Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback
mishka

Post dla wielbicieli Twilight

Recommended Posts

Dobra pojade po bandzie, także trzymajcie się mocno: Czy istnieje/dałoby się założyć post, gdzie można bezgranicznie wielbić Twilight? Chodzi mi o słowa uznania dla niej, mówienie jaka ona nie jest zajebista itd.

Edited by mishka

Share this post


Link to post
Share on other sites

No dobra, w takim razie nie ma potrzeby zdejmować tego tematu :NjdaT:

 

Edited by mishka

Share this post


Link to post
Share on other sites

W zasadzie jest temat typu "Za co lubimy Twilight?" i się tam trochę rozpisałem, ale niech będzie.

 

Kocham Twilight, jest przeurocza i mądra. Bardzo ładne kolorki, że nie wspomnę o czadowych pasemkach na grzywie :D

Edited by SebastianRichCountryOwner

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu KingKryst napisał:

Jak raz sie z nim zgodze ^^

Hehe, bardo śmieszne... :grumpytwi:

 

A Twi jest zajebista, piękna, seksowna i może lepiej pójdę spać... :crazytwi2:

Edited by SPHRAX
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
20 minuty temu SPHRAX napisał:

Hehe, bardo śmieszne... :grumpytwi:

 

A Twi jest zajebista, piękna, seksowna i może lepiej pójdę spać... :crazytwi2:

To jest szczere i momentami smutne

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

OK fronty burzowe minęły, internety mam to mogę coś naskrobać;

 

Mimo że akcja serialu toczy się wokół mane6 i ich problemów, to jak by nie było Twilight jest główną bohaterką serialu. W toku akcji poszczególnych sezonów mamy okazję obserwować jej ewolucję. Ponadto zapoznajemy się głębiej z jej poniekąd ciekawą osobowością, oraz jej relacjami z innymi.

 

Na przestrzeni sezonów jej relacje z Celką są dla mnie dziwne; owszem Celestia zdaje się jej matkować, z kolei Twi patrzy w Celkę jak w święty obrazek i nieomylny autorytet (co by było zgodne z jej typem osobowości). Ale w ich wzajemnych relacjach istnieje pewna toksyczność i nie mam tu na myśli nadgorliwości. Odnoszę wrażenie jakby w okresie sprzed akcji przedstawionej w serialu, w jakiś sposób Celka szantażowała lub nawet znęcała się psychicznie na Twi. Zachowanie Twilight w stosunku do Celestii wielokrotnie na to wskazuje. Gdyby ich wzajemne relacje były zdrowe Twilight np.: nie starała by się ukrywać przed Celką pewnych niewygodnych faktów, tylko normalnie z nią rozmawiała.Tak w ogóle Twilight ma tendencję do wariowania i paniki w sytuacjach stresowych, głównie gdy chodzi o jakieś sprawy z Celestią. Zachowuje się wtedy jak by była "pod ścianą", żadne logiczne argumenty do niej nie docierają. Czasami nawet występują u niej objawy stresu pourazowego, co jeszcze bardziej utwierdza mnie w tym przekonaniu. Po sksiężniczkowaniu natomiast, stara się z całych sił udowodnić że zasługuje na swój tytuł, tak jak by ktoś jej z tym zrobił łaskę. Biedulka zapracowuje się, nie śpi po kilka nocy z rzędu itp.  Aczkolwiek w odcinkach szóstego sezonu zauważyłem pewną zmianę. Relacje Twi i Celki jakby się ochłodziły. W pierwszym odcinku Celestia wyraźnie zaznacza że to jej uczeń rozwiązał problem, dewaluując tym samym kuratelę Twilight nad Starlight. Odcinek piąty pokazuje wyraźną pogardę dla fascynacji Twilight możliwością zdobycia nowej wiedzy. (Co osobiście uważam za dość istotny aspekt takiej wyprawy). Natomiast szósty, to już twórcy poszli na całego: słoneczna ewidentnie nią gardzi i olewa, zachowuje się wręcz jak by żałowała swojej decyzji o awansie Twi. Jakby postrzegała ją za konkurencję lub bezpośrednie zagrożenie. - kolejny przykład toksycznych relacji.

 

W stosunku do innych bohaterów relacje Twi są raczej zdrowe. Aczkolwiek po alikornizacji Twi zachowuje się nieco butnie. W towarzyskie m6 i innych obywateli PV kreuje siebie na nieomylną i przygotowaną na każdą sytuację, wierzy we własną intuicję i w naukę, stara się postępować metodycznie. Dopiero twarda rzeczywistość zmusza ją do refleksji i powoduje wycofanie się, rezygnację. Oczywiście w takich sytuacjach działa magia scenariusza, która sprytnie podpowiada widzowi że należało powołać się na przyjaźń i takie tam. W szóstym sezonie wyraźnie okazuje że bardziej zależy jej na własnych zainteresowaniach czy prywatnym interesie niż na tej całej przyjaźni. Mimo posiadanego tytułu, zdaje się ciągle popełniać błędy w dziedzinie przyjaźni. I tu potwierdza się moje zdanie o niej; jest nerdem tyle że zaszytym i tak się jakoś samo ułożyło, że została księżniczką przyjaźni, bo w sumie robiła co do niej należało. Osobiście woli spędzać czas samotnie w swojej świątyni wiedzy (co sprawia jej radochę) niż z towarzystwem.  Mogę się założyć że tak naprawdę zależało jej na byciem kimś w dziedzinie samej magii lub nauki. Za taką także chce być postrzegana w towarzystwie.

 

Twi jest idealistką i perfekcjonistką. Potrafi ślepo wierzyć autorytetom i ich intencjom oraz we wszystko co jest gdzieś napisane. To trochę naiwne zachowanie, ale dodaje jej smaczku jako kujonowi/nerdowi.

 

To są moje osobiste odczucia na temat tej postaci i nikt nie musi się z nimi zgadzać.

 

Podsumowując uważam że Twilight nie ma łatwo ale daje radę. Jako mianowana księżniczka przyjaźni myślę że jest rozdarta; między

wewnętrznym pędem do wiedzy i znajomości magii (czyli robieniem tego co naprawdę lubi), a powinnością wynikającą ze sprawowanej funkcji (statusu) w Equestrii.

 

Osobiście darzę tą postać sympatią, lubię odcinki w których występuje i "się wygłupia".

 

  • Upvote 4

Share this post


Link to post
Share on other sites

@labarou85 Dzięki! Jak będę kiedykolwiek musiał zrobić charakterystykę Twi, to Twoja praca będzie pierwsza do skopiowania. :twilight2:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co jest wg. was takiego fajnego w Twilight?

 

Wg. mnie Twi ssie, również jest najgorszą z mane6 i bez ciekawego charakteru ( wygląd w sumie też- ocenię na maksymalnie poniżej przeciętnej).

 

I nie, to nie prowo tylko moja opinia. Nigdy jej specjalnie nie lubiłem- toleruje ją i nie hejtuje jej jakoś specjalnie, ale nie jest to postać godna większej uwagi.

  • Upvote 4

Share this post


Link to post
Share on other sites

Twilight była fajna do sezonu trzeciego. Później Hasbro samo nie wiedziało co robić z nową księżniczką. Świetny charakter postaci się wypalił :twiblush2:

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak dla mnie, to ona jest najbardziej rozwiniętą i złożoną postacią w serialu, która przeszła największą ewolucję na przestrzeni sezonów, podczas gdy pozostałe klacze, prawie się nie zmieniają.

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 godzin temu BiP napisał:

podczas gdy pozostałe klacze, prawie się nie zmieniają.

 

I dobrze. Warto być sobą. A nie Twi ni z dupy została księżniczką nawet tego nie chcąc, przy okazji zostając długowieczną ( i teraz będzie musiała oglądać śmierć każdej z przyjaciółek po kolei :D ).

 

Kiedyś miałem nadzieję, że Twi wróci jednak do postaci jednorożca, jednak na to się nie zanosi więc chyba zostawią ją taką zepsutą, jaką jest.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
16 minut temu 1stChoice The Firstu napisał:

 

I dobrze. Warto być sobą. A nie Twi ni z dupy została księżniczką nawet tego nie chcąc, przy okazji zostając długowieczną ( i teraz będzie musiała oglądać śmierć każdej z przyjaciółek po kolei :D ).

 

Kiedyś miałem nadzieję, że Twi wróci jednak do postaci jednorożca, jednak na to się nie zanosi więc chyba zostawią ją taką zepsutą, jaką jest.

To jest bajka.Tam nikt nie umrze :ming:

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
18 minut temu Major Degtyarev napisał:

To jest bajka.Tam nikt nie umrze :ming:

 

Po pierwsze umierają.

 

img-137429-1-14kl9c2.jpg

 

Po drugie miałem na myśli, że nie pokażą może tego w odcinku ale skoro Twi została Twilicornem to będzie i tak musiała przez to przechodzić.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu 1stChoice The Firstu napisał:

 

Po pierwsze umierają.

 

img-137429-1-14kl9c2.jpg

 

Po drugie miałem na myśli, że nie pokażą może tego w odcinku ale skoro Twi została Twilicornem to będzie i tak musiała przez to przechodzić.

Chyba że ją ktoś zabiję.Wtedy umrze wcześniej.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
godzinę temu 1stChoice The Firstu napisał:

I dobrze. Warto być sobą. A nie Twi ni z dupy została księżniczką

Chyba nie oglądałeś serialu zbyt dokładnie... Twilight została księżniczką, bo ukończyła lekcje Celestii i jak sama Celestia powiedziała, że Twilight ma w sobie wszystkie zalety każdej z Mane6, które nabyła od nich przez te wszystkie wcześniejsze odcinki. Tak więc, to Twilight najbardziej się rozwinęła, pozostając nadal sobą, a pozostałe nie osiągnęły za wiele. RD, nadal marzy o zostaniu jednym z WB, Rarity udało się założenie swojego sklepu w stolicy, a reszta?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nigdy nie lubiłam Twilight (niby jak aspołeczny kucyk został księżniczką przyjaźni? To tak, jakby Korwin został liderem SLD :v), ale przynajmniej jest lepsza od Fluttershy.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Właśnie teraz Velvie napisał:

niby jak aspołeczny kucyk został księżniczką przyjaźni?

 

1 minutę temu BiP napisał:

Twilight została księżniczką, bo ukończyła lekcje Celestii

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Macie coś do aspołeczych kucyków/ludzi? :twilight4:

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Lubię Twilight, bo ma fajnie porąbane w główce. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...