Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 387
  • Created
  • Ostatnia odpowiedź

Top Posters In This Topic

Napisano (edytowany)

"Steelhorn: Aż mi się rzygać chce od takiej miłości. Ej biluś, masz może torebkę? Zaraz puszczę pawia" myśli

- Hehehe, czekaj, pomogę ci Apple Bloom - powiedziałem i wziąłem się za sprzątanie. - Na ulicy poznałem Pinkie, która zaprosiła mnie na jakąś imprezę powitalną. O co mogło jej chodzić?

Edytowano przez peros81
Napisano

- Pewnie właśnie o to - powiedziałą Applejack pamagając siostrze w sprzątaniu - możesz oczekiwać wielkiej imprezy z piniatą i innymi szalonymi grami. Pinkie taka już jest, użądza przyjęcia dla każdej nowej osoby w Ponyville.

  • 2 weeks later...
Napisano

- Babeczki mogą być - stwierdziła Applejack po chwili - Apple Bloom pomóż RogueMane'owi, a ja zajmę się resztą.

- Dobrze Applejack - odpowiedziała mała klaczka - Chodź RogueMane to będzie dobra zabawa!

Napisano

- Wszystkie potrzebne rzeczy są na półce - powiedziała Apple Bloom wskazując półkę na samej górze - możesz zrobić ciasto? Ja pójdę po jabłka.

Napisano

Zacząłeś zbierać potrzebne składniki i po kolei mieszając je ze sobą. Ciasto powoli nabierało jako takiej konsystencji.

- Nieźle ci idzie - pochwaliła cię Applejack przygotowując kilka potraw na raz.

Napisano

Ta powróciła chwilę później niosąc na grzbiecie wiadro jabłek. Wzięliście się do roboty. Kilka minut później babeczki jabłkowe były już w piecu.

- Fajnie było - powiedziała Apple Bloom - jak chcesz to nauczę cię piec ciasta.

- Takie same jak przed chwilą? - zapytała Applejack z uśmiechem - najpierw sama się tego naucz cukiereczku.

Napisano

- Nie, ale mógłbyś pójść z Apple Bloom po te nakrycia - odparła Applejack - są w piwnicy, a ona boi się tam sama wchodzić.

- Wcale że nie Applejack! - zakrzyknęła Apple Bloom tupiąc kopytkiem.

Napisano

- Jasne, że z tobą pójdę - odpowiedziała Apple Bloom, widocznie zadowolona, że liczysz się z jej zdaniem - chodź poprowadzę cię - i zaprowadziła cię przez dom, prosto do ciemnej, zagrconej piwnicy.

Napisano

Łatwo udało ci się je znaleźć skrzynie z obrusami. Wielka skrzynia stała w rogu, ale nie było na niej kurzu, czego nie można było powiedzieć o reszcie pomieszczenia. Otworzyłeś wieko, i wyciągnąłeś obrus. Apple Bloom również wzięła kilka zwitek materiału, których nie potrafiłeś określić i poszła na górę.

- Chodź, bo obiad zacznie się bez nas - zawołała z góry.


Discord Server

Partnerzy

  • For Glorious Equestria
  • Bronies Polska
  • Bronies na DeviantArcie
  • Klub Konesera Polskiego Fanfika
  • Kącik lektorski Bronies Corner
  • Lailyren Arts
×
×
  • Utwórz nowe...