Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 741
  • Created
  • Ostatnia odpowiedź

Top Posters In This Topic

Napisano

- Twilight ci nie mówiła? Och. Kiedy skontaktujesz się z matką i zapowiesz nasze przybycie. Nie chcemy, aby byli zaskoczeni - powiedziała Fluttershy.

- Osobiście nie miałbym nic przeciwko...  Nie mieliby czasu na reakcję obronną. I atak - odezwał się Discord.

Napisano

- Czyli początkowo mam tam iść SAM? - spytałem się. Nie wiem jak matka zareaguje na to że wróciłem, poza tym ten drugi test to może być co kolwiek, np ukraść klejnoty harmoni czy coś w ten deseń.

Napisano (edytowany)

- To już zależy od was. Mogę iść w każdej chwili - powiedziałem uśmiechnięty. Ciekawi mnie jakimi argumentami Fluttershy wynegocjuje pokój. Co zaoferuje w zamian za pokojowe współistnienie Podmieńców i Kucyków.

Edytowano przez Nocturnal Light
Napisano

- Moglibyśmy ruszyć choćby zaraz... Nie musimy podróżować pieszo. Discord umie się teleportować - powiedziała cicho Fluttershy.

- Nie tylko - dorzucił pan chaosu. Fluttershy spojrzała w jego oczy. Trudno było wykryć jakikolwiek wyraz w nich. Dobrze to kamuflowała, ale czy możliwym byłoby, żeby Fluttershy i Discord... Nie. Na pewno nie.

Napisano

- Możemy teraz iść? - ja chyba wiem że oni mają się ku sobie. Ta przygoda może ich połączyć... i oto mi chodzi. Miłość nie zna granic, i ja to dobrze wiem. Teraz musimy się teleportować do zamku.

Napisano

- Za chwilę. muszę zadbać o opiekę moich małych przyjaciół - powiedziała Fluttershy. Zniknęła na chwilę w domku. Spike tymczasem odwrócił się i potrząsnął kopyto Fiury'ego.

- No to powodzenia i do zobaczenia. Ja już sobie pójdę, zanim Fluttershy rozmyśli się nad moją opieką. Do zobaczonka! - rzekł jeszcze raz i zaczął schodzić w dół wzgórza z królikiem.

Napisano (edytowany)

Czekam aż przyjdzie z powrotem Fluttershy. To co o czym zawsze marzę, eskapada wraz z Discordem, to spełnienie mych dziecięcych marzeń. Jak ja się cieszę.

Edytowano przez Nocturnal Light
Napisano

Gdy tylko Fiury podszedł do domu różowej klaczy, otworzyły się drzwi. Pinkie. Skąd ona wiedziała, że kuc ma zamiar do niej iść?

- Hej, Fiury! Poczęstujesz się może ciastem? Akurat zrobiłam herbatę, możesz wejść na chwilę! - Krzyknęła entuzjastycznie.

Napisano (edytowany)

- Nie możemy pójść tak od razu, musimy jeszcze spotkać się ze wszystkimi i porozmawiać, nie sądzisz? - zapytała różowa klacz z kuchni. Po chwili weszła do salonu, trzymając tackę z dwiema filiżankami herbaty, porcelanową cukiernicą i łyżeczkami. Co myślisz?

Edytowano przez Nocturnal Light
Napisano

- Jasne. Chodźmy - rzuciła klacz. Pędem wzięła filiżaniki po herbacie, wrzuciła je z cukiernicą na tacę i pobiegła do kucni, cudem niczego nie upuszczając. Następnie skokami zbliżyła się do drzwi, otworzyła je i wyszła. Stałą na zewnątrz, czekając na Fiury'ego. W ciągu tych kilku sekund powiedziała "dzień dobry" do kilku kucyków. Pinkie Pie była jedną z tych, którym nie można było zarzucić marnowania czasu.

Napisano

Wychodzę na zewnątrz i odrazu idę do Twilight. Ta klacz zna tu chyba wszystkich, to fajnie mieć tylu przyjaciuł. Szkoda że nie wiedzą że zbliża się czas tych konsultacji, przy których najprawdopodobniej zmienie się w "NIEGO"


Discord Server

Partnerzy

  • For Glorious Equestria
  • Bronies Polska
  • Bronies na DeviantArcie
  • Klub Konesera Polskiego Fanfika
  • Kącik lektorski Bronies Corner
  • Lailyren Arts
×
×
  • Utwórz nowe...