Niklas Napisano Styczeń 2, 2013 Napisano Styczeń 2, 2013 Tymczasowo przystanąłem, po czym ruszyłem w inną stronę. Miasto musiało mieć co najmniej jeszcze jedną bramę, a jakoś nie miałem ochoty konwersować z szeryfem, zwłaszcza po tym, jak nagle zniknął ubiegłej nocy.
Wizio Napisano Styczeń 2, 2013 Autor Napisano Styczeń 2, 2013 Miasto było bardzo małe. Widać było go z drugiego końca. Wyjście było tylko jedno, a szeryf ciągle tam stał.
Recommended Posts