Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback
Uszatka

[Dyskusja] Rozwój technologiczny - ryzyko czy błogosławieństwo?

Recommended Posts

Wiecie na co umierali Indianie po spotkaniu z europejskimi kolonistami? Na grypę. Nie jest wykluczone, że istoty pozaziemskie też nie zginą od tej prostej, pozornie niegroźnej choroby.

Rozwój technologii prowadzi do globalizacji, czyli przenikania się kultur. I to jest niesamowity problem. Stare kultury wymierają, nowe nie powstają, wszystkie są pochłaniane przez jedną, globalną. Coraz mniej osób rzeźbi z drewna, coraz mniej nawleka korale. Łatwiej jest przecież pójść do sklepu i kupić coś z chińskiej fabryki. Jak ktoś namaluje w dzisiejszych czasach coś pięknego, to nie jest już chluba dla jego kraju, lecz tylko dla niego. Francja, Włochy - kraje niegdyś wyprzedzające pod tymi względami cały świat, dzisiaj pominięte w tłumie. I co jak co, ale to na pewno jest wada rozwoju technologii.

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

@MaciejKamil Dopóki nie znajdziemy sobie innego wroga, pochodzącego spoza naszej planety, będziemy sami siebie mordować. Gdy go pokonamy, jeśli go w ogóle pokonamy, wrócimy do kłótni między sobą. Ludzie zawsze znajdą sposób, by się podzielić. Kiedyś było jedno chrześcijaństwo. Konstantypol się wyłamał, następnie Luter, Kalwin, Henryk VIII i inni, mniej znani. Przypomniało mi się Cesarstwo Rzymskie. Było zbyt wielkie, zbyt zjednoczone, aby oprzeć się inwazjom barbarzyńców, atakujących je z każdej możliwej strony. My, ludzie, nie jesteśmy stworzeni do życia w zgodzie. Chociażby nie wiadomo jak byśmy się starali, zawsze znajdzie się ktoś, kto ma inne zdanie i ktoś, kto je poprze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Owszem, maszyny nie mają uczuć, ale da się je chyba zaprogramować tak, żeby nie atakowały cywili.

Owszem, da się. Ale lepszym rozwiązaniem wydaję się być sterowanie zdalne. Tylko, że do tego trzeba:

1. Wybudować maszynę.

2. Stworzyć program

3. Wyszkolić sterującego

A to wszystko niestety jest droższe od wyszkolenia szeregowca z kałachem, podstawę armii rosyjskiej i chińskiej, zdolnej pokonać zaawansowaną technologicznie armię amerykańską. A w zimnej polityce nie liczą się straty w ludziach, tylko w pieniądzach. Poza tym, jeśli chodzi o sterowanie robotami za pomocą AI, Gwiezdne Wojny spokojnie udowadniają nam, że zaawansowane droidy nie mają szans z klonami, podludźmi, lecz wciąż ludźmi. Przyszłością wojen nie będą maszyny, lecz właśnie klony, żołnierze idealni. Żeby nie było jak w przypadku dyskusji o dualizmie Boga, to jest tylko moje zdanie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bunt? Odpowiedzią są modyfikacje mózgu dla pełnego posłuszeństwa.

Dorastanie? Hormony, modyfilacje genetyczne - tylko kwestią czasu pozostaje odkrycie ich właściwego użycia. Będą wprawdzie szybciej się starzeć, lecz i tak wcześniej powinny zginąć w boju.

Choroby? Odpowiednie szczepionki i znów modyfikacjr genów.

Kontrowersje? Rzeczywiście, to będzie największa przeszkoda. Ale w mojej opinii to i tak jest lepsze od obozów koncentracyjnych i metod rozwiązywania problemów wedle Związku Radzieckiego.

W kwestii robotów - zna ktoś jakieś odporne na EMP? Ale to ma swoją zaletę, zamiast palone siłą atomu, armie będą masowo wyłączane impulsem elektromagnetycznym, tak naprawdę niegroźnym dla istot żywych.

Btw. Słyszał ktoś o chińskich planach odnośnie księżyca? To, co oni mają zamiar tam zrobić, idealnie pasuje do tematu tej dyskusji.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest PervKapitan
 

@ Advilion: Owszem jest to wada, ale nie możemy jej uniknąć. Prawda jest taka, że jedyną receptą na zakończenie wojen między państwami jest zjednoczenie Ziemi pod jedną banderą, a do tego potrzebna jest jedna, globalna kultura. Do różnych języków, w tym polskiego dostaje się masa angielskich zapożyczeń, np. "weekend" . To jest już proces, którego stety ( powód podany wyżej ) i jednocześnie niestety ( jak zobaczyłem w jednym sklepie reklamę " Jesteś Royalsem, czy Rebelsem " to...  :burned: ) nie da się przerwać.  

Mam nadzieję, że sobie żartujesz, tak? W języku polskim OD ZAWSZE, nie, wcale nie od dzisiaj, nie od wczoraj, OD ZAWSZE były zapożyczenia. Nawet nie masz pojęcia ile rosyjskich i niemieckich słów używasz na co dzień, nie mówiąc już o łacińskich. Gdyby nasz język się nie zmieniał i nie rozwijał były językiem martwym.

 

Poza tym mówiąc o zjednoczeniu się państw to teraz przypomnij sobie kto chciał zrobić podobnie w XX wieku. Z resztą ciągle teraz to chcą robić. Unia Europejska. Taka super? Nie sądzę.

 

Zanik kultury nie jest spowodowany ani trochę rozwojem technologii. Podajesz za przykład wcześniej wiek, w którym kultura najbardziej się rozwijała, a wiesz, że wtedy i technologia najbardziej się rozwinęła?

 

 

 

Bunt? Odpowiedzią są modyfikacje mózgu dla pełnego posłuszeństwa.
Dorastanie? Hormony, modyfilacje genetyczne - tylko kwestią czasu pozostaje odkrycie ich właściwego użycia. Będą wprawdzie szybciej się starzeć, lecz i tak wcześniej powinny zginąć w boju.
Choroby? Odpowiednie szczepionki i znów modyfikacjr genów.
Kontrowersje? Rzeczywiście, to będzie największa przeszkoda. Ale w mojej opinii to i tak jest lepsze od obozów koncentracyjnych i metod rozwiązywania problemów wedle Związku Radzieckiego.
W kwestii robotów - zna ktoś jakieś odporne na EMP? Ale to ma swoją zaletę, zamiast palone siłą atomu, armie będą masowo wyłączane impulsem elektromagnetycznym, tak naprawdę niegroźnym dla istot żywych.

Btw. Słyszał ktoś o chińskich planach odnośnie księżyca? To, co oni mają zamiar tam zrobić, idealnie pasuje do tematu tej dyskusji.

 

Wybacz, jeśli będzie to dla Ciebie urazą...ale przeczytaj sobie jeszcze raz to co napisałeś i pomyśl nad tym. Ja wiem, że to forum MLP, bajki dla dzieci, ale jednak teraz rozmawiamy na poważne, realne tematy. Mam nadzieję, że nie muszę tłumaczyć.

 

No, ale skoro zaczynasz nowy temat to opisz nam to, bo nie słyszałam nic o Chinach i Księżycu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@pervkapitan Dobra, rozumiem. Być może to, co napisałem było rzeczywiście nieprzemyślane. Po prostu zignorujmy moją wypowiedź na temat klonów, dobrze?

A teraz pora na Chiny i ich "gwiazdę śmierci". Krótko rzecz ujmując, planują zrobić na Srebrnym Globie bazę rakietową, jeszcze przed 2050 rokiem. Teraz już wprawdzie żyjemy pod ryzykiem bomby atomowej, lecz dodatkowe zagrożenie setkami rakiet wysyłanych z Księżyca, nie uczyni naszego życia ani trochę przyjemniejszym. Pozostaje mieć nadzieję, że te plany zostaną zduszone nim dojdzie do jakiegokolwiek konfliktu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest PervKapitan

Ej. Ale bez takich. Nie jesteś idiotą, po prostu nie pomyślałeś. Ja intetesuje sie tematem bardzo dlugo po prostu.

A co do tych Chin to masz racje, nie maja jak tego zrobic po cichu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zgadzam się zupełnie z tym, że nie dadzą zrobić tego bez wiedzy Ameryki, Rosji, etc. Zresztą, gdyby daliby radę to tak zrobić, my byśmy w ogóle o tym nie wiedzieli. Wolałem jednak o tym wspomnieć, chociażby po to, by wiedzieć, że mieli takie rzeczy w głowach.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest PervKapitan

Bez wiedzy Rosji. Raczej Chiny, Rosja i Koreła północna to trojkacik wzajemnej adoracji :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co nagle wszyscy z tymi kółkami adoracji wyskakują?

Matka Rosja kocha wszystkich. Chociażby Niemców. No chyba, że zaczynają sprawiać zagrożenie i mieć własne zdanie. Wtedy okazuje się, że zamiast flaszki wódki dostajesz kulkę. Ale to nie miało być o polityce, tylko o wpływie technologii na życie. Ja nie mam póki co żadnych pomysłów odnośnie tego tematu, niech ktoś coś ciekawego zarzuci.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja tylko jeszcze wtrącę co do tych robotów zamiast armii. Z jednej strony pomysł nie wydaje się taki zły, ale dostrzegam kilka wad. Jedna to taka, że sztuczna inteligencja może się zbuntować. Wszystkie roboty musiałyby mieć jakiś system awaryjny czy coś takiego żeby same nie mogły go unieszkodliwić no i żeby ludzie byli w stanie wyłączyć zbuntowanego robota. Druga sprawa, to że trzeba by było wprowadzać je powoli, a nie jak maszyny w fabrykach. Dużo ludzi straciłoby przecież pracę. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest PervKapitan

Tyle, że bunt sztucznej inteligencji to jest sci-fi. W świecie rzeczywistym jest to niemożliwe, żeby maszyna miała swój rozum. Sztuczna inteligencja to programy, algorytmy, to nie ma jak się zbuntować.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy na pewno? Może tylko obecnie nie ma. Nie wiadomo co ludzie wymyślą. No chyba, że to jest w ogóle całkowicie i nigdy niemożliwe. Ale tak sobie myślę..jeśli zrobią sztuczną inteligencję tak dobrze, że maszyna będzie sama myśleć..no przecież to brzmi prawdopodobnie. 

Share this post


Link to post
Share on other sites


Z resztą - mniej ludzi straci życie.

 

Toć wiem. Zaznaczyłam tylko, że musieliby to wprowadzić powoli, nie neguję pomysłu. Według mnie jest nawet dobry. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest PervKapitan

Czy na pewno? Może tylko obecnie nie ma. Nie wiadomo co ludzie wymyślą. No chyba, że to jest w ogóle całkowicie i nigdy niemożliwe. Ale tak sobie myślę..jeśli zrobią sztuczną inteligencję tak dobrze, że maszyna będzie sama myśleć..no przecież to brzmi prawdopodobnie. 

No jest 100% niemożliwe. To, że nazywa się to sztuczną inteligencją, to nie znaczy, że to w ogóle potrafi myśleć. Maszyna nie potrafi myśleć, bo wtedy nie byłaby maszyną, ani sztuczną inteligencją.

Share this post


Link to post
Share on other sites

... Całe życie w błędzie ;w; 

 

Ale w takim razie nie ma tematu. Słyszeliście o pomyśle wpuszczania do organizmu nanobotów, których zadaniem byłoby leczenie nas? Nie pamiętam dokładnie o co chodziło bo oglądałam o tym program w telewizji, ale to jakiś rok temu było jak nie więcej. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest PervKapitan

Niszczę wszystkim dzieciństwa ;_____; 

Będę nawet na studiach o sztucznej inteligencji się uczyć, ale nie wiem na którym roku :v

 

Hmm... nie wiem jakby to miało w ogóle działać, ale raczej słysząc tylko sam pomysł to nie dałabym nic wszczepić sobie do organizmu, bo pewnie więcej szkód niż dobra by to zrobiło. Ale no, nie wiem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Myślę, że chodziło o wspomaganie białych krwinek. Oczywiście biotechnologia idzie w górę jeśli chodzi o sprzęt. Powiedzmy sobie szczerze. Maszyny mogą przecież uleć awarii. Nie, nie chciałabym tego mieć wszczepionego. Wolę się leczyć tradycyjnymi metodami.

Edited by Phinbella Flynn

Share this post


Link to post
Share on other sites

Też tak uważam. To właśnie jeden z przykładów złego rozwoju technologii. Aczkolwiek nie ukrywam, że mogłoby to być skuteczne, dopóki by działało. I nie służyło do inwigilacji. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja jestem absolutnie za, gdyż to pozwoli uleczyć każdą chorobę a także zwalczyć starość.

Kiedy udałoby się stworzyć coś takiego, ludzie weszli by w epokę nowego oświecenia.

Jestem za, gdyż sam zamierzam studiować nanotechnologię i to za rok.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy leczenie to kwestia technologii? Czy rozwoju medycyny... Zapewne wielu z was oglądało film elizjun, tam mieli takie tuby, że masz raka, bzzzzzzz... I nie masz. To jest kwestia technologii... I medycyny... Poniekąd. Zawsze też można wykorzystać to co pomaga do szkodzenia. Ludzkość ma już odkrytych wiele wspaniałych rzeczy jak tabletka co sprawia że wytrzeźwiejesz w sekundę i to bez kaca, ale nie będzie powszechnie wprowadzona bo zaczęlibyśmy chlać bez umiaru. Co do ekologicznego transportu to już są rozwiązania, ale to się in nie opłaca...

Share this post


Link to post
Share on other sites


Ja jestem absolutnie za, gdyż to pozwoli uleczyć każdą chorobę a także zwalczyć starość.

 

Obecnie da się zwalczyć starość. Wystarczy usunąć coś w DNA co odpowiada za starzenie się. Nie pamiętam co dokładnie, ale dwa lata temu miałam o tym na biologii. Tyle, że to się nie opłaca. Ludzie muszą umierać. Smutne, ale prawdziwe. 

Poza tym załóżmy, że nowoczesną technologią przedłużamy życie i przedłużamy. A co z szarymi komórkami w mózgu? Przecież z roku na rok ich ubywa. W końcu nie mielibyśmy ich wcale i co z tego, że nadal byśmy żyli? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie czytając reszty a odpowiadając na pytanie w temacie: oba. Zależy kto, jak, do czego i z jaką intencją używa nowych wynalazków i odkryć. Ironią jest to, że bez wojen nie mielibyśmy za bardzo powodu do rozwijania się technologicznie, nawet w kwestii medycyny, a może SZCZEGÓLNIE  w tej kwestii. I właśnie dlatego zawsze, ale to ZAWSZE technologia będzie po obu stronahc barykady. Ponieważ to, co powstaje dla słusznych celów i tak znajdzie swoje zastosowanie wśród ludzi walczących ze sobą na wszelkie sposoby. A to, co zostanie wynalezione specjalnie na użytek walki znajdzie też jakieś pożyteczne zastosowanie w pokojowych celach. 

 

Jestem głęboko przekonana, że ponieważ nikt nie jest w stanie zatrzymać rozwoju technologii i problemy etyczne itp będą mnożyć się przed nami z tego powodu, nie powinniśmy się skupiać na ograniczaniu tego procesu, ale POWINNIŚMY skupić się na rozwoju i nauczaniu etyki i poświęcić sporo uwagi temu, dokąd w ogóle zmierza nasza cywilizacja i jak możemy ten rozwój kształtować, żeby nasze własne wynalazki nie odarły nas z człowieczeństwa.

Edited by Burning Question

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli chodzi o poprzednie pytania.

Ja osobiście jestem za elektrownią atomową w Polsce, każdy kraj dookoła nas takowe ma. Czernobyl- jenyyy, to było prawie 30 lat temu, dzisiaj mamy inne technologie reaktorów. Fukusima? W Japonii jest wiele trzęsień ziemi a w Polsce nie. Gdyby nie tsunami to by tam  do tej pory nic się nie działo.

 

Ekologiczny środek transportu- jestem za , ale nie za elektrycznym (nie lubię meleksów) jestem za napędem wodorowym, wodór można uzyskać z wody, a po spaleniu powstaje z powrotem woda. Silniki takie wymyślono już dawno temu tylko lobby paliwowe nie pozwala na rozwinięcie tej technologii.

 

Nanotechnologia to tez fajna rzecz, oczywiście może posłużyć za środek inwigilacji, ale też może zdziałać wiele dobrego , zwłaszcza w dziedzinie medycyny.

Polecam obejrzeć dokument Panoptikon , kiedyś ten dokument leciał na Planete+.

 

Sama technologia jest dobrodziejstwem , ale pod warunkiem że jest w dobrych rękach, bo tak jak już zostało powiedziane:" Sama technologia jest dobra, ale to juz od NAS zależy jak z niej będziemy korzystać."

Edited by KamilPL 94

Share this post


Link to post
Share on other sites

Uważam że jeżeli ludzie będą nieśmiertelni to będzie więcej głów myślących jak rozwiązać problem przeludnienia.

Ja np. myślę że będzie wtedy mniej dzieci,bo nie będzie już trzeba podtrzymać gatunku i część ludu wyniosłaby się na inne planety.(kolonizacja planet i nieśmiertelność powinny być chyba w podobnym czasie) Cóż,ludzie są bardzo pomysłowymi istotami i coś wymyślą.

Edited by Raxoanox

Share this post


Link to post
Share on other sites

×
×
  • Create New...