Skocz do zawartości

Dolar84

Administrator Wspierający
  • Zawartość

    3977
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    110

Wszystko napisane przez Dolar84

  1. Spokojnie, niech sobie rozmawiają - jeszcze granicy nie osiągnęli. Ale też bez przesady - łopata jest stale w gotowości...
  2. Ja Ci to wypominam bo jestem wredną kanalią A tak na poważnie to jestem ciekaw, czy kiedyś swoją historię z poprzedniego konkursu będziesz kontynuował, bo na pewno jest tego warta.
  3. Wersja rozszerzona bije konkursową na głowę - ach te złe limity! W każdym razie gratuluję Niklasowi sporej inwencji w ponifikowaniu piszących, oraz jego specyficznego humoru, który pozwolił każdemu w wyjątkowo zabawny sposób dopiec - lektura tego opowiadanie to sama radość, a sporą jej część stanowi odgadywanie kogo akurat autor miał na myśli. Ja się musiałem w kilku wypadkach dowiadywać u źródła kto jest kim - a Wy? Potraficie zidentyfikować wszystkich bohaterów?
  4. Ten post nie może zostać wyświetlony, ponieważ znajduje się w forum, które jest chronione hasłem. Podaj hasło
  5. Ten post nie może zostać wyświetlony, ponieważ znajduje się w forum, które jest chronione hasłem. Podaj hasło
  6. Witajcie ponownie! Skoro pierwsza część "Gradobicia" spotkała się ze sporym zainteresowaniem to raz jeszcze postanowiliśmy uraczyć Was kolejną wiązanką tematów. Raz jeszcze przypomnę na czym rzecz ma polegać (wiem, nudziarz ze mnie) - uczestnicy dostają 10 zagadnień i w wyznaczonym czasie mają napisać krótkie opowiadania na przynajmniej trzy z nich (w kolejnej edycji ta poprzeczka zostanie podniesiona!). Po upływie wyznaczonego czasu osoby które przedstawiły co najmniej trzy opowiadania zostaną ocenione przez jury w składzie SPIDIvonMARDER i Dolar84. Uczulamy na jedną rzecz - choć opowiadania mogą się ze sobą fabularnie łączyć, to jednak każde będzie oceniane jako indywidualna całość (tak Sun, to do Ciebie ). Czas przejść do regulaminu: 1. Limit słów - po 1500 na jedno opowiadanie 2. Czas oddawania prac - 23:59 31.07.2015 3. Opowiadania muszą być w klimacie MLP 4. Formatem obowiązującym jest wysłanie linków do google docs w których będą prace. 1 link = 1 opowiadanie. Przypominam, że po opublikowaniu opowiadania nie można dokonywać w nim żadnych zmian, tak więc proszę pamiętać o wyłączeniu opcji edycji/komentowania aż do ogłoszenia wyników. Jednocześnie prace można opublikować w dziale po zakończeniu terminu ich wysyłania, ale przed ogłoszeniem wyników. 5. Wszystkie swoje prace proszę umieszczać w jednym poście, edytując go w razie potrzeby. 6. Jeżeli chodzi o tagi - są one dowolne zarówno w liczbie jak i rodzaju (z wyłączeniem gore/clop) z wyjątkiem zagadnień, gdzie wyznaczono tag. W takim wypadku rzeczony tag musi zostać użyty, a temat z kolei jest dowolny. 7. Prace które przekroczą limit słów, będą zawierać elementy gore/clop, zostaną poddane korekcie przez osoby trzecie lub zostaną wysłane po terminie podlegają natychmiastowej i nieodwołalnej dyskwalifikacji. 8. Przystępując do konkursu uczestnicy akceptują w całości powyższe postanowienia. Zagadnienia (po pięć od każdego z sędziów): 1. Gdzie drwa rąbią, tam wióry lecą 2. Ostatni jednorożec 3. Jak zostać Księżniczką 4. TCB 5. Syndrom Sztokholmski 6. W oku cyklonu 7. Czarne skrzydła, czarne słowa 8. Dla większego dobra 9. Odgrzewany kotlet 10. Prawda boli Jeżeli macie jeszcze jakieś pytania to zadawajcie je w temacie - odpowiedzi udzielimy jak najszybciej. Warunki podane, termin ustalony, zagadnienia wypisane... to na co jeszcze czekacie? Rozgrzewać klawiatury i do boju! Życzymy powodzenia! Let the chaos begin!
  7. Goood mooorning Vieeetnaaam! A nie, zły film... W każdym razie pojawiam się by donieść, iż stanowisko regenta w dziale Krystallina Autokratorias obejmuje Oksymoron. Serdecznie gratulujemy i życzymy wielu sukcesów w pełnieniu nowego zestawu obowiązków!
  8. Przeczytane. Fajne iks de.... A tak na poważnie - jest Wiedźmę za co chwalić, jest i za co ganić. Przystąpmy więc do rzeczy... Beware the spoilers! Zacznę może nieco mało tradycyjnie od zganienia. Tak naprawdę, pomijając rzadkie wpadki stylistyczne (tak, o "milczeniu z godnością" mówię") to znalazłem dwie rzeczy, do których mogę się na serio doczepić. Pierwsze - sceny walki, szczególnie w początkowych rozdziałach. Toż to taniec panie, balet i jakieś erodisco jest. I tak wiem, znam Twoje wytłumaczenie dlaczego tak a nie inaczej to wygląda (dla niezorientowanych - specyficzna szkoła walki ostrzem), jednak zarówno w oryginalnym Wiedźminie jak i w Twoim crossoverze drażni mnie to wprost nieludzko. NO bo kto to widział, żeby robić trzy piruety i dwa pląse, żeby przeciwnikowi upier... znaczy odciąć łeb? Nie prościej bez tych baletów? Drugie i znacznie gorsze zastrzeżenie (bo nie wynikające z osobistych gustów i smaków) to powtórzenia. Dziesiątki powtórzeń. Setki powtórzeń. Może nawet i tysiące powtórzeń. Czy wspomniałem o powtórzeniach? Naprawdę czasami szlag człowieka trafiał, kiedy na trzech, zajmujących niecałą ćwierć strony akapitach znajdował 11 razy powtórzone w różnych wariacjach słowo "być". A takich przykładów było więcej - mnożyć można wręcz w nieskończoność. Fakt - w późniejszych rozdziałach sytuacja nieco się poprawia, jednak nadal sugeruję poważną i długą randkę ze słownikiem synonimów. Dobrze, powarczałem nieco, teraz mogę chwalić. Po pierwsze - fabuła. Jestem pozytywnie zaskoczony. Nieco obawiałem się mocnego kalkowania Wiedźmina, jednak z zadowoleniem stwierdzam, iż nie ma tych rzeczy za wiele, a te które są swoistym ukłonem w stronę Sapka wyszły dobrze. Mimo to przyjemniej czytało mi się fragmenty, gdzie autor dał się ponieść wyobraźni (lub planowi) i przedstawiał nam swoją wizję świata. Póki co, mimo znacznej objętości wychodzi na to, iż prawdziwa historia dopiero się rozpoczyna - mówiąc szczerze jestem ciekaw co będzie dalej. Bohaterowie - w mojej ocenie najmocniejszy punkt tego opowiadania. Wszyscy są pełnokrwiści i całkiem skutecznie wymykają się próbom szufladkowania. Dodatkowo nie są ugrzecznieni, co bardzo dobrze wpływa na ich kreacje. Nawet ci, których zadaniem jest pojawić się na kilka stron i zginąć potrafią przyciągnąć uwagę i zostać w pamięci na dłużej. Zarówno główna bohaterka jak i osoby poboczne stanowią o sile fanfika (Śmieszka i Brutus rządzą). Duży plus. Klimat - Tuż za bohaterami. Czytając czułem się jak przy dobrej książce fantasy - są miecze, czary, potwory, krew, wódka i seks (ale nie clop!) czyli wszystko co potrzebne, żeby spędzić przyjemny czas przy lekturze. Kreacja świata jest na tyle dobra, iż bez problemu można się w niego wczuć i wraz z bohaterkami przemierzać kolejne trakty, wioski i miasta. Dodatkowym plusem jest czasowe przedstawianie akcji z perspektywy złodupców - dodaje to fanfikowi smaku i aromatu, jednocześnie pozwalając na wprowadzenie nowych, ciekawych postaci jak Brutus lub Spyline (GDZIE MÓJ KAPEĆ?!). Kolejny duży plus. Podsumowując mamy tutaj kawał porządnego fanfika, który czyta się naprawdę przyjemnie. Gdyby tylko autor przyłożył się nieco i powalczył z powtórzeniami to byłoby wprost doskonale. Nie dziwię się, że aTOM podjął się tłumaczenia - trzymam kciuki, żeby w końcu Wiedźma trafiła na EQD. No to pora na kolejny oskarowy fanfik... AVANTI!
  9. Znam znaczenie słowa kacyk, jednak tam zupełnie mi ono nie pasowało do kontekstu założyłem więc błąd.
  10. W końcu! Po sporym opóźnieniu, za które bardzo przepraszam nareszcie możemy ogłosić wyniki XV Konkursu Literackiego. Wszyscy podeszli do zadania ze sporym dystansem co przełożyło się na wyśmienite efekty. Z radością stwierdzam, iż tym razem nie znalazłem pośród przyznanych prac żadnej, którą mogę określić mianem słabej. Były lepsze, były gorsze, ale wszyscy trzymali poziom. Dosyć jednak tego gadania - czas na wyniki: I miejsce zdobywa "15 Konkurs Literacki" autorstwa Niklasa II miejsce zdobywa "Błędne koło, które jest dziurawe" autorstwa Nyxgrima III miejsce zdobywa "Konkurs Literacki" autorstwa Malvagio Serdecznie gratuluję zdobywcom podium jak i pozostałym uczestnikom. Tym razem dodatkowe słowne wyróżnienie otrzymują od nas Mordecz i Ohmowe Ciastko, którzy znaleźli się tuż za podium - Wasze prace bardzo przypadły nam do gustu i żałowaliśmy, iż nie da się rozszerzyć nieco granic wspomnianego pudła. Ale cóż - reguły. W każdym razie raz jeszcze dziękujemy wszystkim uczestnikom - niedługo spotkamy się na jakiejś innej edycji, tym razem z większym limitem słów. Edit: No i piórwa wiedziałem że o czymś zapomniałem. Standardowo podsyłamy Wam mini-recenzje. Do wglądu tutaj: Hoffman, Dolar84.
  11. Też na szybko skrobnę kilka słów (obszerniej rozpiszę się pewnie w Equestria Times) Zacznę od tego że upał dał się cholernie mocno we znaki - Murphy wyraźnie postanowił się wtrącić i pognębić nieco przybyłych. No ale na to nic poradzić nie można. Akredytacja... cóż, szkoda że nie zaczęła się godzinę wcześniej - to mogłoby sporo zmienić. Ale od pewnego momentu szła dużo sprawniej, więc można to w zasadzie pominąć. Więcej minusów jako takich nie stwierdziłem. Miło było zobaczyć sporo nowych twarzy na szczycie fanfikowym, chociaż więcej osób mogłoby zabierać głos - to jedno zastrzeżenie. Drugim był kretyński wlot Irwina, po którym miałem chęć wykopać go z sali - na szczęście później zachowywał się już lepiej. W każdym razie standardowo po raz kolejny rozmawialiśmy o tym samym, na podobne tematy i po raz kolejny wyszło to miodnie. Już czekam na kolejne takie spotkanie. Bardzo mi się podobał pokaz Flutterslavii - podziwiam trójkę, która wbiła się w pancerne mikrofalówki ku uciesze publiczności. Na innych prelekcjach nie byłem, natomiast sporą część dnia przegadałem z ludźmi - tymi znajomymi i tymi nowo poznanymi. Bardzo miło było spotkać nowe osoby, z których część znałem już z konkursów literackich (pozdrawiam Suna i innych) lub redakcji (pozdrowienia Geralt!) lub doskonałych tłumaczeń piosenek (pozdrowienia Dakota!). Zresztą tak naprawdę przyjemnie rozmawiało mi się z każdym napotkanym osobnikiem. Co dalej - wielkie brawa za organizację miejsca dla tych, którzy zrezygnowali ze snu - 11 godzin karaoke ma swój urok, chociaż biedni słuchacze byli zmuszeni słuchać mojego doskonałego fałszowania. Naturalnie jeden dzień to nieco za krótko i nie byłem w stanie porozmawiać ze wszystkimi, z którymi chciałem (Malvagio! Czemu siedziałeś cicho podczas fikodyskusji?!), ale ogólnie meet zapisuję po stronie tych udanych i z chęcią pojawię się na takim ponownie o ile kiedyś będzie. No i widziałem Sipera na żywo - dat zaszczyt!
  12. A może napiszesz wprost o co Ci chodzi zamiast bawić się w półsłówka? Z tego co piszesz widzę, iż sugerujesz że ja kazałem Besterowi dać mu bana. Piękne insynuacje, wprost cudowne. Cóż, jak już mówiłem moja ingerencja w tego bana ograniczyła się do zgłoszenia Syskola i to wszystko jest na konferencji. Poza tym już Ci tłumaczyłem, ale widzę, że nie dotarło. Sprawdź sobie za co został zgłoszony, zanim zaczniesz będziesz dalej opowiadał bzdury. Jeżeli Syskol uzna, iż ostrzeżenie jest niesłuszne to może się odwołać - cóż, odwołania jakoś jeszcze nie widziałem. A jeżeli mowa o nadużyciach, to w mojej ocenie odbanowanie Syskola po zlekceważeniu opinii innych było nie tylko nadużyciem, ale i działaniem na szkodę forum. PS: Zajrzyj do działu moderacji - czeka tam na Ciebie temat.
  13. Myhell przestań edytować posty i pisz normalnie. Przypominam, iż za takie rzeczy gonimy więc dostajesz ostrzeżenie słowne. Następna edycja skończy się warnem. A co do treści - akurat przy takiej decyzji jak odbanowanie kogoś tak znanego z siania fermentu i trollowania jak Syskol moderacja powinna być powiadomiona, a jej opinia wzięta pod uwagę. Więc tak - jasno i dobitnie pokazałeś, że masz wywalone na opinię moderacji. Co do propagandy - nie do końca trafne określenie. To co robiłeś można uprzejmie nazwać dezinformacją a normalnie kłamaniem w żywe oczy - przykładem niech będzie to, iż na SB stwierdzałeś, iż Syskol nawet nie został zgłoszony.
  14. Ten post nie może zostać wyświetlony, ponieważ znajduje się w forum, które jest chronione hasłem. Podaj hasło
  15. Nie jestem modem i nie ja dawałem tego bana, więc nie do mnie należy uzupełnienie pręgierza. A przy okazji - porównywanie pozostałych moderatorów do KGB jest niestosowne i masz go zaprzestać.
  16. Ja z kolei twierdzę, iż treść warnów dostępna jest moderacji oraz bezpośerdnio zainteresowanym nie bez powodu - to zapobiega niekończącym się dyskusjom nad poszczególnymi ostrzeżeniami. Gdyby miała być to publiczna wiedza, to każdy miałby do nich dostęp. I owszem - można je czasami pokazać. To słowo klucz - "można". Nie "trzeba". Zwykle wtedy, kiedy są do takiego postępowania powody - ciekawości do nich raczej nie zaliczymy.
  17. Ten post nie może zostać wyświetlony, ponieważ znajduje się w forum, które jest chronione hasłem. Podaj hasło
  18. Dolar84

    Igrzyska Redakcyjne

    Ładne zwycięstwo. Ale tak jak mówili jurorzy - nie będzie herbatnika
  19. aTOM po raz kolejny udowadnia, że znajdowanie perełek jest jego hobby. Opowiadanie na pozór zwyczajne, z każdą chwilą wciąga bardziej. Chociaż można podzielić je praktycznie na dwie, powtarzające się sceny, to każda z rzeczonych powtórek ma w sobie coś nowego i niepowtarzalnego (ależ powtórzeń!). Muszę powiedzieć, iż całość skojarzyła mi się mocno z baśniami braci Grimm. Przynajmniej jeżeli chodzi o sam klimat i sposób prowadzenia fabuły - duży plus. Samo tłumaczenie? Standardowy poziom dla aTOMa, czyli stany wyższe stanów wyższych. Fanfik naprawdę godny przeczytania. Gorąco polecam.
  20. Boing! Północ za nami, więc pora zamknąć 15 edycję Konkursu Literackiego. Na szczęście tradycji stało się zadość i w ostatni dzień ruszyła niezła lawina tekstów - dobiliśmy do dziesiątki. Dziękuję wszystkim uczestnikom - wyniki postaramy się opublikować najszybciej jak to możliwe.
  21. Potrzebne - nie, o ile wszystko jest napisane w poście. Natomiast są mile widziane. I nie, nie są wliczane do limitu słów.
  22. Dwa dni do końca a tylko dwie osoby zostawiły opowiadania. Nieciekawie to wygląda pod względem ilościowym. Na szczęście patrząc na to kto zostawił o jakość się jakoś specjalnie nie martwię . Cóż - mam nadzieję, że zgodnie z tradycją jeszcze w ostatni dzień dojdzie do jakiejś lawiny tekstów.
  23. Ten post nie może zostać wyświetlony, ponieważ znajduje się w forum, które jest chronione hasłem. Podaj hasło
  24. Ten post nie może zostać wyświetlony, ponieważ znajduje się w forum, które jest chronione hasłem. Podaj hasło
  25. Na razie przeczytałem tylko ten przełożony rozdział a już mogę potwierdzić to o czym mówi Poulsen - bogactwo słownictwa jest wprost niesamowite. Dzięki temu czytanie jest prawdziwą przyjemnością, a kiedy dodać do tego również przedstawioną historię... miodzio. Bezwzględnie polecam!
×
×
  • Utwórz nowe...