Skocz do zawartości

Recommended Posts

Napisano

-Lekko się skaleczyłem i trochę przez to pobrudziłem podłogę ale po chwili to umyłem i przy okazji umyłem całą podłogę. -uśmiechnąłem się do niej- Raz może dwa (:ming:) razy się pośliznąłem. Ale cóż takie moje szczęście.

  • Odpowiedzi 2.2k
  • Created
  • Ostatnia odpowiedź

Top Posters In This Topic

Napisano

- Ta... a te nowe rany i bandaże pewnie też od "poślizgnięcia"? - zapytała rozbawiona. - Co takiego zrobiłeś? Ubrudziłeś się cały?

Napisano

-Jak mówiłem skaleczyłem się i szukając bandaża przewróciłem się... na kolano. Przy okazji zmieniłem sobie opatrunki. Ale jakoś się trzymam. -ponownie powiedziałem z uśmiechem

Napisano

- Wiedziałam, że nie można cię samego zostawić. Jesteś sam sobie niebezpieczny - powiedziała dość poważnym tonem. - Musisz uważać, a nie robić z wszystkiego... wyścig.

Napisano

Z mojej twarzy zniknął uśmiech

-Niestety... obawiam się że to co towarzyszyło mi od dzieciństwa teraz powróciło. A myślałem że od tego też się uwolniłem.

Napisano

Smoothy usiadła obok ciebie.

- Co takiego towarzyszyło ci w dzieciństwie? - zapytała z zaciekawieniem. - Jeśli mogę wiedzieć oczywiście. Nie chce się narzucać, ani nic.

Napisano

-Pech... okropny wieczny pech. Istne fatum... każdy możliwy wypadek... od zgubienia monet po spadające na głowę doniczki. Pech mnie prześladował do czasu aż nie przyłączyłem się do Łowców. Teraz chyba powrócił

Napisano

- Nie przejmuj się tym... puki masz mnie to nic ci się nie stanie - uśmiechnęła się, a następnie przysunęła się bliżej i namiętnie cię pocałowała w usta.

Napisano

-Cóż jest troche długi ale w porządku:

"Złoto nie wielkim ukojeniem

A sława obosiecznym ostrzem

Chwałę zaś plami czas i atrament

To co zaś pozostaje

To ty

I twoje czyny

Gdy świat porzuci cie bez reszty

Imiona skryjnie zapomniane

Zostań sobą

Wiedz że gdyby nie twoja odwaga

Królestwo zginełoby już dawno

A razem z nią nadzieja ludzi

Swoją ostatnią idę drogą

Twa jeszcze pozostanie

Miej siłę w swojej ostatniej walce

Wtedy ZWYCIĘRZYSZ"

-Te słowa dają do myślenia

Napisano

- Teraz już rozumiem - uśmiechnęła się, a następnie odwzajemniła uścisk. W milczeniu siedzieliście tak na kanapie i nic wam nie przeszkadzało. Ta chwila mogła trwać nawet wiecznie.

Napisano

- Na aktualny czas nie, lecz... chyba zaraz będę miała... - ona również pocałowała ciebie w czoło - ... co do ciebie - po tych słowach po raz kolejny, namiętnie cię pocałowała.

Napisano

- Nie wątpię w to - uśmiechnęła się, a następnie mocno się w ciebie wtuliła. Raz po raz dała ci jakiegoś całusa, lecz oprócz tego leżała razem z tobą w milczeniu, które trwało długo.

Napisano

- I nawzajem kochanie... i nawzajem - powiedziała, a następnie popatrzyła ci głęboko w oczy i uśmiechnęła się. Po chwili wysunęła język i liznęła cię po policzku po czym zaczęła chichotać, ze wcześniej wykonanej czynności.

Napisano

- Ale ty jesteś małomówny - skwitowała, a następnie dała ci szybkiego całusa w usta. - Ano właśnie... czy my... w ogóle zaczęliśmy związek? Bo nie było żadnego początku ani pytania - zapytała z lekkim uśmiechem.

Napisano

- Bez pytań nie byłoby ciekawości, a bez ciekawości nie byłoby pytać mój drogi - rzuciła pewnie, lecz nadal miała na swej buzi uśmiech, który szczerze kierowała w twoją stronę.


Discord Server

Partnerzy

  • For Glorious Equestria
  • Bronies Polska
  • Bronies na DeviantArcie
  • Klub Konesera Polskiego Fanfika
  • Kącik lektorski Bronies Corner
  • Lailyren Arts
×
×
  • Utwórz nowe...