fallout152

Brony
  • Zawartość

    569
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

270 Wzorowa

5 obserwujących

O fallout152

  • Ranga
    twój rabin

Informacje profilowe

  • Płeć
    Ogier
  • Ulubiona postać
    Fluttershy

Ostatnio na profilu byli

7363 wyświetleń profilu
  1. Anguirus
  2. Czerpanie wiedzy historycznej z Flinstonów...
  3. Bumblebee Będą lekkie spoilery... Nie jest to film bardzo dobry, tak jak nie którzy piszą, ale w końcu jest to film dobry. Przede wszystkim w końcu wywalono Baya ze stanowiska dyrektora, on tam podobno dalej zajmował się scenerią, etc, ale nie pozwolono mu zepsuć filmu. Po drugie transformery w tym filmie nie wyglądają już jak puszka po piwie przepuszczona przez niszczarkę do papieru. Mają za to pancerze wzorowane na klasycznych animacjach i dobrze teraz widać co jest ręką, a co napierśnikiem, a i ich transformacje wyglądają teraz bardziej przekonywując. Po trzecie bohaterowie ludzcy dostali trochę charyzmy, której (podobnie jak u robotów) brakowało w poprzednich częściach. I tak o to główną bohaterką ludzką jest dziewczyna, ale kamera ani razy nie koncentruje się na jej półnagim tyłku, a zamiast tego poznajemy jej relacje z rodziną i wspomnienia po utracie biologicznego ojca. Z wad: niestety wciąż brakuje charakteru u robotów, znaczy się nie ma takiej żenady jak u Baya, ale mam wrażenie, że mogłoby być lepiej. Tytułowy Bumblebee w zasadzie wyszedł poprawnie (mimo iż miał rozwaloną syntezę mowy), ale ze złymi robotami było już gorzej. Znaczy się gadały, miały swoje osobowości i w ogóle, ale nawet nie mam pojęcia jak mieli na imię (nie mówię, że tego nie było w filmie). Poza tym były błędy logiczne i dziury fabularne. Na początku, żeby zrobić konflikt botów z ludźmi, boty przypadkiem lądują w bazie wojskowej. Później jest scena w której jeden z bohaterów rozbiera się do gołego torsu (to się dzieje akurat dwa razy, bo za scenariusz jest odpowiedzialna kobieta, ale i tak sądzę, że ma więcej mózgu niż Bay), a kilka klatek dalej jest już ubrany w nową bluzę i nawet kamizelkę. Później Bee przypadkiem trafia akurat na imprezę... Znikąd pojawia się policjant, który bez powodu postanawia jeździć za Bee. Wojsko to debile i nie pilnują swoich magazynów, każdy może sobie wejść i zabrać np. broń, czy co tam chce. Brat głównej bohaterki dowiaduje się od niej, że Bee walczy z dwoma robotami, mimo iż ona wiedziała wtedy, tylko tyle, że jest wojna na jego planecie. No i pewnie bym jeszcze znalazł więcej takich błędów, ale mi się nie chce.
  4. Od początku wiedziałem, że to będzie kawał byczego łajna i nie marzyłem o tym. W prawdzie nie spodziewałem się, że Bethesda upadnie tak nisko, by sprzedać niedokończony produkt, ale wszystkie fallouty tej firmy były pozbawione klimatu i miały drewniany gameplay.
  5. Grałem w którąś część, niestety nie pamiętam jak się nazywała, być może "Mroczne Proroctwo". Była tam taka kobitka, która była w połowie umarlakiem i w połowie człowiekiem, oraz stwór Ragnarok w kampanii krasnoludów. Sama gra mi się podobała, ale jednocześnie czułem niedosyt. Przede wszystkim można było rekrutować bardzo mało jednostek, w sumie tylko 5, a jak się brało takie co zajmowały 2 oczka, to jeszcze mniej, bo tylko 3 plus bohater. W zasadzie to głównie walczyło się bohaterem, a z jednostek się prawie nie korzystało, takie w sumie bardziej RPG, niż strategia. Z jakiegoś powodu też gra nie obsługiwała możliwości postawienia na jednej mapie dwóch takich samych zamków, co bardzo negatywnie odbiło się na kampanii demonów, gdzie główną osią fabuły była wojna domowa. Tak więc walczymy demonami przeciwko ludziom, a gra wmawia nam, że walczymy demonami przeciwko innym demonom, a ludzie przeszli na ich stronę, co było mocno naciągane.
  6. Darkened Skye Kolejna stara gra ze świetnym gameplayem i fabułą. Sterujemy dziewczyną, która musi pokonać stada trolli i innych potworów. Dużo walki wręcz, dużo różnych zaklęć... Taki trochę damski Gothic tyle, że z liniową fabułą. Niestety podobnie jak w przypadku K-Hawk gdzieś w internecie przepadła polska wersja językowa, która w obu grach była dobrze nagrana. Może da się to znaleźć na GOGu, albo na torrentach, ale nie mam teraz czasu, by to sprawdzać. Polecam obejrzeć chociaż część gameplayu z gry:
  7. Fajny cosplay i na swój sposób uroczy.