Skocz do zawartości

Recommended Posts

Napisano

Lubiłam to pomieszczenie, zawsze sprawiało że mam spokój. Poszłam dalej sprawdzać zbiory. Miałam nadzieję że prócz grzybów dojrzały również jakieś warzywa.

  • Odpowiedzi 582
  • Created
  • Ostatnia odpowiedź

Top Posters In This Topic

Napisano

-Mi też w niej coś nie pasuje. -powiedziałam chowając zebrane pożywienie od plecaka- Już skończyłam. Dobrze... później odłoże zbiory do magazynu. Teraz chodźmy by dowiedzieć się coś od Veritasa.

Napisano

-Arrow wiem że tej nowej nie ufasz ale nie musisz być do niej przylepiony jak rzep. To jest niezręczne dla każdego. No dobrze, chodźmy czas wysłuchać mistrza Veritasa przez kulę.

Napisano

Czarny alicorn siedział odwrócony plecami do drzwi. Wpatrywał się w lśniącą, niematerialną kulę usadowioną na chmurze mgły spływającej z niewielkiego wodospadu.

- Witajcie, moi drodzy. Rad jestem że znów was tu widzę. Poznaliście się już z Twirael. Jest szpiegiem. Informatorką. Niedługo pójdzie dowiedzieć się, dlaczego wasza misja miała skutki uboczne. Najpierw jednak przejdzie test lojalności, który przechodziło każde z was. Idźcie do swoich komnat, odpocznijcie. Wiem, że jesteście znużeni wyczerpującą misją i podróżą.

Napisano

Ilekroć Veritas wpatrywał się we mnie swoimi oczami miałam wrażenie że zagląda w głąb mojej duszy.

-Każdy z nas ma swoją historię. Ja byłam złodziejką w Canterlocie by przeżyć, Arrow był bezdomny a Hammer niewolnikiem... jaka jest jej historia mistrzu?

Napisano

- W zwykłych okolicznościach posłałbym was do niej, żeby sama odpowiedziała na to pytanie. Ale zgodziła się, żebym wam opowiedział. Twirael we wczesnym wieku straciła rodziców. Jej krewni zdecydowali się sprzedać ją jakiemuś zachodniemu księciu. Z początku nic złego jej nie spotkało. Po jakimś czasie jednak jej małżonek zaczął ją katować. Pewnej nocy wybrała ucieczkę, zamiast dalszego ciągu upokorzeń. Ale książę się obudził i próbował ją zatrzymać. Dźgnęła go nożem, a potem musiała uciekać, bo groziła jej śmierć. Nadal grozi.

Napisano

-Rozumiem mistrzu. Studiując w bibliotece zapiski na temat poprzednich Łowców zauważyłam że zawsze wybierasz tych którzy cierpieli. Dlatego że mają czyste serca, prawda mistrzu?

Napisano

- Nie. Nie mają czystych serc. Nie ma nikogo w tej krainie, który miałby idealnie czyste serce. Ci po prostu są bardziej wrażliwi i zwykle bardziej sprytni. Dwie bardzo ważne cechy. Poza tym, ktoś żyjący w dostatku nie ma pojęcia o życiu. - Odpowiedział i uśmiechnął się łagodnie.

Napisano

-Może nikt nie ma czystego serca mistrzu ale dla mnie ty masz idealnie czyste. Dla mnie to zaszczyt jest tobie służyć. Jaka jest szansa że twój brat ponownie osłabnie w swoim więzieniu byś mógł mieć kolejny 1 dzień wolności?

Napisano

-Wybacz ponownie moją ciekawość ale jakie rozwiązanie? O ile dobrze pamiętam mówiłeś że Ignis jest świadomy swojego pobytu w kościanym więzieniu i nakłady mocy jakie są potrzebne by to tam utrzymać są naprawdę wielkie. Mówiłeś że takimi nakładami nie dysponuje nawet Celestia.

Napisano

-Sprawdzam czy wszytko gra. Wybacz naszą... "nieufność" ale nie często zdarza się spotkać tutaj kucyka który nie jest Łowcą. To dla nas zupełna nowość.


Discord Server

Partnerzy

  • For Glorious Equestria
  • Bronies Polska
  • Bronies na DeviantArcie
  • Klub Konesera Polskiego Fanfika
  • Kącik lektorski Bronies Corner
  • Lailyren Arts
×
×
  • Utwórz nowe...