ShadowNote

[Gra] [Zapisy] Fallout Equestria: Under the burden of Liberty

Recommended Posts

Okres wielkiej wojny.


Wojna ciągnie się latami, a jej końca nie widać na horyzoncie zdarzeń, konflikt ciągle trwa, a front wrze skąpany krwią niezliczonych przedstawicieli obu stron konfliktu. Ministerstwo Pokoju próbuje się uporać z krytyką, atakami szpiegów i oburzeniem Equestrii względem projektu Fluttershy. Katalizator Mega Czarów działa jak należy problem w tym, że fala skupionej magii leczenia nie przebiera w swoich pacjentach stawiając na nogi całe pola bitwy w przeciągu sekund. Ministerstwo Magii Arkan w współpracy z Ministerstwem Technologii Wojennej pracuje nad nowym pancerzem kompatybilnym tylko z rasą jednorożców. Magiczny pancerz ma na celu skupienie energii nosiciela zwiększając jego możliwości dziesięciokrotnie, wbudowane systemy S.A.T.S, EFS i wiele innych zaprezentowanych w PipBucku udogodnień pozwala nosicielowi skupić się wyłącznie na magii. Jednak owy pancerz ze względu na materiały z jakich musiał zostać stworzony nie gwarantuje wysokiej ochrony, nie przewyższa standardowych pancerzy bojowych rozdawanych ciągle rosnącym szeregom ochotników. Pomimo standardowych udogodnień jakie oferuje każdy magiczny pancerz ten konkretny produkt wnosi pewne innowacje w budowie, magiczne katalizatory które są dużo bardziej kompaktowe zastępują ciężkie i nie poręczne siodła bojowe, przesiąknięty magią pancerz tylnych nóg wraz z "Kręgosłupem Mantikory" pozwala nosicielowi utrzymać pozycje stojącą całymi godzinami. Pancerz pokrywający kopyta został wyposażony w kolejną innowację, "Szpony Gryfa" pozwalające korzystać z wszelakiego rodzaju broni za pomocą kopyt. Projekt nosił nazwę "WPMT" co oznacza Wielofunkcyjny Pancerz Magiczny Tesli". Nigdy nie został w pełni ukończony, gdyż jego założeniem nie było utrzymanie nosiciela przy życiu ani zagwarantowaniem mu siły ognia godnej całym oddziałom Paladynów Stali.. Jego głównym założeniem było pochłaniać i zagarniać magię z fali mega czaru generowanego dzięki inwencji Ministerstwa Pokoju i skupiać ją do tego, że byłaby wstanie postawić na nogi już martwych wojaków w obrębie jednorożców wyposażonych w owy pancerz, kosztem ich życia.. Mobilność, siłę ognia i ochronę którą mógłby sobie zapewnić nosiciel to była tylko przykrywka. Proces nigdy nie dobiegł końca z powodu zamachów zebr, kiedy uderzyły pierwsze mega czary ekipa prowadząca wraz z rodzinami i ich cennym projektem została pogrzebana i hermetycznie zamknięta w czeluściach stajni 303 gdzieś u podnóża Canetrlotu.

Okres po-wojenny.


Życie w stajni zdawało się być niewolniczą pracą dla kogoś kto już nigdy nie będzie w stanie obejrzeć zamówionego dzieła... Bo umarł lub umarła co najmniej 200'ście lat temu w Wielkiej Wojnie. Nadzorczyni stajni zdawała się coś kombinować już od dwóch lat, a teraz ? Durne zajęcia z przed-wojennej technologii.. Po co nam wiedza o magicznych pancerzach w cholernej stajni, ugh!.. No cóż... Rozumiem, że ktoś może sympatyzować porzucone projekty... Ale żeby zaraz tworzyć cały oddział ? Nie do pomyślenia na co to ona nie wpadnie!.. Spokojnie.. Dasz radę, przecież każdy kucyk wie jak prowadzić zajęcia... Ehehe.. Ehh... -Shadow Note znowu objęła wzrokiem pustą klasę wędrując po swoich myślach po czym zwróciła swój wzrok na serię magicznych pancerzy, każdy w dwóch egzemplarzach, jeden pocięty na części, a drugi w pełni zdolny do pracy. - Ciekawe ile kuców w ogóle pojawi się na pierwszych zajęciach..

__________________________________________________________________________________________________________________

Dobra kurczaczki, to na razie tyle z fabuły tej konkretnej historii. Czas na kilka zasad i informacji, a potem karta postaci.


Zasady gry.

1- Nie bawimy się w "God Moda"

2- Nie bawimy się w "Emo"

3- MG ma ostatnie zdanie, w typ wypadku ja...

4- ..Co nie znaczy, że nie da się ze mną niczego załatwić prostą rozmową

5- Nie porozumienia załatwiamy z MG, najlepiej wiadomości prywatne.

6- Nie obrażamy, nie poniżamy i staramy się zachować kulturę.

7- Gdy chcesz opuścić sesję polecam uśmiercić postać w grze. Inaczej MG zrobi to za ciebie.


Kilka informacji na temat gry. Rasa dowolna, nie ma większego znaczenia poza pancerzem jaki dostajesz na początku. Nadzorczyni jest postacią żyjącą poza akcją prowadzoną przez MG dopóki nie znajdę osoby godnej jej roli, zapisy mile widziane, ale dopracowane do tego wiedza na temat Fallout Equestria osoby prowadzącej nadzorczynię musi być co najmniej średnia. Postacie kanoniczne mogą się pojawić poza stajnią, zapisy na owe postacie muszą spełniać pewne warunki i pasować do obu historii, do tego wiedza osoby prowadzącej ową postać MUSI być wysoka, przynajmniej względem prowadzonej postaci. Wszelkie pytania proszę wysyłać na "priwa".


Przykład karty postaci.

Imię -

Wiek -

Rasa -

Płeć -

Znaczek i jego znaczenie (nie konieczne :P) -

Charakter -

Wygląd (może być obrazek ale nie musi, opis mile widziany) -

Historia -

Umiejętności (jedna, najlepiej kanoniczna względem Fallouta, a gdy już takowych używamy to proszę, niech nie będą powyżej tych dostępnych od 4 poziomu postaci w grze)-

Co lubi -

A czego nie lubi -

Preferowana rola w drużynie i cechy z nią związane -

Specjalizacje (3 lub mniej) -

Preferowany styl walki -

Weapon of Choice -

__________________________________________________________________________________________________________________


A oto moja karta, karta Waszej, przynajmniej na razie, przywódczyni i nauczycielki. Wszytko to może ulec zmianie podczas sesji.

Imię - Shadow Note

Wiek - 23

Rasa - Jednorożec/changeling(zmiennokształtny)

Płeć - Klacz

Znaczek i jego znaczenie - Dwie nałożone na siebie nuty, ósemki. Nabyte po tym jak zagrała swój pierwszy zlepek nut na gitarze.

Charakter - Czasami natrętna wręcz irytująca o czarnym poczuciu humoru, a jej domeną są kadłubki. Ciężko jej nawiązać bliski kontakt z innymi, nie, że nie próbuje, ale nie idzie jej to najlepiej. Przeważnie zachowuje się nie adekwatnie do sytuacji i bardzo i nie miejscu co sprawia, że inne kuce nie biorą jej na poważnie, ale to dla niej ma najmniejsze znaczenie. Przepełnia ją niestety melancholia. Łatwo jej zaimponować osiągnięciami kategorii o których nie ma pojęcia jednak gdy spostrzeże, że jest nawet odrobinę słabsza od kuca zajmującego się tym samym co ona może grozić krótkotrwałym i znikomym atakiem melancholii. Przeważnie uśmiechnięta gdy daje sobie radę ze swoimi problemami, ale jej uśmiech potrafi kryć znużenie, poza tym lubi się chwalić swoimi małymi kiełkami które dla znajomych pozostają jedynie tajemnicą. Kiedy czuje, że jest bezpieczna, a przyjaźń mocno związana nie boi się dzielić swoim życiem i historią. Przyjaciół wybiera powoli i sceptycznie, pozwalając sobie na manipulację kiedy jeszcze nie czuje żalu w stosunku do kucyków których tak naprawdę jeszcze nie zna. Można by rzec, że jest uparta jak osioł w swoich przekonaniach i poglądzie na świat rzeczywisty. "Mówią, że żyje we własnym świecie... A tak naprawdę to tylko kwestia perspektywy której nie rozumieją". W sytuacjach wymagających powagi strasznie się nudzi. Czasami, zależnie od humoru jej odpowiedzi mogą być lakoniczne i bez sensu. Gdy czuje się wystarczająco komfortowo w przyjaźni... Potrafi okazać się niezłą romantyczką ze szczególnym zamiłowaniem do dramatyzowania. Nie lubi gdy ktoś kwestionuje jej postępowania bez imponującej armady argumentów, bez problemu przyjmuje krytykę, ale rzadko kiedy bierze sobie ją do serca.

Wygląd - Jasno szare pokrycie, heterochromia - tęczówki o różnych kolorach (lewe szkarłatne, prawe limonkowe), czarno-zielona grzywa/ogon oraz zielona aura magii.
http://imgur.com/xU3jfiy

Historia - Urodzona w stajni 303 większość życia spędziła ucząc się własnym tempem, własnymi sposobami i we własnym zakresie. Nie przyniosło jej to wielu przyjaciół, ale nigdy nie była całkiem sama chociaż czasami tak się czuła. Nigdy nie lubiła życia w stajni, nie podobało się jej też to, że uroczy znaczek na jej boku miał determinować co będzie robić do końca swoich dni w stajni. Na jej szczęście nadzorczyni przymknęła oko na jej narzekania pozwalając jej zająć się samą sobą, oczywiście tak długo dopóki wnosiła nowy utwór do radia przynajmniej raz w miesiącu. W wolnych chwilach lubi grzebać przy starej technologii badając jej działanie, a nawet udało jej wyszkolić się w użytku pancerzy magicznych których z nie wiadomego dla niej przyczyny było pełno w magazynach. Kiedy nie babra się w smarze i nie pisze tej samej piosenki tylko, że inaczej zapętlonej to pożera książki przyrodnicze fascynując się zachowaniem lisów i chichocząc na widok słodkich lisiątek pomiędzy drobnymi łykami wina.

Umiejętności - Dusza Dziecka - Shadow wraz ze swoim podejściem do życia jest bardziej małym źrebaczkiem niż dorosłą klacz. Dodatkowe opcje dialogowe z dziećmi.

Co lubi - Książki przyrodnicze, szczególnie te dotyczące lisów, kawę, wino, ocalałe pozostałości po muzyce alternatywnej.

A czego nie lubi - Hipokryzji, narcyzmu ponad wszystko, nudy, a jednocześnie powagi.

Preferowana rola w drużynie i cechy z nią związane - Juggernaut - Przeważnie skupiona na stabilnej sile ognia. W sytuacjach kryzysowych jest w stanie zmienić swoje nastawienie stając się ścianą pomiędzy wrogiem, a drużyną starając się zagwarantować odwrót nawet kosztem swojego życia. Dobór ekwipunku i taktyk sprawia, że pomimo ogromnej siły ognia jej mobilność jest przeważnie ograniczona do minimum możliwości, nie nadaje się do krótkich starć z zaskoczenia, ale za to może zabłysnąć w dłuższych potyczkach.

Specjalizacje - Materiały Wybuchowe, Broń Palna, Naprawa.

Preferowany styl walki - Impulsywny, nie przemyślany innymi słowy... Run n' Gun!

Weapon of Choice - Granatniki, lekkie karabiny maszynowe i stabilne sekcje moździerzowe bądź CKM. Edited by ShadowNote

Share this post


Link to post
Share on other sites

Imię - Falresun (Ksywa Flare)

Wiek  - 22

Rasa - Jednorożec

Płeć - Klacz

Znaczek i jego znaczenie - Serce namalowane ołówkiem i pędzlem - Kocha szkicować i malować.

Charakter - Wścibska, ostrożna, uprzejma, Nie stabilna psychicznie (łatwiej może zajść w depresje itp.), pesymistycznie nastawiona do świata, charyzmatyczna

Wygląd  - http://imgur.com/qhGnLmC Flare ma Oliwkową sierść, szaro-pomarańczową grzywę z pasemkami jasnej pomarańczy. Ma złote oczy i krótki ogon.

Historia - Flaresun jest jak widać z jej uroczego znaczka malarką. Dostała swój uroczy znaczek w wieku 13 lat gdy namalowała obraz, który został pomylony z dziełem sławnego malarza. Zarabia na rodzinę w hodowli dorabia malując portrety i krajobrazy. Po śmierci jej najbliższej osoby straciła jakąkolwiek nadzieję na ratunek dla tego świata. Ma naszyjnik z pierścionkiem zaręczynowym.

Umiejętności - Czarna Wdowa

Co lubi - Malować!

A czego nie lubi - Nazywania jej Sun albo Flaresun (przypomina jej to matkę)

Preferowana rola w drużynie i cechy z nią związane - Wsparcie

Specjalizacje - Nauki ścisłe, Retoryka, Handel

Preferowany styl walki - Atak z zaskoczenia

Weapon of Choice - broń energetyczna

Edited by eragon333

Share this post


Link to post
Share on other sites

Imię - Hawk Eye

 

Wiek  - 30

 

Rasa - Pegaz

 

Płeć - Ogier

 

Znaczek i jego znaczenie  - CM przedstawia chmurkę z oczami, oznacza to jej talent to obserwacji będąc ukrytym w chmurach o ile jest odpowiednio blisko krawędzi chmury.

 

Charakter - Precyzyjny, dokładny, lubiący się pośmiać, choć podejrzliwy. Dość płochliwy jeśli chodzi o kontakty z innymi kucykami, ale jest wiernym przyjacielem. Potrafi nagle stać się paranoiczny jeśli się go zamknie lub jest zbyt długo w ciasnych pomieszczeniach albo nie widzi światła dnia. Dość delikatny i czuły w stosunku do źrebiąt i klaczy, ale nie zawacha się przed uderzeniem jeśli będzie miał ku temu powody. Szybko tworzy pewne poglądy co do różnych rzeczy, lecz nie trzyma się mocno czegoś, czego dokładnie i porządnie nie przemyślał. Ma duszę romantyka. Gdy strzela jest zdeterminowany i skupiony, łatwo nie odpuszcza, co czasem może być jego wadą.

 

Wygląd  - Jasnoniebieska sierść, która łatwo zlewa się z kolorem nieba, biała grzywa. Dość wysoki i szczupły. Oczy ma koloru żółtego, podchodzące trochę pod kolor złoty. Rzadko mruga. Potrafi nagle stać się paranoiczny jeśli się go zamknie lub jest zbyt długo w ciasnych pomieszczeniach albo nie widzi światła dnia. Dość delikatny

 

Historia - Hawk Eye jako źrebak uwielbiał zabawy w chowanego, berka oraz zajęcia z obrony osobistej. Choć urodził się w krypcie, przez cały czas czuł się źle i często był smutny bez powodu. Kiedy otworzono kryptę i udało mu się dostać do pierwszej ekspedycji na powierzchnię. Misja miała trwać do nocy, lecz on wrócił dopiero po czterech dniach, za co dostał reprymendę od zarządcy, lecz uniknął większej kary, gdyż wrócił i przyniósł narysowaną odręcznie, ale dość dokładnie mapę okolicy w promieniu pół dnia drogi pieszej od wejścia. Wszyscy byli pod wrażeniem, więc został głównym zwiadowcą i wywiadowcą. Swój CM dostał, gdy grupa bandytów chciała napaść na jego dom. Mieli pecha, bo Hawk miał wtedy wartę i siedział na swojej ulubionej chmurce, gdy dostrzegł większy ruch zaczął go obserwować. Na początku uznał, że to zwierzęta, ale poważniejsze oględzin zdradziły, że są to kucyki. Schował się do swojej chmurki i z jej wnętrza wysuwają poza nią tylko lufę rozpoczął ostrzał, kiedy dotarli do połowy zasięgu jego karabinu. Udało mu się powystrzelać większość nim się zorientowali, gdzie on jest, ale bandyci uciekli mu. Gdy wyszedł ze swojej kryjówki, by zameldować o spotkaniu, zauważył, że ma znaczek. Dalsza część jego życia, była pasmem wielu misji wywiadowczych, rozeznań, a nawet czasem eskort. Hawk Eye jest teraz cenionym snajperem i przykładnym żołnierzem, a jego rodzina jest z niego dumna.

 

Umiejętności - Spostrzegawczość - Hawk Eye widzi, słyszy i czuje dużo więcej od większości kucyków. Jest w stanie zwrócić w mgnieniu oka uwagę na szczegóły nawet oddalonych kucyków co pozwala mu określić widoczny stan zdrowia oraz wyposażenie. Co do zdrowia nigdy nie jest pewny ale ma możliwość wykrycia chociażby śladów ran, kontuzji czy anomalii wywołanych promieniowaniem. Kiedy chodzi o ekwipunek bez problemów podaje rodzaj ekwipunku, nie koniecznie model (zależy od wiedzy zdobytej w grze i odległości, lornetka może zwiększyć zasięg umiejętności podwójnie). Od noża schowanego pod pancerzem przez wystające bandaże po dokładne informacje dotyczące widocznych zapasów amunicji, medykamentów i akcesoriów. Ogier stanowi kluczowy element rozpoznania, nie raz będzie w stanie zapobiec konfliktom z dużo lepiej wyposażonym przeciwnikiem. - umiejętność konsultowana z MG, wszelkie pytania, sprzeciwy lub sugestię proszę kierować do obu stron. Jest to zmieniona umiejętność z Fallouta 2 z angielskiego "Awereness", czyli spostrzegawczość.

 

Co lubi - Wolne przestrzenie, dokładnych rzeczy, długie spacery wieczorną porą oraz oglądanie zachodu słońca.

 

A czego nie lubi - Ciasnych pomieszczeń, klatek, lenistwa, zdrajców, manipulacji

 

Preferowana rola w drużynie i cechy z nią związane - Zwiadowca-snajper. Rozpoznanie, ocena zagrożenia oraz ewentualny odstrzał z bezpiecznej odległości.

 

Specjalizacje - Mała broń, Skradanie się, Pułapki

 

Preferowany styl walki - Strzelanie zanim przeciwnik wejdzie w swój własny skuteczny zasięg broń, a w walce wręcz jako pegaz to walka powietrzna.

 

Weapon of Choice - Oczywiście karabiny snajperskie

 

Jeśli są jakieś błędy lub zawikłane zdania, to proszę mówić, poprawię. Po prostu jest późno, a ja jestem zmęczony.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chciałem pisać, że historia lekko odbiega od elementu "utknięcia" w stajni, ale jako, że chcesz prowadzić pegaza jest to co najmniej zrozumiałe. Co prawda enklawa opuściła większość Equestri, ale pojedyncze przypadki mogą się zdarzyć. Jeśli ktoś jeszcze będzie chciał prowadzić pegaza proszę śmiało! Ale nie chcę widzieć zaraz całej armady siejącej śmierć z powietrza... Stable is sceptic towards newcomers from outside but your abilites were proven usefull on the battlefield. Come on in, Dashite~

Edited by ShadowNote

Share this post


Link to post
Share on other sites

Imię - Peach Blossom

Wiek  - 19

Rasa - Jednorożec

Płeć - Klacz

Znaczek i jego znaczenie - Mikrofon, oznaczający jej zamiłowanie do śpiewu na przekór wymaganiom rodziny.

Charakter - Ufna, nawet naiwna, a do tego bardzo uczuciowa. Zazwyczaj jest radosna, ale gdy się ją zrani emocjonalnie potrafi przez kilka dni nie odezwać się ani słowem i wciąż płakać. Niepoprawna optymistka bardzo szybko zawierająca przyjaźnie. Odważna, uparta i nieodpowiedzialna, lecz wbrew swojej dziecinności dość inteligentna i posiadająca rozsądek.

Wygląd  - Sierść brzoskwiniowa, zaś dość długa grzywa i ogon bladoróżowe. Oczy ma jasnozielone, tak samo aurę magiczną. Nie jest wysoka, ale wciąż szczupła.

Historia - Od kiedy tylko pamięta, była uczona przez ojca do sprawowania zawodu lekarza, w którym on sam się specjalizował, a matka tylko ją do tego zachęcała. Jako posłuszna klaczka, siedziała razem z ojcem wiele godzin i zamiast bawić się z rówieśnikami czy uczyć normalnych przedmiotów, nabywała umiejętności medycznych. Gdy miała wolne, bardzo często słuchała radia i powtarzała teksty śpiewnych w nim piosenek, aż nauczyła się większości na pamięć Jej życie obróciło się o 180°, gdy miała szesnaście lat. W okresie buntu postanowiła przestać się uczyć medycyny i dostać do pracy w radiu. O dziwo, udało się jej to, a nawet zdobyła przy tym znaczek. Jej rodzice nie byli tym szczególnie zadowoleni, ale zaakceptowali decyzję swojej córki, wciąż jednak próbowali nakłonić ją do nauki rzemiosła jej ojca, więc od czasu do czasu wciąż wertowała książki w tej tematyce, jednak zdecydowaną większość czasu spędzała w rozgłośni oraz na imprezach, wyrywając się z szarej monotonni Stajni. Po tych trzech latach jej głos oraz ona sama stały się rozpoznawalne w całym schronie.

Umiejętność - Córeczka tatusia - Mimo tego iż swoje spełnienie znalazła w śpiewie, lata nauki wraz z ojcem nie poszły na marne. Potrafi o wiele więcej niż zwyczajne kucyki w dziedzinach medycyny i nauk ścisłych.

Co lubi - Brzoskwinie (a jakże), zawieranie nowych znajomości oraz dobrą zabawę, swoich rodziców, a ponad wszystko śpiew.

A czego nie lubi - Gdy ktoś poza rodzicami nazwy ją Brzoskwinką, kłamstw, mięsa (jeśli można pisać o rzeczach poza Stajnią) oraz znęcania się.

Preferowana rola w drużynie i cechy z nią związane - Wsparcie/medycyna. W środku walki nie zawaha się rzucić na pomoc dla kucyka stojącego po jej stronie, nawet jeśli sama może przez to się zranić.

Specjalizacje - Retoryka, nauki ścisłe, medycyna.

Preferowany styl walki - Schowanie się za osłoną i co jakiś czas wychylanie się, by oddać strzał i zobaczyć, czy ktoś nie potrzebuje jej pomocy.

Weapon of Choice - Pistolety

 

Pewnie coś zepsułem, cóż, ostatnimi czasy słabo ze mną. Jeśli trzeba coś ustalić, to chętnie porozmawiam o tym na PW.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powiedzmy, że się nie spodziewałem, podejrzewam, że historia nieco inspirowana Velvet a wygląd na Fluttershy.... Aaaaale skoro taki jest Twój wybór, a nie mi go oceniać.... Overmare is glad somepony like you wants to explore wasteland, your voice shall become legendary across the wastes. Go on, don't get messy outside.

Sesja nabiera tempa, poczekam do końca tygodnia i myślę, że możemy zaczynać nawet od niedzieli. Niedługo updejt postów i utworze listę graczy. Kiedy sesja się zacznie wystawie link kierujący do tematu z grą. Zapisy pozostaną otwarte, ale wszystkie karty postaci proszę na pw. A! KP po rozpoczęciu gry nie powinno się łączyć ze stajnią 303. Chyba, że masz dobre argumenty. Oficjalną nazwę drużyny poznacie z rozpoczęciem gry. Żadna postać nie dostanie preferowanej broni przy starcie gry! Podam wam listę rzeczy które będziecie mogli wybrać z magazynu. Wybaczcie mi jeśli za bardzo próbuję zrobić z tego bardziej poważną sesję, ale chcę mieć pewność, że wszyscy wystartujemy na tym samym poziomie, a dopiero późniejsze osiągnięcia za decydują o Naszych losach. Perki będą rozdawane po ważniejszych elementach sesji. Jak to będzie wyglądać ? Poza aktywnym udziałem po prostu wystawie post mówiący coś w stylu " bla bla bla, fabuła, bla bla bla […] Awansujesz! Możesz wybrać perk.. (do którego poziomu jeżeli zdecydujecie się na kanoniczny)".

Edited by ShadowNote

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oho zapowiada się ciekawa sesja. Piszę się jak nic. ( O ile moja karta postaci zostanie przyjęta :P ) ( Aha i jeszcze jedno. Prosiłbym o poprawę lub korektę ewentualnych błędów. Bo jestem tylko człowiekiem i takowe zawsze mogą się zdarzyć :) )

 

Imię - Eomeer Charan

 

Wiek  - 20

 

Rasa - Kuc ziemny

 

Płeć - ogier

 

Znaczek i jego znaczenie (nie konieczne :P) - hełm wojskowy z dziurą po kuli. Oznacza to, że jest on wytrwały i gotowy do poświęcenia nawet życia za innych.

 

Charakter - Odważny i pewny siebie. Od zawsze gotów poświęcić wiele, nawet swoje życie, aby ratować Stajnie i osoby tam przebywające. Jest dość ostrożny w kontaktach z osobami, których nie zna. Dla przyjaciół jest osobą otwartą i zawsze chętną do rozmowy. Lubi pożartować z bieżących spraw choć czasami zdarzy mu się powiedzieć o jedno słowo za dużo przez co przez niektórych może być uznany za osobę lekkomyślną.

 

Wygląd (może być obrazek ale nie musi, opis mile widziany) - Duży jak na swój wiek kuc o jasno-szarej sierści, krótko ściętej, czarnej grzywie. Na kopytach można dostrzec nieduże blizny po treningach. Zielone oczy oraz wieczny, lekki uśmiech dopełnia wygląd kuca.

 

Historia - Eomeer urodził się w Stajni 303. Matka zmarła gdy był mały przez co cały obowiązek wychowania młodego kuca spadł na jego ojca. Ten, jako że pochodził z rodziny wojskowej , gdzie od pokoleń wszyscy służyli chciał kontynuować rodzinną tradycje. Zatem młody kuc od małego wiele czasu spędzał na treningach zwiększających jego tężyznę fizyczną, zdolności władania bronią (nie tylko palną) oraz odporność na ból. Lubił te treningi i chętnie w nich uczestniczył.

 

Umiejętności (jedna, najlepiej kanoniczna względem Fallouta, a gdy już takowych używamy to proszę, niech nie będą powyżej tych dostępnych od 4 poziomu postaci w grze)-  Ból? Pierwsze słyszę. - Eomeer przez wiele lat odnosił wiele kontuzji i ran. Jego ciało jest przygotowane na takie rzeczy. Szybsza regeneracja organizmu po odniesionych ranach.

 

Co lubi - Długie rozmowy z przyjaciółmi, otwarty teren, trening fizyczny

 

A czego nie lubi - Kłamstw w żywe oczy, walki z ukrycia, popisów, lenistwa

 

Preferowana rola w drużynie i cechy z nią związane - Szturmowiec. Robi wokół siebie tyle hałasu, że każdy w okolicy wie, że on się zbliża. Ma to na celu zwrócenie całej uwagi przeciwnika na sobie i sprawienie, że będzie podatniejszy na atak z zaskoczenia. Z racji swojej roli jest dość mobilny i wytrzymały. Jednak odbija się to na jego celności na większą odległość oraz uwadze. ( Za drzwiami jest linka. Co robi Eomeer? Wywarza drzwi kopniakiem)

 

Specjalizacje (3 lub mniej) - mała broń, medycyna, broń biała

 

Preferowany styl walki - Walka blisko kontaktowa... Inaczej znana jako Gun fight

 

Weapon of Choice - Strzelba

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hmm.. Widzę, że drużynka zaprawionych wojaków się robi. Ale jakby nie patrzeć do realiów sesji w sam raz! Niedługo dowiecie się dlaczego~ Taki pomysł mam, każdy mógłby dołączyć swój tzw. Theme song aby lepiej się wczuć! A dla waszej pewności.. Nie martwcie się, że drużyna ograniczy się do dobrych, chaotycznie dobrych czy po prostu "pozytywnych" charakterów, mam dla was kilka niespodzianek, a tymczasem.. A solider buck of good intents and damn tough one i suspect. You'll make a nice addition to our expedition, carry on. Oh, and don’t forget.. No random.. "touching". Understood ? Good.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dobra, niedługo otwieram temat z grą, będę w nim czynnie uczestniczył, ale to nie jest start sesji. Chodzi mi o to, że chcę zobaczyć Wasze posty. A sam nie mogę się już doczekać żeby zacząć sesje! Zasady są proste, przestrzegamy moich reguł dotyczących sesji, oczywiście pytania do mnie na PW.

To ma być rozgrzewka, akcja będzie miała miejsce w stajni i chciałbym żeby dotyczyła codziennego życia. Prawdopodobnie uzupełnię ogromną lukę w fabule, a może nawet się skuszę aby przeprowadzić trening z użytku pancerzy magicznych ? Osoby poza starterem.. Cóż, ufam Im tak samo jak Wam. Nie wątpię, że dadzą czadu kiedy już będą mogły odpisać. Zdradzę tylko, że kucyk zagadka zapowiada cię co najmniej zaskakująco.

Share this post


Link to post
Share on other sites

(Za wcześniejszą zgodą MG.)

Imię - Blazing Rose


Wiek - 22


Rasa - Jednorożec


Płeć - Klacz


Znaczek i jego znaczenie - Złota moneta. Określa jej ogólny talent do handlu i targowania się.


Charakter - W niektórych sytuacjach potrafi być bardzo nieprzewidywalna co do swoich poczynań. Ma bardzo luźne, a nawet i niepoważne podejście do życia. Często nie myśli o przyszłości, żyjąc z przekonaniem, że “jakoś to będzie”. Nieco zboczona, dość często sypie dwuznacznymi wypowiedziami i niestosownymi żartami. Dużo może zrobić dla zarobku, wliczając kradzieże.


Wygląd - Średniej długości grzywa w kolorze ognistej czerwieni, zawsze delikatnie rozczochrana. Ogon jest już nieco dłuższy, jednak wygląda podobnie, co grzywa. Jest szczupła, oraz przeciętnego wzrostu. Sierść jest jednolita, w kolorze pomarańczowym. Natomiast jej oczy są koloru żółtego.


Historia - Od stosunkowo młodego wieku przejmowała od matki zainteresowanie handlem. Z początku nic wielkiego. Ot, oglądanie pracy jej rodzicielki. Z czasem pozwalano jej na więcej; niekiedy nawet i na chwilowe prowadzenie sklepu na czas nieobecności rodzica. Znaczek otrzymała wtedy, gdy udało jej się po raz pierwszy wytargować sobie znacznie bardziej korzystną cenę za artykuł. Od tego momentu wiedziała, że prawdopodobnie właśnie tym będzie się zajmować. I nawet chciała to robić. Lecz krótko po tym wpadła w nieodpowiednie towarzystwo; a jak to bywa, rodzice zauważyli to stanowczo zbyt późno. Codziennie miała styczność z rozmowami na dość różne tematy, a niekiedy też z nakłanianiem do rzeczy niekoniecznie dobrych. Właśnie w tym okresie pierwszy raz spróbowała coś ukraść. Spodobało jej się, więc robiła to dalej. Czasami nawet nie zatrzymywała ani nie usiłowała sprzedać skradzionego przedmiotu, uważając świadomość sukcesu za wystarczającą nagrodę. Niekiedy też jej się to nie udało, a wtedy przez długi okres czasu zastanawiała się, co mogło pójść źle. Przez to jej twarz była dość dobrze znana osobom pilnującym porządku.


Umiejętności - Dzikie Pustkowia - Dzikie Pustkowia wyzwalają najdziwniejsze i najbardziej nietypowe elementy postapokaliptycznej Equestrii. Nie dla kuców o słabych nerwach lub zbyt poważnym podejściu do życia.


Co lubi - Żarty, wprowadzanie innych w zakłopotanie, dokonywanie kradzieży, zysk materialny, pochwały.


A czego nie lubi - Osób bez poczucia humoru, gdy ktoś zwraca jej uwagę na to, co robi źle, słuchania naukowej gadki, bezczynności, konieczności zachowywania powagi


Preferowana rola w drużynie i cechy z nią związane - Wsparcie. Infiltracja, zbieranie informacji, ciche usuwanie wrogów, straż przednia, czy też wykradanie określonych rzeczy, albo chociaż tak prosta czynność, jak otworzenie zamka.


Specjalizacje - Otwieranie Zamków, Skradanie, Handel


Preferowany styl walki - Pośredni. Stanowczo woli ustawiać zasadzki i pułapki, lub ewentualnie atakować z ukrycia. Lecz gdy już dojdzie do bezpośredniego starcia, to preferuje albo uciec, albo skorzystać z otoczenia. Szczególnie nie przepada za walką w zwarciu.


Weapon of Choice - Any type of pistol.

Edited by KubaGR8

Share this post


Link to post
Share on other sites

Uuu, nie jest źle, nawet ciekawie... Już mam pomysł jak cię dorzucić. Obiecują Ci, że nast. Wątek fabularny nie będzie tak.. Nie przemyślany, ale mniejsza.. Wystawie tutaj, żeby inni zbytnio się nie śpieszyli z postami po wątku.. Postaram się zakończyć poprzedni wątek w miarę możliwości i napisać kolejny. Ty zaś wchodzisz po tym wątku, będzie on dotyczył poniekąd twojej postaci więc dostaniesz lekkiego kopa na start, że tak powiem... You again ? You mean THAT expedition ?!... Well alright you can join as soon as we leave.

Share this post


Link to post
Share on other sites

(Omówione dawno temu z MG. Nie wiem, czemu Shadow nazywa to Kartą Pułapką :shrug2: )

 

Imię: Wild Steed

 

Wiek: 43

 

Płeć: Ogier


Rasa: Jednorożec

 

CM: Gwiazda szeryfa z trzema dziurami po kulach

 

Charakter: Zazwyczaj okrutny i bezwzględny. Jeśli jesteś bandytom, psychopatą, lub innym tworem który za cel postawił sobie krzywdzenie innych nie masz co oczekiwać od niego litości. Respektuje prawo, jednak tak długo, jak nie przeszkadza mu ono w pozbywaniu się przestępców. Jest niestrudzony i nieustępliwy, jeśli staniesz się jego celem, gotów jest ścigać Cię tak długo, aż nie będziesz wąchać kwiatków od spodu. Kiedy nie ugania się za bandziorami, okazuje się osobą dość pogodną, z którą da się przyjemnie porozmawiać.

 

Wygląd: Złotej maści jednorożec ze średniej długości zaniedbaną grzywą i ogonem w brązowym kolorze. Jego tęczówki mają zieloną barwę. Ma na pyszczku krótki zarost w kolorze grzywy.

 

Historia:

 

Urodził się w niewielkiej wiosce, znajdującej się dość daleko na północ od Nowej Appelosy. Została ona założona zaledwie dwa pokolenia temu, przez kucyki z krypty 45. Była to niewielka i biedna osada, znajdująca się w strefie wpływów znajdującego się na południu miasteczka. Jego rodzina, składająca się z ojca, matki i młodszej siostry, zajmowała się rolnictwem. Żyli z tego co sami wyhodowali i kilku kapsli zarobionych ze sprzedaży niewielkich nadwyżek. Całości nie ułatwiało jednak położenie wioski. Ziemia tam byłą żyzna, a woda w okolicznym strumieniu wystarczająco czysta aby nadawała się do picia, jednak dzikie zwierzęta oraz bandyci byli tam częstym problemem, z którym czasami mieszkańcy nie byli sobie w stanie poradzić, co nie kończyło się zbyt dobrze. Wild spędził więc swą młodość na pracy na roli i sprzedaży jedzenia. Nie było to łatwe życie, ale potrzeba liczenia się z każdym kapslem sprawiła, że Wild nauczył się kilku sztuczek, pozwalających mu wyciągnąć kilka dodatkowych groszy za sprzedawane dobra. Jednak nie miał on zbytnio na co narzekać, bliskie kontakty z rodziną oraz znajomymi sprawiały, ze nawet tak trudne życie było dla niego szczęśliwe. Do czasu napadu, który zapadł mu najgłębiej w pamięć, w którego trakcie dwójka psychopatów wpadła do jego domu, ciężko raniąc jego matkę oraz zabijając próbującego bronić rodziny ojca. Wild chwycił wtedy nóż i w furii nie zważając na cokolwiek rzucił się na bandytów, zabijając ich. Nie mogąc się opanować zabrał z truchła pistolet, tyle amunicji ile znalazł i wybiegł z domu, strzelając do każdego przeciwnika w zasięgu swego wzroku. Jednak broń zdecydowanie niezbyt rozgarniętych rabusiów nie była w najlepszym stanie i w końcu dosłownie wybuchła w jego magicznym chwycie, w chwili, w której celował do biegnącego na niego agresora. Przed rychłą śmiercią uchronił go tamtejszy szeryf, który pozbył się psychopaty, zresztą ostatniego znajdującego się w wiosce, gdyż reszta jego kompanów leżała martwa lub uciekła. Stróż prawa świadom tego, że zagorzenie zostało zażegnane odesłał go do domu. Na miejscu Wild chciał od razu zabrać się do sprzątania po napadzie oraz przygotowywania pochówku dla ojca, jednak jego siostra go powstrzymała. Chciała aby ten wpierw zajął się ranami powstałymi w wyniku brawurowej akcji, co ten niechętnie uczynił. Kiedy w końcu wszystkie zacięcia, otarcia i jeden ślad po pocisku, który przejechał mu po nodze, o włos nie tworząc w niej pokaźnej dziury, zabrał się w końcu do kopania grobu. W końcu jego ojciec został pochowany, co w brew jego nadzieją ani trochę go nie uspokoiło. Po tym wszystkim jego siostra dała mu stary Pipbuck jego ojca. Był on uszkodzony i pozbawiony najważniejszych funkcji, jednak była to dość dobra pamiątka po ojcu, który sam dostał go od swego ojca a jego dziadka. Kiedy naprawiał meble, które miały jakąś szansę na stanie się znów funkcjonalnymi, rozmyślał nad tym co się stało, czy mógł coś na to poradzić, czy mógł temu zapobiec. W końcu zdał sobie sprawę, co chce robić, więc następnego dnia udał się do swego wybawcy, pytając, czy nie potrzebuje on kogoś do pomocy w utrzymaniu porządku. Ten lekko rozbawiony poinformował go, że przydałby mu się zastępca, po czym udał się do niewielkiego składziku, wyjął z niego broń i dał Wild’owi starego Colta, który w jednym kawałku trzymał się na słowo honoru, na co jednorożec od razu zwrócił uwagę. Szeryf zaśmiał się, po czym powiedział mu, że to jest jego zadanie wstępne i jeśli doprowadzi ten rewolwer do stanu używalności, to on zadba o to, aby miał czym go załadować oraz przyjmie go jako swojego zastępce. Aby Wildowi było łatwiej dał mu dostęp do składziku, w którym znajdował się głównie sprzęt zabrany bandytom, w fatalnym stanie. Jednorożec się jednak nie poddał. Rozebrał swój nowy nabytek na części, po czym po kolei wyciągał wszystkie pistolety, karabiny i strzelby które miał do dyspozycji. Po długich godzinach rozbierania, oceniania przydatności, sprawdzania zgodności oraz składania tych wszystkich broni w końcu udało mu się naprawić starego Colta. Prezentował się on całkiem nieźle, choć w wielu miejscach wciąż było widać odciśnięty ząb czasu, to rewolwer nadawał się już do bezpiecznego użytku. Dzięki temu udało mu się zostać zastępcą szeryfa. Pensja była niewielka, praca niebezpieczna, a zarobki ze sprzedaży ewentualnych łupów z agresorów znikome. Ale nie narzekał, w końcu czuł, że robi coś naprawdę dobrego, a dało z tego radę pomóc rodzinie. Ataki nie traciły na częstotliwości, przez co nie mógł narzekać na brak zajęć oraz towaru marnej jakości na sprzedaż, lub do rozebrania, w poszukiwaniu części zamiennych. Wioska zaczęła się powoli rozrastać, co zaczynało przyciągać uwagę nieco silniejszych bandytów. Jeden z tych ataków znów doprowadził do dużych zmian. W jego trakcie bandytom udało się złapać Szeryfa, zanim zaczęli plądrowanie. Aby złamać opór ze strony mieszkańców zabrali go do samego centrum osady gdzie ich przywódca, kawał skurczybyka, poszukiwany listem gończym w połowie Stołecznej Equestrii, przykładnie go stracił. Wild’owi udało się uniknąć podzielenia tego losu, bo akurat korzystając z przerwy poszedł odwiedzić swą rodzinę. W chwili egzekucji stał w tłumie, będąc zmuszonym to wszystko oglądać. Kiedy bandyci wydali rozkaz złożenia wszystkich dóbr na placu, a bezbronni mieszkańcy rozeszli się do swych domostw, szukając rzeczy odpowiednich do zapłacenia haraczu, ten po cichu przekradł się do posterunku szeryfa. Nie był on najlepiej strzeżony, więc udało mu się tam dostać, przez otwarte okno. Ze składziku zabrał kilka lasek dynamitu, po czym udał się na dach budynku. Znajdując się na szczycie odpalił po kolei wszystkie laski dynamitu, poza jedną, którą miał zamiar inaczej wykorzystać. Seria wybuchów zdziesiątkowała bandytów, oraz wywołała powszechny chaos. Agresorzy nie wiedzieli, skąd nadszedł atak. Część z nich rozglądała się, szukając przeciwnika, a niektórzy strzelili do pierwszych napotkanych mieszkańców. Wild nie czekał i od razu zszedł na dół, strzelając do nieprzyjaciół. Jednocześnie co odważniejsi chwycili za broń, również atakując bandytów. Doprowadziło to do ich szybkiej kapitulacji, a ranny przywódca znalazł się wśród nich. Wild zebrał ich wszystkich na środkowym placu. Na oczach wszystkich zabrał on gwiazdę szeryfa oraz kowbojski kapelusz. Gwiazdę przypiął do swej piersi a nakrycie głowy zajęło odpowiednie dla siebie miejsce. Przyniósł on przywódcę bandy na środek, po czym zakleił mu usta taśmą. Zrobił w niej niewielką dziurę, w którą wsunął dynamit, który odpalił i nieco się oddalił. Na oczach wszystkich głowa przestępcy została rozerwana, a znajdujący się najbliżej związani bandyci zostali obryzgani jego pozostałościami. Następnie, choć według prawa powinien ich wszystkich zamknąć, zaczął egzekucje. Związał im oczy, wziął broń swego poprzednika, jego stary, choć zadbany Winchester, po czym wybierał co trzeciego z nich i strzelał im w tył głowy. Następnie z tych co przeżyli stracił każdego, który postrzelił chociaż jednego z mieszkańców osady. W ten sposób przy życiu zostało zalewie czterech, których puścił wolno, aby rozesłali informację o nowym, mniej delikatnym szeryfie. W tym momencie, mając aż 23 lata dopiero udało mu się zdobyć jego Cutie Mark, symbol szybkiej i bezwzględnej sprawiedliwości. O ile efekt udało mu się osiągnąć i przez jakiś czas w wiosce panował spokój, to niestety dosięgnęły go konsekwencje. Siły porządkowe Nowej Appelosy nie były zadowolone ze zbyt swobodnego działania nowego szeryfa, przez co Wildowi niemało się oberwało. Zresztą nie był to ostatni raz. Jednorożec często nieco przyspieszał osąd bandytów, przez co często miewał kłopoty. Nowa Appelosa nawet próbowała przysyłać mu mniej amunicji, aby nie starczało mu na egzekucje i pokazać mu, że to oni tu rządzą. Nie było to jednak do końca dobre działanie. Mając mniejsze zapasy po prostu nauczył się celniej strzelać i lepiej oszczędzać amunicję. Wyrobiło to w nim jednocześnie niechęć do szybkostrzelnych broni, które jego zdaniem marnowały zbyt dużo cennej amunicji, która mogła być o wiele lepiej wykorzystana. Jednak problemy z zaopatrzeniem i czasem z wypłatą nie były jedynymi konsekwencjami jego działań. Wielu bandytów chcąc się na nim zemścić, lub osłabić go przed atakiem próbowała napadów na jego rodzinę. Ci stanowili większość tych, których proces został przez Wild’a przyspieszony. I tak mijało mu życie przez wiele lat. Pod jego kopytem wioska była o wiele bezpieczniejszym miejscem, choć krew lała się częściej. Udało mu się nawet znaleźć zastępce, dzięki któremu jego praca stała się znacząco prostsza. W końcu jednak dwa skuteczne ataki bandytów sprawiły, że został sam. Ostatecznie stojąca nad nim biurokracja i ograniczenia zaczęły go aż nazbyt irytować. Nic go już nie trzymało w rodzinnej miejscowości. Sprzedał więc dom a swą gwiazdę powierzył swemu zastępcy, kupił nowy pancerz, gdyż stary był już na skraju wytrzymałości a on nie miał z czego go naprawić, zaopatrzył się w zapasy jedzenia oraz wody i ruszył w świat, aby móc szerzyć sprawiedliwość szybko i bez żadnych ograniczeń.

 

Umiejętność: Zdyscyplinowany strzelec - Twoja celność wzrasta o 20% jednak twoja szybkostrzelność jest obniżona o 20%.

 

Co lubi:

- Whiskey

- Porządek

- Małe miasteczka i otwarte przestrzenie

- Spędzać zachody słońca na bujanym fotelu z butelką czegoś mocnego

 

Czego nie lubi:

- Marnotrawstwa

- Broni maszynowej

- Ciężkich pancerzy("Zatrzyma pocisk kalibru 5.56mm i Ciebie przed schowaniem się przed czymś większym")

- Złych kucyków

 

Preferowana rola w drużynie i cechy z nią związane: Obrona sojuszników i walka na krótkim/średnim dystansie; Konserwacja ekwipunku

 

Specjalizacje: Mała broń; Naprawa; Handel

 

Preferowany styl walki: Skupianie na sobie uwagi przeciwnika i jego eliminacja zza osłony.

 

Weapon of Choice: Broń dźwigniowa i Rewolwery

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.