Moonlight

Brony
  • Zawartość

    354
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

158 Wzorowa

O Moonlight

  • Ranga
    Chirurg plastyczny
  • Urodziny 20.09.1997

Kontakt

  • Strona www
    http://moonlight-ki.deviantart.com/

Informacje profilowe

  • Płeć
    Klacz
  • Miejsce zamieszkania
    Starogard Gdański (ogółem) / Kraków (aktualnie)
  • Zainteresowania
    Kredki, rysowanie, malowanie, śpiew, gra na gitarze, jeśli się dorwę to też na wiolonczeli i pianinie, kredki, pisanie wierszy i opowiadań fantasy, gra w RPG (jeju uwielbiam), czytanie książek, gotowanie, kredki, chemia i substancje lecznicze :3
  • Ulubiona postać
    Majestatyczna władczyni nocnego nieba, gwiazda wśród ciemności (było tego więcej, ale skasowałam) Księżniczka Luna oraz element szczerości, pracowita farmerka i dobra przyjaciółka, Applejack. (i Sunset trochę też... i Starlight :3)

Ostatnio na profilu byli

2568 wyświetleń profilu
  1. Ten post nie może zostać wyświetlony, ponieważ znajduje się w forum, które jest chronione hasłem. Podaj hasło
  2. Chwilę mnie nie ma, a tu się takie poważne projekty rozpoczęły! Jestem ciekawa końcowej wersji szkicu powyżej ostatniego. Kucynka za kamieniem wygląda tam najlepiej, urzekł mnie jej pyszczek. Widzę, że upodobałeś już sobie konkretny styl kucyka, to dobrze. Teraz wystarczy go wyćwiczyć i udoskonalić! W ostatnim rysunku podobają mi się kolorki, całkiem ładne kolorowanie pucyka, z tłem ciut gorzej. Pozdrawiam i życzę miłego rysiania!
  3. To był bardzo szybko zrobiony rysunek po długiej podróży pociągiem, więc moje chibi umiejętności (których nie mam) były wyjątkowo niskie. Mi też nie podoba się ten pyszczek. Wege burgery... w sumie tak, tak to wygląd. Straszne To dlatego, że oni wszyscy są z innych bajek. Bloody pół życia spędziła łażąc po lasach, szukając ziół lub lecząc na mniej rozwiniętych terenach. Moon za to wychowała się w dość majętnej rodzinie i gale to dla niej chleb powszedni. Za to Spero... nie sprzeciwiał się, gdy Moon założyła mu muszkę ; P Cieszę się, że rysunek wywołuje pozytywne emocje. Dziękuję! Za to jeśli chodzi o White Feather'a, faktycznie z tym pierścieniem nawet ciut przypomina hobbita Hmm... w sumie mogłabym mieć padawanów, tylko nie umiem uczyć xD *** Dzień dobry! Przybywam z kolejną paczką, choć znowu niewielką. Poprawka trochę ograniczyła mój czas na rysunki, ale wszystko mam już zdane. Teraz mogę znowu tworzyć! Na początek pokażę dwie kolejne zakładki. Pierwsza była robiona na zamówienie od wyżej wymienionego Francuza z DA. Zakładka jest dwustronna i przedstawia jego główne OCki Drugą zakładkę zrobiłam dla przyjaciółki, która jest fanką przygód Doktora Who. Dostosowałam go bardziej do tej kucykowej wersji, z której jestem całkiem zadowolona. Prócz zakładek zrobiłam też pocztówkę, która okazała się kompletną klapą. Papier, mimo że jest przeznaczony do akwareli, pod wpływem wody zaczął się łuszczyć i rwać rujnując spory kawałek obrazka, przez co musiałam zrezygnować z koncepcji na tą pracę. Wygląda dużo prościej niż miała być w pierwotnym założeniu. Zniszczenia skorygowałam w PSie, przez co nie wygląda aż tak źle. Na początku września mięło 5 lat, odkąd założyłam moje kucykowe konto na Deviantarcie i z tej okazji postanowiłam narysować swój kucykowy autoportret. Jak na okoliczności towarzyszące tworzeniu tego rysunku, wyszedł moim zdaniem bardzo dobrze I na koniec, może nie kucykowy obrazek, ale jestem z niego naprawdę bardzo, bardzo, baaardzo dumna! Marinette to moja postać na RPG, której udało się zostać antagonistą :3 Wampirka, łotrzyk-szarlatan, marionetkarka wyznająca chaos! Dobrze pluszaki, to by było na tyle. Jestem bardzo ciekawa, co myślicie o tych rysunkach. Dodam jeszcze, że niedawno przyszło do mnie spore pudło pełne, podobrazi, pędzli i akryli... Nigdy ich nie używałam, więc ciekawe co z tego wyniknie! Miłego! ~Moon
  4. To uczucie, kiedy widzi się, że poprawiło się egzamin, po którym już chciało się od razu drukować prośbę o warunek... 
    Tyle szczęścia w jednej cyferce :lunaderp:

  5. PIZZAA Z ROSSY! !! !  !
     

    1. Pokaż poprzednie komentarze  [2 więcej]
    2. Moonlight

      Moonlight

      Kebsy z Decem są przeważnie smaczne, tylko trzeba je zamawiać z rozwagą... Czyli tak, by to co zostanie oddać Magpie'owi ^ ^

    3. GoForGold

      GoForGold

      Byłby smaczny, ale palił tak bardzo, że skarmiłem go gołębiom. Pewnie do tej pory mnie za to nienawidzą.

    4. GoForGold

      GoForGold

      Byłby smaczny, ale palił tak bardzo, że skarmiłem go gołębiom. Pewnie do tej pory mnie za to nienawidzą.

  6. Jeśli nie chcesz, to nie ma przymusu. To była luźna propozycja Co do stylu, to wygląda podobnie do aktualnego. Nie jest zły, ale jeśli Ci się nie podoba to może pokombinuj jeszcze. Nie musisz nikomu pokazywać prób, a może znajdziesz coś, co Ci przypadnie Trzymam kciuki!
  7. Hmm pień drzewa wygląda dobrze, korona ciut mniej. Puce niezłe jak na ten stary styl z lineartem. Podobają mi się grzywy, zwłaszcza ta niebieska. Pędzle, też w sumie poszukiwałam ostatnio pędzli. Niektórzy artyści opisują jakich używają w opisach. Któryś z nich na pewno musi być gdzieś dostępny. W sumie, jakiego programu używasz? Wydaje mi się, że nie pytałam... O o o i mam propozycję! Na razie to taki luźny pomysł, bo niezbyt mam kiedy to robić, bo nauki i zamówienia, ale... Może chciałabyś ze mną AT? Tak pod koniec września bym miała czas Tylko, że... chciałabym byś dała się ponieść i spróbowała go zrobić bez lineartu, tym stylem jaki chciałabyś mieć ale coś tam coś tam Narysuję co chcesz, jaką techniką chcesz. Tylko, że preferuję tradycyjnie, ale jeśli chciałabyś digital to też mogę spróbować. Wtedy to byłoby takie obustronne wyzwanie Co o tym myślisz? Bez presji, to tylko luźna propozycja
  8. Nie jest aż taki zły Jest nawet całkiem uroczy, gdy patrzy się na niego dłużej
  9. Wybacz, ale jak spojrzałam na ten pyszczek w głowie zobaczyłam to: Zgadzam się z opinią Cahan, szkic wygląda nieco niechlujnie i odrobinę topornie. Chociaż patrząc na całokształt wygląda to już lepiej niż na początku. Ogółem, prócz wizji pyszczka, wrażenia są pozytywne.
  10. Dobry! Dziękuję bardzo za miłe słowa. Cierpliwości do układania każdego włosa nauczyłam się dzięki @Magpie, to on nauczył mnie jak to poprawnie robić. Pokazanie się z moimi pracami na Ambermeecie było niezwykłym doświadczeniem i mam zamiar zrobić to jeszcze kiedyś Co do uszek, lubię moje puchate kieszonki. Wiem, że mogłyby być trochę mniej wypukłe po bokach, by bardziej przypominały te końskie... ale to w sumie jest jedna z cech, która odróżnia mój styl od innych, więc tak raczej to zostawię. Spróbuję! *** Dobry wieczór pluszaki :3 Trochę czasu minęło, ale przybywam w końcu z kolejną paczką rysunków. Ogromnie żałuję, że na Ambermeecie nie miałam przy sobie skanera, bo powstało wtedy kilka naprawdę fajnych rysunków. Mam nadzieję, że ich właściciele są z nich zadowoleni Po powrocie z całkiem ciężkiego, tygodniowego pobytu w domu musiałam się jakoś odstresować i rozluźnić. W ten oto sposób popełniłam chibisa. Normalnie robię je tylko na szybko w zeszytach podczas wykładów. Raczej ich nie koloruję i nie upubliczniam, ale tym razem zrobiłam wyjątek. Rysunek bardzo na szybko, ale na szczęście nie ujmuje mu to słodkości. Urocza chibi Luna siedząca na chmurce raz: Jakiś czas temu zastanawiałam się, która z moich OCek jest bardziej kjut. Podczas żywej debaty wpadłam na ciekawy pomysł jak mogłabym przedstawić je razem na jednym obrazku. Pisałam nawet o tym w moim statusie. Tak o tym rysunku mówiłam podczas dyskusji o jedzeniu masła orzechowego o 3 w nocy ^^ Oto scenka przygotowywań moich OCek do wyjścia na Galę ^^ Na koniec mam dla Was trzy portrety. Pierwszy jest kolejnym ćwiczeniem na ekspresję. Tym razem wykorzystałam kucyka z canonu, bo stwierdziłam, że idealnie nadaje się do tej roli. Przedstawiam Cadance jako Zmęczenie: Kolejne dwa portrety są w ramach większego zamówienia, które niedługo poleci do Francji White Feather i jego żona Serenity Inny obrazek z tą uroczą parką jest w którymś z poprzednich postów. Na tę chwilę to wszystko. W najbliższym czasie nie pojawi się zapewne zbyt wiele, ponieważ aktualnie powinnam poświęcić mój czas na zakuwanie fizjologii do poprawki... a od razu po niej lecę do pracy do Anglii... ale nie ma tego złego. Po powrocie mam zamiar kupić sobie jakieś lepsze akwarele. Po zakupie pewnie będę się nimi trochę bawić, więc przewiduję dużo szybkich akwarelowych obrazeczków Jak zawsze zachęcam do pisania Miłego wieczoru! ~Moon
  11. Widzę tu zamiłowanie do białych pucy z długimi włosami Rysek bardzo ładny! Anatomicznie mi się podoba. Jedyną uwagę mam do rogu, który sterczy z głowy pod trochę za dużym kątem. Jak na płaskie kolorowanie bez cienia (chyba, że jest, tylko nie zauważyłam) bardzo fajnie wygląda. Całkiem urodziwa kucynka. Oby tak dalej!
  12. To gratuluję ^ ^ Chibisy są specyficzne, każdy ma na nie swój sposób. W nich nie trzeba się ograniczać Miłego rysiania!
  13. Hmm w shipach, szyje są trochę za grube, wychodzą zbyt blisko końca pyszczka jak na taki obrót głowy. W ostatnim rysku podoba mi się kolorowanie, jest coraz lepsze. Choć lineart nadaje temu ryskowi ciut szkolnego wydźwięku. Grzywa jest ciekawa, coraz lepiej Ci idzie. Bardzo ładnie wyszły odblaski, przechodzą dużo płynniej i naturalniej, brawo! Za to skrzydło jest chyba trochę zbyt przyklejone do jej ciała. W tej pozie tak duże skrzydło raczej odstawałoby od korpusu. Takie mam wrażenie Co do art blocku... hmm Niektórym pomaga bazgranie tak zwanych doodle, czyli szybkich odprężających szkicowatych głupotek - @Magpie tak robi. W zeszytach, na skrawkach papieru... gdziekolwiek. Wszędzie są jego bazgrołki. Nawet w moich szkicownikach... Ja osobiście w takim czasie rysuję moje OCki, bo z nimi mogę zrobić co zechcę. Chibisy, chibisy nie muszą być anatomiczne, są małe urocze i zabawne. Odblokowują. Choć osobiście nie lubię zaczynać i nie kończyć rysunków. Jak już jakiś zacznę to staram się go skończyć zanim zacznę kolejny. Chyba, że to duży projekt, wtedy zabieram się za niego w wolnych chwilach po troszku, by zbytnio się nim nie zmęczyć. Jest na to wiele możliwości, każdemu pomoże coś innego. Trzeba kombinować, kombinowanie przy tym jest najfajniejsze - rozwija
  14. Hmm.. hmm.. hmmmmm Jak na kredki za 5 zł to udało Ci się wydobyć z nich całkiem intensywny kolor, szanuję. Ja rysować samymi kredkami lubię (ale ja jestem dziwna) Zdjęcia mogą być też ciekawym hobby, nie trzeba się ograniczać do jednego zainteresowania. Mnie się ten rys podoba. Grzywa jest bardzo fajna i do tego taka puchata. Koniec komunikatu. Odbiór.
  15. *Patrzy na datę rejestracji, wzdycha* To już pięć lat na tym forum... Jak ten czas szybko leci :9rovb:

    1. Pokaż poprzednie komentarze  [5 więcej]
    2. Decaded

      Decaded

      Wyśmienity był! Ale to ja go serkiem zasypałem :wow:

    3. Wizio

      Wizio

      Szybciej, niż powinien...

    4. Moonlight

      Moonlight

      Zdecydowanie...