-
Zawartość
5524 -
Rejestracja
-
Ostatnio
-
Wygrane dni
97
Wszystko napisane przez Niklas
-
http://www.kpswjg.pl/ Karkonoska Państwowa Szkoła Wyższa aka. Kolegium Karkonoskie xd III rok filologii polskiej - rzecznictwo prasowe xd
-
No ja nie wiem, Cahir. Ty uważasz tą część za słabszą, a ja... wręcz przeciwnie. Dla mnie jest lepsza od pierwszej, no i dłuższa Bardzo przyjemnie się to czytało. I to wyzwanie rzucone spadającym gwiazdom... Ładnie. Hmm, opowiastka o gwiazdach... W takiej samej formie jak poprzedni tekst?
-
Taka tylko jedna mała uwaga - rozróżniaj myśli od dialogów xP Bo niezbyt dobrze to wygląda, jak jedne i drugie zapisujesz tak samo. IMO lepiej by było, gdybyś dialogi pisał "normalnie", od myślników. Tyle uwag, bo inne są mniej istotne xP A co do Discorda... Widzieliśmy, jak stosunkowo łatwo został uwolniony wcześniej - wystarczyło chwila kłótni i volia - jest na wolności xd Ale to by było "so obvious", jak dla mnie. Już w sumie ciekawiej byłoby, gdyby to wszystko okazało się jedynie iluzją wywołaną przez jakiegoś mocnego w magii jednorożca, który lubuje się w chaosie Dzięki za krytykę postaram się to poprawić
-
Ja spasuję Przynajmniej będę miał niespodziewajkę w kolejnym wpisie
-
I już wiesz, o co chodzi xDDD Naprawdę Ci to weszło w krew xD Ale przynajmniej z myślnikami było już lepiej - tylko już jeden dałeś bez spacji, ale wiem, że to już Twoje szybkie pisanie Twi z pewnością ma jakiś plan. Nie chciała ryzykować zdrowiem Apple Bloom, więc chcąc nie chcąc musiała przyrzec Pinkamenie, że ją zostawi w spokoju. Teraz zaś może ją spróbować opanować siłą. Co prawda to naruszenie tego przyrzeczenia, ale Sparkle może wyjść z założenia, że jako przyjaciółka Pinkie, musi jej pomóc czy tego chce, czy nie...
-
Jak sobie życzysz, Flutter xd Po pierwsze: brak odstępów przy myślnikach, zarówno w dialogach, jak i w tekście. Więcej spacji i będzie dobrze Po drugie: bywa, że zapominasz o przecinkach, ale spokojnie, z czasem to wyczucie przyjdzie. Po trzecie: mało opisów. Brakuje emocji w dialogach - w zasadzie to tylko przedstawiłaś same wypowiedzi, nie wiem, jak reagowały nasze bohaterki podczas tej wymiany zdań xd Wiesz, nie było słów typu "powiedziała, rzekła", "odpowiedziała zdziwiona" - czegoś takiego. To tak na szybko. A jeśli chodzi o historię... No jest ok xd Nie, żeby była epicka i błyszcząca, ale jest w miarę porządku xd Zecora fajnie wyszła Znaczy się, jej słowa xP Trudno mi więcej coś powiedzieć, bo fragmentu króciutki ^^'
-
"Znerfić"? Brzmi groźnie xP
-
Na razie nie mam co robić, więc wpadłem zobaczyć, co takiego żeś Koziołku stworzył Widzę po prologu, że mamy tutaj niezły bajzel - chaos, chaos wszędzie xd Widzę, że Luna zrobiła swoich "Spartan" I Hmm, powiem tylko, że pisanie myśli i dialogów w ten sam sposób jest mylący xd Albo całkiem zrezygnuj przy myślach z myślników, albo dawaj je w cudzysłów, by było wsio jasne Taa, tworzenie żeńskich form od gatunków to katorga W zasadzie jedyną formą, która jest jako tako poprawna i nie razi za bardzo, jest "pegazica". "Jednorożica"? xDDD No, to już nie za dobrze brzmi... Hmm... Jakoś mi to nie brzmi za ładnie. Już chyba lepiej było powtórzyć imię Fluttershy, pisząc "usłyszała głos Fluttershy". Jeśli chodzi o dialogi, powtórzę link, który dawałem Tarrethowi: http://www.opowiadania-blogowe.pun.pl/vi...php?id=515 Poczytaj sobie i będziesz o wiele ładniej pisał Aha, czyli Twilight wciągnęli w dowodzenie - nieźle xd I od razu piętnaście tysięcy żołnierzy dostała... Nieźle, naprawdę nieźle... II Nieśmiała sugestia: ładniej brzmiałoby tak: Niewielka zmiana, a ładniej brzmi Pogubiłeś przecinki xP Ojej xD Wcale się jej nie dziwię - radosna, skąpana krwią Pinkie to rzeczywiście jest przerażający widok ^^' Husaria! xD Ups... A to peszek... Hmm, muszę przyznać, że kuce w realiach... wojennych to całkiem ciekawy pomysł xd Co prawda na razie to była tylko zapowiedź, tylko test, ale i tak fajnie się to czytało. Resztę sobie zostawiam na nieco później xd
-
Hmm, wywar z/dla Octavii?
-
http://homicidal-hecate.deviantart.com/art/don-t-look-in-the-basement-262436115 - pewno tak wygląda Pinkamena z Cupcakes, kiedy ktoś się spyta, co jest w jej piwnicy http://th02.deviantart.net/fs70/PRE/i/2011/281/1/0/pinkimena_diane_pie_by_mydifferencessaveme-d4c8g4l.jpg - esencja Pinkameny
-
Ile razy Ci już pisałem, że "naprawdę" piszemy razem, nie oddzielnie? A Ty swoje xDDD Ale poza tym i drobnymi błędami, jest ok. Baaaardzo ok ]:-> Widzę, że teraz Pinkamena pokazuje, do czego naprawdę jest zdolna. I... ta wizja mi się podoba :] Tylko czekać na jutrzejsze zakończenie...
-
Dobra, wrzucę więc to, co napisałem. Miało być dłuższe, lepsze i w ogóle, ale... jakoś nie mogę tego dokończyć *** Noc… Cóż to za wspaniała pora. Majestatyczna i tajemnicza – trochę jak życie. No bo w końcu w ciemnościach nie widać zbyt wiele, musimy sami sprawdzić, co kryje się tuż obok. Raz trafimy na coś zachwycającego, raz… wpadniemy na drzewo, ale… w tym tkwi zabawa, czyż nie? Dzięki ciemnościom możemy na nowo zwiedzać od dawna znane ścieżki… Noc… Jak ktoś może sądzić, że nie może nam zaoferować nic pięknego? Wystarczy spojrzeć w górę, na gwiazdy. Tysiące malutkich, migoczących światełek, jaśniejszych i ciemniejszych. To właśnie dzięki nocy możemy podziwiać ich wspaniałość. Szkoda, że niewielu potrafi to docenić...
-
Huh, zobaczyłem to słynne Cupcakes... Dzięki, Emoś, żeś mnie "znieczulił" swoim pamiętnikiem - dzięki temu przeżyłem bez większego uszczerbku na psychice xD
-
How nice :3 No było dobrze, muszę przyznać. W zasadzie w oczy rzuciło mi się tylko to "na prawdę" i mniejszego kalibru błąd z brakującą spacją po myślniku I miło wiedzieć, że masz AŻ tak dużo lat To sporo zmienia, naprawdę. Bo jednak 3/4 osób w Twoim wieku - z moich obserwacji - wciąż potrafi sadzić błędy typu "bółka" czy "rzeby" xDDD Mam nadzieję, że od teraz historyjki będą i krwawcze, i bardziej psychodeliczne
-
FreeFraQ: czemu nie? Bo Warmen jest bezuczuciowy Znaczy, gdyby wróciła do normalności to by w sumie nie była dłużej Pinkameną, którą znamy i kochamy ^^' Aczkolwiek pomysł na tymczasowy powrót "do siebie" byłby ciekawy, ale najwyżej na część, góra dwie - potem stałoby się coś, co na powrót by ją pogrążyło w szaleństwie.
-
Hmm, w sumie to bym się zdziwił, gdyby się pojawiło stworzenie, którego Pinkamena by się bała xD Na chwilę obecną to ona jest "najgroźniejszą bestią", głównie dzięki... Hmm, jak to określić. Nie niepoczytalności, to za mocne słowo, coś innego... Tak czy siak, nigdy nie jesteśmy pewni co zrobi za chwilę xd I "naprawdę" naprawdę piszemy razem, Emoś Ładnie się oburzyła na RD A dlaczego? Bo zakłada spisek ze strony pozostałych klaczek i ją wkurza, że Dash przed nią "udaje", że nie wie, o co jej chodzi A odpowiadając na pytanie, dlaczego nie zamknęła się w domku... Cóż, Pinkamena chce się uwolnić od "fałszywych przyjaciółek", więc ma dwie... trzy opcje. Zabarykadować się w domku, zabić wszystkie lub uciec. Pierwsze rozwiązanie jest nieskuteczne na dłuższą metę - martwiące się o nią klaczki znalazłyby sposób, by do niej dotrzeć i jej pomóc, czy tego chce, czy nie. Drugiego nie jest w stanie zrealizować. Było to widać wyraźnie w ostatniej części. Jak tylko słyszała głos Dash, od razu "traciła kontrolę nad własnym ciałem". Tak samo wcześniej, kiedy była w szpitalu. Tkwiące w niej Pinkie nie pozwoli jej tego zrobić. Pozostaje więc trzecia, ostatnia opcja - ucieczka. Ale... jeśłi ma zamiar to zrobić, musi odejść dalej niż las Everfree - bo ten nie jest już taki straszny jak kiedyś xd Więc jej "przyjaciółki" by ją z łatwością odnalazły. Ładnie się rozkręca jej małe szaleństwo Aż ciekaw jestem czy kiedykolwiek powróci do "normalności"
-
Co najbardziej lubisz w Fluttershy? Lubię jej... łagodność, miłe usposobienie, to, jak traktuje zwierzęta. Jak podoba Ci się jej "Discordowa" forma (Edit: Flutterbitch, łagodniej Fluttercruel)? To był bardzo ciekawy pomysł xD Odwrócić ją o 180 stopni, zmieniając łagodność w wredność. No ale i tak jest także ten plus, że Discord zrobił to siłą, bo Flutter mu się nie dała Jak podobają Ci się jej kolory? To połączenie pasuje do niej idealnie - jakoś nie wyobrażam sobie jej obecnie w innych kolorach. Jak podoba Ci się jej uroczy znaczek? Jak wspominała Kirara, motyle dobrze do niej pasują - symbolizują łagodność i delikatność, czyli charakteryzują naszą klaczkę Czy lubisz Angel? Dlaczego? Jest w porządku. Flutter potrzebowała kogoś takiego, kto by ją czasami "naprostował", bo bywa roztargniona xD Angel spisuje się w tej roli idealnie. Czy widzisz Big Mac'a i Fluttershy jako parę? Trudno powiedzieć, ale... czemu nie...? Jak wyobrażasz sobie złą formę Fluttershy (taką jak NMM, tyle że Flutter oczywiście)? Flutter jako antagonistka...? Niełatwe pytanie. Myślę, że byłaby połączeniem "oryginalnej siebie" z Fluttercruel. Czyli byłaby janusowa - z jednej strony cicha i łagodna, by po chwili przeistoczyć się w niebezpieczną klacz... I w takiej formie mogłaby wiele namieszać w Equestrii, bo wielu by się dało złapać na jej "słodki wygląd". Ze wszystkich mane6, kogo dopasowujesz do Fluttershy (z kim najbardziej by się dogadała)? Chyba z Twilight. Obydwie są raczej... ciche na co dzień xD
-
http://img59.imageshack.us/img59/8288/gnoi34.png - taki żeś ogromny skrin wrzucił -.-
-
Za mały ten skrin To już chyba wygodniej było dać link do nonsensopedii
-
Emm... Wydaje mi się, że już na każdą bohaterkę coś już znaleźli ^^' Cóż, każda popularna seria prędzej czy później wpadnie w sidła Rule #34 i nic niestety z tym się nie zrobi.
-
No, to by było ciekawe, jakby modne stały się niechlujne łachmany, przybrudzenia i tym podobne rzeczy
-
E tam. Odciąć się i zawieść Pinkie? No wai! Teraz to już nie ma wyboru - musi wziąć udział Już inna sprawa, że jeśli nie weźmie, nie będzie tak fajnie :]
- 32 odpowiedzi
-
- Przygoda
- Twilight Sparkle
- (i 4 więcej)
-
Bo jakoś im Dashie pasuje do Rule #34
-
Ok, więc tak... Z takich większych błędów, które się rzucają w oczy, to: "nie nawidze" ("nienawidzę"); "na prawdę" ("naprawdę"); "nie widziałw szpitalu" (tutaj to zwyczajny pośpiech xd); "może ją gdzieś zauważe" (brakujący ogonek przy "e"); "W końcu widze" (znów); "na jednym z łóżek leżała....łeżała fluttershy" (fajne słowo wyszło, tak swoją drogą xD); "Biore zamach" (znowu ogonek); "nóż jest tusz" (ała... "tuż"). No i jeszcze dodam, że myślniki oddzielamy spacją od tekstu xd I widzę, że imiona piszesz z małej litery, ale ok, tutaj to mogę sobie wytłumaczyć, że to... Pinkamena xD Podoba mi się ten fragment. Czuć wszechobecny chaos, plątaninę myśli, balansowanie między normalnością a dzikością. Tutaj w zasadzie może się zdarzyć wszystko - im bardziej pokręcone, tym lepiej I to niby Discord jest uosobieniem chaosu? Przy Pinkamenie to co najwyżej poduszka na igły, tudzież pierożek. Oto prawdziwa pani Chaosu! A poszła do szpitala, by... ukarać Flutter, że bezczelnie "nabiła się" na nóż xD
