Moonlight

Brony
  • Zawartość

    588
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

77 Wyśmienita

O Moonlight

  • Ranga
    Chirurg plastyczny
  • Urodziny 20.09.1997

Informacje profilowe

  • Płeć
    Klacz
  • Miejsce zamieszkania
    Starogard Gdański
  • Zainteresowania
    >>W BUDOWIE<<
  • Coś o sobie
    >>TO TEŻ<<
  • Ulubiona postać
    Majestatyczna władczyni nocnego nieba, gwiazda wśród ciemności, (było tego więcej, ale skasowałam), Księżniczka Luna oraz element szczerości, pracowita farmerka i dobra przyjaciółka, Applejack. (i Sunset trochę też)

Kontakt

  • Strona www
    http://moonlight-ki.deviantart.com/
  • Gadu-Gadu
    37276729

Ostatnio na profilu byli

1528 wyświetleń profilu
  1. Dziękuję :3 *** Dzień dobry cukiereczki! Sesja powoli dobiega końca, a ja... jak się już chwaliłam, skoczyłam mój projekt nad którym pracowałam bity miesiąc (no może nie bity, ale trochę pracy w nim było). Od ostatniego posta niewiele skończyłam, bo nauka, ale nie mogłam się już doczekać by pokazać wam to co udało mi się wytworzyć! JENY! Tak dumna z kucowego rysunku nie byłam chyba jeszcze nigdy. Pierwszy raz udało mi się narysować w miarę dynamiczną scenę, w której jest więcej niż jedna postać i do tego kuce nie patrzą się tępo "na widza". Dodatkowo połączyłam dwie spośród moich ulubionych cosiów: RPG i MLP Nie przedłużając... TADA! Rysunek wykonany kredkami. Po długim czasie w końcu przekonałam się i odważyłam się mieszać je ze sobą w niekonwencjonalny sposób. Nakładałam też dużo więcej warstw niż zwykle, ogółem byłam bardziej śmiała i pewna siebie w tej pracy. Wspaniałe uczucie! I oto efekt ^ ^ Swoją drogą magiczna koza nie ma imienia... jakieś pomysły? Jestem naprawdę bardzo ciekawa Waszych opinii na temat tej pracy! I przy okazji akwarelka wykonana na szybko po obejrzeniu ostatniego odcinka, który wzruszył mnie do łez Na razie to wszystko. Podtrzymuję pytanie o zainteresowanie kuco-pocztówkami :3 Miłego dnia Wam życzę! ~Moon
  2. Dzień dobry! Miło widzieć, że ktoś też wstawia ryski po długiej przerwie. I w dodatku chyba swoją rówieśniczkę :3 Pozwolę sobie ocenić tylko najnowsze ryski, poprzednie przeglądałam i były na bardzo fajnym poziomie. Choć bardzo żałuję, że niektóre ciekawsze prace były na kartkach w kratce. Rysowanie na lekcjach, rozumiem Na pierwszym rysku bardzo podoba mi się efekt mrozu uzyskany białą kredką na niebieskiej kartce. Jestem pod wrażeniem, bo sama jeszcze nie potrafię rysować humanoidów. Jedyne co to szyja wydaję mi się być ciut zbyt muskularna, ale to królowa śniegu. Nikt jej nie zabroni chodzić na siłkę. Humanizacja ocków hmm, trochę z dużo tu szarości moim zdaniem. Przez co rysek ma taki smutny wydźwięk. Rozumiem, że rysowane w stylu "anime", choć oko przebujające przez cały pukiel włosów wygląda trochę zabawnie :3. Aczkolwiek sam pomysł ciekawy i na plus za normalne kolory skóry. Ostatnia wieczerza wyszła genialnie moim zdaniem, nawet jak na nie zdjęcie nieskończonej pracy. Efekt końcowy musiał być świetny. Wyszło bardzo ekspresyjnie i ciekawie. Jest na czym zawiesić oko. Podoba mi się tło robione pastelami... bo to pastele prawda? Podoba mi się styl w jakim wykonałaś te 3 OCki, osobiście lubię taką poszarpaną szkicową kreskę. Pierwszy i ostatni wymiatają Co do Celestyny hmm... coś jej się chyba stało w kopytka i ogień wydaje mi się zbyt materialny i zbity. Za to bardzo podoba mi się cieniowanie na skrzydłach i sposób w jaki odbijają światło. Podsumowując moją ścianę tekstu, ryski już od jakiegoś czasu, patrząc wstecz, są na ciekawym poziomie. Widać, że ćwiczysz i kombinujesz, co jest super. Jestem ciekawa Twoich kolejnych prac, takich byś sama mogła zobaczyć swój postęp :3 Swoją srogą wymyślony przyjaciel (ten z wieloma głowami) Twojej ocki jest epicki WINCYJ ARTÓW Z WEHWALTEM! Internet go potrzebuje!
  3. To uczucie, gdy skończy się rysunek, nad którym pracowało się miesiąc :lunahug2:

  4. Znaczy jeśli taki efekt chciałeś osiągnąć, to jak najbardziej jest ok. Jeśli nie to chyba dobrze, bo dowiedziałeś się czegoś więcej. I pamiętaj, że to tylko moja opinia. Możesz się z nią nie zgodzić Spokojnie, wiedzę o rysowaniu zdobywa się w praktyce, więc jesteś na dobrej drodze.
  5. Rozumiem, tylko właśnie.. gdy robi się popiersia raczej nie rysuje się włosów, które są z tyłu, wystających spod głowy. Na ogół się je ucina tak jakby w tym miejscu nadal była postać, chyba, że to kwestia stylu (stylem czasem można usprawiedliwić prawie wszytko). W ten sposób to wygląda jakby głowa była po prostu odcięta, a przynajmniej ja mam takie wrażenie.
  6. Widać, że ćwiczysz i próbujesz zastosować się do porad, co jest na plus Dalej radzę zaprzyjaźnić się z używanym narzędziem i poćwiczyć zróżnicowanie nacisku. Bardzo fajnie, że sięgnąłeś po kredki. Kredki to bardzo wdzięczne przybory i w łatwy sposób ożywiają obrazek. W sumie całkiem fajne dobranie kolorków. Widać, że pracujesz nad grzywą. Trochę nie wiem czemu ona wygodzi z połowy szyi w pewnym momencie u klaczki, ale to drobnostka. Wydaję mi się, że pyszczek u ogiera trochę zbyt mocno się odcina od głowy. Hmm może spróbuj robić ciut mniejsze źrenice, by aż tak mocno nie zlewały się z tęczówką. I róg klaczki moim zdaniem jest ciut za cienki. Pracuj dalej, dobrze idzie
  7. Quorum sensing... 
     

  8. Hmm hmm, sesja to zabawny stan... To nic, nie ma obijania się, rysowanie to też nauka! (tak, jasne..) Tyle tytułem wstępu... Nadal nie skończyłam mojego "kucowego dzieła życia", ale jestem już bliżej niż dalej. Na tę chwilę mam kilka szybkich rysków, w tym jeden komisz. Bawię się ostatnio akwarelami i wszelakimi mediami wodnymi w wyniku czego powstały te dwie prace: Kolejna pracę wykonałam techniką mieszaną media wodne + markery (i ciut kredki) Ostatnią pracę skończyłam wczoraj na zamówienie, rysek markerami. To by było na tyle z moich ćwiczeń wodnych technik. I mam do Was pytanko cukiereczki (stare czasy mi się przypominają) Czy któreś z Was byłoby zainteresowane kupnem ręcznie malowanej akwarelowej kuco-pocztówki? Mam zamiar zacząć produkcję, by móc sprzedawać takowe na Ambermeecie, na którego się wybieram (o ile uda mi się zagadać, czy będę mogła zrobić z Magpie'em rysunkowe stoisko, bo nigdy przedtem tego nie robiłam) i jestem otwarta na zamówienia spersonalizowane, bo będę pewnie też robić jakieś podstawowe wzory do wyboru już na miejscu. Jak na razie to tyle z ogłoszeń parafialnych. Macie może dla mnie jakieś porady odnośnie używania mediów wodnych? Miłego wieczoru! ~Moon
  9. Nie sądziłam, że historia tej postaci może być tak zawiła. I nie sądziłam, że może wyglądać tak xD Słowo oryginalnie chyba najlepiej to odzwierciedla (i plusik za chowańca). Co do rysków, bardzo podoba mi się kolorowanie i cieniowanie pucy w pierwszym rysunku. Pierwsza praca ogółem podoba mi się najbardziej. Jest dynamiczna i kolory ładnie na niej kontrastują. W drugiej urzekło mnie prześwietne wykonanie timberwolfa! To czego mi brakuje w tych pracach jest poświata od ognia (i tego.. lasero-płomienio-czegość), która jest na rysunku ostatnim. Przez to, że na pierwszym obrazku nie ma poświaty ani wokół płomieni, ani jakoś na kucykach to ogień wydaje się po prostu zbitą masą czegoś. Choć może to nawet nie brak poświaty tylko brak transparentności. Ogień ogółem jest ciężki do narysowania i sama jeszcze nie do końca wiem jak sama bym to zrobiła, ale to akurat rzuciło mi się w oczy. Ciężkie i ciut nietypowe do wykonania zamówienia Ci się trafiły, więc podziwiam, że zdecydowałaś się je wykonać. Jak tak dłużej się przyglądam Twojej twórczości to stwierdzam, że jednak przez te kredki bambino (ale się uczepiłam) jest w nich coś oryginalnego i fajnego. Jestem w sumie pod wrażeniem, że z tak prostego narzędzia potrafisz zrobić prace jak te powyżej :3
  10. Hmm nie tyle używaj ich mniej, co pobaw się ich możliwościami, by wszystkie kreski nie były tak jednolicie ciemne. Ołówkami miękkimi też da się zrobić ładne przejścia gradientu. Do tego nie naruszają tak mocno struktury kartki, ale to zapewne wiesz ^^
  11. Oho! Widzę tu próbę narysowania grzywy z pojedynczych włosów! Sama w ten sposób rysuję, więc mogę Ci powiedzieć coś więcej na ten temat ^^. Jeśli chcesz nadać grzywie puszystą fakturę podobną do prawdziwych włosów, radzę znowu popatrzeć sobie na zdjęcia koni, ludzi, nieważne. Ważne jest to by załapać mniej więcej jak załamuje się na nich światło. Włos nigdy na całej długości nie wygląda tak samo. Tam gdzie się odsłania promieniom jaśniej, gdzie się chowa - ciemniej. W tej technice bardzo ułatwia pogrupowanie włosów w pasma, które układają się w ten sam sposób. Wtedy unikniemy plątaniny kresek sterczących na wszystkie strony, a uzyskamy gładką fakturę. Też, gdy chcesz uzyskać jaśniejszą grzywę lżej przyciskaj ołówek i nie używaj do niej tych bardzo miękkich typu 6-8B, chyba, że dla zwiększenia kontrastu między cieniami i refleksami. W sumie wstawię Ci tu tutek jaki zrobił mi kiedyś Magpie, gdy uczyłam się tej techniki. Może pomoże Pobaw się z różnym naciskiem ołówka lub ze zmienianiem twardości ołówka. Można tak osiągnąć ciekawsze efekty. Kończyny wyglądają tu lepiej, aczkolwiek mam wrażenie, że przednie są krótsze od tylnych. Oczy tu wyglądają całkiem dobrze. Kombinuj dalej, ciekawe co z tego wyjdzie
  12. Dzień dobry! Hmm.. jak na sam początek faktycznie nie jest źle. Nad anatomią musisz jeszcze popracować, wypracować sobie styl, przyzwyczaić rękę. Zgięte kopytka wyglądają jakby były złamane. Radzę przeglądnąć sobie jak się zginają w serialu lub u prawdziwych koni i spróbować to jakoś odnieść do Twojego stylu Właśnie, odnośnie rysunków technicznych, przy szkicowaniu kuców (uwaga to moje zdanie) lepiej trochę lżej przyciskać ołówek, bo potem rysunek wydaje się bardziej toporny, jeśli nie robisz na nim cieni. Jeśli dodatkowo potem pogrubiasz kontur to rysunek robi się ciut ciężki i brudny. I może to wina jakości zdjęcia, ale nie widzę różnicy między źrenicą i tęczówką. Same Ocki faktycznie ciekawe. Szczególnie podoba mi się wygląd pierwszego, można by z niego wyciągnąć bardzo fajny materiał na wiele ciekawych prac. Próbuj dalej
  13. Brąz przy lisku byłby wyborem oczywistym, a chciałam uzyskać coś nowego odmiennego, dlatego pobawiłam się kontrastem. Mam też wrażenie, że przez to wygląda ciut bardziej baśniowo ^ ^ A co do Kiriany, to... dowiedziałam się o istnieniu księżniczki Mononoke dopiero po skończeniu pracy o ja niegodna, gdy pokazałam ją koleżance i byłam zdziwiona jak bardzo są podobne. Ciekawy przypadek Co do WIPa W tej pracy mam zamiar dużo bawić się światłami... dlatego to tyle trwa ;P Dziękuję ślicznie za opinię!
  14. Witam ponownie! Od jakiś 2 tyg pracuję nad pewną pracą i na razie zapowiada się, że to będzie moja najlepsza kucykowa praca dotychczas... ale jeszcze jej nie skończyłam. Bądźcie cierpliwi. Mam urwanie głowy na studiach i rysuję tylko w przerwach od nauki, więc jeszcze trochę to potrwa, ale mam nadzieję, że efekt końcowy Wam się spodoba. Na ten czas zostawiam Was z dwoma niekucykowymi rysunkami. Ostatnio kombinuję z mieszaniem przyborów i technik, a oto co z tego wyszło: I może jeszcze podeślę fragment WIP To by było na razie na tyle... Jestem bardzo ciekawa, co myślicie o tych eksperymentach :3 Miłego wieczoru ~Moon
  15. Ten projekt mnie po prostu urzekł :3 Jest tak ciekawy w swojej prostocie. I te tyci tyci kopytka jak u chibisów :3 Zebra wygląda tak dostojnie w tej pozie i tajemniczo, że aż chciałabym poznać jej historię! Do tego ma przecudne intensywnie zielone oczy! (na obu rysunkach). Ogółem świetnie wyglądająca i oryginalna postać ^ ^ Bardzo dobre prace