Skocz do zawartości

[Zapisy][Gra] Niewiedza o świecie.


Recommended Posts

Napisano (edytowany)

-Zanim się zdecyduje chcę się ciebie o coś spytać,czy chciałabyś chodzić z kimś kto wygląda tak jak ja- czekał na odpowiedź  mocno rumieniąc się.To był moment który zdawał się ciągnąć w wieczność.

Edytowano przez Wiecznie WnerwionyAtlantis
  • Odpowiedzi 476
  • Created
  • Ostatnia odpowiedź

Top Posters In This Topic

Gość Nie sądzę
Napisano

No cześć Harold - odpowiedział Bric z uśmiechem.

Nieprzytomna rano Ekri ogarnęła, że Cana coś mówiła i wybiegła z pokoju - Yh, coś mówiłaś o trzymaniu się razem, proszę, nie zostawiaj mnie z resztą, nie znam nikogo - powiedziała lekko panikując.

Napisano

Cana zobaczyła że Ekri wybiegła za nią nie przebrana.

- Ekri co ty, chodź ubierzemy cię. Wybacz Hideyoshi spotkamy się potem - Posłała mu kolejny ciepły uśmiech i zaczęła prowadzić Ekri z powrotem. - W co masz ochotę się ubrać? 

Gość Nie sądzę
Napisano

Eh, w ubrania? - powiedziała Ekri okropnie zawstydzona.

Gość Nie sądzę
Napisano

Ekri poszukała jakichś ubrań  i poszła do łazienki się ubrać. Wyszła w czernonym swetrze i z czarną spódnicą na sobie - Która godzina? - zapytała się Cany.

Napisano

Hideyoshi poczuł się niezwykle dzięki Canie.Przez co mocno się zarumienił lecz nagle pojawiła się jakaś dziewczyna,co zmartwiło go bo fajne chwile odeszły.Kiedy nieznana mu dziewczyna pojawiła się starał się nie patrzeć gdyż nie była ubrana. Powoli zaczął iść przed siebie czekając na Cane.

Gość Nie sądzę
Napisano

Chyba nie... chodźmy - powiedziała i wyszła z pokoju/

((ktooooś... hmmm...o matko, to chyba ja))

Napisano

(( Nom  :ohmy:  sorry że tak naciskam  :flutterblush:  ))

 

 

Cana wyszła za Ekri i zauważyła że Hideyoshi idzie powoli. Zapewne chcę ze mną pogadać - pomyślała Cana.

- Hej Ekri co byś zrobiła jak by chłopak ci powiedział że chcę z tobą chodzić? 

Gość Nie sądzę
Napisano

((to się dowiedz .,.))

- Nie mam pojęcia, zależy kto by to był - odparła do Cany.

Napisano

((Chyba Isaac mógłby się obudzić co? ._.))

 

Isaac obudził się z dziwacznego snu. Szybko o nim zapomniał, bardziej smuciło go wczesne wstawanie, nie lubił tego robić, ale przynajmniej poznał koleżankę. To jest jakiś plus, no nie? W każdym razie, chłopak wstał. Poszedł do łazienki obmył się, potem ubrał w czyste ubrania i wyszedł z pokoju biorąc torbę z zeszytami. Rozejrzał się. 

Gość Nie sądzę
Napisano

Ta... okay, nie ma problemu - odpowiedziała.

Napisano

Ivy wstała obudzona z tego dziwnego snu równocześnie spadając z łóżka. Nie przejęła się nim za bardzo, szybko zapomniała o wszystkim i podniosła się z podłogi. Przeciągnęła się i ziewnęła.

- Hueh~ Kolejny dzień~ - zaśmiała się cicho i rozejrzała się po pokoju.

Napisano

Białasek już ubrany, jakoś nie specjalnie miał wrażenie, że jego współlokatorzy są chętni do rozmów, więc cóż, nie naciskał, określmy to tak. Nawet nie zagadał. Wziął torbę do której wpakował kilka notatników. Przez dłuższą chwilę przyglądał się nożyczkom i zamiast do piórnika z resztą rzeczy, wetknął je do kieszeni bluzy. Nożyczki są fajne, nie?

Wyszedł z pokoju i udał się przed siebie. Cel pierwszy? Chyba śniadanie. Może tam usłyszy jakieś pogłoski, które będą odnosiły się do tego synchronicznego wstawania z rana. Skierował się więc na stołówkę.

Napisano

Cana i Ekri doszły do Hideysoshiego .

- To jak idziemy na śniadanie? A i Ekri poznajcie się bo chyba się nie przedstawiliście sobie na wzajem to jest Hideyoshi a to jest Ekri - Cana przedstawiła sobie dwóch swoich przyjaciół nawzajem. 

Napisano

(Mephisto, kiedy mogę spotkać twoją postać, żeby złapać na nią hejt? XD)

 

Albinos samotnie zszedł na stołówkę i wziął swoją porcję śniadania, po czym usiadł i zabrał się za posiłek. Teraz zastanawiało go jeszcze kilka innych spraw. Jak chociażby to, jakich ludzi będzie mieć w klasie. Czy będzie tam ten chłopak o indiańskiej urodzie, którego kojarzył z rozpoczęcia? Bo kwestię poznanych osób już miał wyjaśnioną. No i jeszcze zostawała sprawa, czy znajdzie się ktoś, kogo kategorycznie nie polubi. 
Poza tym zostawała kwestia zajęć. To też go zastanawiało. Jak to wszystko będzie wyglądać. I jak to będzie jak już opanuje swoją umiejętność. 

Napisano

((Może jak będą wychodzić ze stołówki? Jako iż moja postać to raczej 2 metrowy koleś a twoja jest o głowę niższa to jak twoja wpadnie na moją i zrobi hyc o podłogę to mogą się nie polubić :v)) 

 

Isaac poszedł w stronę stołówki, wszedł do środka, wziął jedzenie z kantyny i usiadł przy pustym stoliku. Z rana raczej wolał unikać kontaktów z ludźmi, a przynajmniej przed porządnym przebudzeniem się. Mimo faktu że jadł śniadanie dwa razy przysnął w połowie prowadzenia widelca do ust. Z pewnością Isaac nie należał do osób lubiących poranki. 

Napisano

Cana, Ekri i Hideyoshi weszli do stołówki. Cana popatrzyła po menu. Wzięła jajecznicę z bekonem i bułkę i usiadła przy Kencie.

- Hej mam twój sweter i tak w ogóle to dzień dobry - Cana oddała ubranie chłopakowi i uśmiechnęła się, zaczęła jeść swoje śniadanie. 

Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

Discord Server

Partnerzy

  • For Glorious Equestria
  • Bronies Polska
  • Bronies na DeviantArcie
  • Klub Konesera Polskiego Fanfika
  • Kącik lektorski Bronies Corner
  • Lailyren Arts
×
×
  • Utwórz nowe...