oglądam ich jakoś nałogowo. Oprócz MLP to systematycznie (znaczy jak nowe odcinki wychodzą) to "Family guy" oglądam, inne kreskówki to sporadycznie raczej. I ogólnie to trzeba znać umiar, jeżeli oglądanie kreskówek jest jedynym co do danego osobnika interesuje, to raczej będę mieć o nim negatywne zdanie.
  8. Jadę sobie dzisiaj w nocy pociągiem i przez prawie całą drogę jakaś obca laska, która siedziała obok, śpiąc przytulała się do mnie <3
  9. Dobra, może być. Skoro ty stawiasz.
  10. To ja będę pić to co ja będę chciała, a ty to co ty będziesz chciał. Proste.
  11. To Irvan mi zaproponował, że mi postawi.
  12. A jak wtedy będę chciała coś innego?
  13. @Irvin Ale to nie byłoby żebranie, tylko zbiórka na cele charytatywne. Będę piła co chciała. No chyba, że wpadniesz do mnie to z Tobą się czegoś lepszego napiję. Podłoga w akademiku wygląda na wygodną, tak jakbyś szukał miejsca do spania.
  14. Mieszałam wódę z żubrem to rzygałam. A hajsy na paczkę by się znalazły, zrzutę w akademiku byśmy zrobili, na pewno by ktoś coś dołożył na tak szczytny cel. I rzeczywiście mamy trochę inne upodobania kulinarne, skoro wolisz picie rzygowin od piwa.
  15. Drogi kolego, jestem za biedna, żeby się bawić w degustatora piwa :< W ogóle, szkoda, że wcześniej mi nie powiedziałeś, że picie przefiltrowanych rzygowin to dla ciebie przyjemność- to bym w sobotę do słoiczka rzygała i Ci pocztą je wysłała :< a tak to się zmarnowały.