Jump to content

WhiteHood

Brony
  • Posts

    662
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    21

Everything posted by WhiteHood

  1. Niestety tak to już jest. Ja już się z tym pogodziłem, że żeby się czegoś nauczyć muszę poświęcić temu o wiele więcej czasu, energii i skupienie niż kiedyś. Nie wszyscy oczywiście, ale w zdecydowanej większości. Co do twoich zmartwień. To są tylko studia. Na luziku bez stresiku. To nie jest praca, że zawsze musisz dawać z siebie 90%. Co z tego, że wakacje będą skrócone? Przyzwyczajaj się, że będą lata gdzie wakacji nie będzie w ogóle. Co do tego, że nie nauczysz się przez 7 dni? Posłuchaj się @Cahanbo ona już wie co robić w takich sytuacjach. Ja nie mam zbyt dużego doświadczenia w tematyce studiowania. Byłem dwa lata i wyrzucili mnie z uczelni.
  2. Teoria super strun zakłada istnienie jedenastu bądź dwudziestu sześciu wymiarów. Kwantowa teoria pola zakłada chyba, że jest ich nieskończenie wiele. Możliwe też, że smak, zapach i dźwięk nie są tylko oddziaływaniami, ale istnieją jako wymiary.
  3. Ponieważ pytanie tego kalibru jest obarczone "zmianą". Figurkę, też można obarczy jakimś ciężarem "zmiany". Oczywiście bardziej procesy socjologiczne i jej tworzenia. Jednak pozostaje ona realną i zdolną do zbadania. Granica kosmosu to jednak coś innego. Ten mistycyzm i enigmatyczność zjawiska sprawi, że zadajemy pytania które w istocie, muszą mieć wpływ na życie i postrzeganie rzeczywistości. Większość z nas granice wszechświata będzie pojmowała w trzech wymiarach tj. długość, wysokość, szerokość. A przecież czasoprzestrzeń, także jest wymiarem. A jest ich więcej.
  4. Przepraszam, że dopiero teraz, ale pochłonęła mnie praca. Cóż, konkurs zakończył się z widoczną dla wszystkich frekwencją. Nie jestem zaskoczony. Z racji tego,@Youkai20zostaje zwycięzcą.
  5. Wszystko fajnie, jednam mam pytanie? Co to zmienia w moim życiu. Wiem, że chęć pojmowania rzeczy niepojętych, leży w ludzkiej naturze. Jednak co zmienią w moim życiu odpowiedzi na pytanie czy wszechświat jest skończony, czy też przeciwnie. Jego ogrom nie ma końca.
  6. Przypominam, że zostały cztery dni do zakończenia konkursu.
  7. Witajcie. Oto trzecia edycja Oratio Vincta. Chwała, splendor, bogactwo to przyjemności których to nie zaznacie. Co do tematów, są one podane poniżej i mają być jakoby inspiracją. Interpretacja tematu jest dowolna. Także, powodzenia. 1. Limit słów - 1100. 2. Temat konkursu - Smutno mi Boże lub „Homilia” – Zbigniew Herbert . 3. Wiersz musi być w klimacie MLP. 4. Całość musi być w formie wiersza. 5. Dozwolone są wszystkie tagi, poza [Gore] oraz [Clop]. Tag obowiązkowy [Oratio Vincta] 6. Termin oddawania prac: 28.02.2019 do godziny 23:59:59 7. Po oddaniu pracy nie można dokonywać w niej żadnych poprawek - proszę o wyłączenie w google docs opcji komentowania/edycji. 8. Regulaminem obowiązującym jest Regulamin 9. Prace które przekroczą limit słów, będą korzystały z zakazanych tagów lub będą miały nieprawidłową ich ilość, zostaną przysłane po terminie lub zostaną poddane korekcie przez osoby trzecie podlegają dyskwalifikacji. 10. Przystępujący do konkursu akceptują w całości powyższe postanowienia oraz regulamin.
  8. Znasz to uczucie, gdy piach dostanie się do kół zębatych? Niby wszystko działa, ale jednak trze. Tak właśnie jest z twoimi wierszami. Niby wszystko jest okej, ale jednak piach wchodzi w te zębatki. I trochę dużo w tym wszystkim egzystencjalizmu.
  9. Gryf w czasie wolnym przemierza Elone i Tyrie.
  10. 1. TOLAS - JE*AĆ POLICJE ! Najważniejszy jest szacunek do ludzi i do chleba, ale wszystkim policjantom to normalne bym zaj. Tak to widzę.
  11. Binging with Babish The Victorian Way Donal Skehan Peaceful Cuisine AlmazanKitchen Są to kanały na YT, ale chyba mieści się to w definicji serialu. Z animowanych to RWBY
  12. Dziś w pracy mieliśmy zamówienie na tort z kucykami. Kolega cukiernik zdecydował się ulepić Celestie z marcepanu. Zdjęcia nie wkleję, gdyż figurka była jakąś abominacją....choć sam tort wspaniały.

    1. Cipher 618

      Cipher 618

      Ja drukuję jedynie "opłatki" czyli specjalne nadruki na zwykłe torty. Wyglądają całkiem nieźle :) 

    2. Cahan
    3. WhiteHood

      WhiteHood

      Oczy...tak bolą.

      Ty nie jesteś profesjonalnym cukiernikiem. On jest. Jednak, nie jest artystą, choć jego torty są naprawdę smaczne. 

       

      Jakbyś dalej chciała bawić się w robienie dekoracji cukierniczych to w  Flying Tiger mają fajne narzędzia. 

  13. Chciałem tylko trochę porozmyślać w samotności... Garden of Dawn w The Grove, stolicy Sylvari. ( Guild Wars 2 ) The Upper City w Divinity's Reach (Guild Wars 2)
  14. Kucykowe naleśniki 

     

    Spoiler

     

     

     

    1. Killer Poke

      Killer Poke

      ghm... tak jak kiedyś tam wspominałem: koniny nie jadam

  15. Wiem, że nikogo to nie interesuje, ale w końcu znalazłem wino dla siebie

    Biscardo Enigma 2016 jest naprawdę dobre i nie jest drogie.

    Wyczuwalne jeżyny, wanilia i czekolada. Na finiszu czerwona porzeczka i nuty dębowe, oraz wysoka taniczność, a jednak wyczuwalna słodycz.

    1. Salto

      Salto

      Moje gratulacje, znalezienie odpowiedniego alkoholu to nie byle co. 

    2. WhiteHood

      WhiteHood

      Zgadzam się z tobą. Inne wina których próbowałem były bez wyrazu, jednak to ma coś w sobie.

  16. Pociągnijmy temat. Weźmy na taśmę dwie osoby. Jedna bez tatuaży, a druga nie czująca się dobrze ze swoją obecną płcią. Odpowiedni specjaliści zbadali wyżej wymienionych i stwierdzili, iż faktycznie cierpią na depresję. Jedynym lekiem jest spełnienie ów potrzeb. Moje pytanie. Która z tych osób ma pierwszeństwo w zrefundowaniu zabiegu jeżeli ich koszt jest identyczny?
  17. To jest bardzo dobry postulat. Zabrzmię może, a nawet na pewno jak nasz poprzedni prezydent, ale stopę życia, zawsze można zmienić. Można nauczyć się języka i wyjechać do innego kraju. Co do ich samopoczucia, uważam, że szkolenia ze specjalistami, by mogli siebie lepiej zrozumieć są naprawdę w porządku. Jednak nie chciałbym, żeby były one refundowane z publicznych pieniędzy. Co innego przez prywatne inicjatywy i fundacje, wtedy RiGCz. Jednak chciałbym przytoczyć przykład, może nie będzie on zbyt dobrym argumentem i nie będzie do końca związany z tematem. Można nazwać go nawet off-top'em, jednak mam nadzieję, że skłoni do małej refleksji. Osobiście mam zaniżoną samoocenę. Pracuję jako kucharz i nie ukrywam, iż czasami w miesiącu są to dwa etaty. Poświęcam swój czas i pieniądze, by stawać się coraz lepszy w tym co robię. Jednak na ten czas pracuję w średniej klasie restauracji, choć na warunki polskie jest to dość wysokiej klasy przybytek. Moje pytanie jest następujące. Kiedy ja będę mógł się w końcu poczuć sobą i pracować w restauracji z 3 gwiazdkami michelin? Czy państwo powinno finansować moje samodzielne starania? Zdaję sobie sprawę, że osoby trans rodzą się z takimi "predyspozycjami" i nie są szczęśliwe w swoich ciałach, a kuchnia to jedynie mój wymysł. Jednak niespełnieni kucharze bardzo często stają się alkoholikami i narkomanami. Zapewne w innych zawodach też tak jest. Jednak nie wiem, czy jakieś badania były przeprowadzane na tej płaszczyźnie.
  18. Jedyne ryzyko jakie to ktoś podejmuje to dentysta. Jeżeli zacznie mi borować w zębach bez znieczulenia to tak jakby zaczął grać w rosyjską ruletkę, glockiem. Znieczulenie nie jest dla mojego, ale dla dentysty bezpieczeństwa.
  19. Chciałbym się wyżalić. Panicznie boję się dentysty. Kiedy siadam na fotel nogi mam jak z waty i czuję jakbym lada moment mógł stracić przytomność. Nie dalej jak tydzień temu byłem u dentysty, oczywiście odczucia takie jak opisywałem. Poprosiłem ją o znieczulenie, najmocniejsze jakie ma. Niestety nie dała mi żadnego. Mówiłem, że zapłacę itd, a ona mi powiedziała, że jak chce znieczulenie to powonieniem iść prywatnie. Tak czy inaczej, zęby nadal bolą, a strach przed dentystą, no może nie tylce dentystą, co borowaniem, pozostał taki sam.
  20. Kolejna część przygód mistrza Beziosława.

     

     

  21. Albo jest to genialny troll, albo znowu coś nie wyszło.
  22. Mogę domyślać się czym jest spowodowana tak niska frekwencja. Maj bowiem jest miesiącem komunijnym, spotkań rodzinnych i innych tego typu pożeraczy czasu. Ja również chciałbym spróbować swych sił, świadomym jednak, że moje "dzieło" byłoby marną opowiastką. Jednak nic to, zabawa to zabawa. Byłem zmuszony jednak odłożyć ciągoty twórcze na rzecz zmiany miejsca pracy, toteż wiadomość o przedłużeniu terminu sprawiła we mnie nadzieję. Nadzieję ta to, iż może udami mi się coś stworzyć.
×
×
  • Create New...