Jump to content

Duchy


Pookhi
 Share

Recommended Posts

Odświeże troche ten bardzo ciekawy temat. Otóż w mojej okolicy istnieje pewne miejsce które jest nawiedzone. Jest to staw położony tuż przy drodze pomiędzy dwoma wsiami: Pieszowolą a Wołoskowolą. Ponąć w okolicy stawu po zmroku same gasną motory bez wyraźnych przyczyn, słychać niepokojące dźwięki a po lesie przechadzają się duchy. Miejsce to ma zarazem bardzo mroczną i bogatą historię. W czasach 1 wś w tym lesie doszło do starcia pomiędzy niemcami a rosjanami, rosyjskie okopy ciągną się prawie przez pół kilometra. Potem w czasach 2 wojny w tej okolicy rosjanie rozstrzelali oddział korpusu ochrony pogranicza, a las służył za schronienie miejscowym partyzantom. Po wojnie w czasach prl staw służył za kąpielisko, jedak często dochodziło tam do utonięć. Moja babcia która mieszka w tej okolicy opowiadała mi kiedyś jak za jej czasów mówiono niegrzecznym dzieciom że jeżeli nie będą grzeczne to z lasu wyjdzie duch i je zabierze:laugh:

http://lubelskiparanormal.cba.pl/?p=102

 

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Jakieś dwie minuty drogi od mojego domu jest niedokończony dom w stanie surowym. Budynek stoi tam już dobre kilkadziesiąt lat i nikt nie kwapi się go ruszać. Podobno dom jest nawiedzony, nie chodzi już o to, że pojawiają się tam duchy, czy inne zjawiska paranormalne, lecz od początku budowy, ukończyć chciały go 3 osoby. Każda z nich tragicznie zmarła, lub zginęła w dziwnych okolicznościach. Jestem dość sceptyczny to tego typu plotek, jednak jakoś nieprzyjemnie czuje się w pobliżu tego domu, a już na pewno bym tam nie wszedł. Ciekawe, czy kiedyś znajdzie się śmiałek, który postanowi go ukończyć, bo zburzyć to tak średnio, jako, że jedna ściana przystaje do sąsiedniego, zamieszkałego domu. Teraz nawet nie bardzo wiadomo do kogo ta działka należy. Jakby ktoś był ciekawy to udało mi się znaleźć zdjęcie na google maps:

 

Spoiler

0bjXXaK.jpg

 

Edited by Maniek
Link to comment
Share on other sites

Wlazłabym. Najwyżej ze srebrem i solą, ale bym wlazła. Dobrze też mieć kogoś przy boku, bo w puszczonych budynkach często gniazdują potwory gorsze od ludzi. Żule - taka polska odmiana ghuli i ćpuny, krewni mamunów. Nocą przydają się latarki lub kaganki.

 

Już właziłam do rzekomo nawiedzonych budynków. Duchy chyba mnie nie lubią :cadance3:.

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

godzinę temu Poszukiwacz15 napisał:

Odświeże troche ten bardzo ciekawy temat. Otóż w mojej okolicy istnieje pewne miejsce które jest nawiedzone. Jest to staw położony tuż przy drodze pomiędzy dwoma wsiami: Pieszowolą a Wołoskowolą. Ponąć w okolicy stawu po zmroku same gasną motory bez wyraźnych przyczyn, słychać niepokojące dźwięki a po lesie przechadzają się duchy. Miejsce to ma zarazem bardzo mroczną i bogatą historię. W czasach 1 wś w tym lesie doszło do starcia pomiędzy niemcami a rosjanami, rosyjskie okopy ciągną się prawie przez pół kilometra. Potem w czasach 2 wojny w tej okolicy rosjanie rozstrzelali oddział korpusu ochrony pogranicza, a las służył za schronienie miejscowym partyzantom. Po wojnie w czasach prl staw służył za kąpielisko, jedak często dochodziło tam do utonięć. Moja babcia która mieszka w tej okolicy opowiadała mi kiedyś jak za jej czasów mówiono niegrzecznym dzieciom że jeżeli nie będą grzeczne to z lasu wyjdzie duch i je zabierze:laugh:

http://lubelskiparanormal.cba.pl/?p=102

 

Fajna miejscówka na spacery, które uwielbiam zwłaszcza w lasach. Historycznie też ciekawe miejsce, szkoda tylko że te okopy tak słabo się zachowały. A co do duchów, to podejrzewam iż nikt nic nie nagrał, albo noe strzelił zdjęcia...?  Cóż w tych czasach, gdy aparat i kamera jest w niemal każdej kieszeni, to może komuś się to uda?

Link to comment
Share on other sites

W sumie jeszcze niesłyszałem aby komuś udało się uchwycić na zdjęciu ducha. Kiedy śnieg stopnieje i będzie cieplej to napewno wybiore się tam z aparatem:8D:. A co do samych okopów to tylko miejscami tak są pozacierane, głębiej w lesie wyglądają owiele lepiej. Tylko aby głębiej się dostać potzeba duuużej determinacji. Teren ogólnie podmokły, krzaki i komary. 

Link to comment
Share on other sites

Niestety, albo stety -  nigdy nie miałem okazji wpaść na takie zjawisko. Ale może to lepiej, nie chciał bym wylądować w psychiatryku. Kek. 

 

Jednak mam coś ciekawego,  może nie dla fanów duchów, ale dla ludzi co lubią mroczne, nużące klimaty i miejsca z historią i to z pierwszej ręki bo prosto ode mnie.  

 

Jako, że często robię wypady do lasów, aby oderwać się od miejskiego zgiełku to czasem wpadam na ciekawe rzeczy.  Raz z dwoma kumplami zrobiłem wypad do lasu, i to nie byle jakiego, bo żeby było ciekawie - jednego z pobliskich. (Niedaleko Lubelskiego zalewu) Las raczej mały, i można często ludzi tam spotkać, więc chodzę tam rzadko, ale tym razem byłem z kumplami i nie chciało nam się iść jakoś daleko. Tym bardziej, że nie planowałem zostać na noc.

 

I tak latając po lesie, oczywiście jak najdalej od ścieżek, napotkaliśmy mocno zniszczoną kamienną płytę, pokrytą mchem. W pierwszej chwili ją ''zlałem'', ale pomyślałem sobie, że jeszcze nigdy nie widziałem czegoś takiego w lesie. Oczywiście pomysł, że może to być płyta grobowa przyszedł natychmiast. W końcu miała kształt prostokąta i to o takich wymiarach, że sylwetka mniejszego człowieka by się idealnie wpasowała. Gdy tylko podszedłem zobaczyłem, że cała płyta leży na lekkim wzniesieniu. Wtedy natychmiast przyszło mi do głowy nasze kochane polskie słowo na ,,K''.  Koniec końców był to osamotniony nagrobek w lesie.

 

Wyglądało na cholernie stare i generalnie w pierwszej chwili nie wiedziałem co zrobić, w sumie nie byliśmy pewni czy to  grób, czy jakiś dziwny ''przypadek''. Po oczyszczeniu z mchu, trawy i ziemi było widać pozostałości po wyrytych napisach, ale były już tak zniszczone, że nie możliwe do odczytania. Powiedzieliśmy sobie wtedy, że już na pewno jest to nagrobek, więc jak kultura nakazuje, ogarnęliśmy co nieco i zmówiliśmy zdrowaśkę.  

Idąc dalej napotkaliśmy część (połowę)  podobnej płyty, z tego samego rodzaju kamienia, ale ta już leżała tak trochę byle jak i raczej nie na swoim miejscu.  

 

Po całej sprawie poszperałem w necie i wyszło na to, że najprawdopodobniej są to stare Ukraińskie groby, które zazwyczaj były niszczone, albo zapominane. Przynajmniej to najbardziej by pasowało. Stan pierwszego nie najlepszy, a drugi w kawałkach, no i Lubelskie, więc teren, też by się zgadzał. 

 

Na ciekawe rzeczy można wpaść.  Polecam wyjście z domu i pozdrawiam. 

Edited by WilczeK
Link to comment
Share on other sites

Ja miałem zjawiska u siebie na chacie

Czajnik się sam włączał

Słyszałem skrzypienie szafy mimo że była zamknięta, wtedy sam bylem

I udało mi się zrobić zdjęcie orba z początku myślałem że to jakaś plama na obiektywie aparatu ale zrobiłem jeszcze 6 zdjęć tego samego miejsca w moim pokoju i już tego nie było

Ubrałem się i wyszedłem z chaty bo i tak do roboty musiałem iść ehhh dłużej na kumpla czekałem bo po mnie przyjeżdża

Jak fotki pokazałem jemu i jego dziewczynie byli zszokowani, szczególnie ona bo mocno w takie rzeczy wieży

 

 

I w dzieciństwie jak miałem może z 7 lat przed domem widziałem ducha, biegł chodnikiem popatrzył się na mnie i pokazał długie ostre zęby, po chwili zniknął, rozplakalem się ze strachu a sąsiad w moim wieku mi nie uwierzył i nikt mi nie chciał uwierzyć, od tamtego momentu wierzę w duchy, zjawy i inne paranormalne zjawiska

 

Wstyd się przyznać ale się go boje, jestem horror maniakiem uwielbiam horrory gore szczególnie z lat 80, ale jak myślę o tym duchu z dzieciństwa to jestem wystraszony, to wydarzenie odcisnęło piętno na mojej psychice, nadal potrafię sobie wyobrazić jego wygląd, sposób żeby pozbyć się strachu to trzeba stawić mu czoła ale od tamtej pory go nie widziałem i już raczej nie zobaczę a strach chyba pozostanie, tak samo jak z arachofobią na widok pająka płacze i paraliżuje mnie ze strachu i tak samo żeby się choroby pozbyć trzeba się z nimi oswoić i wsiąść jakiegoś na ręce ale prędzej będę zdolny do zabicia tej osoby która mnie do tego zmusić w obronie własnej ze strachu

Edited by Hi I'm Uzi Wanna Play?
Link to comment
Share on other sites

9 godzin temu Poszukiwacz15 napisał:

W sumie jeszcze niesłyszałem aby komuś udało się uchwycić na zdjęciu ducha. Kiedy śnieg stopnieje i będzie cieplej to napewno wybiore się tam z aparatem:8D:. A co do samych okopów to tylko miejscami tak są pozacierane, głębiej w lesie wyglądają owiele lepiej. Tylko aby głębiej się dostać potzeba duuużej determinacji. Teren ogólnie podmokły, krzaki i komary. 

Mnie jeszcze ciekawi, czy gdy ten staw wysechł, to czy na dnie było coś ciekawego... Ogólnie, to pewno ten staw i okolice stanowią ciekawą atrakcję turystyczną, szkoda tylko, że nie ma tam żadnego większego miasta, które zadbałoby o reklamę tego i zakwaterowanie dla turystów, bo te dwie wioski raczej tego nie zapewnią... 

Link to comment
Share on other sites

W sumie te miejsce ma już pewną reklamę. Las graniczy z poleskim parkiem narodowym, i w okolicy znajduje się szlak turystyczny "perehod". Liczy około 5 kilometrów. Pod koniec szlaku jest dobry widok na okopy. Szkoda tylko że niema żadnej tabliczki ani niczego co mogło by turystom przybliżyć historie tego lasu. Od leśniczych również niestety ciężko dowiedzieć się jakiś konkretnych informacji. A szkoda bo moim zdaniem dało by się zrobić tam szlak w całości poświęcony wojnom światowym. A pozatym to wielka szkoda że kiedy był wyschnięty nie interesowałem się za bardzo tym stawem. 

Link to comment
Share on other sites

Było ciemno, koleżanka sprawdzała sobie coś na laptopie o Charlie Challenge czy jakoś tak...

Nagle laptop zgasł...

Telefonem sobie podświetliła nekrętkę, żeby zobaczyć napis (piła Tymbarka) i pisało, tu cytat: "Nie odwracaj się..."

 

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Przed chwilą miałem dziwną sytuacje. Siedze sobie sam w domu i nagle bez żadnego powodu włańcza się telewizor. Nie ruszyłem pilota ani ekranu bo byłem na drugim końcu pokoju.:ohmy: Włączył się na kanale discavery historia.

Edited by Poszukiwacz15
  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

17 minut temu Poszukiwacz15 napisał:

Przed chwilą miałem dziwną sytuacje. Siedze sobie sam w domu i nagle bez żadnego powodu włańcza się telewizor. Nie ruszyłem pilota ani ekranu bo byłem na drugim końcu pokoju.:ohmy: Włączył się na kanale discavery historia.

Mi kilka miesięcy temu sam włączył się czajnik i szafa skrzypiała mimo że była zamknięta i na starym fonie miałem zdjęcie "orba" ale i tak w nie nie wierzę

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...