Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 432
  • Created
  • Ostatnia odpowiedź

Top Posters In This Topic

Napisano

-Mogę ci je pokazać ale uważaj na nie. Mam je od kiedy byłem źrebięciem, jestem do nich... bardzo przywiązany.- położyłem Kości Losu na stół.

Napisano

Twilight podeszła do stołu i przyglądała się kościom przez pewien czas - A ja ich szukałam - mówiła do siebie - umiesz się nimi posługiwać?

Napisano

-Jak mówiłem mam je od dzieciństwa. Wygrałem je kiedy pewien starzec zaproponował mi grę w kości kiedy podróżowaliśmy. Od tamtego czasu się z nimi nie rozstaję. Więc jak sądzisz? Czy potrafię się nimi posługiwać? -powiedziałem z uśmiechem i nutką ironi

Napisano

- O co ci chodzi? - zapytała Twilight marszcząc brwi - nie zamierzam zadać żadnego pytania. Nie wiedziałeś, że gdy rzucisz wszystkimi pięcioma kośćmi możesz odmienić swój los?

Napisano

-Tego nie wiedziałem. Ale skoro tak... to może odmieniłbym tą sytuacje w której wyrzuciłem "Do zobaczenia w kostnicy". Używałem tych kości tylko i wyłącznie po to by znaleźć odpowiedz na nękające mnie pytania. Pewnie o zmianie swojego losu pisał mój ojciec.

Napisano

-Cóż najgorsze które jest MI znane to rzut "Do zobaczenia z kostnicy", czyli rzut który przewiduje czyjąś śmierć. Wiem o tym bo ten rzut wypadł mi z dzień śmierci ojca. Nieważne, skoro chcesz mi pomóc w szukaniu Kości Przeznaczenia to zgoda. Mam propozycje, niedługo wybieramy się do Canterlotu jak już mówiłem. Może zabierzecie się z nami?

Napisano

-Z tego co pamiętam to pojutrze, z rana. Do tego czasu ja mam wolne. No raczej do jutra po południu bo wtedy będę organizował Wielką Grę.

Napisano

-A to coś w stylu turnieju gier. Jest tam od gry w Kości aż po Szachy. Każdy wtedy znajdzie grę dla siebie. A do niektórych takich właśnie jak gra w kości jest turniej, gracze grają między sobą aż 10 rund. Finał to gra z Łupieżcą czyli ze mną. Z tego co pamiętam to matka organizuje jakieś nagrody itd. Podsumowując dużo rozrywki, dużo kucyków.

Napisano

- Brzmi ciekawie - powiedziała Rainbow - na pewno przyjdziemy.

Widać, że Rainbow polubiła grę w kości. Twilight nie odezwała się tylko wróciła do swoich książek. Ciekawe czy byłaby zainteresowana grą...

Napisano

-No brzmi to ciekawie. Jak mówiłem są też nagrody za udział. A nagród jest wiele: od niezwykłych nasion przez ciekawe płaszcze do bardzo starych ksiąg. Ale to wszystko dopiero jutro więc póki co mam swobodę.

Napisano

- Super - powiedziała Rainbow - ale robi się późno i chyba już wrócę do domu - ziewnęła - cześć Twilight.

- Do jutra Rainbow Dash - odpowiedziała nawet się nie odwracając.

Napisano

faktycznie było późno, ale sporo kucyków wciąż chodziło po ulicach. Zastanawiałeś się czy pójść spać czy jeszcze trochę popracować.

Napisano

W twoim wozie czekała na ciebie twoja matka. Siedziała na krześle czytając jakąś książkę.

- Długo cię nie było - zauważyła - co takiego robiłeś, że nie było cię przy własnym stanowisku?

Napisano

-Chodziłem po mieście, znasz mnie mamo. -podszedłem do czajnika i nalałem do szklanki ciepłą wodę po czym zacząłem szukać ziół herbaty- I albo mi się wydaje albo pewna klacz mnie polubiła. Nalać ci herbaty?


Discord Server

Partnerzy

  • For Glorious Equestria
  • Bronies Polska
  • Bronies na DeviantArcie
  • Klub Konesera Polskiego Fanfika
  • Kącik lektorski Bronies Corner
  • Lailyren Arts
×
×
  • Utwórz nowe...