Skocz do zawartości

Dolar84

Administrator Wspierający
  • Zawartość

    3977
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    110

Wszystko napisane przez Dolar84

  1. No pięknie - jak zwykle na sam koniec mamy wysyp. W sumie 12 opowiadań - jestem pozytywnie zaskoczony. W każdym razie zamykam konkurs i powoli przystępuję do oceny i recenzowania. Z wynikami postaram się zmieścić w dwóch tygodniach. Efei - jeżeli jutro (a raczej już dziś) pojawi się google docs to nie zdyskwalifikuję opowiadania. Masz 23 godziny i 1 minutę :D
  2. Głos zostaje policzony i tym samym EqueTrip zostaje kolejnym opowidaniem z tagiem [Epic] - jak dla mnie bardzo zasłużonym. Gratulacje Psorasie. Pam-pa-pa-tam!
  3. Przeczytane. Beware the spoilers! Bardzo przyjemne, choć nieco mroczne opowiadanie. Mamy mocny początek, mamy sielankową, acz podszytą smutkiem retrospekcje, która płynnie przechodzi w dalsze wydarzenia. Akcja jest szybka i mocna, co stanowi przyjemny kontrast z pierwszą, znacznie... spokojniejszą częścią opowiadania. Jednak zdecydowanie największym plusem są bohaterowie - przyjemna kreacja Minuette, urocza Derpy i nietypowo zimny, okrutny wręcz Time Turner razem tworzą wyborny miks, który zadziwiająco dobrze się uzupełnia. Dialogi są bez zarzutu, opisy również cieszą oko - choć tych drugich mogłoby się znaleźć nieco więcej. Teraz do samego tłumaczenia - jest bardzo dobre. Wady jakie znalazłem to kilka powtórzeń i hybrydowy zapis dialogowy. Poza tym czyta się naprawdę przyjemnie - szczególnie jeżeli wziąć pod uwagę wysmakowane miejscami słownictwo, którym raczy nas tłumacz. Naprawdę świetna rzecz. I tylko żal, że autor nie napisał więcej... w każdym razie bezwzględnie polecam! Przy okazji - po dokładnej lekturze stwierdzam, iż fanfik wraca do działu ogólnego. Jedna scena z ucinaniem łba nie robi z niego jeszcze gorefika. Cóż - kiedyś oceniałem surowiej Co za tym idzie zmieniam tag z gore na violence. No to zostało siedem oskarowych... AVANTI!!
  4. Jedna prośba ode mnie - prosiłbym by wszelkie szczegóły dogadywać ze Spidim na PW a nie tu w komentarzach. Naturalnie nie dotyczy to sytuacji kiedy komentarz tyczy się samego opowiadania i przy okazji odnosi się do powyższego ogłoszenia - w takim wypadku zastrzeżeń rzecz jasna brak.
  5. Tylko dla uściślenie - minimum trzy. Jak zechcesz możesz napisać i dziesięć. Po jednym na każdy temat. Trzy to minimum by załapać się na bycie ocenianym w konkursie (choć mini-recenzja byłaby i tak)
  6. Witajcie ponownie! Gradobicie cieszy się (póki co) znaczną popularnością, ustaliliśmy więc iż nadszedł czas na edycję numer trzy Raz jeszcze przypomnę na czym rzecz ma polegać (wiem, nudziarz ze mnie) - uczestnicy dostają 10 zagadnień i w wyznaczonym czasie mają napisać krótkie opowiadania na przynajmniej trzy z nich. Po upływie wyznaczonego czasu osoby które przedstawiły co najmniej trzy opowiadania zostaną ocenione przez jury w składzie SPIDIvonMARDER i Dolar84. Uczulamy na jedną rzecz - choć opowiadania mogą się ze sobą fabularnie łączyć, to jednak każde będzie oceniane jako indywidualna całość. Co prawda myślałem o podwyższeniu poprzeczki na ilość opowiadań uprawniających do oceny, ale póki co zostaniemy przy limicie trzech. Może w następnej edycji. I tak, dobrze widzicie, to wyżej jest kopiuj-wklejką z poprzedniej. Jakoś o tej porze nie miałem w sobie mocy twórczej No i jeszcze jedno - dolnego limitu nie ma, ale opowiadania jednozdaniowe piszecie na własne ryzyko. Sami widzieliście jak były ostatnio ocenione więc zachęcam do... rozważnego podejścia do ich tworzenia. Czas przejść do regulaminu: 1. Limit słów - po 1500 na jedno opowiadanie 2. Czas oddawania prac - 23:59 30.11.2015 3. Opowiadania muszą być w klimacie MLP 4. Formatem obowiązującym jest wysłanie linków do google docs w których będą prace. 1 link = 1 opowiadanie. Przypominam, że po opublikowaniu opowiadania nie można dokonywać w nim żadnych zmian, tak więc proszę pamiętać o wyłączeniu opcji edycji/komentowania aż do ogłoszenia wyników. Jednocześnie prace można opublikować w dziale po zakończeniu terminu ich wysyłania, ale przed ogłoszeniem wyników. 5. Wszystkie swoje prace proszę umieszczać w jednym poście, edytując go w razie potrzeby. 6. Jeżeli chodzi o tagi - są one dowolne zarówno w liczbie jak i rodzaju (z wyłączeniem gore/clop). 7. Prace które przekroczą limit słów, będą zawierać elementy gore/clop, zostaną poddane korekcie przez osoby trzecie lub zostaną wysłane po terminie podlegają natychmiastowej i nieodwołalnej dyskwalifikacji. 8. Przystępując do konkursu uczestnicy akceptują w całości powyższe postanowienia. Zagadnienia (po pięć od każdego z sędziów): 1. Kapitan Equestria! 2. Burza w szklance wody 3. Za dzień... za dwa... 4. Kotły buch! Para w ruch! 5. Silny jak kuc ziemski 6. Moonlight Shadow 7. I'm the Night! 8. Pewnego razu w Everfree 9. Trochę straszno, trochę śmieszno 10. Elektronika nie gra za muzyka Jeżeli macie jeszcze jakieś pytania to zadawajcie je w temacie - odpowiedzi udzielimy jak najszybciej. Warunki podane, termin ustalony, zagadnienia wypisane... to na co jeszcze czekacie? Rozgrzewać klawiatury i do boju! Życzymy powodzenia! Let the chaos begin!
  7. Dokładnie jest to wyjaśnione w punkcie 4 podpunkt 3 regulaminu wewnętrznego działu. Opowiadanie należy umieścić w google docs, po czym wrzucić tu link do dokumentu (udostępnione dla czytelników do wglądu lub komentowania). Spójrz proszę jak zamieszczają opowiadania inni - jeżeli nadal będą problemy to pisz na PW - wyjaśni się co i jak.
  8. Przeczytane Z oryginałem zapoznałem się krótko po jego wyjściu, natomiast po tłumaczenie przyszło sięgnąć dopiero teraz. Co zaś do tych "nieuzasadnionych i pozbawionych argumentacji hejtów w stronę tłumacza"... ...to ich nie będzie. Gra słów została przekonwertowana wybornie. Zamiast dosłownie wgryzać się w słówko "rasizm" wystarczyło je ominąć i wyszło to doskonale. Kreatywnie, inteligentnie, zbieżnie sensem z oryginałem i przede wszystkim bardzo, ale to bardzo zabawnie. Dodatkowe smaczki, jak nawiązanie do mema wskazane przez Psorasa czy fragmencik zacytowany przez aTOMa tylko powiększały czystą radość jaką miałem z lektury tego opowiadania. Naturalnie jak tak się przyglądam samemu tłumaczeniu, to w nielicznych miejscach zdarzały się minimalne potknięcia jak połknięcie słowa (przy monologu Twi o jednorożacach kontrolujących gospodarkę a nie jak w oryginale "rząd i gospodarkę", ale to drobnostki. W innych miejscach sam przełożyłbym niektóre zwroty nieco inaczej, ale to absolutnie nie są błędy - po prostu różnice w stylu. Ogólnie jest bomba - bezwzględnie polecam! No to czas na kolejne oskarowe tłumaczenie... zostało osiem... AVANTI!
  9. Brak tagów i zła forma zamieszczenia opowiadania. Odsyłam do regulaminu działu i wzywam do poprawy. Czas - 2 dni.
  10. Ten post nie może zostać wyświetlony, ponieważ znajduje się w forum, które jest chronione hasłem. Podaj hasło
  11. Przeczytane Mocno zakręcony fanfik, który stworzył jeden z najpopularniejszych shipów fandomu. Dawno temu zapoznawałem się z nim w oryginale, a teraz przyszła kolej na tłumaczenie. Cóż, nie byłem zachwycony, bo trafiły się powtórzenia, miejscami przełożono nazbyt dosłownie, a z kolei w innych wcześniej wymienionej dosłowności zabrakło. Jednak ogólnie nie jest źle - poziom przekładu oceniałbym na mocny średni/słaby dobry z wyraźną tendencją zwyżkową. Samo opowiadanie bawi - głównie przez swój wszechogarniający absurd. No bo jakże to tak... ze zlewem? Chociaż z drugiej strony wcześniej pojawiły się babeczki Pinkie, więc wszystko jest możliwe. W każdym razie lektura idzie błyskawicznie, a przez większość czasu towarzyszy nam w niej uśmiech lub nawet serdeczny śmiech. Jeżeli chodzi o stronę techniczną, to wpuściłbym tam korektora, bo trafiło się trochę błędów - hybrydowy zapis dialogowy, wspomniane wcześniej powtórzenia, a i wydawało mi się, że jedne czy drugi błąd ortograficzny gdzieś tam się pojawił. Przy okazji warto też skasować sugestię - jakiś półmózg uznał, że będzie zabawnie zamazać część tekstu. Mam szczerą nadzieję, że zaraz po tym spalił mu się komputer - nie znoszę takich idiotów. W każdym razie opowiadanie polecam - stanowi doskonałą rozrywkę. To jeden z tych fanfików, które pomyślnie przetrwały próbę czasu. A teraz pora na kolejne oskarowe (jeszcze 9) AVANTI!
  12. Przeczytane Miło było przypomnieć sobie to opowiadanie. Jeden z tych fanfików po których człowiek musi chwilkę zastanowić się nad tym co przeczytał. Perypetie sterowców są naprawdę zabawne, a... zbliżenie Twilight i Trixie wywołują salwę śmiechu. Jeżeli chodzi o jakość tłumaczenia, to jest całkiem wysoka, z kilkoma pomniejszymi potknięciami. Szkoda, że nie bardzo dało się pokombinować z imionami bohaterek, które same w sobie są zabawnymi nawiązaniami do sterowców. Lektura (ponowna) była przyjemnością. (Liczenie oskarowe - zostało 10 sztuk) AVANTI!
  13. Przeczytane. Cóż, mamy tu do czynienia z próbą stworzenia randomowej komedii, gdzie wódka leje się rzeką, wiele rzeczy eksploduje, a plugawy język jest na porządku dziennym. Są zabawne momenty, są i sceny nużące. Pomysł takiej a nie innej kompanii jest standardowy, ale niezły - osobowości całkiem ciekawie się uzupełniają. Niestety jakiekolwiek plusy tego opowiadania kładzie tragiczna forma. Powtórzenia, stylistyka i masa błędów ortograficznych sprawiają, iż ten tekst czyta się wyjątkowo ciężko i nieprzyjemnie. Jeżeli forma zostałaby poprawiona to byłoby to niezłe, lekkie i zabawne opowiadanie. Póki co jednak mamy EPIC FAIL. I tym opowiadaniem kończę polskie nominacje do oskarów. Jeszcze 11 tłumaczeń i będę wolny... AVANTI!
  14. Przykro mi ale nie. Początkowo koniec miał być 31.10, ale i tak przedłużyłem o jeden dzień.
  15. Witajcie Jako, że nastał taki a nie inny czas w roku, postanowiłem popełnić edycję specjalną o temacie "This is Nightmare Night". Tradycyjnie opieram temat o piosenkę - tym razem wybór był prosty i padł na to. Nie przedłużam więc i daję Wam pole do popisu. Pora na standardowe trucie: 1. Limit słów - 5 000 (czasu niewiele, to i limit niewielki jak na specjalną) 2. Temat - "This is Nightmare Night". Interpretacja dowolna. 3. Tagi - dowolne zarówno w liczbie jak i rodzaju. [Gore] i [Clop] standardowo zabronione. Tagów obowiązkowych zamieszczać tu NIE trzeba. 4. Czas oddawania prac: 01.11.2015 23:59:59 5. Opowiadanie musi być w klimacie MLP 6. Po oddaniu pracy nie można dokonywać w niej żadnych poprawek. W związku z tym proszę WYŁĄCZYĆ w google docs opcję edycji/komentowania, dopóki prace nie zostaną ocenione a wyniki podane. Jednocześnie prace można opublikować w dziale po zakończeniu konkursu ale przed ogłoszeniem wyników. 7. Przed przystąpieniem do konkursu proszę zapoznać się z Regulaminem (część punktów się powtarza z tym co tu jest, wiem, jednak i tak nalegam na jego lekturę). 8. Prace które przekroczą limit słów, będą zawierać elementy gore/clop, zostaną poddane korekcie przez osoby trzecie lub zostaną wysłane po terminie podlegają natychmiastowej i nieodwołalnej dyskwalifikacji. 9. Przystępując do konkursu uczestnicy akceptują w całości powyższe postanowienia oraz regulamin. Sędzia - Dolar84 Jak sądzę wszystko już zostało wyjaśnione. Tak więc, moi mali Literaci, bierzecie się do pisania. Jestem bardzo ciekaw czym mnie tym razem zaskoczycie. I zwracać uwagę na formę bo zjem! Let the Chaos begin! Pozdrawiam
  16. Ten post nie może zostać wyświetlony, ponieważ znajduje się w forum, które jest chronione hasłem. Podaj hasło
  17. Ten post nie może zostać wyświetlony, ponieważ znajduje się w forum, które jest chronione hasłem. Podaj hasło
  18. Witamy ponownie Jak widać chochliki redakcyjne ze zdolnością wzbudzania lenistwa dalej nie chcą opuścić działu redakcji. Stąd, na szczęście niewielkie, opóźnienie i wydanie numeru wrześniowego w październiku. Ale jednak udało nam się pokonać wszelkie przeciwności i po raz kolejny zapełnić treścią kilkadziesiąt stron. Czego można się spodziewać? Naturalnie standardowych treści poświęconych wieściom ze świata, fanfikom oraz (co za niespodzianka!) samemu serialowi. Z radością zawiadamiam, iż przegląd muzyczny póki co również żyje i ma się całkiem nieźle. Oczywiście znajdziecie również wybór artykułów i felietony - jak zwykle na różne tematy. Warto poświęcić również chwilę na przeczytanie opublikowanego opowiadania, jak i na sporą liczbę komiksów - Souls Tornado nie ustaje w tłumaczeniach, a MLO w podkładaniu gotowego tekstu. Tyle słowem wstępu - zapraszamy do lektury! Dolar84
  19. To może jednak czas pomyśleć o powrocie? Przeczytane Beware the spoilers! Cóż. Mam mocno mieszane uczucia. Z jednej strony widać w tym opowiadaniu naprawdę potężny potencjał. Pomysł jest dobry, przyjemny i wciągający. Akcja toczy się całkiem szybko i wciąga. Jeżeli chodzi o przyjemność z lektury, to im dalej tym lepiej. O ile przez pierwsze rozdziały przebijałem się w straszliwych mękach i boleściach, to kolejne szły o wiele szybciej - szczególnie po bitwie o Canterlot. Główna antagonistka jest całkiem niezła - owszem, mogłaby być lepsza, ale i tak nie jest źle. Poza tym zjedzenie Chrysalis było przekomiczne. Z pozostałych bohaterów podobały mi się kreacje bohaterów drugiego planu - Mane 6 póki co wypadała średnio, choć i tu jest miejsce na poprawę. Dodatkowo bardzo cieszy mnie pomysł na smoka - Spike ma mentora i dzięki niemu może wyrosnąć na całkiem przyjemną postać... o ile autor nie zdecyduje się go zabić, by nieco strollować czytelników. Bardzo też mi się podobał wgląd w przeszłość świata, no i umiejscowienie akcji na najlepszej fanowskiej mapie jaka powstała - Equestria and beyond. Tak więc, jak pisałem - są plusy i to sporo. Niestety są również i minusy. Żeby nie było - nie ma tragedii. W sumie największym problemem Disordera jest fakt, iż był to debiut i można w nim zauważyć całkiem solidny SPF (Syndrom Pierwszego Fanfika). Miejscami autor stara się wrzucić po prostu za dużo rzeczy do opowiadania, które nieodmiennie zaczynają zgrzytać. Tu i ówdzie pojawiają się dziury fabularne, niewielkie ale jednak. Naturalnie jest to do naprawienia - po prostu trzeba nieco umiaru. Zresztą, jak widać po ostatnim opowiadaniu autora, udało się to już osiągnąć. Kolejne zastrzeżenia tyczą się już stricte formy - tu potrzeba dużych poprawek. Ortografia, mieszenie czasów, ortografia, miejscami stylistyka, ortografia... czy wspominałem o ortografii? To musi zostać poprawione, gdyż miejscami po prostu czytelnik zgrzyta zębami, załamuje ręce, tupie nogami i pluje jadem, kiedy widzi kolejnego byka. Ach, należy też wspomnieć o zapożyczeniach - można by nieco ograniczyć ich ilość, lub podawać je nieco... subtelniej. Podsumowując - widziałem wiele gorszych debiutów, widziałem też trochę lepszych. Disorder póki co jest średniakiem, jednak ma potencjał by stać się naprawdę wspaniałym opowiadaniem - potrzeba tylko sporo pracy, bo umiejętności autor już ma. Tak więc Omego drogi, bierz leniwe cztery litery (rękę naturalnie) w troki i działaj. Czekamy na wskrzeszenie. No to został mi równy tuzin oskarowych. Pora na następny... AVANTI!!!
  20. Dawno nie widziałem czegoś tak bzdurnego. Poczytaj komentarze w opowiadaniach z tagiem [TCB]. Poza tym jakby nikt takich opowiadań nie trawił, to by ich tu nie było i nie zyskiwałby popularności a jest wręcz odwrotnie. Niestety jak widzę zawsze trafi się ktoś, kto z zapałem stara się rozgrzebywać stare i dawno zapomniane waśnie.
  21. Everybody Kombinerki! Matka Boska Elektryczna!

    1. nyaa

      nyaa

      I szczypta psychodelii do tego

    2. Niklas
  22. Dolar84

    Tymczasowe /sb/

    Everybody Kombinerki!
  23. Dolar84

    Tymczasowe /sb/

    Przypomnij mi przed następnym numerem, bo ten jest już praktycznie złożony i na dniach wyjdzie. Edit: I to lepiej na PW bo tu zaglądam rzadko.
  24. Dolar84

    Tymczasowe /sb/

    Hej, możemy za sobą ze Spidim nie przepadać i mieć odmienne zdanie praktycznie co do... hmm niech pomyślę... no prawie wszystkiego, ale współpraca jakoś nam wychodzi - przykład to oba gradobicia. <Patos on> Dla dobra forum! <Patos off>
  25. Ta wysepka to pewnie Gallopfrey Mimo wszystko, ile razy spoglądam na tę mapę to wydaje mi się taka... minimalistyczna. Pewnie, w interesie twórców jest zostawić sobie zapas, ale to i tak irytuje. Gdzie wielkie białe plamy z napisami "Tu żyją smoki"... dobra, w tym wypadku to zły przykład, ale zmienić smoki na bestie i od razu lepiej. Gdzie miejsce na legendy w stylu Królestwa Księdza Jana z naszej historii? Byłoby miło jakby takie smaczki zawarli. No i mimo wszystko nadal uważam, że najlepszą mapą Equestrii (kraju) i całego świata jest to - link. Nie ma bardziej fikogennej mapy, która na dodatek pozwala na dużą dowolność w interpretacji, skoro nie ma na niej wielu wymienionych w serialu miejsc. Coś pięknego.
×
×
  • Utwórz nowe...