Ganz Posted November 19, 2012 Share Posted November 19, 2012 C: Luno, ratuj imprezę, ratuj me dobre imię! L: Co się stało, siostro? C: Skończył się alkohol! L: Trzeba było mnie zaprosić! Link to comment Share on other sites More sharing options...
wiej007 Posted November 19, 2012 Share Posted November 19, 2012 C: Co się stało wczoraj? L: Przesadziłaś z cydrem. Wypiłaś ze 2 beczki C: Uch... ale mam kaca L: Pora użyć tradycyjnego głosu Link to comment Share on other sites More sharing options...
Unbridle Posted November 19, 2012 Share Posted November 19, 2012 C : Luno! To straszne! L : Co się stało? C : Zjedli WSZYSTKIE ciasta! L : A mogłaś się wcześniej ze mną podzielić... Link to comment Share on other sites More sharing options...
Lunaris Posted November 20, 2012 Share Posted November 20, 2012 Celestia: Luna, Wiesz co się stalo z moją mrówczą farmą? Luna: A, widzialam, jak stado królików Discorda po niej przebieglo. Celestia: Nieeeeeeeeeee!!! Luna: Hihihi, żart. I jeszcze jeden pomysl C: Dlaczego ja się tak pocę!? L: Może dlatego, że jesz za dużo bananów? Powinnaś przestać je jeść. C: Ale one są mi potrzebne do życia! (ześlizguje się od potu) L: A może, dlatego bo nasmarowalam cię kremem ogrzewającym/wodą jak spalaś? Ps: Widziaam ten komiks! Oryginalna wersja jest naprawdę dobra! Wręcz super! Link to comment Share on other sites More sharing options...
Arjen Posted November 20, 2012 Author Share Posted November 20, 2012 Tym razem postanowiono, że wyróżnieni zostają... Wiej007 i Celestor. Ich interpretacje najbardziej nas rozbawiły: Wiej: C: Co się stało wczoraj? L: Przesadziłaś z cydrem. Wypiłaś ze 2 beczki C: Uch... ale mam kaca L: Pora użyć tradycyjnego głosu Celestor: A teraz czas na jeden z moich ulubionych komiksów, który ukazał się swego czasu w Brohoofie (przetłumaczyłem) a autorem jest bardzo pomysłowy jegomość. Podziękowania także dla grafika Cartoon Tiger. Link to comment Share on other sites More sharing options...
L'estaca Posted November 21, 2012 Share Posted November 21, 2012 L-No więc gdzie te jabłka? AJ-No em... AJ- dostały nóg L-??? AJ- No znaczy to Apple Bloom dokleiła im nogi szarlotką L- Link to comment Share on other sites More sharing options...
Hajime Posted November 22, 2012 Share Posted November 22, 2012 L: Applejack, mamy problem. AJ: Co? Jaki problem? Aj: Mam nadzieję że nie chodzi o jabłka... AJ: Bo jeśli tak, to stłukę je na kwaśne jabłko. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Ganz Posted November 23, 2012 Share Posted November 23, 2012 L: Applejack, co z cydrem na dzisiejszą imprezę? AJ: Jest w drodze... AJ: W sumie to jeszcze nie wyjechał... AJ: Sama go wczoraj wypiłam... Link to comment Share on other sites More sharing options...
izy97 Posted November 23, 2012 Share Posted November 23, 2012 Luna: Applejack, potrzebuję 400 jabłek na imprezę jutro! Applejack: 400? czekaj. Applejack: jedno drzewo ma dwadzieścia jabłek. to muszę pozbierać jabłka z jednego... dwóch... trzech... Applejack: ...siedmiu... nie chwila. jabłonie miały po trzydzieści jabłek. ech. jeden... dwa... Link to comment Share on other sites More sharing options...
Ten taki Tam Posted November 24, 2012 Share Posted November 24, 2012 L: Applejack, pójdziemy wreszcie do tego spa? AJ: Co, kiedy? Mieliśmy iść za miesiąc. AJ: Nie, czekaj 2 miesiące... nie, 3 miesiące. AJ: Nie za 8... za 9... to chyba w następnym roku, prawda? Link to comment Share on other sites More sharing options...
Moonlight Posted November 28, 2012 Share Posted November 28, 2012 Luna: Applejack przygotowałaś próbki cydru na dzisiejszą degustację? Applejack: Oczywiście, że tak. Tylko, że... Applejack: Przed chwilą przyszedł Hippis by sprawdzić czy na pewno cydr jest odpowiednio dobry dla waszej wysokości. Applejack: No i wypił wszystko... Link to comment Share on other sites More sharing options...
Cuddly Doggy Posted November 28, 2012 Share Posted November 28, 2012 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Flaterka Posted November 28, 2012 Share Posted November 28, 2012 Taak uważam że w głowie Applejack nie mieści się zbyt wiele (Pomysł nie jest mój lecz mojej przyjaciółki) Link to comment Share on other sites More sharing options...
WielkiIWspaniałySoriSensei Posted December 1, 2012 Share Posted December 1, 2012 Luna: Ahoy, randomowy, backgroundowy kucyku. Twa wspanialsza z księżniczek postanowiła wpaść i skonfiskować cały twój zapas whisky! Randomowy, backgroundowy kucyk: Z whisky może być problem... Randomowy, backgroundowy kucyk: Wpadł do mnie jakiś syrenek i wypił wszystko. Randomowy, backgroundowy kucyk: Przedstawił się jako oficjalny degustator księżniczki Luny, Arjon, czy jakoś tak... Link to comment Share on other sites More sharing options...
Arjen Posted December 2, 2012 Author Share Posted December 2, 2012 Taki wspaniały komiks, a mam wrażenie, że poziom odpowiedzi spadł. Tym razem wskażę tylko Moonlight, no i Rrrainbow Dash xD też się wyróżniła. Moonlight: Luna: Applejack przygotowałaś próbki cydru na dzisiejszą degustację? Applejack: Oczywiście, że tak. Tylko, że... Applejack: Przed chwilą przyszedł Hippis by sprawdzić czy na pewno cydr jest odpowiednio dobry dla waszej wysokości. Applejack: No i wypił wszystko... Rrrainbow Dash xD: L: Applejack, mamy problem. AJ: Co? Jaki problem? Aj: Mam nadzieję że nie chodzi o jabłka... AJ: Bo jeśli tak, to stłukę je na kwaśne jabłko. Tym razem dialog Luny z Derpy! Link to comment Share on other sites More sharing options...
Fragin Posted December 2, 2012 Share Posted December 2, 2012 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Hajime Posted December 3, 2012 Share Posted December 3, 2012 Derpy: Muffiny! One są w szafce, prawda, prawda? Luna: Nie! O poza tym, są MOJE! Derpy: Bo chyba, tak jakby... Zjadłam z 2, albo 20... Albo 2... Derpy: Hej! Pobawimy się w znajdź miffinke? Ta, co leży na ławce? Luna: Ona jest moja, i nikt nie będzie się nią bawić. Derpy: Mam nadzieję że nie chodzi ci o zjadanie... Link to comment Share on other sites More sharing options...
BaniPunz Posted December 3, 2012 Share Posted December 3, 2012 L:Masz Muffiny? D:Miałabym gdyby nie to że... D:Pinkie Pie nie przyniosła składników Link to comment Share on other sites More sharing options...
PoniaczNaleśnikowiec Posted December 3, 2012 Share Posted December 3, 2012 L: Derpy! Gdzie twoja córka? D: Poszła do Pinkie robić babeczki, myśle, że dobrze się bawią... D: ... Ale dziwne jest to, że Dinkie nie wraca od trzech dni... Link to comment Share on other sites More sharing options...
izy97 Posted December 3, 2012 Share Posted December 3, 2012 derpy: masz mufinka? luna: ------ derpy: ... twilight jednak miała rację mówiąc że celestia to jedyna prawdziwa księżnczka. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Lunaris Posted December 4, 2012 Share Posted December 4, 2012 Derpy: Zjesz ze mną muffinki? Luna: Nie! Derpy: A może babeczki? Pinkie mówiła, że czarne będą do ciebie pasować. Link to comment Share on other sites More sharing options...
WielkiIWspaniałySoriSensei Posted December 11, 2012 Share Posted December 11, 2012 Derpy: A więc idziemy na ten romantyczny spacer po plaży? Luna: Chyba Cię pokopało, dziewczynko. Mowy nie ma. Derpy: Wczoraj w nocy na zabawie u Pinkie mówiłaś co innego:( Link to comment Share on other sites More sharing options...
Flaterka Posted December 13, 2012 Share Posted December 13, 2012 Pomysł 1 : Derpy: Hej! Pobawmy się w "zgadnij kim jestem"! Luna: Jesteś kucykiem. Darpy: A ja zawsze myślałam że muffinką. :-( Pomysł 2 : Derpy:Luna! Widzisz jak te kucyki się bawia? Dlaczego my się tak nie bawimy?! Luna: Nie będę się z Tobą bawić zezowaty kucyku. Derpy: Muffiny nie byłyby z Ciebie dumne! Link to comment Share on other sites More sharing options...
Arjen Posted December 15, 2012 Author Share Posted December 15, 2012 Kolejny raz wyróżnienie zgarnia niezawodny Fragin, dodatkowo ciekawy dialog zaprezentował Poniaczek01. Fragin: http://i.imgur.com/GzVve.jpg Poniaczek01: L: Derpy! Gdzie twoja córka? D: Poszła do Pinkie robić babeczki, myśle, że dobrze się bawią... D: ... Ale dziwne jest to, że Dinkie nie wraca od trzech dni... Tym razem czerpiemy z trzeciego sezonu i rozmowy Luny ze Scootaloo. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Xyz Posted December 15, 2012 Share Posted December 15, 2012 Luna: Cześć Scootaloo, nie mamy co na grilla dać, pomożesz nam? Kurczak: Czego potrzebujecie? Wołowiny, koniny? Luna: Drobiu. Wiem, suche Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts