Arcybiskup z Canterbury Napisano Maj 9, 2013 Autor Napisano Maj 9, 2013 - No to idziemy szukać Veritasa, a przynajmniej udawać że to robimy. Osobiście nie byłbym zadowolony, gdyby trójka moich uczniów sadziła tyłki w domu, zamiast naprawić to, co zepsuli - powiedział Arrow.
wiej007 Napisano Maj 9, 2013 Napisano Maj 9, 2013 -Co masz na myśli mówiąc zepsuli? -powiedziałam marszcząc brwi oraz patrząc na Arrowa.
Arcybiskup z Canterbury Napisano Maj 10, 2013 Autor Napisano Maj 10, 2013 No... W końcu dopuściliśmy żeby ciało Twirael wlazło do pokoju Veritasa i uwolniło Ignisa, nie? - Arrow był widocznie przekonany co do słuszności swoich poglądów.
wiej007 Napisano Maj 10, 2013 Napisano Maj 10, 2013 -Cokolwiek stało się Twirael sądzę że była opętana przez Ignisa. Wydaje mi się Ignis w jakiś sposób po części się uwolnił i wtedy użył jej jak marionetki.
Arcybiskup z Canterbury Napisano Maj 10, 2013 Autor Napisano Maj 10, 2013 - Może i tak. Dobra, chodźmy! - zarządził Arrow. Hammer spojrzał się niepewnie na towarzyszy. - Co robimy? - zapytał.
wiej007 Napisano Maj 10, 2013 Napisano Maj 10, 2013 -Wydaje mi się że musimy się jakoś skontaktować z Veritasem... oraz jakoś uwolnić Twirael.
Arcybiskup z Canterbury Napisano Maj 10, 2013 Autor Napisano Maj 10, 2013 - Jak chcesz się skontaktować z Veritasem, co? Skoro ty nie możesz, to my tym bardziej nie możemy. Siedzenie tutaj nie ma sensu.
wiej007 Napisano Maj 10, 2013 Napisano Maj 10, 2013 -Próbowałam przez myśli, może uda się przez kryształową kule.
Arcybiskup z Canterbury Napisano Maj 10, 2013 Autor Napisano Maj 10, 2013 Po dotknięciu kryształowej kuli obraz wewnątrz zadrżał. Przez chwilę widać było twarz Veritasa, zaraz potem ukazał się klif nad morzem, na którym stała czarna postać. Po wyostrzeniu się obrazu widać było granatową grzywę i rozłożone skrzydła. Ignis. Nie patrzał na Somadę. Nie zdawał sobie sprawy, że jest obserwowany.
wiej007 Napisano Maj 12, 2013 Napisano Maj 12, 2013 -Morze... Ignis jest nad morzem. Chociaż tyle wiemy.
Arcybiskup z Canterbury Napisano Maj 12, 2013 Autor Napisano Maj 12, 2013 - No to co robimy? - zapytał Hammer. Arrow był coraz bardziej niecierpliwy. Po pytaniu kuca ziemnego zapadła cisza niezakłócona nawet przez oddech.
wiej007 Napisano Maj 12, 2013 Napisano Maj 12, 2013 -Nie sądziłam że to powiem ale... chyba udajemy się w pogoń za Ignisem.
Arcybiskup z Canterbury Napisano Maj 12, 2013 Autor Napisano Maj 12, 2013 - No dobra. To chwila na spakowanie się, a potem opuszczamy kryjówkę - zarządził Hammer. - W końcu. - Arrow wybiegł z komnaty i ruszył do swojej. To samo zrobił kuc ziemny, tylko z większym opanowaniem i spokojem.
wiej007 Napisano Maj 12, 2013 Napisano Maj 12, 2013 Poszłam do siebie , zaczęłam się pakować. Najpierw spakowałam trochę jedzenia następnie parę swoich mikstur lecz je do drugiej torby oraz parę monet na wszelki wypadek.
Arcybiskup z Canterbury Napisano Maj 12, 2013 Autor Napisano Maj 12, 2013 Po chwili dołączył Hammer z niewielką torbą na grzbiecie i bronią u boku, a zaraz potem Arrow z kołczanem i plecakiem.
Arcybiskup z Canterbury Napisano Maj 12, 2013 Autor Napisano Maj 12, 2013 - No to idziemy - rzekł Arrow. Wyszli przed bramę przy podziemnej rzece i zamknęli swoje zamki.
wiej007 Napisano Maj 12, 2013 Napisano Maj 12, 2013 Po chwili ruszyłam za nimi i też zamknełam swój zamek. I tak zaczęła się pogoń za Ignisem
Arcybiskup z Canterbury Napisano Maj 12, 2013 Autor Napisano Maj 12, 2013 Niebo było zachmurzone i padał lekki deszcz. Na mchu przed grotą widniały wgłębienia - ślady kopyt, które prowadziły wyżej, w górę. Ignis musiał pokonać więc pasmo, żeby dostać się nad morze. Czego mógł tam szukać? Wśród stromych klifów, wzburzonych fal i ciągłego deszczu... Dziwne.
wiej007 Napisano Maj 12, 2013 Napisano Maj 12, 2013 Mimo że to pytanie nadal chodziło mi po głowie nie miałam czasu by się nad nim zastanowić. Musieliśmy dogonić Ignisa.
Arcybiskup z Canterbury Napisano Maj 12, 2013 Autor Napisano Maj 12, 2013 Kamienie utrudniały chodzenie. Były niewielkie, ale bardzo łatwo zsuwały się, a rzadko rosnące, zdrewniałe pnącza porastające stok nie ułatwiały wspinaczki. Arrow wzniósł się w powietrze i na chwilę zniknął za jedną z krawędzi.
wiej007 Napisano Maj 12, 2013 Napisano Maj 12, 2013 Miałam nadzije że tym razem Arrow wie co robi ja postanowiłam próbować strategie "Znajdź dobre miejsce i się teleportuj".
Arcybiskup z Canterbury Napisano Maj 12, 2013 Autor Napisano Maj 12, 2013 Za grzbietem była szeroka półka skalna, idealna na próbę. Możliwe że stąd teleportował się Ignis. Pod półką stok robił się coraz bardziej stromy, aby na końcu złagodnieć. Gdyby jednak jakiś kuc spadł z półki, łagodny stok nie byłby ratunkiem.
wiej007 Napisano Maj 12, 2013 Napisano Maj 12, 2013 Postanowiłam zaryzykować teleportacje, skupiłam się bardzo mocno.
Arcybiskup z Canterbury Napisano Maj 12, 2013 Autor Napisano Maj 12, 2013 Hammer zszedł na półkę i rozejrzał się. Arrow wylądował tuż obok. Róg Somady rozbłysł, i wydobyło się z niego oślepiające światło, po czym po sekundzie znikło. Razem z Arrowem. - Nie żebym krytykował, ale nie wysyłałbym go pierwszego... - odezwał się Hammer.
Recommended Posts