Skocz do zawartości

Dom Wielkiej Siostry


Arjen

Recommended Posts

Napisano

-Em...co się stało z avatarem Wielkiej Siostry ? D: Niepokojąca sprawa...aczkolwiek drapieżna :lunaderp:.

- Jak to co? Podgląda nas tak jak Wielka Siostra i pewnie świetnie się przy tym bawi.

Napisano

Ale tu cicho... chyba wszyscy pomarli z głodu, wycieńczenia, albo od ataku zombie, albo... albo... od jakiejś choroby zakaźnej, albo od WIRUSA, którego wypuścił rząd na nieświadomych niczego mieszkańców tego domu. Wygląda na to, że ja przeżyłam, a skoro ja jedyna przeżyłam, to chyba ja powinnam dostać nagrodę, bo nie mam już kim rywalizować.

Napisano

Ale tu cicho... chyba wszyscy pomarli z głodu, wycieńczenia, albo od ataku zombie, albo... albo... od jakiejś choroby zakaźnej, albo od WIRUSA, którego wypuścił rząd na nieświadomych niczego mieszkańców tego domu. Wygląda na to, że ja przeżyłam, a skoro ja jedyna przeżyłam, to chyba ja powinnam dostać nagrodę, bo nie mam już kim rywalizować.

 

Sądzę, że Wielka Siostra po prostu o Tobie zapomniała, gdy chowałaś się w szafie w pokoju :rainderp: Może właśnie chce Cię dopaść gdzieś w ciemnej kuchni...? Po prostu mamy mały holiday.

Napisano

W międzyczasie świętuję. Na trzeźwo, bo taka, a nie inna zasada, ale świętuję. W końcu zakończyłem praktyki, w końcu mogę rozpocząć wakacje. Ha! 

- Ludzie! A może małe party w podwodnym pokoju? 

Napisano

W międzyczasie świętuję. Na trzeźwo, bo taka, a nie inna zasada, ale świętuję. W końcu zakończyłem praktyki, w końcu mogę rozpocząć wakacje. Ha! 

- Ludzie! A może małe party w podwodnym pokoju? 

- Jestem za Tamara śpi więc nie widze problemu :D

Napisano

- No to zapraszam! 

Szukam jakiejś kamery, czy czegoś, co umożliwi mi powiedzenie czegoś do Wielkiej Siostry. W nadziei, że znalazłem mówię:

- Wielka Siostro. To jest specjalna okazja, po miesiącu jestem nareszcie wolny i będę mógł opuścić znienawidzone rodzinne miasto. Szanuję zakaz alkoholu w nocy. Czy zechcesz Wasza Wysokość udzielić nam dyspenzę przynajmniej na chwilowe zakłócenie ciszy nocnej, na tę jedną noc?  :fluttershy3:

Napisano

- No to zapraszam! 

Szukam jakiejś kamery, czy czegoś, co umożliwi mi powiedzenie czegoś do Wielkiej Siostry. W nadziei, że znalazłem mówię:

- Wielka Siostro. To jest specjalna okazja, po miesiącu jestem nareszcie wolny i będę mógł opuścić znienawidzone rodzinne miasto. Szanuję zakaz alkoholu w nocy. Czy zechcesz Wasza Wysokość udzielić nam dyspenzę przynajmniej na chwilowe zakłócenie ciszy nocnej, na tę jedną noc?  :fluttershy3:

 

princess_luna_thinking_by_90sigma-d5t4d7

 

 

Pomyślmy... Zgoda, ale tylko dla Ciebie i maksymalnie 3 wybranych osób. Jedna noc. Niewykorzystanie jej będzie traktowane jak dezercja i karane Królewskim Sądem Polowym.

Napisano

" Moon od dłuższego czasu planował zrobić pewną rzecz. Poszedł to pokoju Tamary, zapukał i poprosił by poszła z nim do salonu.Gdy zjawili się na miejscu Moon klęknął przed Tamarą i zapytał" - Tamara wyjdziesz za mnie? Wiem że jesteśmy ze sobą niezbyt długo ale nie chcę dłużej czekać.

Napisano

<Relacja z nocy z dyspenzą>

 

<HAŁAS!>

<Impreza!>

<Yay!>

 

Następnego dnia wychodzę padnięty z pokoju...

- Wielka Siostro, bardzo dziękuję :) 

Napisano

Siedzę i czytam sobie temat "Dyskusje, oczekiwania".

 

- Lol, to jednak ktoś oprócz mnie, uczestników i Arjena czyta ten temat  :lol:

 

Wait a minute...

 

- MOON!

Napisano

Siedzę i czytam sobie temat "Dyskusje, oczekiwania".

 

- Lol, to jednak ktoś oprócz mnie, uczestników i Arjena czyta ten temat  :lol:

 

Wait a minute...

 

- MOON!

- Co? o co ci chodzi?

Napisano (edytowany)

- Co? o co ci chodzi?

 

- Dawaj, robimy shitstorma! Tu i teraz! Widzowie tego pragną! Chcą krwi i pożogi! 

Edytowano przez Linds
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.
×
×
  • Utwórz nowe...