Skocz do zawartości

Arjen

Brony
  • Zawartość

    2131
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    10

Wszystko napisane przez Arjen

  1. Ja będę uważał, żeby posty tutaj nie były głupie. Ja przygodę z Luną zacząłem w sposób najnormalniejszy w świecie - zobaczylem, zachwyciłem się, i zostało.
  2. Arjen

    Kłaniam się niziutko :)

    Witaj witaj Ja Ciebie ziomuś skąd kojarzę... na początku pomyślałem "Geledrin" ale nie... Gadaliśmy kiedyś? cRPG? To może... KotOR?
  3. Arjen

    Postacie podobne

    Cóż, niektórzy szukają w trochę ambitniejszych grach, a niektórzy w nawalankach. Nie odmówię, że pewna podobieństwa w historii są, nawet jeśli popełniła największa herezję - urodziła się wśród solarnych Just joking.
  4. Cóż... Jeśli Ever doprowadzi do tego, że sesja ruszy to załatwię zapasowego MG. Żeby już nie było żadnych przestojów.
  5. Witajcie kochani. Z waszą pomocą udało mi się znaleźć tablet. Obecnie z ekipą mały problem, otóż szukamy jakiegoś komunikatora z możliwością darmowej (wideo)konferencji dla paru osób. Skype odpada gdyż jest płatny. Chcielibyśmy mieć jakiś osobny komunikator gdy będziemy grać w Bf4. Fajnie jakby byłby dostępny nie tylko na komputer, ale także np. telefon i tablet. Może to być przez android lub inne takie. Dysponuje ktoś wiedzą o takim programie? Pozdrawiam
  6. Nastaje cisza. Trzymaj sie brachu.

    1. Draco

      Draco

      Tito Vilanova?

  7. Patrzyłem jeszcze chwilę ku górze. - Nigdy nie tknąłbym swojej siostry. Są skarbem. A kuzynki... cóż, to już dalsza kwestia. Ciekawe co byś mówił jakby Twoja wyglądała jak modelka - Spojrzałem teraz na Sacre. - Mamy teraz ważniejsze zmartwienia na głowie Sacre. Wiesz, że możesz na mnie liczyć ale nie podejmę pewnych decyzji za Ciebie. Pomogę jeśli tylko będę mógł. Niedługo znowu ruszam, chciałbym ocalić więcej osób niż ostatnim razem. Wiem, że jako człowiek z artystyczną duszą możesz mieć na to po prostu wywalone... ale ja nie mogę. W całym tym imprezowym syfie zdałem sobie sprawę z jednej ważnej rzeczy. Dopóki mimo zmieniającej się sytuacji na zewnątrz uda Ci się zachować w sobie coś wartościowego za co jesteś w stanie pójść na koniec świata, dopóty nie zatracisz się. Nie potrafię usiąść i czekać co będzie gdy oni coś zrobią. Chcę robić coś, by to oni musieli się głowić. - Dopiłem alkohol do końca i bezczelnie wyrzuciłem w trawę - Każdy etap w życiu kiedyś się kończy. Nie chcę już imprez, chce zadbać o bliskich. Melanż okazyjnie. - I tak, jeśli tknę jakąś swoją siostrę to masz mnie wykastrować, albo wyznaczyć kogoś do tego zadania i osobiście tego dopilnować. W głowie pojawiła się aktualizacja planów. Nie będę teraz wszystkich namawiał. Muszę skontaktować się z Jamalem, przygotować kryjówkę. Jeśli najgorsze przypuszczenia okażą się prawdziwe, wtedy spróbuję wrócić tu i uratować ilu się da. Będę jednak potrzebował pomocy dwóch, może trzech kuców. Cichutki głos w głowie oznajmił mi... Ostatnia noc Nejra. Zalicz coś na odchodne... Chyba mam alter-ego.
  8. Witajcie moi drodzy Długo czekaliśmy na regenta Applejack. Ilość podań była bardzo mała, w zasadzie konkretnych naliczyłem... dwa. Oba od byłych członków ekipy, toteż nie spodziewajcie się nowych twarzy. Cuddly Doggy jako swojego regenta obrała Airlocka. Jego duże doświadczenie w prowadzeniu działu kucykowego w połączeniu z obecną avatar AJ powinno wypalić. Chciałem napisać, byście powitali go ciepło ale wszyscy którzy są na naszym forum dłużej niż 48 godzin zapewne wiedzą o czym mówię... Śpijcie dobrze.
  9. Ciekawy temat. Zostawiam go, chociaż jest miejscami głupawy to znalazło się tu parę ciekawych postów. W razie problemów zadecyduje regentka Luny - Oksymoron Van Dort (pozdro Lajti).
  10. Ciesze się, że idzie to w mądrym kierunku. Może jeszcze wyślę PW informujące do innych graczy, którzy być może przeoczyli nasze plany restartu. Generalnie, myślę iż warto najpierw zorganizować sesję dla mniejsze ilości graczy niż poprzednio. Tak dla pewności póki co.
  11. Póki co prosze o wybaczenie mi zwłoki w tym temacie. Na pierwszy plan wjechały inne rzeczy... takie jak święta Najlepszego!
  12. You can have all my shine, I'll give you the light...!

  13. Prawdopodobnie przepieprzyliśmy mistrzostwo z Sunderlandem. Święta to czas, który powinno spędzić się z rodziną i tak też zrobię jak co roku, ale to nie zmienia faktu, że w tym roku będą smutniejsze. Kończąc smuty, życzę wszystkim spokojnych i wesołych świąt Wielkanocy. TAK, WIELKA-NOCY. Celebrujcie je z szacunkiem. Tymczasem idę po szkło. Pozdro.

    1. Pokaż poprzednie komentarze  [1 więcej]
    2. Estelle

      Estelle

      NiklasNiklasNiklasNiklasNiklasNiklasNiklasNiklasNiklasNiklasNiklasNiklasNiklasNiklas

    3. Arjen

      Arjen

      Niklas, Kamikazia - wiem, że humor może dopisywać, ale bez spamu proszę.

    4. Estelle

      Estelle

      Jakbym pisała cały czas ,,ArjenArjenArjen", to byś inaczej zareagował. xD

  14. Zrobiłem to zanim ten temat powstał. Niedawno, ale jednak jakoś to wyhaczyłem.
  15. Siemano moi drodzy, czas na parę informacji na które czekaliście! Spośród wszystkich nadesłanych podań na Inkwizytora udało wygrzebać nam się osobę, która ostatnimi czasy swoim zaangażowaniem i pomysłowością udowodniła, że zasługuję na szansę. Miło mi powitać w szeregach Inkwizycji osobę znaną wielu jako Spromultis aka Asdaf Wszechmogący! Gratuluję i życzę dużej dawki obiektywizmu na przyszłość. Przyjmijcie go ciepło. Druga sprawa to upełnienie składu osobowego działu Applejack. Podań było dużo mniej niż w przypadku rekrutacji do zielonych, jeszcze mniej konkretnych toteż miałem problem kogo wybrać. Zdecydowałem, że wybiorę tylko avatara, a ten sam dobierze sobie regenta. Taki mały ukłon w stronę nowych możliwości, no i pewien kandydat na regenta strzelił sobie w... mmm, powiedzmy kopytko gdy byłem już prawie pewny. No nic, do rzeczy. Nowy Avatar Applejack może być małą niespodzianką, ale osoba ta udowodniła już nieraz, że gdy się za coś bierze to prowadzi to do końca. Już mówię - nowym opiekunem działu AJ został(a)... Cuddly Doggy! I to jej przekaże podania na regenta, które otrzymałem. Jeśli ktoś miał chrapkę na ta posadę, ale fucha regenta także mu odpowiada niech mnie lub nią o tym poinformuje. Powodzenia Cuddly! Pozdrawiam, Księżniczki z wami!
  16. Arjen

    Wolny/a czy zajęty/a?

    No tak. Może i z czegoś co inni uznają za bzdurę, ale każdy z nas pokonując etapy życia podnosi sobie poprzeczkę. Nikt na starcie nie zna tajników długodystansowych związków. W podstawówce przejmujesz się tym, co parę lat później może być codziennością. Czym jest "kocham" to każdy poznaje na swój sposób i mimo przekonania, że "chyba wiem najlepiej" to jednak na początku nie rozróżnia się nawet zauroczenia od trwalszych uczuć. W wieku 13-14 lat też czułem coś co uznawałem za cierpienie, i w tym wieku tak to odczuwałem. A że z czasem człowiek zyskuje dystans i doświadczenie, takie coś odbiera się już pewniej. No kurczę, myślałem że cierpię, ale 10 lat temu to nie przeżyłem w życiu za wiele, by mieć odpowiednie punkty odniesienia.
  17. Generalnie klimaty tej sesji to pomysł mojego regenta, EverTree. Jego jedynym problemem jest czas, bo przecież odpisy robi moim zdaniem na dobrym poziomie. Chyba, że totalnie odpadnie, pisał mi o problemach z wyświetlaniem forum. W takim wypadku mógłbym się podjąć tego zadania, ale musiałbym zgłębić temat, gdyż nie jestem w nim obyty. Skoro restart sesji to nie miałbym nic przeciwko by można napisać nowe KP lub zostawić stare. Szczegóły zależą już kto zostanie MG. Czy macie jakieś zastrzeżenie co do Evera? Nie licząc tego, że poświęca sesji zbyt mało czasu (z powodów od siebie mało zależnych).
  18. Macie rację, jeśli robić coś znowu, to od początku i porządniej. Nie wiem ile osób się wykruszyło, ale Ci co zostali powinni dostać szansę w pierwszej kolejności. Póki co czekam na odpowiedź Evera, ale widzę, iż parę osób zareagowało więc temat sesji jest aktualny.
  19. Kurczę, totalnie odpłynąłem Skontaktuje się z Everem.
  20. I'm good kid in mad city.

  21. Co ja tutaj mam, nie wierzę. Wciąż czytam od wieczoru, to ewolucja w kwestii fanfikcji. Nie no, nie mogę uwierzyć, to jest przemoc. Wow!
  22. Arjen

    Chej <3

    Witaj z powrotem Warmen. Niech światło Księżyca zbawi Twoją zbłąkaną duszę.
  23. Czekałem patrząc prosto w niebo. Tak bardzo chciałbym, by rozwiązanie moich problemów nadleciało stamtąd, wzięło mnie w siną dal i ofiarowało spokój duszy. Kuce... mają problemy. A ja byłem jednym z nich. W tej chwili czułem jakąś taką pustkę, gdy myślałem o możliwej śmierci na wojnie. Ostatnie lata były dość grube, jeśli chodzi o zaspokajanie co próżniejszych zachcianek. Ale przecież... czy to wszystko nie było stworzone, by dawać nam przyjemność? Cieszyć się życiem, póki ono jest. Alkohol, narkotyki, klacze... przecież to wszystko było dla nas. Moralne dno. Brak Światła i poczucia misji. Świadomość to dusza. Sacre wyrwał mnie z mojego wewnętrznego wszechświata. Czy był warty ratowania? Zawsze powiedziałbym, że to oczywiste. Zerknąłem na niego. To spoko gość, ale czy tym co najbardziej nas trzymało razem nie były imprezy? Czas sprawia, że coraz mniej żałuje się osób, które z dalszej perspektywy nie idą do przodu. Chcąc być dłużej młodym, w rozwoju stanąłem ze strachu. Zaczynam żałować choć potrzebowałem czasu. Moje myśli. - Uh... ten, dobre te piwo. Mówiłem Ci Sacre, że kuzynki to nie rodzina, hę? Zbieraj się, chce Ci powiedzieć coś ważnego a potem muszę znikać. Nie, nie przeleciałem swojej siostry tak swoją drogą. A co cię tak zainteresowało, którą konkretnie? - obróciłem się w jego kierunku odrobinę szybciej niż powinienem.
×
×
  • Utwórz nowe...