Moonlight

Opiekun Trixie
  • Zawartość

    505
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

462 Wzorowa

O Moonlight

  • Ranga
    Plastyczna znachorka
  • Urodziny 09/20/1997

Kontakt

  • Strona www
    http://moonlight-ki.deviantart.com/

Informacje profilowe

  • Płeć
    Klacz
  • Miasto
    Starogard Gdański (ogółem) / Kraków (aktualnie)
  • Zainteresowania
    Kredki, rysowanie, malowanie, śpiew, gra na gitarze, jeśli się dorwę to też na wiolonczeli i pianinie, kredki, pisanie wierszy i opowiadań fantasy, gra w RPG (jeju uwielbiam), czytanie książek, gotowanie, kredki, chemia i substancje lecznicze :3
  • Ulubiona postać
    Majestatyczna władczyni nocnego nieba, gwiazda wśród ciemności (było tego więcej, ale skasowałam) Księżniczka Luna oraz element szczerości, pracowita farmerka i dobra przyjaciółka, Applejack. (i Sunset trochę też... i Starlight :3)

Ostatnio na profilu byli

3698 wyświetleń profilu
  1. Po moich lekcjach z obmyślania fabuły i zwrotów akcji, mówiąc skromnie. To ja przekonałam ludzi, że pizza z ananasem to herezja, by mieć więcej hawajskiej dla siebie!
  2. *odgłosy wiercenia się na hamaku* Przygotujcie się na wstrząs... Trixie, daj spać. Tego jeszcze nie grali! Trixie, daj spać, proszę. Spokojnie... wiem, że jestem wspaniała.... Trixie? Wiwatujcie głośniej truskaweczki... tak... krakersy... krakersy to wspaniała widownia... Ah, rozumiem. Jeszcze jeden numer? TRIXIE OBUDŹ SIĘ! *odgłos spadnięcia z hamaku* Mooooooon, czemuuuuu? Gadałaś przez sen tak głośno, że mnie obudziłaś, pani Wielka i Potężna. To już chyba pracoholizm, wiesz? Spać? Kto spał? Ja nie... ah, faktycznie. Czekaj, czekaj... która jest godzina? Um... Nasza drzemka chyba trochę się przedłużyła, Moon. Biegnę zaparzyć herbatkę, a Ty leć sprawdzić, czy fani czekają! Kto tu jest od wydawania poleceń, droga asystentko? LEĆ O POTĘŻNA! To przyniosę ciastka... Niech będzie, poświęcę się. Nie jestem pegazem, ale mogę pójść sprawdzić. *** Mam herbatkę, ciastka i kocyk. Jak sytuacja? Moi wierni fani nie wytrzymali i poszli spać. Zapewne przez to przeklęte ciśnienie, jakbyś to sama ujęła. Nikogo już nie ma? Niee, przyszła nasza droga asystentka. Ten osobnik ma chyba nerwy ze stali... *omnomnom* smaczne te ciastka. To dla... nieważne. Weź je i biegnij udzielić mu wywiadu. Już już, mogłaś zaparzyć sobie meliskę zamiast herbatki. Trixie... Witamy naszą najlepszą asystentkę Wielkiej i Potężnej mnie! Jak widać, faktycznie najlepszą, skoro Moon zaspała i nie obudziła mnie na wywiad. Oj, ktoś tu jest łasy na komplementy. To może ja zabiorę ciasteczka? Chociaż... Moon jednak jest niezastąpiona w swojej roli... Chociaż moja przyjaciółka Starlight obudziłaby mnie szybciej. ... UH! Prezent! Dla mnie? Nie trzeba było. Chociaż filiżanka przyda się do kolekcji! Jest naprawdę ładna. Niedługo będziesz musiała dokupić dla niej nowy karawan. Nieładnie tak zazdrościć, a na pytania tak wiernego fana zawsze chętnie odpowiem. Już to robisz. Cichaj. Hm... jakby to ująć. Nie sądzę, by Twilight była na tyle potężna, by ujarzmić mój wrodzony talent. I twój wybuchowy charakter. Za to Starlight od czasu do czasu naprowadzi mnie na jakiś ciekawy czar, ale nazwanie mnie, jej uczennicą, to mocne słowa. Chociaż Starlight całkiem dobrze uczy... Ma wrodzony talent. I faktycznie od czasu do czasu wykorzystuję tę naukę podczas występów. Zamienianie przedmiotów w filiżanki wzbudziło ogromne emocje podczas ostatniego wyjazdu. Który znowu było dla emerytów. Czy to ważne? Docenili moją sztukę magiczną! Ja też ją doceniam, ale mogłabyś ćwiczyć ze Starlight trochę częściej. Tylko kto wtedy zajmowałby się moją drogą asystentką od spraw sceny? Szczerze powiedziawszy Moon ostatnio słabo wygląda. Ma sporo na głowie, bo postanowiła ambitnie stać się grafikiem wszędzie, gdzie się da i wciąż coś gryzda po swoich notatkach. Wiem, że oprawa to ważna rzecz, ale nasze kurtyny przydałoby się wyprać. Wprowadzić trochę więcej punktów programu. Do tego chciała coś zrobić z kartonem moich skarbów, który zostawiła na zapleczu z kartką "ważne" i zostawiła na czas nieokreślony. Chyba nie jestem jedyną, której przydałaby się lekcja systematyczności. To boli, ale niestety masz rację... Wielka i Potężna Trixie przeważnie ma rację. Zresztą... um... wigilia... wybacz na momencik misiaczku. *Moon z Trixie chowają się pod stolikiem* Nie zauważyłyśmy naszej najlepszej asystentki stojącej pod karawaną podczas przygotowań na Wigilię... Najwyraźniej... To co teraz robimy? Może taktyczny odwrót? Jesteś w tym dobra. Za późno na odwrót. Zresztą czekał tu tak długo... Może zrobisz "to"? "To"? Na pewno? Nie mamy innego wyjścia... *Spod stolika unoszą się tumany dymu, a po krótkiej chwili na miejscu Sztukmistrzyni pojawia się Księżniczka Platinum, prawie* Przy Waszej Wysokości, Wigilia Serdeczności może być o każdej porze, każdego dnia! Więc wygląda na to, że spędziłyśmy ją z naszą najlepszą asystentką pijąc herbatkę. *Moon uśmiecha się pokracznie* Czyż to nie wspaniałe? Olśniewające! Cudowne! Niespotykane! To w prezencie możesz wziąć ciasteczka *ziew* A my wrócimy do naszej drzemki *ziew^2* Do następnego razu, misiaczku!
  3. Dziękuję, miło mi bardzo! Też myślę, że jak na początek zabawy idzie mi całkiem nieźle. Może to dlatego, że mam już jakie takie doświadczenie w rysowaniu tradycyjnym, które przekłada się też na rysowanie cyfrowe. Może uda mi się w tym odnaleźć swój styl i technikę... zobaczymy! Oczy na rysunku są różowe, choć skan je trochę przyciemnił ze względu na szare tło kartki. Gry o tron nie oglądam, widziałam tylko jeden odcinek, a OCek powstał długo przed tym. Zawsze lubiłam zimę, dlatego stwierdziłam, że rasa, która się tą zimą zajmuje to ciekawy pomysł. Może są jakoś spokrewnieni z Wendigo? Może kiedyś to oni zajmowali się sprowadzaniem zimy na krainę, ale po wojnie wycofali się i ich obowiązki przejęły pegazy? Po wycofaniu się z rodzimej krainy musieli znaleźć sobie jakiś kąt i osiedli się w mroźnych górach, gdzie zima szalała cały rok. W takich warunkach mogli czuć się dobrze. Możliwe, że tamte tereny były znacznie mniej przyjazne, stąd lud stał się dużo bardziej wojowniczy i zaczął przekazywać tę tradycję z pokolenia na pokolenie... Po drodze były jeszcze wydarzenia z Kryształowym Królestwem i... chyba zbytnio popłynęłam z tematem xD Zostańmy przy tym, że lubię zimę *** Kolejna paczka! Tuturutu! Na początek rysek Wielkiej i Potężnej Trixie, który stworzyłam do baneru działu. Wyszedł lepiej niż się spodziewałam. Użyłam przy nim 5 różnych mediów, było przy tym sporo zabawy. Następny był prezent dla naszej redakcyjnej graficzki @Porcelanowy Okular z którą często konsultuję swoje rysunki. Polecam przejrzeć jej DA, ma bardzo ciekawą kreskę. W tym rysunku bawiłam się lineartem, który potem wypełniłam akwarelą. Wyszło minimalistycznie, jak na mnie, ale dalej ciekawie. Na koniec kolejna próba grafiki komputerowej! Tym razem prezent urodzinowy dla naszej najlepszej redaktor naczelnej, @Cahan! Z tej próby jestem wyjątkowo dumna. Chyba powoli zaczynał rozumieć, co i jak. Zaczyna to być nawet przyjemne...
  4. Drogi pamiętniczku Wielkiej i Potężnej mnie… To była końcówka jesieni i księżniczka Celestia zabierała nam słońce już znacznie szybciej, niż na początku naszej podróży. Ciemność otulała nas swoją tajemnicą, czule rozgrzewając serce, a przynajmniej bardzo się starała. Dla tak niesamowitej Sztukmistrzyni jak ja, nawet noc nie mogła mieć żadnych sekretów. Robiąc kolejny krok do przodu przekroczyłyśmy granicę rodzimej Equestrii i wkroczyłyśmy na całkiem nowy teren. Tak zaczęła się kolejna przygoda niezwyciężonego duetu, Wielkiej i Potężnej Trixie z jej karawaną. Bezchmurne i puste niebo mogło oznaczać tylko jedno… kłopoty. Lecz nie dla nas! Biada temu, kto ośmieli się zadrzeć z Wielką Iluzjonistką! Przed nią drży nawet nieboskłon! Bez cienia strachu zaczęłyśmy zagłębiać się w las wielkich iglastych drzew. Zostawiłyśmy w tyle znany, utarty trakt, który tak wiernie nam towarzyszył. Cel wędrówki był prosty. Znaleźć skarb, nie przebierając w środkach. Tylko tak potężna istota, jak ja, mogła stać się właścicielką tak cudownego przedmiotu. Lasem rządziła cisza, która wypłoszyła wszelkie stworzenia do swoich nor. W ten sposób okazywała szacunek nadchodzącym gościom. Światło latarni drżało podekscytowane, gdy zbliżyłyśmy się do wejścia ogromnej jaskini. Tej jaskini, o której wkrótce będą głosić legendy! Oczywiście za względu na moją dobroduszną wizytę. Grota z początku szara i nijaka, z każdym krokiem zdawała się coraz bardziej hipnotyzująca. Z początku nieśmiałe, połyskujące kamyczki z czasem opanowały całą powierzchnię ściany. Tworzyły lśniący kryształowy korytarz. Moje przeczucie, zresztą jak zawsze, było trafne. Czułam, że tutaj w końcu ją odnajdę. Poszukiwania były długie, mozolne i wyczerpujące, ale było warto. Na końcu setnej odnogi długiego korytarza znalazłam komnatę skąpaną w węglowym pyle. Najmniej interesująca komnata ze wszystkich, jakie widziałam tej nocy. Tam ją znalazłam. Skarb godny Wielkiej i Potężnej Sztukmistrzyni. Klucz do tajemnic przyszłości. Dar od pradawnych duchów. Ciekawe jakie sekrety mi wyjawi…
  5. Za to ja kieruję głową Moon, by te wszystkie rysunki ładnie komponowała i dobierała odpowiednie kolory xD Zawsze mam wystarczająco dużo drobnych dla pani kasjerki, gdy kupuję kajzerki!
  6. Oh, cudownie! Wygląda na to, że woda, którą wylałam do oceanów, jednak na coś się przydaje. Miło wiedzieć Po świątecznym obiedzie zawsze mam miejsce na serniczka!
  7. Medalion Moonlight to połączenie księżyca i słońca, wytłoczone w srebrze. Miała go poprzednia wersja tej OCki, która jeszcze była alicornem... wymyślałam ją w gimnazjum i miałam niezwykle oryginalny pomysł, by zrobić z tej postaci sekretną uczennicę Celestii, która pomagała jej z kontrolowaniem księżyca, podczas wygnania Luny. Nawet napisałam fragment fanfika na ten temat, ale na tym się skończyło. Dorosłam, stwierdziłam, że czas pożegnać się z moją pierwszą alicornową OCką i zmieniłam ją na pegaza, co okazało się korzystne dla jej wyglądu. Za to z medalionem rozstać się nie potrafiłam. Kubek przedstawia uroczą Lunę i żeby było zabawniej - nie lubię kawy ;P *** Ostatnio miałam rysunkowy zastój przez choroby i inne uczelniane sprawy... co mnie niezmiernie smuci. Z tego powodu rysunki są dwa, za to bardzo dopracowane! Pierwszy jest rysunkowym podziękowaniem dla @Malvagio za przeprowadzenie na żywo wywiadu z Pony-Berserkerem dla ET, w moim imieniu, za co jestem mu dalej niezmiernie wdzięczna. Rysunek jest już w posiadaniu zainteresowanego, a Wy możecie podziwiać, wyjątkowo udany skan obrazka, który ciekawie uchwycił światło odbijające się od perłowej akwareli, którą nałożyłam na kryształową klaczkę. Niecodziennie spotyka się parę nietoperzokucyka i krzystałowej kucynki, przez co praca jest jeszcze bardziej ciekawa. Drugi rysunek jest o zgrozo... uwaga... w digitalu! Co więcej, jestem z niej straszliwie dumna! Zważywszy na to, że jest to moja trzecia pełnowymiarowa praca kucyka wykonana tabletem w programie graficznym i chyba szósta praca ogółem, jestem z siebie ogromnie zadowolona. Chyba powoli znajduję ścieżkę, którą chciałabym podążać w tej technice. Nie jest to tak dobre, jak moje kochane kredki, ale daje radę. Obrazek przedstawia mojego OCka, którego stworzyłam razem z Moon jeszcze za czasów gimnazjum. White Knight należy do wymyślonej przeze mnie w tym czasie rasy śnieżnych kucyków i jak można łatwo zauważyć, jest rycerzem (naprawdę). Czymś w rodzaju strażnika zimy z prześlicznym flambergiem Pokazywałam już wcześniej rysunki z tym uroczym panem, ale ten obrazek nareszcie pokazał w pełnej krasie jego epickość! Nie przesadzam! Uwielbiam tę postać, mam do niego ogromny sentyment. Co myślicie o mojej najnowszej digitalowej próbie? Powoli daję radę w tej technice, którą lubię nazywać "czarną magią"? Wszelkie porady mile widziane! W tej dziedzinie naprawdę jestem laikiem
  8. Dzień dobry! Chciałam powiedzieć, że bardzo podoba mi się stylistyka rysunku. Jest bardzo minimalistyczna i czysta, co dodaje jej uroku. Podoba mi się też dobór kolorów, a w szczególności to, że paleta jest raczej stonowana z wykorzystaniem barw pastelowych. Prosty, bardzo ładny rysunek kucyka. Jak już stwierdziła Perv, anatomia jest nieco kotowata, ale nie przeszkadza to jakoś bardzo w pozytywnym odbiorze pracy. Odnośnie negatywnego odzewu, mimo że nie popieram krytyki ze względu na reklamę "komiszy" w temacie, bo sama czasem reklamuje sprzedaż moich rysunków na forum, to jestem w stanie nieco ją zrozumieć. Myślę, że jest spowodowana faktem, iż był to Twój pierwszy post na tym forum. Może lepiej by to przyjęli, jakbyś udzielił się przed tym też w innych tematach, chociażby rysunkowych. Istnieje prawdopodobieństwo, że to w przyszłości pomoże Ci w uzyskaniu większej widowni i przyciągnie innych artystów do Twojego tematu, także polecam spróbować. Taka mała porada ^^ Na koniec dodam, że jestem ciekawa, jak rozwinie się ten temat. Powodzenia!
  9. vector by mewtwo-EX *Moon przyczepia świąteczne lampki i ozdoby do tablicy ogłoszeń, mając nadzieję, że konstrukcja jakoś to wytrzyma* Nadszedł czas na małe sprawozdanie. Od ostatniego ogłoszenia trochę się zmieniło, ale nie aż tak dużo jak bym chciała. W poddziale z zabawami pojawił się jeden nowy temat, ale zabawa jest chyba trochę zbyt wymagająca, więc chyba w najbliższym czasie przerobię ją na konkurs. Myślę, że nagrodami będą odznaki, a najlepszy wpis dostanie ode mnie mały rysunkowy upominek. To chyba brzmi dość zachęcająco. Pracuję nad dużo prostszą zabawą, którą wprowadzę w najbliższym czasie. Będzie dotyczyć pewnego przedmiotu i mam nadzieję, że spodoba Wam się równie mocno, jak "Chwalipięta". Wpisu do pamiętnika dalej brak, ale cały czas nad nim pracuje, więc spokojnie. Nie zapomniałam o nim! W ten weekend będzie. Dyskusje... to będzie mój priorytet po ogarnięciu wyżej wymienionych rzeczy. Myślę, że miło będzie odświeżyć stare dyskusje, chciałabym poruszyć w nich trochę bardziej temat przeszłości Trixie i przeanalizować z Wami przemianę naszej drogiej Sztukmistrzyni. Obrazek powitalny jest w trakcie rysowania, jestem nim straszliwie podekscytowana - tyle mogę powiedzieć. Myślę, że powoli wyrabiam się w odpisywaniu na pytania i być może w najbliższym czasie trochę bardziej pobawię się w zapytajkowym poddziale. Dziękuję Wam bardzo za aktywność na Wielkiej Scenie. Wszyscy tworzymy bardzo ciekawe przedstawienie. Zobaczymy, co będzie dalej!