Skocz do zawartości

Dolar84

Administrator Wspierający
  • Zawartość

    3977
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    110

Wszystko napisane przez Dolar84

  1. O tak! Nareszcie "Goi, goi" trafia do szerokiej publiczności - już straciłem nadzieję, że się pojawi jako osobny temat. Spidi był uprzejmy podać nam kuce prasłowiańskie, owinięte w ciekawę historię, zajmującą, choć prostą fabułę, fenomenalne aranżacje oryginalnych imion (Tak, to mówi Dolar84, nikt się pode mnie nie podszył) i boski opisy świata. Całość czyta się jednym tchem, i czyni to z niekłamaną przyjemnością. This is 84% Dolar approved. Bezwzględnie polecam!
  2. Przeczytane. Trudno, żeby nie było, skoro Cygnus zrobił ze mnie swego rodzaju prereadera. Powiem jedno - warto. Autor wziął na ruszt jedno z najtragiczniejszych wydarzeń w historii świata i bardzo dobrze przetransformował je w realia znane z MLP. Mamy opisy ceremoniału dworskiego, mamy fachowe słownictwo, momentami możemy wręcz poczuć metaforyczny smak tamtych czasów. Jednocześnie plusem opowiadanie jest to, iż nie koncentruje się na jednym aspekcie - fakt, mamy wojnę, ale niejako w tle. Mamy politykę, ale jako obrys sytuacyjny, czy może zapis kronikarski. No i w zakończeniu mamy religię, ale to nie powinno dziwić, patrząc na ten tytuł. Zaprawdę "Byli Jedno". Czy są wady? Są, ale niewielkie i wiążą się głównie z niewielką objętością tego opowiadania. Niektóre aspekty mogłyby zostać przedstawione moze nie lepiej, ale na pewno dokładniej. Mówiąc szczerze, z tego mógłby powstać całkiem spory wielorozdziałowiec - potencjał jest gigantyczny. Podsumowujac: Bezwzględnie Polecam!
  3. Zachęcany wieloma pochwałami zdecydowałem się zmierzyć z serią "Światło pośród Mroku". Ostrzegano mnie, że styl jest strasznie ciężki, specyficzny i w ogóle och i ach. Tak więc w ramach krótkiego odpoczynku od "Smoczych Łez" zabrałem się za "Symfonię". Cóż moge powiedzieć? Styl rzeczywiście jest specyficzny. trochę skojarzył mi się ze Szkłem Verlaxa, przynajmniej na początku, a spora ilość bawrnie opisanej kolorystyki przywołała wspomnienia jeszcze innego opowiadania. Przeskoki myślowe, nietypowy szyk zdań był wbrew pozorom całkiem przyjemny w odbiorze. Dodając do tego bardzo ładnie wykreowany mroczny klimat czytanie szło szybko, sprawnie i niosło ze sobą sporo przyjemności. W pewnym momencie dotarłem do fragmentu, gdzie, pi razy oko, skrystalizowała się opinia, iż jest to taki tekst Mickiewiczosko-Grechutowski. Wiem, może to nietypowe, ale co mogę poradzić, iż początek opowiadania idealnie komponował się z tą piosenką: https://www.youtube.com/watch?v=bzPBfe1VLr4 Jakby tego było mało, w momencie gdy dotarłem do słów: to z kolei w moim umyśle natychmiast zagościło https://www.youtube.com/watch?v=rW0TgYZn_tk. Podsumowując - nie uważam, żeby styl był ciężki. Nietypowy, mroczny i specyficzny - jak najbardziej, ale żeby ciężki? Zdecydowanie nie. Czy tekst mnie kupił na tyle, bym rzucajac wszystko zabrał się do lektury kolejnego? Nie. Fakt - jest interesujący, dobrze napisany i z tego co widziałem cudownie wolny od błędów, ale nie zdołał mnie porwać. Chętnie przekonam się, czy uda się to kolejnym częściom - z pewnością w wolnej chwili się za nie zabiorę i również uraczę komentarzem.
  4. Ten post nie może zostać wyświetlony, ponieważ znajduje się w forum, które jest chronione hasłem. Podaj hasło
  5. Ten post nie może zostać wyświetlony, ponieważ znajduje się w forum, które jest chronione hasłem. Podaj hasło
  6. Brak tagów obowiązkowych. Czas na poprawę - 2 dni.
  7. Cześć Andy! Pozdrowienia z Wrocławia Jak widzę już wcześniej mieliście tematy, ale były za rzadko aktualizowane i są w archiwum. Żeby nie dochodziło do takich sytuacji, ten temat przypnę - chętnie porozmawiamy czy z Tobą czy z całym zespołem (który zapraszamy na forum ). Tak więc spokojnie sobie tu publikujcie utwory i piszcie - na pewno wielu z naszych bronies będzie zainteresowanych rozmową z Wami. Raz jeszcze pozdrawiam
  8. SERIO? No proszę! Tłumacze w końcu zaczynają myśleć. Może nawet obejrzę, żeby się przekonać na własne uszy
  9. Ano będziemy... a jak pomyslę o czytaniu tłumaczeń i oryginałów dla porównania... tyle dobrego, że same sensowne opowiadania są
  10. Wypraszam sobie! Żadnego seksu, same dwuznaczności! Poza tym nie wiem jak CRISIS, ale Fallout pod tym względem też nie jest (wybaczcie płaski kalambur) dziewiczy.
  11. Ten post nie może zostać wyświetlony, ponieważ znajduje się w forum, które jest chronione hasłem. Podaj hasło
  12. Nie, nie mamy, Spójrz an to opowiadanie - jest wyraźny podział na rozdziały. Tak wiec jest tam gdzie powinno być. To że jest w jednym dokumencie nie czyni z niego oneshota.
  13. Skoro się czujesz zobligowany do dalszego pisania to ja cofam wszelkie zastrzeżenia Więcej! ARGH. Nawet mi nie mów. Przez kopiowanie miałem takie cyrki z kolorami, że gdyby nie Skaj, to do teraz bym wszystko poprawiał. W każdym razie - wszystkie zamieszczone powyżej nominacje są ważne, niezależnie od chwilowej kolorystyki @Bester - spojrzałem na Twoją listę przewidywanych zwycięzców. Ubawiłem się. Serio
  14. Komuś spodobał się Twój tekst, docenił go i postanowił uhonorować. Gdzie tu, przepraszam bardzo, widzisz porażkę?
  15. Cwaniak! Wykręcił się od sędziowania Poprawione. A dlaczego zapominają? Zapewne pozostanie to jedną z tajemnic XXI wieku. Może po prostu skracają dla wygody?
  16. Północ minęła, tak więc zamykam zgłoszenia do edycji specjalnej "NLR vs SE". Teraz przychodzi czas na czytanie i ocenianie, a sądzę, że dzięki Waszym pracom nuda mi nie grozi . Cieszy mnie zainteresowanie z jakim spotkała się ta edycja. Wyniki postaram się podać jak najszybciej.
  17. Ten post nie może zostać wyświetlony, ponieważ znajduje się w forum, które jest chronione hasłem. Podaj hasło
  18. Ten post nie może zostać wyświetlony, ponieważ znajduje się w forum, które jest chronione hasłem. Podaj hasło
  19. Ten post nie może zostać wyświetlony, ponieważ znajduje się w forum, które jest chronione hasłem. Podaj hasło
  20. Po wielkich molestacjach udało nam się w końcu dokonać podliczeń. Ilość nominacji we wszystkich kategoriach - 315 Ilość nominowanych opowiadań - 113 A tutaj dokładna rozpiska na kategorie, wraz z ilością nominacji jakie otrzymały poszczególne opowiadania: Jak widać zainteresowanie zarówno tutaj jak i na FGE było... duże. Delikatnie rzecz ujmując. Niestety sporo nominacji zostało unieważnionych z powodu przyporządkowania opowiadań do złych kategorii. Cóż, zasadniczo skład sędziowski po podliczeniu dostał nerwicy i chce zamrodować pomysłodawcę w wyjątkowo powolny i brutalny sposób... Jednak jako że narzekanie nic nam nie da, to po prostu zabieramy się do czytania. A raczej je kontynujemy. Wyniki postaramy się podać jak najszybciej, jednak z miejsca chciałbym zaznaczyć, iż możemy się nie wyrobić w założonym terminie. Naturalnie spróbujemy, a jeżeli miałoby się to nie udać, to z pewnością zostaniecie powiadomieni o tym ze stosownym wyprzedzeniem. PS: Dla jasności przypominam, iż ilość nominacji nie ma żadnego wpływu na ocenę.
  21. Fisk i Decaded mają absolutną rację. Praca wysyłana na konkurs, jeżeli zostaje poddana korekcie to niezależnie od skopiowania w osobnym dokumencie podlega natychmiastowej i nieodwołanej dyskwalifikacji - w taki sposób poległ kiedyś Irwin. Tak było od początku tego konkursu, tak jest nadal i tak będzie w kolejnych edycjach.
  22. Przeczytane. Kredke chwalił słusznie. Opowiadanie jest... wymowne. to chyba najlepsze określenie jakie mogę dla niego przywołać świeżo po lekturze. Muszę powiedzieć, iż początkowy opis skojarzył mi się z "Katedrą" Bagińskiego. Niby inny, ale w jakiś odległy sposób podobny. Zaliczam to naturalnie na plus. Klimat - pierwszorzędny. I jak zwykle czytało się to lekko - całe opowiadanie jednym tchem. Oj dostaniesz Ty baty, żeś wcześniej u nas nie publikował . Jedna rzecz - nie mam pojęcia dlaczego zdecydowałeś się na angielski zapis dialogowy. To trochę razi. Bezwzględnie polecam! I przy okazji oddaję głos na tag [Epic]. W mojej opinii zasługuje na to klimatem, przedstawieniem świat i ogólnym pomysłem.
  23. Nie doceniasz naszych możliwości... Swoją drogą czekam, kiedy na forum pojawi się fanfik Twojego autorstwa o tytule "Pielgrzym". Wydaje mi się, że kiedyś czytałem tekst o takim tytule, a na dodatek Kredke się nad nim rozpływa tak więc perspektywa jego przeczytania jest dla mnie równie kusząca co kurs pilotażu dla Taliba. Czekamy...
×
×
  • Utwórz nowe...