Omega Napisano Maj 5, 2013 Autor Napisano Maj 5, 2013 Ruszyliście przez ciemne uliczki klucząc między domami jak w jakimś labiryncie. W końcu dotarliście do jakiegoś rozświetlonego budynku przed którym stał wielki kuc w czarnych okularach. - Witaj Maniek - powiedział Hightlight - coś się działo? - Nic szczególnego - powiedział kuc - wchodzicie? - A i owszem - odparł. Maniek otworzył przed wami drzwi i weszliście do środka. Znaleźliście się w wielkiej sali pełnej kucyków wszelkiej maści. Kula dyskotekowa odbijała światło tworząc niesamowite świetliste refleksy. Impreza musiała trwać od pewnego czasu bo wszędzie walały się okruszki jedzenia i kubki. Samą salę wypełniał głośny dźwięk gitary. To ten duet o którym mówił Hightlight. Swoją drogą grali naprawdę dobrze. Podszedłeś do sceny by lepiej słyszeć.
Fire-Dash Napisano Maj 6, 2013 Napisano Maj 6, 2013 Potem napiłem się czegoś co dał mi Hightlight i... *** Obudziłem się z bolącą głową. Do której ja wczoraj siedziałem na tej imprezie? Nie pamiętałem zbytnio co się działo. Chciałem podnieść się z łóżka, ale zauważyłem że leże na sofie w salonie Highta. Chyba nie miałem siły żeby wejść po schodach i pójść do własnej sypialni. Moja głowa. Rozmasowałem trochę czoło. Wstałem i poszedłem do kuchni żeby zrobić sobie coś do jedzenia.
Omega Napisano Maj 6, 2013 Autor Napisano Maj 6, 2013 W kuchni czekał na ciebie Hightlight. Siedział przy stole popijając herbatę i uśmiechał się do ciebie. - Boli głowa? - zapytał uśmiechnięty - nieźle wczoraj balowałeś to ci trzeba przyznać. Ale teraz pośpiesz się i rób sobie śniadanie. Mas zbyć na stacji za dwie godziny.
Fire-Dash Napisano Maj 6, 2013 Napisano Maj 6, 2013 Na siano! Faktycznie miałem za dwie godziny być na stacji! Pospiesznie zjadłem śniadanie i pożegnałem się z Hightem. Gdy dobiegłem na stację... miałem jeszcze z półtorej godziny. Co ja przez ten czas będę robić?
Omega Napisano Maj 6, 2013 Autor Napisano Maj 6, 2013 Faktycznie zostało ci jeszcze sporo czasu. Żeby zabić czas postanowiłeś odpłynąć w marzenia. Wyobrażałeś sobie siebie jako bohatera i weterana setek przygód. Byłeś niesamowity i odważny. Dzięki temu czas zleciał ci szybko i niedługo zobaczyłeś Hala i jego towarzysz idących w twoją stronę.
Fire-Dash Napisano Maj 6, 2013 Napisano Maj 6, 2013 Na szczęście pamiętałem ich imiona. Klacz po prawej profesora to była zapewne jego córka Serafina...
Omega Napisano Maj 6, 2013 Autor Napisano Maj 6, 2013 Podeszli do ciebie i od razu się przywitali. Nie musiałeś zapamiętywać ich imion gdyż sami się przedstawili. Po prawej faktycznie stała jego córka Serafina. Archeolodzy Sparky i Theo okazali się bliźniakami o identycznej sierści koloru piasku i płowych grzywach.
Fire-Dash Napisano Maj 6, 2013 Napisano Maj 6, 2013 Serafina wyglądała podobnie do ojca. - Dobra lepiej wsiadajmy do pociągu i jedźmy, bo się jeszcze spóźnimy na statek - Powiedział Hal i wsiedliśmy wszyscy do pociągu. Konduktor oznajmił iż pociąg odjeżdża i ruszyliśmy.
Omega Napisano Maj 6, 2013 Autor Napisano Maj 6, 2013 Zasiedliście już na swoich miejscach. Mieliście dla siebie cały peron więc rozsiedliście się wygodnie. Wtedy odezwał się Hal. - Skoro wszyscy są to pora bym ogłosił niespodziankę - powiedział uśmiechając się - mamy jeszcze jednego członka grupy. Dołączył wczoraj w ostatniej chwili.
Fire-Dash Napisano Maj 6, 2013 Napisano Maj 6, 2013 Jeszcze jeden kucyk do wyprawy? Ciekawe któż to mógł być. Do przedziału weszła...
Omega Napisano Maj 6, 2013 Autor Napisano Maj 6, 2013 osoba której nigdy byś się nie spodziewał. Do przedziału wszedł bowiem nie kto inny a Hightlight uśmiechając się jak to miał w zwyczaju. - Nie spodziewałeś się mnie stary przyjacielu co? - zapytał - twoja mina mówi więcej niż słowa.
Fire-Dash Napisano Maj 6, 2013 Napisano Maj 6, 2013 Ou... Byłem dość zaskoczony, ale w sumie cieszę się że Hight wyrusza z nami. Chociaż miałem jedno pytanie. - A co z twoją kapelą?
Omega Napisano Maj 6, 2013 Autor Napisano Maj 6, 2013 - Powiedziałem, że potrzebuję trochę wolnego - powiedział. Więcej nie udało ci się z niego wyciągnąć. Pora chyba poznać resztę drużyny.
Fire-Dash Napisano Maj 6, 2013 Napisano Maj 6, 2013 Na szczęście Hightlight znał wszystkich i mi ich przedstawił.
Omega Napisano Maj 6, 2013 Autor Napisano Maj 6, 2013 - No Mroczek a teraz słuchaj - szepnął używając twojej starej ksywki - znasz już imiona całej reszty ale teraz coś ci o nich opowiem. Poszliście do drugiego wagonu wykręcając się chęcią pójścia do bufetu. Wtedy Hightlight powiedział już normalnym głosem. - Dobra to teraz słuchaj uważnie - powiedział - Jedziemy z całkiem ciekawą ekipą, to trzeba przyznać. Hal jest bardzo przyjacielski pewnie już to zauważyłeś? Jakbyś miał jakieś kłopoty wal do niego jak w dym. Co innego jego córka, Serafina jest przebojowa i nie lubi okazywać słabości. Jest oczytana więc powinniście się dobrze dogadywać - mówiąc to puścił do ciebie oko - no i są jeszcze nasi bliźniacy. Z nimi nie warto się już zadawać. To wazeliniarze chcący przylizać się księżniczką jakimś wielkim odkryciem. Założę się, że jeśli coś odkryjemy zgarną całą śmietankę.
Fire-Dash Napisano Maj 7, 2013 Napisano Maj 7, 2013 - Ok - Do Hala i jej córka są spoko, a bliźniaki raczej nie. Zrozumiałem
Omega Napisano Maj 7, 2013 Autor Napisano Maj 7, 2013 - To tylko moje uwagi, może ty się z nimi dogadasz - powiedział Hightlight - A teraz wracajmy, jeszcze zaczną się niecierpliwić. Wróciliście do swojego przedziału. Postanowiłeś jeszcze raz przyjrzeć się swoim towarzyszom.
Fire-Dash Napisano Maj 11, 2013 Napisano Maj 11, 2013 Nie chciałem zbytnio teraz z nimi rozmawiać więc postanowiłem trochę poczytać książkę.
Omega Napisano Maj 11, 2013 Autor Napisano Maj 11, 2013 Zagłębiłeś się w lekturze kiedy nagle zastałeś z niej brutalnie wyrwany. Ktoś szturchnął się w ramię. Podniosłeś wzrok z nad książki i zobaczyłeś Serafinę.
Omega Napisano Maj 12, 2013 Autor Napisano Maj 12, 2013 - Pomyślałam, że skoro mamy spędzić w swoim towarzystwie kilka ładnych miesięcy powinniśmy się lepiej poznać - powiedziała z uśmiechem - Może zaczniemy od oficjalnego przedstawienia? Jestem Serafina.
Omega Napisano Maj 12, 2013 Autor Napisano Maj 12, 2013 - Czemu jesteś taki chłodny? - zapytała naburmuszona - Ja tu próbuję być miła a ty jesteś taki oschły. Bo się obrażę - i puściła ci oko, rozbawiona.
Fire-Dash Napisano Maj 12, 2013 Napisano Maj 12, 2013 - Nie moja wina że jestem taki... - odpowiedziałem. Byłem taki od kiedy rodzice zmarli, tylko że to ukrywałem. Czas włączyć swoją super przyjazną postać żeby nie pomyślała że jestem gburem! - Hej, a byłaś kiedyś Cervidas?
Omega Napisano Maj 12, 2013 Autor Napisano Maj 12, 2013 Nie to mój pierwszy raz - powiedziała nieco zdziwiona twoim zachowaniem - Ale dużo słyszałam o tym miejscu.
Recommended Posts