Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 387
  • Created
  • Ostatnia odpowiedź

Top Posters In This Topic

Napisano (edytowany)

"Słuchaj Mały. RogueMane był miły, dobry i uczciwy. Rzygać mi się od tego chciało. On teraz jest przeze mnie opętany, a doszło do tego że Celestiusia zabiła jego rodziców. On zrozpaczony dła mi szanse na przejęcie kontroli nad nim" myśle

Edytowano przez peros81
Napisano

- A on wie, co się teraz wokół dzieje? - zapytał się Bill - oczywiście, że nie. Wtedy mógłbym go zlokalizować. Może tak spróbujesz posłuchać co ON ma do powiedzenia w tej kwestii?

Napisano (edytowany)

Śmieje się w duchu.

"On nawet nie wie o moim istnieniu. Jego ostatnie wspomnienie to jako 10 letni źrebak. Nie słyszy mnie, nie widzi nic, nie pamięta nic co teraz robię. To ja zabiłem rodziców RogueMane'a, sprawiłem by Celestia go przygarnęła, by podrzucić jej list z którego wynika że to ona nasłała zabójców. Jego rozpacz sprawiła że powstałem ja. Pamięta takie rzeczy jak rozmowa w bibliotece, te kiedy jestem miły, bo mu na to pozwalam. Innych nie zapamięta" myśle

Edytowano przez peros81
Napisano

- Nie o to chodzi - odparł - im dłużej on pozostaje w głębi twojej świadomości tym większa szansa, że zniknie - Bill przerwał na chwilę a potem kontynuował - a gdy on zniknie znikniesz i ty. Jesteś tylko złym odpryskiem jego świadomości, nie możesz istnieć bez umysłu pierwotnego właściciela.

Napisano

"Wiem. Wypuszczam go na spacery. Jak teraz. W tej chwili sądzi że gadasz do siebie. Podczas tej misji ja siedzę w jego umyśle i oglądam sobie tą marną komedie mydlaną. Zobaczysz, zwyciężę a z Królem Gryfów mam układ. On mi pomoże w podbiciu Equestrii, a ja wspomogę go w podboju świata i razem będziemy władać nim. Szkoda że nie wie że ja lubię kłamać"

Napisano

Apple Bloom poprowadziła cię korytarzem i zatrzymała się przy drzwiach na końcu korytarza.

- Twój pokój jest tutaj - powiedziała - zaraz naprzeciwko mojego. Fajnie prawda?

  • 2 weeks later...
Napisano

- Wszystko jest możliwe - odpowiedział - ale teraz lepiej się pośpiesz. Kolacja będzie za kilkanaście minut, a ty wciąż nie jesteś zaznajomiony z domem.

Napisano

Dom rodziny Apple był wielkim piętrowym budynkiem z mnóstwem drzwi i korytarzy. Spojrzałeś przed siebie, korytarz szedł prosto i następnie rozgałęział się. Po prawej stronie znajdował się dalszy korytarz a po lewej schody na dół. Z kuchni na parterze dobiegały odgłosy krzątaniny.

Napisano

Schodzisz  do kuchni. Każdemu twojemu krokowi towarzyszą ciche skrzypnięcia. Gdy wchodzisz do kuchni napotykasz na ciekawą scenę. Apple Bloom całą w mące stara się posprzątać coś co wyglądało jak nieumiejętnie przyrządzone ciasto. Nad nią stoi Apple Jack z surową miną wytykając jej, że nie powinna robić tego sama. Wyglądało to po prostu śmiesznie.


Discord Server

Partnerzy

  • For Glorious Equestria
  • Bronies Polska
  • Bronies na DeviantArcie
  • Klub Konesera Polskiego Fanfika
  • Kącik lektorski Bronies Corner
  • Lailyren Arts
×
×
  • Utwórz nowe...