Skocz do zawartości

Recommended Posts

Napisano

Ruszyliście przez ciemne uliczki klucząc między domami jak w jakimś labiryncie. W końcu dotarliście do jakiegoś rozświetlonego budynku przed którym stał wielki kuc w czarnych okularach.

- Witaj Maniek - powiedział Hightlight - coś się działo?

- Nic szczególnego - powiedział kuc - wchodzicie?

- A i owszem - odparł.

Maniek otworzył przed wami drzwi i weszliście do środka. Znaleźliście się w wielkiej sali pełnej kucyków wszelkiej maści. Kula dyskotekowa odbijała światło tworząc niesamowite świetliste refleksy. Impreza musiała trwać od pewnego czasu bo wszędzie walały się okruszki jedzenia i kubki.

Samą salę wypełniał głośny dźwięk gitary. To ten duet o którym mówił Hightlight. Swoją drogą grali naprawdę dobrze. Podszedłeś do sceny by lepiej słyszeć.

  • Odpowiedzi 227
  • Created
  • Ostatnia odpowiedź

Top Posters In This Topic

Napisano

Potem napiłem się czegoś co dał mi Hightlight i...

 

***

 

Obudziłem się z bolącą głową. Do której ja wczoraj siedziałem na tej imprezie? Nie pamiętałem zbytnio co się działo. Chciałem podnieść się z łóżka, ale zauważyłem że leże na sofie w salonie Highta. Chyba nie miałem siły żeby wejść po schodach i pójść do własnej sypialni. Moja głowa. Rozmasowałem trochę czoło. Wstałem i poszedłem do kuchni żeby zrobić sobie coś do jedzenia.

Napisano

W kuchni czekał na ciebie Hightlight. Siedział przy stole popijając herbatę i uśmiechał się do ciebie.

- Boli głowa? - zapytał uśmiechnięty - nieźle wczoraj balowałeś to ci trzeba przyznać. Ale teraz pośpiesz się i rób sobie śniadanie. Mas zbyć na stacji za dwie godziny.

Napisano

Na siano! Faktycznie miałem za dwie godziny być na stacji! Pospiesznie zjadłem śniadanie i pożegnałem się z Hightem. Gdy dobiegłem na stację... miałem jeszcze z półtorej godziny. Co ja przez ten czas będę robić?

Napisano

Faktycznie zostało ci jeszcze sporo czasu. Żeby zabić czas postanowiłeś odpłynąć w marzenia. Wyobrażałeś sobie siebie jako bohatera i weterana setek przygód. Byłeś niesamowity i odważny. Dzięki temu czas zleciał ci szybko i niedługo zobaczyłeś Hala i jego towarzysz idących w twoją stronę.

Napisano

Podeszli do ciebie i od razu się przywitali. Nie musiałeś zapamiętywać ich imion gdyż sami się przedstawili. Po prawej faktycznie stała jego córka Serafina. Archeolodzy Sparky i Theo okazali się bliźniakami o identycznej sierści koloru piasku i płowych grzywach.

Napisano

Serafina wyglądała podobnie do ojca.

- Dobra lepiej wsiadajmy do pociągu i jedźmy, bo się jeszcze spóźnimy na statek - Powiedział Hal i wsiedliśmy wszyscy do pociągu. Konduktor oznajmił iż pociąg odjeżdża i ruszyliśmy.

Napisano

Zasiedliście już na swoich miejscach. Mieliście dla siebie cały peron więc rozsiedliście się wygodnie. Wtedy odezwał się Hal.

- Skoro wszyscy są to pora bym ogłosił niespodziankę - powiedział uśmiechając się - mamy jeszcze jednego członka grupy. Dołączył wczoraj w ostatniej chwili.

Napisano

osoba której nigdy byś się nie spodziewał. Do przedziału wszedł bowiem nie kto inny a Hightlight uśmiechając się jak to miał w zwyczaju.

- Nie spodziewałeś się mnie stary przyjacielu co? - zapytał - twoja mina mówi więcej niż słowa.

Napisano

- Powiedziałem, że potrzebuję trochę wolnego - powiedział. Więcej nie udało ci się z niego wyciągnąć. Pora chyba poznać resztę drużyny.

Napisano

- No Mroczek a teraz słuchaj - szepnął używając twojej starej ksywki - znasz już imiona całej reszty ale teraz coś ci o nich opowiem.

Poszliście do drugiego wagonu wykręcając się chęcią pójścia do bufetu. Wtedy Hightlight powiedział już normalnym głosem.

- Dobra to teraz słuchaj uważnie - powiedział - Jedziemy z całkiem ciekawą ekipą, to trzeba przyznać. Hal jest bardzo przyjacielski pewnie już to zauważyłeś? Jakbyś miał jakieś kłopoty wal do niego jak w dym. Co innego jego córka, Serafina jest przebojowa i nie lubi okazywać słabości. Jest oczytana więc powinniście się dobrze dogadywać - mówiąc to puścił do ciebie oko - no i są jeszcze nasi bliźniacy. Z nimi nie warto się już zadawać. To wazeliniarze chcący przylizać się księżniczką jakimś wielkim odkryciem. Założę się, że jeśli coś odkryjemy zgarną całą śmietankę.

Napisano

- To tylko moje uwagi, może ty się z nimi dogadasz - powiedział Hightlight - A teraz wracajmy, jeszcze zaczną się niecierpliwić.

Wróciliście do swojego przedziału. Postanowiłeś jeszcze raz przyjrzeć się swoim towarzyszom.

Napisano

Zagłębiłeś się w lekturze kiedy nagle zastałeś z niej brutalnie wyrwany. Ktoś szturchnął się w ramię. Podniosłeś wzrok z nad książki i zobaczyłeś Serafinę.

Napisano

- Pomyślałam, że skoro mamy spędzić w swoim towarzystwie kilka ładnych miesięcy powinniśmy się lepiej poznać - powiedziała z uśmiechem - Może zaczniemy od oficjalnego przedstawienia? Jestem Serafina.

Napisano

- Czemu jesteś taki chłodny? - zapytała naburmuszona - Ja tu próbuję być miła a ty jesteś taki oschły. Bo się obrażę - i puściła ci oko, rozbawiona.

Napisano

- Nie moja wina że jestem taki... - odpowiedziałem. Byłem taki od kiedy rodzice zmarli, tylko że to ukrywałem. Czas włączyć swoją super przyjazną postać żeby nie pomyślała że jestem gburem! - Hej, a byłaś kiedyś Cervidas?


Discord Server

Partnerzy

  • For Glorious Equestria
  • Bronies Polska
  • Bronies na DeviantArcie
  • Klub Konesera Polskiego Fanfika
  • Kącik lektorski Bronies Corner
  • Lailyren Arts
×
×
  • Utwórz nowe...