Skocz do zawartości

Recommended Posts

Napisano

Odwinąłeś opatrunek na kolanie, co skutkowało bólem. Gdy ci się to upadło mogłeś ujrzeć trochę zakrwawione i sine kolano, które pulsowało bólem. Spokojnie zmieniłeś na nim opatrunek, co wyszło bez zbędnych wypadków i już po chwili mogłeś się cieszyć na nowo opatrzonym kolanem.

  • Odpowiedzi 2.2k
  • Created
  • Ostatnia odpowiedź

Top Posters In This Topic

Napisano

Usiadłem i zaśmiałem się na myśl że w końcu mi się udało. Po chwili wyszłem z łazienki i postanowiłem zobaczyć czy nie zostawiłem gdzieś plam krwi po ranie.

Napisano

Właściwie to na całym odcinku drogi od kuchni, aż do samej łazienki leżała stróżka krwi, która leniwie się rozmywała po podłodze. Było jednak wiadomo, iż łatwo się tego NIE domyje.

Napisano

Udałeś się do kuchni, gdzie zacząłeś szukać jakieś ścierki. Nie trwało to długo, gdyż już po chwili natrafiłeś na pewną ściereczkę, która leżała luzem w zlewie.

Napisano

Zrobiłeś tylko więcej szkody niż pożytku. Plamy krwi rozmazały się tylko bardziej po podłodze, zostawiając przy tym niemiłe dla oka ślady. Innymi słowy zrobiłeś jeszcze większy burdel.

Napisano

Musiałeś sam pomyśleć jak to usunąć, a nie działać tylko na przedmiotach lub innych pomocach. Bez takiego czegoś łatwo można zginą na tym okrutnym świecie.

Napisano

Pochodziłeś po kuchni, zaliczyłeś kilka kolejnych gleb, lecz w końcu natrafiłeś na to co szukałeś. Był to powiem jakiś środek czyszczący do zabrudzeń, który może zadziała na plamy krwi.

Napisano

Położyłem ścierkę do zlewu i lekko polałem ją środkiem. Dla bezpieczeństwa zacząłem szukać jakiejś rękawicy

(a może kopytnicy? :rainderp:)

Napisano

< :rainderp: Mooooże ^ ^ >

W jednej z szafek, w której również znajdował się kosz, znalazłeś paczkę gumowych kopytnic, które były do użytku jednorazowego. Były one do czyszczenia różnych zabrudzeń.

Napisano

Tak jak powinno. Środek usunął całkowicie plamy krwi z podłogi i przy okazji zostawił ładny oraz błyszczą część. Teraz wystarczy tylko zmyć resztę krwi z całej drogi od kuchni do łazienki.

Napisano

Już po chwili podłoga w całym domu była czysta i wręcz lśniła. Z tym jednak podchodziło ryzyko przewrócenia się. Jednakże twoje "szczęście" było taakie wielkie, iż wywinąłeś już orła przy pierwszym kroku.

Napisano

Podobnie jak wcześniej parę razy przekląłem po czym miałem zamiar odłożyć ścierkę i wyrzucić zużyte kopytnice. Jedyne co terach chciałem zrobić to odpocząć.

Napisano

Schowałeś wszystkie używane wcześniej rzeczy, a teraz nie zostało ci nic innego, niż po prostu odpoczynek. Powoli udałeś się do salonu położyłeś na kanapie. Był to w pełni zasłużony odpoczynek, po tak ciężkiej godzinie.

Napisano

Obudziłeś się, a raczej ktoś cię obudził około dwie godziny później. Była to oczywiście Smoothy, która przyszła już do domu. Właściwie pierwsze co zrobiła to pocałowała cię, a później czekała, aż się obudzisz.

Napisano

- Jakiś ty miły... umyłeś mi podłogę w domu - uśmiechnęła się, a następie złożyła pocałunek na twoim czole po czym pogłaskała cię. - Dobry chłopiec - zachichotała.

Napisano

-Taa... -uśmiechnąłem się na myśl że zrobiłem to bo inaczej byłaby duża ścieżka krwi- Ciekawe jak długo spałem. Wszystko w porządku?

Napisano

- W jak najlepszym - uśmiechnęła się do ciebie. - Na prawdę chciało ci się myć tą podłogę? Czy może coś nabroiłeś? - zapytała z chytrym uśmieszkiem na ustach.


Discord Server

Partnerzy

  • For Glorious Equestria
  • Bronies Polska
  • Bronies na DeviantArcie
  • Klub Konesera Polskiego Fanfika
  • Kącik lektorski Bronies Corner
  • Lailyren Arts
×
×
  • Utwórz nowe...