Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback
Kredke

Królewskie Antyprzygody [Seria][NZ]

Recommended Posts

5cee522b186e3_ss(2019-05-29at11_31.56).png.57bbb5e0674f721e247f852f126698fa.png

 

Ponieważ nie mogę już edytować postów na początku tematu, kolejne odcinki będą się ukazywać w kolejnych wpisach:)
 

Odcinek 149

[Comedy] [Twilight] [Celestia]

Tradycja

 

 

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Odcinek 150:

[Comedy] [Luna]

Luna odwiedza Klub Fanfika

Fanfik

 

Oto 150 odcinek Królewskich Antyprzygód. Aktualnie, cała seria liczy 93264 słowa. Dziękuję wszystkim czytelnikom za wytrwałość i mam nadzieję, że chociaż część odcinków się podobała:)  Czy będę pisał dalej? Kilka odcinków jeszcze na pewno się pojawi, nie wiem niestety, ile zdołam napisać. Wprawdzie pomysłów jest jeszcze sporo, ale zwyczajnie brakuje mi ostatnio siły (m. in z powodu pracy). 

Ponownie, dziękuję wam, moje małe kucyki i do zobaczenia jutro:)

  • Upvote 1
  • Thanks 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Odcinek 151. Obiecany kiedyś odcinek o pociągach:) Krótka komedia z Luną i Celestią w rolach głównych.

 

Odcinek 151

[Comedy] [Luna] [Celestia]

Luna jedzie pociągiem.

Pociąg



 

  • Upvote 1
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czas skomentować kolejną czterdziestkę.

 

I jest tendencja spadkowa. 

Być może to wrażenie wynika z tego, że już na samym początku jest bardzo dobra "Pax Equestria" oraz "Snołapka", które stanowią wiarygodny obraz Celestii rozdartej między byciem potężnym władcą, a zapewnieniu dobrobytu kucykom. Zaraz po nich następuje mocny "Ból", groteskowy rozdział który zaskakująco dobrze wyjaśnia pewne rzeczy dziejące się w serialu (np. czemu Starswirl pałęta się po Equestrii jak jakiś wygnaniec zamiast mieć ciepłą posadę w Canterlocie). Po takim dobrym początku, ciężko utrzymać równy poziom przez resztę odcinków.

Później godna wzmianki jest "Krótka, zwycięska wojenka", przyjemne zderzenie poważnej tematyki społeczno-wojennej z z nieoczekiwanym rozwiązaniem. Na takiej samej zasadzie udany jest "Wniosek". 

Dalej mamy "Bliznę" (oraz "Pytanie") oraz "Nie martw się" stanowiące udane nawiązania do popkultury, ale broniące się jako samodzielne opowieści. "Zabytek" cenię za humor pozbawiony absurdu.

Na końcu zostają "Dary" oraz "Szkło stanowiące pewną historię z puentą.

Cała reszta rozdziałów to albo jakieś jakieś pasty i heheszkowate zapychacze, przy których można się uśmiechnąć ("Tramwaj", "S.E.R") ale nie zostają w pamięci na długo, albo poważniejsze historie, które z jakichś powodów mi nie pasują. Takie "Dzieci Nocy" mi się nie podobają (dokładnie z tego samego powodu dla którego lubię "Posąg"). "Deszcz" i "Ciepło" nie były złe, ale puenta była bez polotu. A nawet "Reset" pomimo ciekawych pomysłów jest taki sobie. Być może to przez krótką formę te rozdziały nie wybrzmiały należycie.

PS. "Ziemia Obiecana" jest wciąż najlepsza. :P

  • Upvote 1
  • Downvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z dniem dzisiejszym, kończę projekt Królewskich Antyprzygód. Dziękuję za pięć miesięcy niestrudzonego czytania kolejnych odcinków. Przez ten czas, bawiłem się naprawdę świetnie, przelewając na papier nawet najbardziej absurdalne pomysły, jakie tylko przychodziły mi do głowy. Jednakże, wszystko, co ma swój początek, ma też i swój koniec. 

 

Jednostrzałowe fanfiki w klimatach Antyprzygód prawdopodobnie się jeszcze pojawią, ale ten projekt uważam za zakończony, choćby z powodu niemożliwości dalszego, codziennego pisania kolejnych epizodów. 

 

Do zobaczenia, moje małe kucyki.

 

EDIT: Niestety, nadal nie mogę edytować pierwszego posta w tym temacie, łącznie ze zmianą [NZ] na [Z] xD

 

Edited by Kredke
  • Upvote 1
  • Like 1
  • Sad 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co prawda prowokowałem Ciebie do zrobienia 160 odcinków, żeby mój czwarty komentarz też był na na cztredziści odcinków, ale niech już będzie na na 32, tym bardziej, że jest co komentować.

Na początku muszę przyznać, że ta seria podobnie jak poprzednia ma bardzo dobry początek, różnica jest taka, że poziom został utrzymany.

Na początku mamy serię o Kryształowym Imperium z odrobiną absurdu, dzięki niej rozdziały można było kończyć efektywną pointą. Następnie mamy trzy lekki opowiastki, ale bez zbędnego absurdu, dzięki czemu były przyjemne w odbiorze.

Następnie mamy zbiór kilku mchowych odcinków, (na szczęście "Tysiąc lat samotności" je przełamuje). 

Na szczęście zaraz po nich mamy "Króla Sombrę", który przez "hermetyczny humor" oraz udane popkulturowe nawiązania jest bardzo przyjemny. Następny odcinek z młodą Twilight również jest przyjemny, (nawet jeśli nie lubię samego motywu Twi-pędraka pałętającego sie pod kopytami Celestii xD ).

"Naleśniczki" również mi się spodobały, kupił mnie hermetyczny żart z mąką "Typu 0". "Protest" również wchodził w obszary absurdu, ale mimo tego również mi się podobał. Podobnie było z "Problemem", dobra rzemieślnicza robota, zbudowana na podstawie kiepskiego pomysłu (taniego żartu). 

I wtedy następuje kolejny moment zwrotny, czyli seria "Poświęcenie", bardzo przyjemna gra motywów i odwrócenia ról. 

No i na sam koniec zostaje przyjemna seria komedyjek. "Owoc" był średni, ale "Adorator" był już świetny (autoironia oraz hermetyczny humor zrobiły swoje). Przepowiednia jest doskonałym przykładem jak można zwykły suchar opowiedzieć w świetnej formie. Tradycja to kolejny dobry fanfik w którym poważna tematyka została zpuentowana za pomocą odrobiną absurdu (co bardzo pasuje do tej krótkiej formy tekstów).

No i na końcu mamy "Fanfik" oraz "Pociąg", w tych odcnikach to już nie jest humor hermetyczny, to już zwykły fanserwis i forma zabawy we wspólnym gronie. Mi jako członkowi klubu to się podoba, osobie z zewnątrz moze to nie przypaść do gustu.

No i na koniec mamy odcinek 152 "Czas Przyjaźnie", pewnie to jest przeróbka czegoś, ale nie wiem czego i  raczej to był średni odcinek.

Podsumowując, nad wyraz udana seria. Jednak niezmiernie się cieszę, że w końcu została zakończona. Połowę tych odcinków bez żalu zamieniłbym na na kolejny rozdział "Wiecznej Wojny", druga połowa była warta bycia napisaną oraz przeczytania.

PS. Teraz "Ziemię Obiecaną" oficjalne ogłaszam najlepszym odcinkiem ze wszystkich, perełka wybijająca sie poziomem ponad resztę i godną wyodrębnienia jako osobny fanfik.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

I znów niestety nie mogę przeczytać odcinka "Naleśniczki" (brak dostępu - potrzebujesz pozwolenia)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 13.09.2019 o 22:59, MLPFan napisał:

I znów niestety nie mogę przeczytać odcinka "Naleśniczki" (brak dostępu - potrzebujesz pozwolenia)

 

Naprawione - link powinien już działać normalnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...