Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback
Niklas

Odcinek 22: What Lies Beneath

Ocena  

29 members have voted

  1. 1. Ocena

    • 1\10 Metr mułu
      0
    • 2\10 Okropny
      0
    • 3\10 Słaby
      1
    • 4\10 Ujdzie
      0
    • 5\10 OK
      1
    • 6\10 Solidny
      1
    • 7\10 Dobry
      4
    • 8\10 Bardzo dobry
      8
    • 9\10 Świetny
      5
    • 10\10 Wybitny
      3
    • 11\10 Falling the Friendship Test? NOT ON MY WATCH!
      6


Recommended Posts

To i ja zagłosuję obrazkiem:

Spoiler

953a93bf58f61cd951a64bd70257fbd0.png

 

Ale, żeby nie było, że spam... Nuda, nuda i jeszcze raz nuda. Nie działo się nic ciekawego, zero emocji,brak choć trochę ciekawej historii. Pomysł na stawienie czoła swoim lękom jest fajny, ale "nie pykło". 

 

Plus - odcinek z uczniami i przebranie Smolder.  

Minus - wykonanie. 

Ocena - 3/10

Share this post


Link to post
Share on other sites

wow, wow i wow :sunburst4: Od czego by tu zacząć... No może od tego, że wow! Świetny odcinek! Aż podzielę to na podpunkty. 

  • Płacząca i smutająca Chrysalis ze słodkim głosikiem? Nigdy nie spodziewałam się, że zobaczę coś takiego XD Znaczy widziałam już smutną Chrysalis po tym jak Starlight i Thorax ją pokonali, ale wiadomo...to co innego XD 
  • Apropos Chrysalis to już wiadomo co planuje. Nie podejrzewałam, że słodka Cozzy okaże się być wewnętrzną wtyką w obcym ciele :MJTQO: Ciekawa jestem co też Chrysalis wymyśli z tym drzewem. Może jednak mam szansę na akcję z dobrymi postaciami, które stają się złe? 
  • Miło było poznać lęki tych uczniów. Niby taki banał, ale ileż to im nadało charakteru! Smoczyca lubiąca słodkie rzeczy? Kupuję to! Jak i pajączki? Ależ to było słodkie <3 A te minki hipogryf kiedy darła się na StormKinga, coś bezcennego XD Będę miała z czego zrobić emotki dla niej. Swoją drogą skojarzyła mi się przez te miny z Perydot tudzieć Yellow Diamond ze Stevena Universa. 

Daję 11/10, jestem zachwycona i teraz to z niecierpliwością czekam na finał~ 

  • Upvote 4
  • Like 1
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 minut temu, Uszatka napisał:

Apropos Chrysalis to już wiadomo co planuje. Nie podejrzewałam, że słodka Cozzy okaże się być wewnętrzną wtyką w obcym ciele

 

Hmm, a co w ogóle dało ci takie przeczucie, że masz tutaj Kryśkę? xd

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jedyne do czego w sumie mogę się czepnąć to to że przez mus pokazania 6-sciu sytuacji każda postać dostała mało czasu i jakoś ten odcinek mi minął jak pstryknięcie palcami. 

 

3 minuty temu, Niklas napisał:

 

Hmm, a co w ogóle dało ci takie przeczucie, że masz tutaj Kryśkę? xd

Ostatnia scena. Ew to jest wtyka Krysi albo wtyka tego co zamknąl im szkołę na początku. Nie mogę zapamiętać jak on się nazywa. xD

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli w finale faktycznie pojawi się "Krysia", to przewiduję taki scenariusz:

 

1. Chrysalis "infekuje" Drzewo Przyjaźni, a co za tym idzie, szkołę. M6 próbuje walczyć, ale daje ciała. Na scenę wkraczają uczniowie i ratują Equestrię. Twilight i spółka próbują nawrócić "Krystynę". Taki tam dialog:

 

Twilight - Kryśka, przejdź na Jasną Stronę Przyjaźni. Same plusy, zero minusów i darmowe pączki.

Chrysalis - Ale zrobiłam tyle złego! Nigdy mi nie wybaczycie...

T - Już wybaczyłyśmy, prawda dziewczyny? [wspólne "tak"]

Ch - Ale ja nie wiem nic o przyjaźni :(

T - W takim razie zostań uczennicą naszej szkoły. Wybaczam ci. Czy zostaniesz naszą przyjaciółką?

Ch - Tak! [typowy grupowy uścisk. Chrysalis się wzrusza, a po chwili zamienia w "odmienionego podmieńca"].

 

2. Po magicznej przemianie wszyscy śpiewają skoczną piosenkę o wartości przyjaźni. 

 

3. Napisy końcowe. 

 

 

 

 

  • Haha 2
  • Sad 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
28 minut temu, Niklas napisał:

Hmm, a co w ogóle dało ci takie przeczucie, że masz tutaj Kryśkę? xd

 

27 minut temu, Ano_ napisał:

Ostatnia scena. 

 

 ^ Dokładnie to. No bo skoro to nie Kryśka to dlaczego malutki i niewinny kucyk złowrogo zerkał na ślady po drzewie harmonii wzrokiem, który jasno daje do myślenia, że ma jakiś plan? To + próba skłócenia grupki przyjaciół ewidentnie na to wskazuje. Nie mam wątpliwości. 

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

+ Fakt że już wcześniej też chciała zepsuć przyjaźń a Starlight nazwała to "Przebiegłym" xD Choć wtedy mogła być jeszcze normalną Cozy... 

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, Ano_ napisał:

+ Fakt że już wcześniej też chciała zepsuć przyjaźń a Starlight nazwała to "Przebiegłym" xD Choć wtedy mogła być jeszcze normalną Cozy... 

 

Tutaj pewności nie mam. Gdy oglądałam tamten odcinek uznałam to po prostu za pomyłkę Cozzy. Opcje są dwie. Albo tak jak mówisz wtedy była normalną Cozzy, a potem Chrysalis się podszyła, albo po prostu nie rozkręciła się jeszcze i zmyliła. Ale...powtarzając...teraz wątpliwości nie mam :MJTQO:

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 minut temu, Uszatka napisał:

 ^ Dokładnie to. No bo skoro to nie Kryśka to dlaczego malutki i niewinny kucyk złowrogo zerkał na ślady po drzewie harmonii wzrokiem, który jasno daje do myślenia, że ma jakiś plan? To + próba skłócenia grupki przyjaciół ewidentnie na to wskazuje. Nie mam wątpliwości. 

 

Już wcześniej przecież bardzo się napaliła na sam element magii. Ale wydaje mi się, że gdyby to była Chrysalis, to nie potrzebowałaby wykonywać tego, co zrobiła w odcinku 13. Na pewno Cozy ma coś za uszami, ale nie wiem, czy to akurat wystarczy, by ją nazwać Królową Podmieńców xd Wiemy o niej na razie tyle, że jest mała i urocza, ale jednocześnie bardzo przebiegła. I wiele rzeczy jej uchodzi przez to płazem.

 

35 minut temu, Triste Cordis napisał:

Jeśli w finale faktycznie pojawi się "Krysia", to przewiduję taki scenariusz:

 

Podpowiem tylko, że wedle oficjalnych animaticów, z finale ma zacząć zanikać magia. Trudno jednak powiedzieć, co to spowodowało.

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja chciałbym coś w stylu Krysia + Ten koleś z CIA. Krysię by zmienili i pokonali tego z CIA, przecież podmieńcy ciągną moc nie z drzewa harmonii tylko z miłości... A więc skoro miłość, no to wystarczą same uczucia prawda? Fajnie byłoby coś takiego zobaczyć, szkoda złej krysi ale nie narzekałbym na taki obrót spraw. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

No no całkiem ciekawy odcinek nie wybitny ale na pewno nie zasłużył na to co na razie kreuje się tu czyli coś lekko kaszankowego

+ Drzewo Harmonii jest czującą i myślącą istotą co mi się akurat podoba,bo skoro ono zrobiło dla young6 test znaczy, że ma wobec nich jakieś plany, które wykrystalizują się w finale 

+ Smolder Princess - padłem jak to zobaczyłem i nie dziwię się reakcji Ocelus

+ Atak  Sllverstram na Gallusa i jej epickie miny - toż to na memy się nadaje proszę klacze i ogiery   

- Próba Ocellus - tu rozumiem że drzewko miało powód by dać jej taką , ale mogło być w stosunku do mojego jedynego ulubionego podmieńca bardziej delikatne serduszko normalnie mnie bolało gdy widziałem jej łzy

- Sandbara próba była zbyt przewidywalna

- Gallusa Próba była nudna

? - Yona the Yak Spider Lord - What the heck Hasbro you gone drunk

 

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

90% odcinka było dosyć standardowe, ale... COZY, od pierwszego razu gdy się pojawiła, po prostu widać, że coś jest nie tak :rainpriest:, nie każdemu być może, ale dam sobie uciąć lewą rękę, że będzie to najlepiej zaprojektowana przez hasbro antagonistka :derp6:. Kiedy patrzysz na tą postać po prostu czuć jest jakiś wewnętrzny niepokój xD, mimo, że wydaje się zwykłą studentką po prostu nie mogę, to jest jakiś geniusz zła :crazy:. Jej akcje tak pięknie zasadzają ziarno konfliktu pozostawiając ją bez jakichkolwiek podejrzeń, wręcz przedstawiając jako poszkodowaną :despair:. Moja nowa ulubiona postać xD

  • Upvote 1
  • Thanks 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
29 minut temu, Zandi napisał:

- Gallusa Próba była nudna

? - Yona the Yak Spider Lord - What the heck Hasbro you gone drunk

 

Bardziej chodziło o to by przyznał się, że się czegoś boi, niżeli po prostu wydostanie się stamtąd. Wszystkie próby miały każdego z nich czegoś nauczyć.
Gallus nauczył się że przyznanie się że się czegoś boi nie sprawi, że ktoś cię przestanie lubić. 
Smolder nauczyła się że nie musi ukrywać tego że coś lubi. 
Yona nauczyła się nie oceniać po okładce. 
Silverstream nauczyła się że przyjaźń pozwala pokonać strach. 
Ocullus nauczyła się że jej przeszłość nie musi się odbijać na teraźniejszości. 
Sandbar nauczył się że nie ważne co się dzieje, przyjaciele są najważniejsi. 

  • Upvote 1
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

nie przeczę, zę każst się czegoś nauczył tylko wykonanie tych prób w przypadku np Sandbara było przewidywalne, a w przypadku Gallusa nudnawe, a za próbę  Ocellus to oni powinni na księżycowym gułagu wylądować i popierdzielać na 1000 galerach, bo naprawdę bardziej było by dla mnie znośne gdyby zamieniona została w szeregowego podmieńca a nie Kryśkę i te jej łzy naprawdę  miałem ochotę  wewnętrzną Ocelus jakoś pocieszyć pogłaskać, co  u mnie jest niezwykłe bo nie ich nowego Designu, ale Occelus mi się podoba 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 godzin temu, Zandi napisał:

wykonanie tych prób w przypadku np Sandbara było przewidywalne, a w przypadku Gallusa nudnawe, a za próbę  Ocellus to oni powinni na księżycowym gułagu wylądować i popierdzielać na 1000 galerach

 

1. A miałbyś lepszy pomysł jak to pokazać próbę Sandbara i Gallusa? 
2. Te galery to od NRGeeka? 

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

co Do Gallusa to mogli np  zrobić jego klona  który by nie negował jego strachu i Gallus musiałby się przyznać, że nie jest taki awesome na jakiego się kreuje, co zaś do Sanbara to mogli się bardziej postarać go odwodzić a nie jechanie ciągle tą sama śpiewką "we need your help and are youre really loyal"

2. Da Tovarish ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jakbyś rozwinął bo średnio to brzmi :/ 

No to skoro od niego, to mógłbyś wyjaśnić o co z tym chodzi? :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

1. No np gdyby Drzewo Harmonii stworzyło odbicie  tego co Gallus naprawdę czuje i Gallus musiałby nie tylko zmierzyć się z kurczącą przestrzenią ale też samym sobą i to by było ciekawsze niż  gadanie do siebie i rozwiązanie zagadki, co do Sanbara to Drzewo mogło bardziej wykorzystać zdolności flirciarskie Rarity byśmy nie mieli tej żałosnej przewidywalności, bo przecież Raracia zna nie jeden trik aby nakłonić ogiera do swej woli, a skoro Drzewo zna każdą z Powierniczek to powinno dogłębnie odwzorować ich charakter a nie, jak to mówi Słowniryk zbierać z wierzchu

2. Cóż ogólnie NRGeek mówi to gdy coś ewidentnie go wkurwia w danej grze i nie ma ta rzecz uzasadnienia w niczym tak jak dla mnie próba Ocelus w taki sposób pokazana nie miała w niczym uzasadnienia i była dla dla mnie mega wkurwiająca

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie spodziewałem się że Drzewo Harmonii będzie czymś wiecej niż ładnym wieszakiem dla elementów. Duży plus za to. Co do prób przez jakie przeszli uczniowie niektóre były całkiem dobre (podobała mi sie próba Silverstream i Yony oraz Ocellus) a inne można było lepiej zrobić (np jak wcześniej wspominał @Zandidla Gallusa tylko gdy on za każdym razem zaprzecza to ściany by się zmniejszały). 

 

Co do samej Cozy Glow myślę że jest ona jakoś powiązana z tym Kanclerzem Neighsay'em. Nie wiem która to minuta, ale w scenach gdzie Student6 (nazwijmy tak tą grupę) uczy się do egzaminu z przyjaźni Cozy podczas rozmowy, tu cytuję, powiedziała: "Perhaps friendship doesn't belong in your nature? ".

  

A sam finał (gdzie ma być Tirek) mniej wiecej widzę tak:

Spoiler

Coś się dzieję z magią więc Mane6 idzie do Tartaru czy Tirek coś nie kombinuje,a to miejsce można tylko z jednej strony otworzyć. Tirek jakimś sposobem je tam zamyka, ale przedtem wysysa ich magię. W międzyczasie Starlight prowadzi szkołę, wpada Kanclerz i dzieje się coś takiego:

- Witajcie głupcy, o to ja Kanclerz Nieghsay i zamykam tą szkołę!

Starlight: Nie nie zamykasz.

K: A właśnie że tak.

S: Nie.

K: Tak.

S: Nie.

K: Tak.

S: Nie.

K: Tak! 

S: Nie! 

K: Nie! 

S: Tak! 

K : Okej to ją zamykam. 

S: Czekaj co?! 

W wyniku zamieszania Kanclerz zamyka 5 uczniów z innych krain by potem ich odesłać, a Star próbuje ogarnąć sytuację i jeden z kucy uczniów chce jej pomóc jednak okazuje się że to Chrysalis (dun dun duun)! I na tym cliffhangerze kończy się część 1. W drugiej połowie finału Mane6 próbuje wydostać się z Tartaru jednak bezskutecznie, jednak z jakiegoś powodu drzwi się otwierają. A okazuje się że to Scorpan próbujący przekonać Tireka na przejście strony dobra. W szkole Starlight walczy z Kryśką jednak przegrywa. Wpadają na Kanclerza ten wywołuje panikę i gdy Chrysalis chce go wykończyć Student6 ratuje go z opresji. Ona ucieka, Starlight ją goni, Kryśka wpada na Tireka, proponuje mu współpracę, w zamian za zemstę na Star ona zaprowadzi go do Drzewa Harmonii. Mane6 razem ze Scorpanem wraca do szkoły Star opowiada co się działo, one mówią co ich spotkało, razem idą do Drzewa, w punkcie kulminacyjnym Drzewo aktywuje się co sprawia że Mane6 przechodzi super zarąbiście fajnie ultra specjalnie seksowną transformacje w 3D. Tirek i Kryśka przegrywają Scorpan i Star próbują ich przekonać aby zeszli z ścieżki zemsty jednak oni odmawiają lądują w Tartarze że może kiedyś sie zmienią, Neighsay zmienia zdanie na temat innych gatunków, wszyscy nakłaniają Scorpana aby został ten się zgadza, wszyscy śpiewają piosenkę lub nie zależy czy starczy na nią czas i koniec.

 

  • Upvote 2
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

No ładny odcinek, nawet bardzo.

Być może dlatego, że jakoś kompletnie się nie spodziewałem takiego pomysłu i szczerze, dziwnie gadająca Twilight nie kojarzyła mi się z niczym, prędzej z Kryśką, niż z krzakiem harmonii. Poza tym, wszystko było dosyć ciekawe, bez zbędnych udziwnień i przesadzonych sytuacji. Próby były ok, zachowanie naszego mane6 v2 było jak najbardziej na plus, ogólnie chyba nie mam nic do narzucenia temu odcinkowi pod względem ciągłości, spójności i narracji.

Owszem, elementów komediowych nie było prawie w ogóle, ale na pewno nie mogę powiedzieć, że się nudziłem.

Dam 7,5/10

Szczerze mówiąc, jest to chyba drugi najlepszy odcinek w sezonie i jeden z niewielu przyzwoitych. Choć pomysł szkoły sam w sobie nie jest dopracowany i ma dużo dziur, nasza młoda gromadka spisuje się znakomicie.

  • Upvote 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...