Shaxx

Brony
  • Zawartość

    27
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

33 Dobra

4 obserwujących

O Shaxx

  • Ranga
    Poszukiwacz Lootcave'ów
  • Urodziny 11/13/2000

Informacje profilowe

  • Płeć
    Ogier
  • Miasto
    Gdzieś na Pomorzu
  • Zainteresowania
    gry, natura, MLP i wszystkiego po trochu
  • Ulubiona postać
    Zecora, księżniczka Luna, księżniczka Twilight Sparkle, księżniczka Cadence, Fleur De Lis

Ostatnio na profilu byli

614 wyświetleń profilu
  1. Tak w skrócie: - więcej informacji o grach od Sony (The Last of Us 2, Ghosts of Tsushima, Days Gone) - Beyond Good and Evil 2!!! Pokażcie w końcu coś z tej gry!!! - PS5. Nie, no dobra żartuje. To był dowcip. PS5 - Cyberpunk 2077 - Jakiś gameplay z Red Dead Redemption 2 - Skull&Bones i może Watch Dogs 3
  2. Wczoraj skończyłem Detroit: Become Humane i muszę uznać, że jest to najlepsza gra Quantic Dream i Davida Cage'a. Bije ona na głowę poprzednie produkcje studia zarówno pod względem historii, jaki i decyzji wpływających na dalszy przebieg wydarzeń.

    Dla niezaznajomionych Quantic Dream produkuje gry przypominające interaktywne filmy z dużą ilością chodzenia po mapach i Quick Time Eventów oraz z setkami decyzji mających sto razy większy wpływ na fabułę niż w takim The Walking Dead od Telltale podsycając to scenami, które mają wywołać w nas różne emocje (dwa razy łezka mi nawet poleciała podczas przechodzenia Detroit). 

    Ja przechodząc grę bawiłem się świetnie, ale jednocześnie uważam, że niektórzy mogą się szybko odbić od ogromu decyzji oraz towarzyszącej mu czasami niespółnej historii (ta mimo wszystko stara się trzymać kupy, ale ciągle czuć ten brak jakiś scenek między rozdziałami). Sterowanie może do najlepszych nie należy, ale i tak jest dużo lepsze od Heavy Raina, gdzie postacią sterowało się jak samochód.:shrug:

    O fabule gry oraz o tym co się dzieje na ekranie można by dyskutować godzinami m. in. dlatego, że zależnie od osoby i jej wyborów opowiedziana historia będzie inna. W skrócie: Jest rok 2038, na sklepowych półkach pojawiły się androidy pomagające w różnych dziedzinach pracy. W grze poznamy historię 3 androidów: Connora(detektywa), Kary(opiekunki) i Marcusa(przywódcę ruchu oporu). Cały czas jest obecny motyw odczuwania przez maszyn emocji i walki o wolność androidów. Pełno w historii zwrotów i scen akcji, a historia cały czas trzyma w napięciu. No może czasem pojawią się bardziej nużące elementy jak mycie naczyń lub szukanie wzorków w mieście, ale takich scen jest mało. Końcówka gry to natomiast parada wyborów. Tego ile mamy rozgałęzień w wyborach w ostatniej misji nie da się opisać, to trzeba pograć i wtedy dopiero się zrozumie.

    Ogólnie grę polecam każdemu, kto lubi ciekawe gry przygodowe i nie ma nic przeciwko brakowi jakiś wątków oraz dziwnych decyzji twórców w środku opowieści. Mimo to, wciąż jest to produkt bardziej wciągający niż większość gier i filmów kinowych.

    1. Raxoros

      Raxoros

      To uczucie kiedy przechodzisz całą grę za pierwszym razem, a z reszty wyborów można ułożyć jeszcze kolejne 5 fabuł :braun:

  3. W końcu Nintendo wraz ze Switchem odbiło się finansowo i może ponownie mierzyć się z Microsoftem i Sony w elektronicznej rozrywce. Ich konsola jest dobra i stanowi ciekawą alternatywę od konsol konkurencji. Konsola, którą można zabrać! Nintendo ma swój własny styl i za to go szanuje! (Pamiętam jak fajnie mi się grało w Wii Sports na tych padach.) Interfejs i menu raczej nie ulepszą i też wątpię o dodanie przeglądarki, i YouTuba. To Nintendo! Ale najciekawsze dla mnie jest to, że Nintendo w końcu zmienia politykę i eksperymentuje. Jak napisałeś w końcu naprawdę ktoś w firmie otworzył oczy i zobaczył, że ich konsola nie jest kupowana głównie dla dzieci, ale dorośli też często się na niej bawią. Stąd oprócz Mariana i Zeldy możemy pograć w Skyrima, LA Noire, Fife, Rocket League, oczywiście Minecrafta, a nawet w ostatniego Dooma (co prawda trochę go okrojono, bo Switch nie ma takich bebechów jak Xbox, ale jest). Ale najciekawsze są gry Indie. I tu właśnie z jednej strony znajdziemy wiele hitów jak np. Stardew Valley, ale z drugiej boję się o wysyp śmieci. A gra Vroom in the Night Sky jest tego przykładem: A najlepsze jest to, że gdyby ta gra wyszła na Steama nikt by o niej nie wiedział! Łatwiej na Switchu wypromować swoją grę Indie i dla wielu mniejszych firm może to być bardzo pomocne! Tylko niech nie wprowadzają gier podobnych do czegoś takiego!!! Tak, pamiętam te ceny!!! Ahh... Na koniec powiem, że konsoli na pewno nie kupię, bo wystarczy mi już PS4 i komputer, ale na pewno będzie mi towarzyszyć chęć sprawdzenia nowej Zeldy. A i takie pytanko. Co z tą usługą, że trzeba sypnąć groszem, żeby móc grać Online. Czy już działa?
  4. Czy to zwierzę należy do pierścienic?
  5. Ja również poproszę.
  6. Czy to zwierzę jest pasożytem?
  7. Czy w zwierzęciu obecna jest cefalizacja?
  8. Już wiem na czym Hasbro wzorowało się tworząc scenę z Mudbriarianem i jego pałacem umysłu:
  9. Far cry 3 był moją pierwszą grą z którą na dobre rozpocząłem przygodę w świecie elektronicznej rozrywki (miałem wtedy 12 lat). Wcześniej grałem głównie w strategie, a po ograniu tej gry na dobre zacząłem grać w gry przygodowe. Gra rewelacyjna. Tylko, że od tej chwili FC stał się tuż po Assassin's Creed wiodącą serią Ubisoftu. Mimo zmiany loga i polityki firmy to FC5 zapewne wciąż będzie starym dobrym Far Cry'em z kilkoma nowościami. Najpierw poczekam na recenzje i poczytam trochę o grze, a jeśli kupić to raczej jak cena spadnie, bo wciąż mam kilka innych gier do ogrania (Horizon już kilkanaście godzin). Odgrzewany kotlet, raczej nie. Ludzie chcą nowego Far Cry'a, a stworzenia sequela idealnego jak chociażby w stylu AC 2 lub AC: Origins jest bardzo trudnym wyzwaniem. Lepiej skorzystać ze starych dobrych schematów puki działają.
  10. Czy to zwierzę to Kapibara wielka?
  11. Stęp - najpowolniejszy chód, w czasie którego koń podnosi i stawia na ziemię kolejno na krzyż każdą z nóg, np. lewa przednia, prawa tylna, prawa przednia, lewa tylna, słychać 4 uderzenia. Kłus - chód szybszy od stępu, lecz wolniejszy od galopu; koń podnosi i stawia jednocześnie dwie nogi: lewą tylną i prawą przednią (nogi przekątne) i odwrotnie; słychać 2 uderzenia kopyt. Galop - szybki chód wykonywany w skokach; wyróżnia się galop na lewą i prawą nogę ze względu na kierunek ruchu konia. Wysuwane są wtedy wewnętrzne pary nóg (w przypadku gdy jest to para zewnętrzna mamy do czynienia z kontrgalopem). W przypadku z lewej nogi stawiane są: prawa tylna, prawa przednia i lewa tylna, lewa przednia i podnoszone prawa tylna, prawa przednia i lewa tylna, lewa przednia i lot, słychać w takcie 3 uderzenia kopyt o ziemię. Cwał - najszybszy galop koni; nogi są stawiane w kolejności: lewa tylna, prawa tylna, lewa przednia, prawa przednia i lot, słychać 4 uderzenia kopyt w takcie.
  12. Czy to zwierzę żyje w Azjii?
  13. No i obejrzałem. Ogólnie uważam tak jak powyżej, że: -Studenci wypadli lepiej niż główne bohaterki (najbardziej polubiłem Silver Stream mimo jej nadpobudliwości). A no właśnie skoro ta hipogryfka jest bratanicą/siostrzenicą Królowej Novo to ten generał jest bratem Novo, bo na to chyba wygląda. Ciekawy sposób na zastąpienie królowej w serialu. -Starlight, która od kiedy przeszła na dobrą stronę mocy wszystko musi naprawić (no naprawde Twilight, pozwolisz żeby uczeń przerósł nauczyciela!!!) -Też miałem skojarzenia z Henrykiem Garncarzem widząc tego "ministra edukacji narodowej" Poza tym: -Typowe zachowanie Celestii po przyjściu przywódców różnych gatunków. "E no sprawa się komplikuje, chyba będzie wojna. Co robić, co robić? Wiem! Twilight odwal za mnie całą robotę bo ciasto mi ciąży w żołądku. OK?" -A co z piratami i z tymi dziwnymi stworzeniami z pustyni? Co prawda zostali wspomnieni, ale czy coś jeszcze będzie o nich? Mógłbym coś jeszcze napisać, ale otrzymaliśmy odcinek o podobny schemacie do tych ze środka sezonu, a nie z finału czy początku tylko, że mający przedstawić szkołę i nowych głównych bohaterów.
  14. Jestem ciekaw beczki numer 3