Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 741
  • Created
  • Ostatnia odpowiedź

Top Posters In This Topic

Napisano

- Chętnie ci pomogę w sprzątaniu, i chętnie przejdę się z tobą do Fluttershy - powiedziałem wstając. Chętnie pomogę i poznam tego słynnego Discorda, mam nadzieje że jest tak dowcipny jak to mówią.

Napisano

- Ta. Ta, bardzo. Czasem aż za bardzo, uwierz mi. Mam pewne przeżycia z tym związane. Dobra, koniec pgaduszek, ty jedz śniadanie, a ja idę sprzątać. Nie musisz mi pomagać, o, nie. Poradzę sobie i zrobię to szybko. No - powiedział i pobiegł wykonać czynność o której mówił.

Napisano

Wstaję i idę do kuchni by zjeść śniadanie. Troszkę mnie przeraziła ta pobudka, ale co mu się dziwić, nowy tutaj jestem. Zupełnie jak pierwszego dnia przywitała mnie Pinkie. Ciągle mam wątpliwości co do planu Twilight, ale zobaczymy czy się uda.

Napisano

- Tak nazywali Twilight. Ale ona jest kujonką i ma obsesję na punkcie nauki, mówię ci. No, dobra. Gotowy? Możemy iść? - zapytał mały smok z ogromną ilością zapału w oczach. W pewnych momentach wydawało się, że Spike jest trochę nadpobudliwy. A jednak, w przeciwieństwie do innych smoków nie był straszny. Trudno żeby straszny był ktoś niższy od Fiury'ego.

Napisano

- Czad - rzuił smok i skierował się w stronę drzwi. Nagle odwrócił się, jakby coś sobie przypomniał i spojrzał na górę, na jedną z półek.Siedziała tam duża sowa, której oczy lustrowały otoczenie.

- Pilnuj domu - powiedział Spike. Sowa w odpowiedzi zahuczała.

Napisano

Spike idąc przez miasteczko co chwila machał do kogoś i witał się z kimś. Był tu prawie tak bardzo lubiany jak Pinkie Pie. Szli przez wieś, aż dotarli poza jej granice. Fiury mógł teraz zobaczyć niewielki gaj, za którym płynął strumień. Nad nim stał most, a dalej rozciągało się niewielkie wzgórze. W tej okolicy ptaki śpiewały jakby głośniej i było ich więcej. Miejsce sprawiało wrażenie przyjaznego i ciepłego, gotowego na przybycie gości.

Napisano

- Tam na wzgórzu - powiedział smok. Na mostu przechylił się i spojrzał w dół, do strumyka.

- Patrząc na barwę wody można się domyślić, że Discord już tu jest... Albo fabryka tęczy zawiodła - dodał smok. Strumień niósł ze sobą fioletową wodę w szkocką kratę.

Napisano

Cicho chichocze, nie wiedzieć czemu ale żarty Discorda zawsze mnie rozśmieszały. Nie mówię tylko o takich numerkach jak rzeka, ale i poważniejszych jak czekolada która wybucha. Idę dalej za smokiem.

Napisano

Spike ruszył dalej. Po dotarciu pod niewielki dom zapukał w drzwi. Chwilę później otwarły się, ukazując stojącą na progu Fluttershy.

- Umm. Witaj Spike. I Ty, Fiury - powiedziała cich z lekkim uśmiechem na twarzy. - Spike, bardzo mi miło że zaproponowałeś zajęcie się Angelem na chwilkę... Bardzo mi tym pomożesz.

- Jasne Fluttershy. No, to gdzie nasz mały puchaty przyjaciel? - zapytał smok. Rozejrzał się, zapewne poszukując Discorda.

- Kogóż to moje piękne oczy widzą... - odezwał się głos.

Napisano

- Zabawny? Doprawdy? - zapytał Discord. Kopyta Fiury'ego wrosły w ziemię i zamieniły się w drewno. Na czubku głowy kuca wyrósł kwiatek o błękitnych liściach.

- Wspaniale wręcz że istnieje ktoś o takim wykwintnym poczuciu humoru - tuż przed źrebakiem pojawił się Władca Chaosu we własnej osobie.

Napisano

Zaczynam się śmiać. - Od zawsze lubiłem twoje kawały. WSZYŚCIUTKIE. Jestem FiuryStar, twój największy fan. Jak niedawno byłeś w Equestri a konkretniej w Pear Ville to starałem się zobaczyć każdy twój numer.

Napisano

- Twierdzisz że byłem w Pear Ville? Nie mam pojęcia nawet gdzie leży to miasteczko. Mżliwe że coś ci się pomyliło, mój drogi. - Stwór podszedł i ścisnął Fiury'ego pod szyję, tarmosząc jego grzywę.

- Discordzie. Koniec już tego - powiedziała Fluttershy.

Napisano

- Nie za bardzo. Zwłaszcza że w pobliżu jest Discord. Myślę że tylko ja lubię wszystkie jego kawały, prawda? - spytałem się. Obym nie był jedynym, to by smutnie wyglądało że Discord ma tylko jednego fana tutaj.

Napisano (edytowany)

Podchodzę do niego i kucam przy nim. - Jaki słodki króliczek, jak się wabi? - powiedziałem milusim głosikiem. Uwielbiam tak mówić do zwierząt, nieważne jakich.

Edytowano przez peros81
Napisano

Królik zmarszczył nos i pokazał Fiury'emu język. Zrozumiał. I widocznie nie podobało mu się to, jak się doniego zwracał.

- Angel, gdzie twoje maniery? To jest Fiury i masz być dla niego grzeczny! - powiedziała Fluttershy. Zwierzak przewrócił oczami.


Discord Server

Partnerzy

  • For Glorious Equestria
  • Bronies Polska
  • Bronies na DeviantArcie
  • Klub Konesera Polskiego Fanfika
  • Kącik lektorski Bronies Corner
  • Lailyren Arts
×
×
  • Utwórz nowe...