Skocz do zawartości

Recommended Posts

Napisano

Jakby ktoś się pytał, to wyjechałam z Polski. Daleko, daleko, bardzo daleko. I nie planuję wracać. Solarowi przekażcie, że nie musi się martwić, obiad ma u Matyasa, śniadanie u Dolara, kolację u Kinga, a nocleg u Verlaxa. 

 

A w Doom 3 się grało. Moja pierwsza gra komputerowa. Ciemność, zombiaki i latające głowy. To było coś. I tego się wtedy bałam. Chętnie bym sobie to odświeżyła. I chyba to zrobię.

 

To co? Kupuję kwiatka i nazywam go solaris, nie?

  • +1 1
Napisano (edytowany)

Nom. Ale daje radę, grało się w Raymana 1 na DOS-BOXie.

Koleżanki, koledzy, paro wodna młoda. Uroczyście ogłaszamy związek tych dwojga - Cahan, Smoczycy Mroku, i Solarisa, przywódcy Armii Czerwonej, przypieczętowany przez ponad 200 komentarzy. W pięknej tej chwili możemy składać życzenia nowożeńcom.

 

Kwiatka? No chyba nie, musielibyśmy go przyjąć do redakcji i dać mu fuchę kierownika kołchozu. Czy podołałby?

Edytowano przez SoulsTornado
  • +1 1
Napisano

Ale skoro cię nie ma to jak skonsumujecie waszą prawdziwą miłość?

 

Ostro zaoraliście mnie w tamtej dyskusji. Muszę więcej poczytać o hodowli kociaków.

  • +1 1
Napisano (edytowany)

Muszę się zastanowić nad sensem istnienia, altruizmem i kierunkiem, w który nasz świat zmierza. Moja niewinność i naiwność została pogwałcona przez cynizm świata :(

 

Nie no, mówię serio. Trochę mi zryła czerep dyskusja. A że wyszło patetycznie, to nic nie zrobię.

Edytowano przez SoulsTornado
Napisano (edytowany)

Cały czas trollowałeś by mnie sprowokować  :facehoof: ?

 

Konsumować? Miłość z kwiatkiem? Podleję go destylką z odpowiednio zbilansowanym nawozem.

 

EDIT: Wiecie że ja też chciałam was sprowokować? O 12tej oczekujcie wyników mojego eksperymentu socjologicznego  :fluttershy5:. Ale kwiatka sobie kupię. Na początek zaś polecam czytanie ze zrozumieniem. I zapytanie o zdanie Towarzysza Solarova, Lenina nad Leninami i korektora nad korektą.

Edytowano przez Cahan
  • +1 1
Napisano

Ja nie trollowałem, włączyłem się do dyskusji. A że przypomniałaś sobie i nam przy 160 komentarzu o obietnicy, grzech nie skorzystać :D

Napisano

Przykro mi było słyszeć, że człowiek to nic więcej jak kupa tkanek, i że istnieją ludzie którym należy zabronić mieć dzieci. Ja walczyłem o ludzką część człowieka (chociaż i tak wolę kucyki).

  • +1 1
Napisano (edytowany)

A, właśnie; wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia, Casolar :D


 

 

Przykro mi było słyszeć, że istnieją ludzie którym należy zabronić mieć dzieci

Popieram poprzednika. Może to być decyzją samego zainteresowanego, nigdy odgórnym przykazem.



polecam czytanie ze zrozumieniem

A co to? Smaczne jest?

Edytowano przez SoulsTornado
  • +1 1
Napisano

Jak Solar to przeczyta to najpierw umrze na zawał, a potem będzie strzelał. Także miło było mi was poznać...

  • +1 1
Napisano (edytowany)

W co przeistoczyła się ta dyskusja? Najpierw, każdy wyraźił swoje zdanie na temat tego numeru. Później, zmieniło się to w dyskutowanie o różnych artykułach. Następnie, w debatę o tym czy człowiek to zwierzę. Później wszystko to przeistoczyło się w jedno wielkie nabijanie postów.

A teraz okazuje się, że to był eksperymen, który przeprowadza Cahan. JEB! JEB! JEB! Mózg rozwalony.

Co do numeru, słaby 2/10.

A tak na serio, to całkiem ok. Najbardziej zainteresował mnie artykuł o Karciance MLP.

Edytowano przez Branthos
  • +1 1

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
×
×
  • Utwórz nowe...