Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback
Cahan

QUIZ BOTANICZNY

Recommended Posts

Dobrego rymu mi tutaj brak, lecz odpowiedzią nie jest tak. Osnówką nasiona się nie zatrujesz, a może w niej nawet zasmakujesz.

 

Wszyscy macie po punkcie.

Stan obecny:

Coldwind 6 punktów

Korund 7 punktów

CatBot 1 punkt

Po Prostu Tomek 1 punkt

Falconek 4 punkty

 

Pytanie nr 8

Czy jemioła jest pasożytem?

Share this post


Link to post
Share on other sites



Tak i nie, właściwie jest półpasożytem. Od drzewa pobiera wodę i sole mineralne, ale przeprowadza fotosyntezę.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Spoiler

Jemioła to półpasożyt, zaczepia się w wiązkach przewodzących gałęzi i czerpie z nich wodę z solami mineralnymi. Oprócz tego przeprowadza fotosyntezę jak większość roślin.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jemioła sama prowadzi fotosyntezę i tym potwierdza o półpasożytnictwie tezę. Od drzewa potrzeba jej tylko soli i wody, jak nie podziwiać tutaj przyrody.

 

Wszyscy macie po punkcie.

Stan obecny:

Coldwind 6 punktów

Korund 8 punktów

CatBot 1 punkt

Po Prostu Tomek 1 punkt

Falconek 5 punktów

Karlik 1 punkt

 

Pytanie nr 9

Czy ofiary wszystkich kapturnic giną przez soki wydzielane przez te rośliny?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Spoiler

Nie. Niektóre kapturnice nie wytwarzają soków trawiennych. Podczas trawienia swoich ofiar korzystają z pomocy bakterii zamieszkujących ich dzbanki.

 

Edited by Korund

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie każda kapturnica własne soki tworzy, w dzbankach niektórych owad w wodzie się rozłoży. Deszczówka do kielicha Sarracenii purpurea wpada, tak się tam bowiem pokrywka układa.

 

Korund zdobywa punkt

Stan obecny:

Coldwind 6 punktów

Korund 9 punktów

CatBot 1 punkt

Po Prostu Tomek 1 punkt

Falconek 5 punktów

Karlik 1 punkt

 

Pytanie nr 10

Gdybyś hipotetycznie chciał/a otruć kogoś przy użyciu pokrzyku wilczej jagody, to które części rośliny byś wykorzystał i jakie efekty mógłbyś uzyskać?

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Spoiler

Gdybym chciał z kimś raz na zawsze skończyć, to zdecydowanie użyłbym owoców pokrzyka wilczej jagody. Co prawda wszystkie części tej rośliny są trujące, jednak jagody najbardziej nadają się na narzędzie zbrodni, gdyż przypominają one czarne porzeczki. Mógłbym upiec ciasto, nadziewane wilczą jagodą i potencjalna ofiara nie spostrzegłaby, że pozostało jej już niewiele czasu. Pierwszymi i najbardziej subtelnymi objawami wskazującymi na zatrucie atropina byłyby rozszerzone źrenice i suchość w ustach. Później dołączyłyby zaburzenia widzenia, uczucie niepokoju,  przyspieszony puls i przegrzanie ciała. Ostatecznie ofiara zapada w śpiączkę, śmierć następuje w wyniku porażenia mięśni oddechowych.

 

Edited by Korund

Share this post


Link to post
Share on other sites
Spoiler

Odpowiedź nie jest oczywista. Wszystkie części wilczej jagody są trujące, ale największe stężenie szkodliwych alkaloidów jest w owocach i korzeniach. Owoce zawierają głównie atropinę, pozostałe zaś części hioscyjaminę. Atropina była popularna jako trucizna w średniowieczu, a jej działanie powoduje rozszerzenie źrenic i zaburzenia wzroku, rozkurcz mięśni gładkich, przyspieszony rytm serca, zakłócenie perystaltyki jelit, działanie przeciwwymiotne, w dużych dawkach hipertermię poprzez zahamowanie wydzielania potu. Dawki toksyczne wywołują porażenie mózgowia, międzymózgowia i rdzenia przedłużonego oraz porażenie układu obwodowego. W efekcie wzrost pobudliwości, niepokój, zaburzenia orientacji, omamy, majaczenie oraz objawy psychotyczne.

Hioscyjamina różni się od atropiny głównie dwukrotnie mocniejszym działaniem.

Tak więc chcąc kogoś otruć na śmierć, skorzystałbym z owoców, lub korzeni. Owoce zapewne mają tę zaletę, że łatwiej je zamaskować jako coś jadalnego.

Gdybym nie chciał zabić, użyłbym liści, przy czym ten wariant mógłby się ofierze spodobać, albowiem liście są wykorzystywane przez miłośników substancji odurzających: przeciętny liść zawiera ok. 0,6% alkaloidów i ponoć bezpieczna dawka to 2-4 liście.

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mądrze prawcie, moi przyjaciele, dobrzy z was będą truciciele. Korzeń i owoc najbardziej toksyczne, liście są lepsze na seanse spirytystyczne. Jagodę łatwiej podać ofierze, może nawet je sama wybierze. Jednak musicie dodać ich wiele, żeby szkód narobiły w ciele.

 

Zdobywacie po punkcie

Stan obecny:

Coldwind 6 punktów

Korund 10 punktów

CatBot 1 punkt

Po Prostu Tomek 1 punkt

Falconek 6 punktów

Karlik 1 punkt

 

Pytanie nr 11

Czy u wszystkich roślin występuje metageneza?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Spoiler

Przemiana pokoleń występuje u wszystkich roślin wyższych, ale nie u wszystkich roślin pierwotnie wodnych. Konkretnie, glaukocystofity, które zaliczamy do królestwa roślin, rozmnażają się bezpłciowo, zwykle przez podział.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wszystkie rośliny metagenezę znają, jednokomórkowe się płciowo nie rozmnażają.

 

Falconek otrzymuje punkt

Stan obecny:

Coldwind 6 punktów

Korund 10 punktów

CatBot 1 punkt

Po Prostu Tomek 1 punkt

Falconek 7 punktów

Karlik 1 punkt

 

Pytanie nr 12

Jakby ktoś kazał Ci przynieść kwiat paproci, to co byś zrobił?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Spoiler

Przyniósłbym mu podejźrzona, długosza królewskiego, piuropusznika strusiego, czy nasięźrzała, które wykształcają brązowe, zarodnionośne liście wyglądem przypominające nieco kwiaty i liczyłbym że delikwent się nabierze (nasięźrzał zresztą był wykorzystywany w obrzędach nocy kupały). Gdybym zaś mieszkał na Litwie bądź Łotwie, zwrot "poszukiwanie kwiatu paproci" nabrałby nieco innego znaczenia, którego nie będę tu wyłuszczał, albowiem nie jesteśmy w dziale 18+. Tak serio, to oczywiście paprocie nie mają kwiatów.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Odpowiedzi wszyscy znają, bo paprocie kwiatów... cóż, nie mają.

 

Macie po punkcie

Stan obecny:

Coldwind 6 punktów

Korund 11 punktów

CatBot 1 punkt

Po Prostu Tomek 1 punkt

Falconek 8 punktów

Karlik 1 punkt

 

Pytanie nr 13

Jak pewnie wiecie, człowiek jest diploidalny (nie licząc gamet). Pytanie brzmi: jak ma się sprawa u roślin?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Spoiler

u roślin sprawa ma się zupełnie inaczej niż u ludzi. Poliploidie i aneuploidie nie są u roślin letalne, a w wielu przypadkach dają korzystne efekty np. wiele poliplodialnych  odmian roślin wykazuje cechy pożądane przez człowieka, typu bujniejszy wzrost, bardziej obfite kwitnienie, dzięki triploidalnym bananom nie dławimy się pestkami dzikich odmian.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Spoiler

U roślin zjawisko poliploidalności, czyli posiadania więcej, niż dwóch kompletów chromosomów jest powszechne. W środkowej Europie ok. połowa roślin to naturalne, lub sztucznie wytworzone poliploidy. Poliploidy mogą dawać płodne potomstwo, jeśli ich gamety łączą się z gametami o tym samym stopniu ploidalności i jest to u roślin ważny mechanizm powstawania nowych gatunków.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zecora wyjątkowo się zacięła, więc odpowiem ja, szczególnie, że odpowiedzi były takie sobie.

W normalnych warunkach mamy zazwyczaj diploidalny sporofit i haploidalny gametofit, ponieważ gamety roślin powstają na drodze mitozy, a nie mejozy. Fakt, że nie u wszystkich roślin występuje przemiana pokoleń, ale o tym już wiecie. Owszem, rośliny mogą być poliploidami i ma to miejsce szczególnie przy roślinach uprawnych. Dzięki temu możliwe są też takie fenomenalne krzyżówki międzygatunkowe,  a nawet międzyrodzajowe.

 

Macie po punkcie, ale zastanawiałam się czy Wam zaliczyć.

Stan obecny:

Coldwind 6 punktów

Korund 12 punktów

CatBot 1 punkt

Po Prostu Tomek 1 punkt

Falconek 9 punktów

Karlik 1 punkt

 

Pytanie nr 14

Jakie substancje zawiera zimowit jesienny i co one powodują?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Spoiler

W tkankach zimowita jesiennego występują alkaloidy: kolchicyna i kolchamina. Ich działanie polega na blokowaniu formowania wrzeciona kariokinetycznego, co doprowadza do zatrzymania mitozy w metafazie. To działanie cytostatyczne kolchicyny wykorzystuje się w celu leczenia nowotworów, a także w cytogenetyce, gdyż w komórkach potraktowanych kolchicyną bardzo ładnie uwidaczniają się chromosomy. Oprócz tego wyżej wspomniane alkaloidy hamują wytwarzanie kwasu moczowego, co wykorzystuje się w leczeniu dny moczanowej. Nieprawidłowe użycie preparatów zimowita doprowadza do zatrucia, które objawia się pieczeniem w ustach, trudnościami w przełykaniu, obniżeniem ciśnienia krwi i temperatury ciała, ostatecznie dochodzi do paraliżu mięśni, także tych odpowiadających za oddychanie.  

 

-----------------------OFF-TOP-------------------------------

Nasze odpowiedzi były prawidłowe, my tylko inaczej zrozumieliśmy Twoje pytanie.

Edited by Korund

Share this post


Link to post
Share on other sites
Spoiler

Alkaloidy, przede wszystkim kolchicyna i kolchamina. Ta pierwsza zakłóca podział komórek, co, nawiązując do poprzedniego pytania, może być wykorzystane w hodowli roślin poliploidalnych. Chodzi o zahamowanie mitozy we wczesnej fazie, kiedy materiał genetyczny jest już namnożony, ale nie jest rozdzielony do komórek potomnych, w związku z czym komórka posiada zdwojoną liczbę genomu. Zmiany wywołane kolchicynowaniem roślin diploidalnych mają charakter ilościowy, natomiast rośliny alloploidalne poddane działaniu kolchicyny wykazują zmiany jakościowe.

Jeśli chodzi o działanie na ludzi i zwierzęta to jest to substancja silnie toksyczna. Objawy zatrucia to nudności, ostra biegunka, obniżenie ciśnienia krwi i w końcu zgon na skutek paraliżu układu oddechowego.

Kolchicyna wykorzystywana też jest jako lek, którego działanie jest głównie związane z oddziaływaniem na cytoszkielet. Stosowana głównie w leczeniu nowotworów, ale ma też działanie przeciwzapalne. Dłuższe stosowanie powoduje łysienie i zatrzymanie spermatogenezy.

Działanie kolchaminy jest bardzo podobne, można ją stosować w leczeniu chorób skóry.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Znowu odpowiedź przerasta zdolności językowe Zecory, która jest padnięta i chce jej się spać, więc małe zastępstwo. Tak, zimowit wiosenny zawiera kolchicynę i kolchaminę. Toksyny te zaburzają działanie wrzeciona kariokinetycznego w metafazie, co powoduje różne zaburzenia podziałów komórkowych, czego skutki tak ładnie mi opisaliście. I owszem, można tak uzyskać organizmy poliploidalne.

 

Macie po punkcie, idealna odpowiedź by była jakby te 2 złożyć do kupy.

Stan obecny:

Coldwind 6 punktów

Korund 13 punktów

CatBot 1 punkt

Po Prostu Tomek 1 punkt

Falconek 10 punktów

Karlik 1 punkt

 

Pytanie nr 15

A raczej zadanie. Wymień wszystkie rodzaje roślin owadożernych, rosnących w Polsce. Rodzaje, nie gatunki i podgatunki.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...