Draco Brae Napisano Maj 30, 2012 Autor Napisano Maj 30, 2012 Przyjaciółka podrapała się kopytkiem w głowę. - Ym, pierwsza lekcja to wydaję mi się, że godzina wychowawcza. A te dwa wolne miejsca? Nie mam pojęcia... Może dojdzie ktoś nowy? - dodała z entuzjazmem. - Ciii - mruknęła nauczycielka. - Przepraszam... - odparła Morning.
FreeFraQ Napisano Maj 30, 2012 Napisano Maj 30, 2012 - Jak tam twój kacyk Star? haha - wychichotałam.
Draco Brae Napisano Maj 30, 2012 Autor Napisano Maj 30, 2012 Morning spojrzała na Ciebie zdziwiona. - Co to jest kac? - spytała dodając do zdziwienia uśmiech. - W ogóle podobno byłaś u mnie wczoraj, ale wybacz nic nie pamiętam - dodała i poczochrała się po głowie.
FreeFraQ Napisano Maj 30, 2012 Napisano Maj 30, 2012 - Kac to nazwa kiedy wypiłaś zbyt dużo nastepnego dnia boli cie łepek i inne rzeczy. - odpowiedziałam wesoło. Przyblizyłam sie do ucha morning. - Nieźle całujesz, może spróbujemy potem hmm? - szepnęłam radośnie.
Draco Brae Napisano Maj 30, 2012 Autor Napisano Maj 30, 2012 Morning zarumieniła się. - Ym... nie publicznie... to takie zawstydzające... - odparła. - I dziś mnie nic nie boli - dodała znów z uśmiechem. - Za trzy minuty, lekcja! - krzyknęła nauczycielka wychylając się na korytarz. - Lightie, Lightie - mówiła półtonem Moon. - Nie baw się tylko tym zegarkiem publicznie. Kto wie co się stanie, jak ktoś niepowołany go dotknie. - Jakim zegarkiem - spytała zaciekawiona Morning. Moon na tę kwestie zniknęła za Dark...
FreeFraQ Napisano Maj 30, 2012 Napisano Maj 30, 2012 - Matko moon... - mruknęłam. - A taki magiczny zegarek... nikt nie może go dotykać prócz mnie wiec proszę nie dotykaj go okej? - powiedziałam wesoło. - Pozatym jak nic niepamietasz... to na serio byłaś zapita w kuca
Draco Brae Napisano Maj 30, 2012 Autor Napisano Maj 30, 2012 Słowa "nie dotykaj go" zadziałały dość dziwnie na Morning. - Jaki zegarek? I czemu mam go nie dotykać - spytała dosłownie tuląc się do Ciebie. - Cisza, spokój - rzuciła nauczycielka, chciała chyba coś jeszcze powiedzieć ale zadzwonił dzwonek. Większość z kucyków dosłownie wpadła do klasy i zajęła miejsca. Któryś z nich zamknął drzwi. Nauczycielka tylko westchnęła i znów je otworzyła. - Cisza, spokój - powtórzyła. - Proszę mi tu nie siać zamętu. Dziś mamy ciekawy dzień, bo do klasy dołączą dwa nowe kucyki W tym momencie weszły dwa dziwne pegazy... Dziwne bo miały smocze skrzydła i oczy. Klacz i ogier. Klacz była szarej maści i czarnej grzywy, natomiast ogier był ubarwienia ametystu z krótką grzywą koloru akwamaryny. Po klasie przelała się fala szeptów. - Jestem Exiled Angel - zaczęła klacz ciepłym głosem. - Mój cutiemark to uskrzydlony wektor. Nigdy się nie poddaję. - A ja... Ja jestem Dethroned Angel... - dodał od siebie z brakiem pewności siebie ogier. - Mój cutiemark prezentuje moje skrzydła. Jestem atletą... Po klasie znów przelała się fala szeptów...
FreeFraQ Napisano Maj 30, 2012 Napisano Maj 30, 2012 - Ty... oni mają skrzydła jak moja mama... - szepnełam do Morning. - Poza tym wyglądają na miłych pomimo tych oczu... dziwnych oczu... - dodałam szeptem.
Draco Brae Napisano Maj 31, 2012 Autor Napisano Maj 31, 2012 - Spokój ma być! Powiedzcie nam skąd jesteście, a potem zajmijcie miejsca obok Lighting i Mishievous. Ogier nie miał wcale zamiaru się odezwać. Klaczka widząc to tylko westchnęła. - Jesteśmy z Firelight Woods - odparła Exiled szybko podleciała do Ciebie by zająć miejsce obok. Ogier zaś, jednym susem doskoczył do swojego miejsca i przysiadł. Spojrzałaś na Dark. Cieszyła się... - Um, hej - zaczęła pogawędkę Twoja nowa sąsiadka...
FreeFraQ Napisano Maj 31, 2012 Napisano Maj 31, 2012 - Cześć - odpowiedziałam radośnie. - Twój kolega... zawsze taki nieśmiały? - spytałam.
Draco Brae Napisano Maj 31, 2012 Autor Napisano Maj 31, 2012 - Kolega? - spytała retorycznie i z rozbawieniem. Uśmiech z tymi oczami jednak wcale nie wyglądał przyjacielsko. - Hah... Kolega... On jest moim bratem. Fakt, jest nie śmiały, ale taka jego natura. Jak Ci na imię tak w ogóle? - dorzuciła kolejnym pytaniem.
FreeFraQ Napisano Maj 31, 2012 Napisano Maj 31, 2012 - Mam na imie Lighting Star przyjaciele mówią do mnie Lighie. - odpowiedziałam wesoło. - I wybacz ale, jak sie uśmiechasz to wyglądasz troche dziwnie... może to zasługa twoich oczu? - dodałam radośnie. - Nie przejmuj sie takie przemyślenia poprostu mam - powiedziałam z uśmiechem.
Draco Brae Napisano Maj 31, 2012 Autor Napisano Maj 31, 2012 - Taka się urodziłam, w moich stronach to nic dziwnego. Na mnie wołają Exi. Na brata Deth... Lighting Star? Świecąca gwiazda? Czyżbyś była wybitna w magii? - spytała Exiled. - Już, już spokój - odparła nauczycielka, przerywając szepty w klasie. - Chciałabym, byście napisali na dzisiejszej godzinie, w kilku zdaniach, wypracowanie na temat "jak ułatwić sobie życie"...
FreeFraQ Napisano Maj 31, 2012 Napisano Maj 31, 2012 - Właśnie... jest na odwrót...z magią niestety sie dopiero "przyzwyczajam". - odpowiedziałam spokojnie. - A co do oczu myślę że to kwestia przyzwyczajenia. - dodałam wesoło. - Dobra weźmy sie za te pare zdań pogadamy pózniej.
Draco Brae Napisano Maj 31, 2012 Autor Napisano Maj 31, 2012 Nowa znajoma słuchała Cię i od razu pisała. Jeszcze przez chwilę skrobała coś długopisem, po czym go odłożyła. - Ja już skończyłam. A co do reszty... Miło, że ktoś tu zachowuje się normalnie - dodała po chwili...
FreeFraQ Napisano Maj 31, 2012 Napisano Maj 31, 2012 " Jak ułatwic sobie życie... niewiem co by tu napisać.. na celestie niechce mi sie... wole już nauke u twi ehh.."- pomyślałam po czym pisałam to co mi przyszło do łba... czyli Ułatwić sobie życie można przez życie w zgodzie z innymi uczenie sie i pomaganie innym ponieważ sie odwdzięczą. Skonczyłam i odłozyłam długopis... Zwróciłam sie do nowej znajomej. - Nie rozumiem... jak to "ktoś zachowuje sie normalnie"? - spytałam zdziwiona.
Draco Brae Napisano Maj 31, 2012 Autor Napisano Maj 31, 2012 Exi zmarszczyła lekko brwi. - Powiedzmy, że nie wszyscy tak ochoczo reagują na takie oczy. Z tymi słowami odwróciła się do Ciebie i pozwoliła byś przyjrzała się. Para smoczych oczu miała barwę niebieskofioletu. Nowa znajoma miała dość egzotyczną urodę...
FreeFraQ Napisano Maj 31, 2012 Napisano Maj 31, 2012 - Dla mnie po prostu są super... tylko czasami z tymi oczkami nie wyglądasz zbyt przyjaźnie, ale mówiłam kwestia przyzwyczajenia. - powiedziałam radośnie. - Takie skrzydła jakie ty masz to widzę na co dzień... ale oczy to dla mnie nowość. - dodałam wesoło.
Draco Brae Napisano Maj 31, 2012 Autor Napisano Maj 31, 2012 Twoje słowa przykuły mocno uwagę Exi. - Widzisz takie skrzydła na co dzień? - powtórzyła Twoje słowa i sama rozprostowała swoje. - Czyżby mieszkał tu ktoś jeszcze, kto jest z moich stron? - Cisza dzieci. Może Exiled przeczyta nam swoje wypociny? - Ekhem... - zaczęła Exi. - Jak ułatwić sobie życie. Moim zdaniem wystarczy być leniwym, wtedy szuka się najprostszych rozwiązań. Dziękuję za uwagę. - Krótkie... Ale widzę, stosujesz się do tego co mówisz. Dalej... Archer. Nauczycielka pytała innych o ich pomysły na życie. Exiled odłożyła wypracowanie i spojrzała na Ciebie. - Więc? - ponowiła swoje pytanie.
FreeFraQ Napisano Maj 31, 2012 Napisano Maj 31, 2012 - Jak skończymy lekcje to... hej może chodź do mnie, po lekcjach. - zapytałam z uśmiechem. - Noi... te skrzydła... no w domu widzę na co dzień...
Draco Brae Napisano Maj 31, 2012 Autor Napisano Maj 31, 2012 - Jeśli nie sprawię Ci tym kłopotu to chętnie. I zaraz, zaraz... widzisz takie skrzydła na co dzień? - znów Exi, powtórzyła Twoje pytania. - Jeśli ktoś z rodziny, to czemu Ty jesteś... ekhem normalna? Nie to złe słowo, przepraszam. Bez takich skrzydeł..?
FreeFraQ Napisano Maj 31, 2012 Napisano Maj 31, 2012 - Nie wiem... po prostu urodziłam się z rogiem moja siostra w ogóle bez skrzydeł i rogu... Nie mam teraz głowy do tego... w szkole jest tak nudno... - mruknęłam wesoło. - Chciałabym żeby te lekcje już minęły ehh... - dodałam.
Draco Brae Napisano Czerwiec 1, 2012 Autor Napisano Czerwiec 1, 2012 - Staruszek czas bywa złośliwy. Ponaglając go, tylko sprawiasz, że wolniej płynie - odparła Exi ze swoim specyficznym uśmiechem. Lekcja dalej miała już raczej spokojny i nudny przebieg. Zamieniałaś słowa z nową znajomą i tak jakoś mijał wam czas. Spokój nie mógł trwać wiecznie, zwłaszcza jeśli chodzi o Dark... - Mo-mogłabyś przestać? - spytał Deth. - To krępujące... - A tam krępujące, z Twojej strony to słodkie - odparła mu Misha. - Rumienisz się, hah. Na prawdę jesteś słodki Taka rozmowa zaczęła się ciągnąć już dłuższą chwilę. Moon się nie wtrącała w zabawy Dark, natomiast Exi patrzyła ze znudzeniem na ten cały cyrk. Wreszcie nie wytrzymała i przychyliła się do Ciebie. - Czy ta ładna klacz, musi wykorzystywać to, że mój brat nie umie poradzić sobie z kontaktem fizycznym klaczek? - wyszeptała. - Tak wiem... to dziwne...
FreeFraQ Napisano Czerwiec 1, 2012 Napisano Czerwiec 1, 2012 - Dark? ona taka już jest haha - wychichotałam. - I jak to... nie umie sobie poradzić z kontaktem fizycznym dziewczyn... to znaczy co...? - spytałam.
Draco Brae Napisano Czerwiec 1, 2012 Autor Napisano Czerwiec 1, 2012 Exi westchnęła i spojrzała na ten obraz po prawo. Deth raczej nie był zadowolony z adoracji Dark. - Wstydzi się, panicznie wstydzi się kontaktu z klaczą. Poci się wtedy i rumieni strasznie zupełnie jakby miał zaraz zginąć. Zaraz, zaraz, powiedziałaś, że ona tak ma... Znaczy taka puszczalska jest? Zaraz jej przemówię do rozsądku, nie będzie mi brata przedrzeźniać i demoralizować - dodała nowa znajoma.
Recommended Posts