Skocz do zawartości

Recommended Posts

Napisano

-Akurat tego może jeszcze nie. -powiedziałem z uśmiechem po czym ją pocałowałem- Tak wyszło bo mam wrażenie że sama kusisz. -przytuliłem ją trochę mocniej po czym poleciałem do tyłu co skutkowało tym że Smoothy leżała na mnie a ja na kanapie.- A może po prostu lubię się z tobą droczyć?

  • Odpowiedzi 2.2k
  • Created
  • Ostatnia odpowiedź

Top Posters In This Topic

Napisano

- A może mam cię nauczyć dyscypliny? - powiedziała wstają, a następnie stanęła i oparła się o framugę przejścia, które prowadziło na pierwsze piętro. - Idziemy kochasiu do góry, gdyż moja "dyscyplina" nie spodoba ci się na takim otoczeniu - zachichotała, a następnie weszła schodami w górę.

Napisano

Powoli wszedłeś po schodach i udałeś się do jej sypialni. Spodziewałeś się raczej, iż będzie się w niej znajdywać, lecz... nie było jej. Wszedłeś trochę głębiej, a następnie coś popchnęło cię na łóżko. Była to Smoothy, która już po chwili na ciebie naskoczyła i mocno się przytuliła.

Napisano

- Atak z zaskoczenia to najlepszy atak, gdyż nikt się nie będzie jego spodziewać - dodała z uśmiechem. - Właśnie byś nie żył - dodała po chwili, a następnie cię pocałowała.

Napisano

-Z tym się zgodzę. Ale ostatnią walkę zawsze lepiej mieć zawsze twarzą w twarz.- obróciłem się by ona była na dole- Skoro masz mnie nauczyć swojej "Dyscypliny" ja cię nauczę trochę mojego "Honoru"- powiedziałem z chytrym uśmieszkiem i ponownie ją pocałowałem.

Napisano

Smoothy odwzajemniła pocałunek, a następnie przytuliła się do ciebie modniej i odwróciła się z tobą tak, abyście leżeli obok siebie.

- Lepiej, aby nikt z nas nie górował - powiedziała z lekko chytrawym uśmieszkiem.

Napisano

- Więc... opowiedz mi coś więcej o tym pechu co kiedyś ci się przytrafiał. Nie abym cię interesowała ani coś, ale... zaciekawiło mnie to - powiedziała po chwili. - Oczywiście... jeśli masz ochotę i chęci - dodała po kolejnym minionym czasie.

Napisano

-A o czym tu mówić... w życiu "jakoś" mi się układało. Tak przynajmniej myślałem. Np. Po swoim małym kryzysie z pieniędzmi udało mi się kupić dom. Po tygodniu stragan sąsiada obok zapalił się a część szmat które sprzedawał wleciała przez okno do mojego domu... niestety się paliła... po godzinie cały dom diabli wzięli. Ja akurat byłem na targu. Jak wróciłem nie było co zbierać. Na dodatek parę kucyków którym byłem winny pieniądze czy coś innego się upomnieli o swoje a konsekwencje były tego chyba raczej wiadome. Musiałem sprzedać wszystko co mi zostało a tego nie wiele było. I tak w ciągu jednego dnia zamieszkałem w śmietniku. Pierwszy dzień w śmietniku i już zleciało mi na głowę chyba z 4 doniczki.

Napisano

- To... smutne, lecz... jest tak teraz często. Nie powiedziałabym, iż był to pech. Ja nie wieże w takie rzeczy, lecz muszę przyznać, iż znalezienie Ciebie to był prawdziwe i jedyne szczęście jakie miałam. To Ty nim jesteś i cieszę się z tego. Bardziej, niż możesz sobie to wyobrazić.

Napisano

-To był tylko jeden przykład z mojego życia. Ale to nie ważne. Ty mówisz że dla ciebie szczęściem było znalezienie mnie. -przytuliłem ją trochę mocniej- Dla mnie było szczęściem że znalazłem ciebie. -uśmiechnąłem się

Napisano

- Nie wiem, ale może jesteś właśnie wynagrodzeniem za to wszystko co kiedyś robiłam. Cieszę się, że jednak postanowiłam założyć to miasto. Razem z Tree miałam wtedy do wyboru lochy, ponowy powrót do zawodu lub ucieczkę. Raczej wiesz co wybrałyśmy.

Napisano

- Ja żałuje szczerze, iż musiałam porzucić złodziejstwo. Niby nie było to dobre ale... lubiłam to. To mnie właściwie odprężało, gdy kogoś okradałam, organizowałam atak na konwój lub bawiłam się w kieszonkowce. To było naprawdę ekstra.

Napisano

-Z takich rzeczy żałuję tylko tego że już nie jestem tym samym Łowcą. Byłem istnym snajperem czy to z łuku, kuszy, procy czy innej broni. Uwielbiałem to bo wiedziałem że ostatnią rzeczą jaką zobaczą moje ofiary będzie to mój pocisk.

Napisano

- Mhm... Zazwyczaj co u mnie widzieli ostatniego to chory uśmiech i lecący sztylet lub inny ostry przedmiot prosto pomiędzy ich oczy. A prócz tego? Jedyne co mnie uszczęśliwiało to łupy, które zagarniałam wraz z moimi chłopcami, których nazywałam popychadłami.

Napisano

-Ja zawsze wolałem zaskoczenie innych kucyków które zobaczyły strzałę w głowie kucyka z którym przed chwilą rozmawiały, na dodatek z "bezpiecznym" miejscu. Nikt nie wiedział skąd padł strzał. To przerażenie było dla mnie zabawne.- przytuliłem Smoothy- Ale lepiej być tu z tobą.

Napisano

- Ja w ich oczach nie widziałam nic... nie przejmowałam się tym, ani nawet nie patrzyłem na ich emocję oraz mimiki twarzy, które wyrażają przed swoją śmiercią. Wyczuwanie emocji dla osób takich jak ja powinno być wyuczane i zapominane. To głupota zwracać uwagę na takie coś, gdyż może to się źle skończyć.

Napisano

-Może tak może nie. Ale teraz... może przestaniemy o tym rozmawiać? -przytuliłem ją do siebie i pocałowałem- Bo teraz chyba nie chcesz chować emocji?

Napisano

- Ja kochaniutki zawsze chowam swoje emocje, lecz dla ciebie... robię wyjątek. Zawsze jestem taka i pewnie zawsze taka będę. Nie da się zapomnieć o tym co kiedyś było. Musimy zachowywać nasze wspomnienia, aby było wiadomo to co wiadome być powinno.

Napisano

-Pewnie masz racje. Ale trochę trudno je zachować kiedy wiesz że twoi towarzysze... oraz twój mistrz... okazali się być tymi złymi i chcieli cie zabić a uważałeś ich za najlepszych przyjaciół... a zginęli od twoich sztyletów...

Napisano

- Życie złodzieja mój drogi polegało na ciągłych zdradach. Każdy z nas wydałby siebie za mieszek złota, lecz nikt tego nie robił. Szanowaliśmy siebie, a ja jako Herszt nie dopuszczałam do takich rzeczy. Szczerze to i tak było już na mnie kilka zleceń oraz... setki listów gończych, lecz jakoś nigdy mnie nie złapali. Wiesz... nie łatwo dopaść wykwalifikowaną klacz z urokiem osobistym oraz mistrzostwem uwodzenia i zabijania...

Napisano

-Ale na mnie chyba nie zamierzasz wykorzystać tej trzeciej umiejętności, co? -ponownie ją przytuliłem i lekko się zaśmiałem- Nie marzy mi się zostać zabitym przez klacz którą właśnie trzymam w ramionach i którą kocham.


Discord Server

Partnerzy

  • For Glorious Equestria
  • Bronies Polska
  • Bronies na DeviantArcie
  • Klub Konesera Polskiego Fanfika
  • Kącik lektorski Bronies Corner
  • Lailyren Arts
×
×
  • Utwórz nowe...