-
Zawartość
5524 -
Rejestracja
-
Ostatnio
-
Wygrane dni
97
Wszystko napisane przez Niklas
-
Ja zaś starałem się go trzymać na dystans, stojąc w miarę nieruchomo w razie możliwości. Wiedziałem, że jak nic nie wywęszy, będzie próbował mnie usłyszeć. A nie ma to jak odgłos kopyt uderzających o betonową podłogę... "Oby Crystal się udało coś znaleźć" pomyślałem.
-
"Tak jak tamte mackowe coś" stwierdziłem w myślach, przeładowując broń. - Musi tutaj być jakieś wyjście! - krzyknąłem. - Szukaj dalej!
-
Brawo, postaraliście się tym razem! Dużo propozycji i ciekawych do tego. Oby tak dalej! Wybór był ciężki, bo praktycznie każdy opis miał w sobie coś ciekawego. Ostatecznie zredukowałem liczbę do dwóch - Matiego i Entera, co wręcz pachnęło remisem. Ale jako że ten pierwszy wygrał ostatnio, zwycięzcą zostaje ENTER24! Brawa! Hasło na dziś: VIVIANA. Nazwa mało mówiąca, ale... to właśnie popis dla Waszej wyobraźni! Pokaźcie nam, na co Was stać!
- 172 odpowiedzi
-
- twilight sparkle
- twilight
- (i 3 więcej)
-
"Hey, who turned off the lights?" - nawet teraz mnie przechodzą lekkie ciary, jak sobie przypominam tę scenę xd Świetnie to zrobili, naprawdę.
-
Każdy ma w sobie coś innego, co jest ciekawe. Mi chyba najbardziej przypadł do gustu 10. Być może dlatego, że go mieliśmy najdłużej xd Nie wiem, jakoś najbardziej sympatycznie wyszedł. A jeśli chodzi o odcinki, też obejrzałem prawie wszystkie od 1 do 5 sezonu, łącznie ze specialami pomiędzy nimi. Ale pominąłem w sumie trzy, które mnie do siebie zniechęciły w jakiś sposób: - bardzo chwalone, dwuodcinkowe Human Nature i The Family of Blood - po około dwudziestu minutach pierwszej części miałem dość i już nawet nie włączyłem dalej - The Lodger - jakoś mi tak zaleciało przesadną obyczajowością, że po prostu odruchowo wyłączyłem. I w sumie się zgodzę z tą myślą, że 11 Doktor jest mroczniejszy. Ale z drugiej strony... któż inny xD Ogólnie lubię najbardziej odcinki z nimi, czuć, że to odwieczni wrogowie.
-
Huh, czego to ja NIE oglądam xD Hmm, może jedynie wymienię to, co wciąż leci i będzie jesienią... - Bones (też lubię, głównie za humor... no i w którym innym serialu jedną z ról epizodycznych gra frontman ZZ-Top? ;]); - Body of Proof (takie z lekka CSI, tylko w bardziej medycznych klimatach); - Castle (lubię ten serial i za głównego bohatera, i za lekkość) - CSI (wszystkie) [niby takie cuda na kiju, ale lubię takie klimaty xd]; - Dexter (z niecierpliwością czekam na kolejny sezon); - Doctor Who (długo się zabierałem, ale nie żałuję, że się przemogłem - dawka porządnego sci-fi, ale... też nie dla wszystkich - nie każdemu podejdzie ten specyficzny, lekko kiczowaty klimat. Wiem, bo już widziałem dyskusje na Filmwebach xd); - Fringe (fajne cuda na kiju się dzieją xd Szkoda, że piąty sezon to będzie ostatni); - Hawaii Five-0 (znalezione przypadkiem, a okazało się całkiem fajnym odświeżeniem starego serialu, ale też nie każdemu podejdzie - nie oczekujcie tutaj dużej powagi, raczej wakacyjnego luzu i ładnych widoków); - Person of Interest (nowy serial, który całkiem zasłużenie zebrał pokaźną średnią widzów. A jednak można było zrobić coś nowego w sferze kryminalistyki xd); - Sherlock (brytyjski mini-serial o odcinkach długości filmu; bardzo fajna wizja Sherlocka Holmesa we współczesnym świecie); - The Mentalist (lubię patrzeć, jak główny bohater igra z innymi xd) To tyle na chwilę obecną, jak coś mi się jeszcze z tytułów przypomni, na pewno napiszę o tym tutaj.
-
Past Sins i historie poboczne [PL][Z][Dark][Sad][Slice of Life]
temat napisał nowy post w Opowiadania wszystkich bronies
Nie ma możliwości, by to stwierdzić. Może w kilka dni, może w tydzień, może dłużej... Wszystko zależy od tego, jak się zgra ekipa. -
Past Sins i historie poboczne [PL][Z][Dark][Sad][Slice of Life]
temat napisał nowy post w Opowiadania wszystkich bronies
No tym razem się udało. Bo jednak wszystko zależy od pracy naszego... "upiększacza" - Gravisa xd On na samym końcu bierze i szlifuje tekst i cóż... czasem idzie mu szybciej, czasem wolniej xd -
Past Sins i historie poboczne [PL][Z][Dark][Sad][Slice of Life]
temat napisał nowy post w Opowiadania wszystkich bronies
13 - Chwała Królowej -
Bo wciąż nie wiedzą, jak się je robi ;] Ale spoko, będą mieli czas do jesieni, by poćwiczyć ;] Brawo, rozwijacie się coraz bardziej, gazetka wygląda coraz ładniej. Nie widziałem tym razem jakiś rażących błędów, jedynie, co mi się rzuciło w oczy to trochę niefortunnie przeniesiona cząstka -ści w artykule o Lyrze. IMO tekst powinien być przez obrazkiem. Poza tym, dobra robota - miło się czytało.
-
- Nic więcej nie mówił? - zadałem kolejne pytanie, próbując ustrzelić bestię w drugie oko. Teraz odniosłem wrażenie, że dobrze by było chociaż ją oślepić.
-
Nie rozumiałem, jak w ogóle było to możliwe. Nagle ze świadomego, wolnego stwora zmienił się w niezwykle szybką kreaturę o ogromnym cielsku i sile. Podejrzewałem, że to samo spotkało tę bestię z tuneli, kiedy jeszcze była kucem... Co to, do siana, były za eksperymenty Solarnych?! Teraz jednak nie miałem czasu o tym myśleć, mogłem jedynie próbować wykonywać uniki i wymyślić na szybko sposób, by go pokonać (ale zresztą jak to zrobić, skoro bestia żyje mimo strzału w łeb i serce?!). - Crystal, czy jak ten stwór cię... ściągnął, gadał coś o sobie? - spytałem, wciąż unikając szarży bestii. - Cokolwiek! Bo może powiedział nieświadomie, jak go pokonać!
-
Aż za łatwo... Trzymanie tasaka mogło być oznaką stężenia pośmiertnego, ale... dla pewności przeładowałem broń, podeszłem bliżej i oddałem jeszcze jeden strzał - tym razem w serce. Tylko... jeśli ci inni wiedzieli, że umarł - z pewnością już tutaj zmierzali... a nie miałem zbyt wiele pocisków. Zresztą... musiało stąd być jakieś inne wejście... Raczej nie wydawało mi się, by taki cwaniak zabarakadował się w bazie z tylko jednym wyjściem... Tymczasem jednak postanowiłem odwiązać Crystal.
-
Od Dziewiątego Doktora, czyli od rebootu serii xd Seria z 2005 roku, więc na pewno znajdziecie. Przyznam szczerze, że naprawdę długo się zabierałem za oglądanie tego serialu. Słyszałem wiele dobrego na jego temat, widziałem sporo rzeczy, ale... jakoś się "bałem" zajrzeć. Bardzo podobnie jak z MLP. Ale w końcu się przemogłem i nie żałuję. Bardzo porządna seria sci-fi
-
W międzyczasie obrałem na cel wcześniej upatrzone przez siebie miejsce. Nie byłem pewny, na ile moje spostrzeżenia były słuszne, ale... z moich obserwacji wynikało, że najlepiej albo trafić go w zasklepione oko, albo w serce, które było mniej pokryte mięśniami. Jedno było pewne, nie zamierzałem uciekać. Jeśli miałbym zginąć, to tylko w brawurowej akcji... A ta aż się o taką prosiła. - "Ucieczka" - właśnie o niej pomyślałem, przegrałeś - stwierdziłem. - I... lubię twój śmiech, fajny jest... Powiedziawszy to, oddałem strzał w jego zasklepione oko. Byłem ciekaw, co z tym zrobi.
-
- A w jakim sensie, tak w ogóle? - spytałem. - Ja to pierwsze raz słyszę o kimś takim jak ty... ale... jakoś wcale mnie to nie dziwi... Imperialni mają swoje ukochane sekrety... Jakiś tajny eksperyment poszedł źle? Wciąż szukałem okazji do strzału. I byłem prawie pewny, że najlepszym momentem do tego jest wtedy, gdy bierze głębszy oddech - wtedy jego świadomość i percepcja znacząco spadają. I miałem też przeczucie, że jego najsłabszym punktem jest zarośnięte oko - jeśli tylko udałoby mi się oddać dobry strzał, teoretycznie pocisk przebiłby się aż do mózgu i zabiłby go... Ale to tylko teoria...
-
- Z czego? - spytałem, wciąż próbując znaleźć jakiś jego słaby punkt.
-
Imo chmura to cutie Cloud Kicker, ale... faktycznie jest raz tak, raz inaczej. Nie wiem,, nie pamiętam, jaki znaczek miała w odcinkach. ***
-
- I dlatego porwałeś Crystal i próbowałeś ogłuszyć mnie? - spytałem, spoglądając na niego. - By sobie z nas zrobić lekarstwo? Ten stwór w kanałach to był jakiś twój koleżka? Może i się nie zawaha, ale ja również nie. Oceniałem swoje szanse... Mogłem go oślepić, trafiając w oko, ale to mogłoby go rozwścieczyć na tyle, że mógłby w szale zaatakować klacz. Musiałem go jakoś odciągnąć od niej, nie odkładając broni.
-
- Problemy z tlenem? - spytałem ironicznie. - Jakże mi przykro z tego powodu... I zabawne, bo miałem powiedzieć to samo... Chyba więc jesteśmy w impasie. Nie odkładałem broni, bo jednak nie ufałem mu na tyle, by to zrobić. Mógł w końcu tylko czekać na to, by mnie zaatakować. Obserwowałem go za to uważnie, drań musiał mieć jakiś słaby punkt.
-
"spowrotem" - z powrotem *** - Raczej by wyrazić swoje ubolewanie, jak marnie chciałeś mnie wyeliminować... - odparłem. - Strzykawka ze środkiem usypiającym? Serio? Ale... zanim zaczniemy się bawić, może powtórzysz mi swoją historię? - mruknąłem. - Chętnie bym się dowiedział, z kim w ogóle mam przyjemność walczyć... Mój plan był troszkę inny niż wysłuchiwanie tego stwora, aczkolwiek warto było poznać swojego wroga. Sytuację wykorzystywałem do tego, by w miarę dyskretnie rzucić okiem na pomieszczenie. Ta kreatura mogła nieprzypadkowo mnie tutaj ściągnąć, by przechylić szalę na swoją korzyść... A nie miałem zamiaru przegrać tego starcia. Musiałem uwolnić Crystal i wydostać się na powierzchnię... Mimo wszystko, Solarni i Lunarni byli lepszymi przeciwnikami niż to coś...
-
Pinkie Pie learns a new word [PL][Oneshot][Komedia]
temat napisał nowy post w Opowiadania wszystkich bronies
TiSS, mam nadzieję, że nie oczekiwałeś logiki w opowiadaniu o Pinkie -
Miło, że jesteś z nami, Największa Fanko Neverhooda :> A to powinno się tam znaleźć i... nawet powinni umieścić na EqD, bo to pure win.
-
AFAIK Bartek to skrót od Bartosz i Bartłomiej xd I witaj.
-
Pinkie Pie learns a new word [PL][Oneshot][Komedia]
temat napisał nowy post w Opowiadania wszystkich bronies
Czyli cały fic xd Bo jedynie parę scen jest w nim ^^ Ale tak czy siak, skoro zrobił chociaż tyle, jakoś do Ciebie trafił xd
