Omega Napisano Maj 7, 2013 Autor Napisano Maj 7, 2013 - Oł racja - powiedziała - ja nic nie wiem ale może Twilight będzie coś wiedziała. Ma u siebie masę książek i jestem pewna, że coś tam znajdziesz. Jak chcesz mogę cię do niej zaprowadzić.
wiej007 Napisano Maj 7, 2013 Napisano Maj 7, 2013 -Będę wdzięczny. A teraz moje drugie pytanie... dasz się potem zaprosić na obiad? -powiedziałem z uśmiechem
Omega Napisano Maj 7, 2013 Autor Napisano Maj 7, 2013 - Z zasady nie umawiam się na obiad z nieznanym kucykiem - powiedziała z lekkim półuśmiechem - musiałabym cię lepiej poznać.
wiej007 Napisano Maj 7, 2013 Napisano Maj 7, 2013 -Skoro tak mówisz. -powiedziałem z uśmiechem po czym popatrzyłem na wierzę zegarową- Oho...już czas.
Omega Napisano Maj 7, 2013 Autor Napisano Maj 7, 2013 - Na co? - zapytała się zdziwiona - Jesteś naprawdę dziwnym kucykiem Raider.
wiej007 Napisano Maj 8, 2013 Napisano Maj 8, 2013 -Wiele kucyków mi to mówiło. Widzisz ja jestem jednym z przywódców tych kuglarzy. Mam tu też 3 prace: Organizuje właśnie gry w kości przez co zdobyłem ksywkę Łupieżca, dzięki Kościom Losu robię czasami za wróżbitę. Zaś teraz czas na moją trzecią robotę, czyli bycie akrobatą. Zaraz mam swój występ.
Omega Napisano Maj 8, 2013 Autor Napisano Maj 8, 2013 - Będziesz robił powietrzne akrobacje? - zapytała podekscytowana - muszę to zobaczyć, kiedy zaczynasz? Chyba zrobiłeś wrażenie na Rainbow. Skoro chce zostać kapitanem Wonderbolts pewnie jest w nich całkiem niezła. Trzeba się będzie nieźle nagimnastykować w powietrzu aby zrobić na niej wrażenie.
wiej007 Napisano Maj 8, 2013 Napisano Maj 8, 2013 -Niedługo, patrząc na zegar za jakieś 10 min. Chyba lepiej się przygotuje. A skoro będziesz to oglądać... to życzę miłego widowiska- powiedziałem z uśmiechem.
Omega Napisano Maj 8, 2013 Autor Napisano Maj 8, 2013 Ruszyłeś do swojego namiotu by się przebrać i rozprostować nieco skrzydła. Nie mogłeś się doczekać spotkania z tą całą Twilight. Ona może coś wiedzieć. Ale to potem teraz trzeba się trochę nagimnastykować. Ruszyłeś w kierunku widowni i wzbiłeś się w powietrze...
wiej007 Napisano Maj 8, 2013 Napisano Maj 8, 2013 Po krótkim locie zająłem swoje miejsce na bardzo wysokim słupie. Teraz czekałem tylko aż moje wejście ogłosi aranżer którym była moja matka.
Omega Napisano Maj 8, 2013 Autor Napisano Maj 8, 2013 - Klacze i ogiery - zaczęła mówić twoja matka - zapraszam was na pokaz podniebnych akrobacji w wykonaniu mojego syna Raidera Lucka!!! To był twój sygnał. Rozłożyłeś skrzydła i ruszyłeś.
wiej007 Napisano Maj 8, 2013 Napisano Maj 8, 2013 Początkowo miałem zamiar wzbić się wyżej na następnie nurkować prawie do samej ziemi po czy znowu podlecieć w górę ze śrubą.
Omega Napisano Maj 8, 2013 Autor Napisano Maj 8, 2013 <kurcze nie jestem dobry w akrobacjach > Zobaczyłeś jednak Rainbow Dash w tłumie. Postanowiłeś wtedy zmienić nieco plany. Zanurkowałeś prawie do publiczności zatrzymując się kilka centymetrów od ich głów przelatując nad tłumem kilka metrów. Następnie wzbiłeś się w powietrze raz po raz robiąc beczki dla efektu. Gdy byłeś już wystarczająco wysoko ponownie zanurkowałeś w dół najszybciej jak się dało. W ostatniej chwili zmieniłeś kierunek lotu i wylądowałeś na ziemi wzbijając tumany kurzu.
wiej007 Napisano Maj 8, 2013 Napisano Maj 8, 2013 <Nikt nie jest doskonały> Podbiegłem szybko do małego miejsca gdzie były rekwizyty. Wyjąłem dwie pochodnie polane specjalną oliwą, zapaliłem je. Trzymając je ponownie wzbiłem się w powietrze. Trzymając tak pochodnie ogień tańczył za mną. Latając tak z tymi pochodniami tworzyłem różne wzory.
Omega Napisano Maj 8, 2013 Autor Napisano Maj 8, 2013 Publika szalała. Jak zawsze gdy pokazywałeś twój numer z pochodnią. Latałeś tam i z powrotem przez kilka następnych minut. Gdy pokaz się skończył z ulgą przebrałeś się i poszedłeś szukać Rainbow Dash.
wiej007 Napisano Maj 8, 2013 Napisano Maj 8, 2013 Nie wiedząc czemu postanowiłem ją poszukać przy stołach do gry.
Omega Napisano Maj 8, 2013 Autor Napisano Maj 8, 2013 Faktycznie była tam. Grała z innym kuglarzem Tomem. Sądząc po jej minie przegrywała.
wiej007 Napisano Maj 8, 2013 Napisano Maj 8, 2013 Podeszłem od tyłu do Toma i nagle klepnąłem go w plecy. -No cześć Tom, jak widzę dobrze się bawisz.
Omega Napisano Maj 8, 2013 Autor Napisano Maj 8, 2013 Tom odwrócił się i zrobił minę niewiniątka. - O co chodzi Raider? - zapytał - my tu tylko gramy nic więcej. Dobrze wiedziałeś, że Tom zawsze oszukuje swoich klientów. Na pewno teraz też to robił.
wiej007 Napisano Maj 8, 2013 Napisano Maj 8, 2013 -Oj nie udawaj że nie wiesz o co chodzi. Pokaż swoje kości. -powiedziałem z uśmiechem- Chyba że masz coś do ukrycia?
Omega Napisano Maj 8, 2013 Autor Napisano Maj 8, 2013 Eee to może ja już pójdę co? - zapytał podenerwowany. To oczywiste, że oszukiwał i do tego chce jeszcze zwiać z pieniędzmi Rainbow Dash.
wiej007 Napisano Maj 8, 2013 Napisano Maj 8, 2013 -Czekaj czekaj...- powiedziałem chwytając go- Jesteś słabym kłamcą Tom, wiem że oszukujesz. Pewnie twoje kości są lewe. A pamiętasz zasady? Zachęcamy do gry lecz nie oszukujemy.- zmarszczyłem brwi- Mówiłem ci byś przestał oszukiwać klientów. Mało ci kar? Słuchaj przymknę na to oko i nie powiem mojej matce że znowu oszukujesz klientów jeśli: oddasz klientce pieniądze, przeprosisz ją oraz przestaniesz oszukiwać bo przeciągasz już tym strunę. Więc jak Tom? Oddasz to co jej po dobroci czy mam powiedzieć swojej matce że znowu oszukujesz przez co będziesz musiał oddać pieniądze i dostaniesz karę.
Omega Napisano Maj 9, 2013 Autor Napisano Maj 9, 2013 - Eee ten tego - za jąkał się - przepraszam panią - zwrócił się do Rainbow oddając jej pieniądze - to się już nie powtórzy.
wiej007 Napisano Maj 9, 2013 Napisano Maj 9, 2013 -No mam nadzieje Tom. Jeśli to się jeszcze raz powtórzy będziesz miał większe kłopoty niż sądzisz. A teraz może idź pomóc innym z przygotowaniami do ich występów, na dziś wystarczy ci już gry. -powiedziałem już spokojny
Omega Napisano Maj 9, 2013 Autor Napisano Maj 9, 2013 Rainbow Dash najwyraźniej w ogóle nie wiedziała, że można oszukiwać podczas gry w kości. Patrzyła się zdziwiona na kości Toma wciąż leżące na stole. - To w to w ogóle da się oszukiwać? - zapytała.
Recommended Posts