Aretra

Brony
  • Content Count

    375
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Aretra

  1. I ja się zabawię.. Nie wiem, co Ci dać za element.. Więc może niech będzie element.. Miłości.
  2. Aretra

    Hmm.. Powiem, że wierszyki są świetne. Przyznam, że zaciekawił mnie początek. Niektóre rymy(nie chodzi mi tu o Twoje), są kompletnie bez sensu i wymyślone "z dupy", ale Twoje naprawdę mają sens i przyjemnie się to czyta. Naprawdę, wiersze to trzeba umieć pisać, a to wcale nie jest takie proste. Ty już opanowałeś tę umiejętność i jesteś na dobrej drodze. Oby tak dalej! Widziałam tam tylko kilka drobnych błędów i literówek, ale przy reszcie nie są zbytnio zauważalne.
  3. Witajcie! Pozwoliłam sobie założyć ten temat, w którym opiszecie siebie, jako (rzecz jasna) kuca! Czy to proste? Nie wiem, sprawdźcie sami. Tym razem nie będę się rozpisywać tak jak ostatnio(gdzie rozpisałam się na dobrą ścianę tekstu). O co chodzi? Opisujecie swój wygląd, rasę, gdzie będziecie mieszkać, studiować i.. i co jeszcze chcecie powiedzieć na ten temat. Ja również powiem coś o mnie. A więc.. Ja. Sierść szarawa, grzywa i ogon poszarpana, koloru błękitno-ciemnawo niebieskiego, oczy koloru zieleń. Czystej krwi pegaz, rzecz jasna. Mieszkałabym w Cloudsdale, szkoliłabym się w kierunku latania. Znaczek, przedstawiałby granatową, rozwianą błyskawicę, co oznacza umiejętność sprawnego i szybkiego latania. To tyle. Nie widzę potrzeby rozpisywania się, chyba, że ktoś lubi pisać bardziej szczegółowo. A jak Wy wyobrażacie siebie w Equestrii?
  4. Czego nie lubimy w fandomie? Hmm.. Przede wszystkim hejtu na OC'e - Robimy naszego OC'a na NASZ wymysł, inni mogą tylko GRZECZNIE wytykać błędy w historii warte poprawienia i tyle. Charakteru oraz wyglądu nikt nie powinien się czepiać, co jest niestety dość częste. Nie wiem również czemu, wszyscy mają ból dupy o alicorny i o ich wiek. Sama nigdy bym nie chciała alicorna za OC'a(tylko pegazy), ale to nie znaczy, że ktoś ma ten sam styl co ja. To prawda - mają ten swój wygląd oraz wiek przekraczający przeciętność, co sprawia, że większość ludzi po prostu je lubi. Kto by nie chciał latać, umieć jednocześnie czarować, być nieśmiertelnym, mieć jakieś super moce itd.. Po to ma się OC'a, by nieco zaszaleć i poczuć się jak prawdziwy swój wymarzony kucyk! Niektórzy są bardziej skromni, niektórzy wolą tworzyć super emo rogo-loty. To zależy już od osoby, jej pasji, jej wyobraźni, a my nie powinniśmy się tego czepiać, najwyżej pisowni i poprawności. - I ogólnie, jestem przeciw jakichkolwiek hejtów. Czego jeszcze? Czepiania się ficów typu gore, clopy, shippy, grimdarki itd.. W końcu to bajka dla dzieci, jednakże fani tej bajki, to nie tylko dzieci. Są i dorośli, miłośnicy sadyzmu, pornografii. Nie możemy czepiać się ludzi, którzy naprawdę to lubią, bo lubią i tyle. Fandom nie byłby sobą, jeśli clopy i gore nie przeniosły się i na kucyki. Osobiście wolę fici wzruszające, mroczne i z ciekawą fabułą. Inni, jednakże wolą kucykową pornografię, krew i sadyzm. Czy możemy narzekać na czyjeś zainteresowania? Nie. Tak myślałam. Każdy ma inny sposób patrzenia na to wszystko, inni wolą to, inni wolą to, a obrażanie tych co lubią inne rodzaje fanficów (co dużo razy się zdarzyło) niż my, jest moim zdaniem nieco rasistowskie. - Młodych kucyko-maniaków, próbujących zmieścić się w fandomie. Co mam na myśli? Małe dzieci, które nie potrafią pisać(nie mam nic do małych dzieci, lecz do pisowni i poziomu), a chcą już być bronies. Rozumiem ambicje, ale moim zdaniem, ich tymczasowe miejsce jest w minimini+, bo zakładam, że nie wiedzą w ogóle co to fandom. Mają jeszcze czas, by zmieścić się w społeczności bronies. - Fanficów niestarannie i nieestetycznie napisanych. Jak już się brać za fica, to przynajmniej się przyłożyć, zadbać o wygląd, pisownię oraz uzbroić się w bogatą polszczyznę. To chyba tyle, nie jest źle. Nie jestem przeciw fandomu, moim zdaniem rozwija on się w dobrą stronę, a do niego dochodzą coraz to ambitniejsi i ciekawsi ludzie, co jest moim zdaniem plusem. Nie ma co więcej wymieniać, bo jeszcze wyjdzie, że najchętniej to bym fandom opuściła.
  5. How did you spend day? All right.

  6. Witajcie w tej zacnej dyskusji! Postanowiłam poruszyć temat o Cutie Mark'u naszej szarawej koleżanki.. Tak więc, co on może oznaczać? Co może być największym talentem Derpy? Znana jest z bycia listonoszką, ale czy to na pewno zamyka jej umiejętności? Niestety, jak chce komuś pomóc, wychodzi na niepowodzenie dla niej i dla drugiej osoby. Więc, co mogą oznaczać bańki, prócz ich puszczania? Ma ktoś jakiś ciekawy pomysł co do znaczka naszej kochanej listonoszki? Czekamy na Wasze sugestie!
  7. Aretra

    Witajcie! Tak więc - jak wiemy, Derpy jest dość towarzyskim kucykiem, w związku z tym, wszędzie jej pełno. Nie było miejsca, w które by się nie wcisnęła. Bez dalszego rozpisywania - Czas wyjaśnić zasady! Ja, razem z Myhellem.. A ja? Ja też chciałam brać udział.. Ehm.. I z Derpy, będziemy podawać nazwy odcinków, a Wy będziecie musieli znaleźć moment, w którym pojawia się Derpy. Można to zrobić w postaci screen'a, czy podania minuty i sekundy, jak Wam wygodniej. Najczęściej będziemy podawać odcinki, w których Derpy pojawiła się na pewno, ale jest jeden haczyk.. Pośród tych odcinków, będzie pojawiał się taki, w których nie pojawi się ani razu.. Bądźcie więc uważni! Uwaga, na pierwszy ogień leci pierwszy odcinek, pierwszego sezonu, czyli "Klacz w Księżycu(ang. Nightmare Moon)" Więc w którym momencie w tle pojawia się Derpy? Pojawia się co prawda kilka razy, więc im więcej podacie - tym lepiej!
  8. Huh, całkiem spoko, jak na mój banalny tekst.. W każdym bądź razie, gratuluję wszystkim!
  9. Może już ktoś wcześniej to napisał.. Ale jak bodajże sprzedawcy, czy ludzie obok, zobaczą w miarę dorosłego człowieka kupującego figurkę MLP, to pewnie mogą pomyśleć, że to dla jednego z podopiecznych. Przynajmniej, jakbym była na ich miejscu, to byłaby pierwsza myśl, na jaką wpadła "O, to pewnie prezent dla dziecka". Bo jakby tak popatrzeć na myślenie przeciętnego człowieka to "Co, dorosły i tandetne bajki dla dzieci? Niemożliwe!".
  10. Przeczytałam Wasze teorie.. Powiem, że i ja się mogę wypowiedzieć. Jak według mnie to wygląda? Moja teoria, będzie dotyczyła czegoś innego, niż system kar i nagród. Tak więc, kurs jest bodajże tygodniowy, z tego co dowiadujemy się z odcinka "Wonderbolts Academy". Jest to akademia, tylko dla najtwardszych pegazów w Equestrii.. O co mi dokładnie chodzi? Właśnie, najtwardszych. Młody pegaz, mający napisać jakieś podanie, na którym wymienia swoje sukcesy osiągnięte w lataniu, czy jakieś szczególne osiągnięcia. W takim razie.. Jak dostała się większość kadetów? Nie wyglądają przecież na jakiś dobrych lotników, zdobywających trofea z latania.. Przy tym zadaję sobie pytanie.. Jak oni mogli się tam w ogóle dostać? A może te podania mają nieco inną formę? Czekam na wasze propozycje! Temat nagród i kar poruszymy kiedy indziej. Teraz zastanówmy się nad tym..
  11. Aretra

    Sosen trochę za bardzo przedobrzył z tymi awardami. Tak więc, przychodzi Ari i psuje wszystko. Jeśli będzie zbyt mało prac(1-5), będzie tylko jeden avard(ten niebieski, dla jasności), chyba, że równie dobrze spodoba nam się druga praca, tak wiem, ależ ja jestem okrutna. Jeśli pojawi się min. 8 osób(na co się nie zapowiada), polecimy z avardami 1-3. Co to za sens, jeśli w konkursie biorą udział bodajże 3 osoby, a awardów można otrzymać tyle samo. Nie idźcie na łatwiznę, zaskoczcie nas! Na avard trza zapracować!
  12. Aretra

    Temat został zamknięty oraz przeniesiony do archiwum.
  13. Wonderbolts rzadko są ukazywani w serialu, więc można nieco zmienić sens w dyskusji. Bo nawet, jeśli ukazaliby się w IV sezonie.. to ile? Raz czy dwa? A zakładanie co nowych tematów typu: WB w sezonie V! WB w sezonie VI! itd. - jest moim zdaniem bez sensu. W związku z tym zmieniam tytuł dyskusji, na tą, która wiąże się z całą przyszłością WB w serialu, a nie tylko z IV sezonem. Dziękuję. ~ Aretra Szkoda, że dyskusja stoi cicho, ale temat wydaje mi się intrygujący. Nie wiem, jak sądzą inni. Uwielbiam WB w całości, ponieważ wszystkich członków cenię prawie tak samo. Największym bólem jest to, że są dość rzadko ukazywani. Niestety, nie mogę się jednak spodziewać nie wiadomo jakiej aktywności ich w serialu, bo to jest praktycznie niemożliwe. To jest minus drugoplanowych postaci - twórcy głównie zajmują się tymi postaciami z pierwszego planu..To chyba oczywiste. Ucieszyłabym się, jakbym zobaczyła chociaż jeszcze jeden-dwa odcinki na temat Wonderbolts. Jest naprawdę dużo możliwości, w jaki sposób mogliby zostać ukazani, a te sposoby naprawdę można uznać za ambitne. Coś może o ich historii? Ciekawi mnie charakter innych członków. Chociażby Fleetfoot? Misty? A temu poświęcony chociaż jeden odcinek + Rainbow Dash(bądźmy szczerzy.. Nie było odcinka, w którym by główną bohaterką nie była jedna z m6, albo cała szóstka. W tym wypadku, stawiam na RD, no chyba, że zaskoczą mnie czymś innym). Nie sądzę, by stało się to jeszcze w IV sezonie, no ale cóż.. Cuda się zdarzają.
  14. Kompletnie nie wiedziałam co zamówić. Zauważyłam, że wszyscy biorą kawę.. Czemu by nie, kawa na początek chyba jest najlepszym pomysłem. Później drinki. Po krótkim przemyśleniu, odezwałam się zaraz po Larisce. - Czyli łącznie trzy kawy, prosimy. - Jako, że siedzieliśmy przy tym samym stole, można było uznać nas za "nas", a nie za jednego z osobna. Tak mi się przynajmniej wydawało. Później zabierzemy się za szukanie Tytusa. Najlepiej go najpierw sami poszukajmy, jednak jak poszukiwania nie będą przynosiły rezultatów, popytamy się kogoś z przechodni. W końcu, tak jak stwierdziła przesłuchiwana, jest on dość znany. Na walki przychodzi dość często razem ze swoimi niewolnikami, przez co zapewne wyróżnia się od reszty. Nie sądzę, żeby był problem z odnalezieniem jego, no ale cóż.. Zobaczymy potem. Na chwilę wstałam, przeszłam się kilka kroków i zwróciłam swoją uwagę na przechodnich. Niektórzy biegli gdzieś w pośpiechu, popychając inne kucyki, a reszta z nich po prostu plotkowała, przeważnie na temat walk - o czym by innym. Nie stałam tak długo, zaraz potem podeszłam do stolika, powoli złożyłam skrzydła i usiadłam wygodnie, wyczekując zamówienia. Za chwilę odezwała się Lariska. - Możemy - Westchnęłam - nigdzie indziej go raczej nie znajdziemy. Chyba, że w tym tłumie awanturujących kucyków przed samą areną - To powiedziałam dość donośnym głosem.
  15. Moja głowa ._. Pozdro dla koleżanki, która mi to przesłała.

    1. Hoshidesu

      Hoshidesu

      Jakby już nie istniały lepsze sposoby na rozwalenie sobie głowy :rainderp:

  16. Rozglądałam się dookoła, wszędzie było masę pegazów. Zebry rozkładały swoje stragany. Dawno tu nie byłam.. Tak samo jak i na walkach. Zazwyczaj patrzyłam na ten cały raban z góry i nawet nie miałam zamiaru zlatywać. Na szczęście, mało było pegazów unoszących się nad miastem, ponieważ większość woli stąpać po gruncie, podziwiać stragany oraz popisywać się w najróżniejszy sposób. Kiedyś to mnie jeszcze fascynowało, jednakże teraz podchodzę do tego neutralnie. Po chwili, zauważyłam, że Lariska zajęła nam pierwszy wolny stolik, podeszłam do niego i zajęłam jedno z krzeseł. Po chwili klacz odezwała się. Zawsze wolałam działać sama, ale w tym wypadku chyba lepszym pomysłem będzie nie rozdzielanie się. No i co, że jeden z nas znajdzie Tystusa, jak reszta może być nie wiadomo gdzie? - Trzymajmy się razem. Tu jest za duży tłok, żeby się rozdzielać - Poważnym wzrokiem obdarowałam każdego z towarzyszy - to prawda, że szukanie pojedynczo może przyśpieszyć obroty, lecz szukanie się potem nawzajem, może być problemem i sporą stratą czasu.. - dodałam, ale zaraz po chwili, kontynuowałam - Jak go poznamy? Hmm.. Wiemy, że prawie wszędzie chodzi ze swoimi niewolnikami, ubiera się przystojnie niczym gantleman.. Moim zdaniem te argumenty spokojnie nam wystarczą, nie sądzisz? - Na tą chwilę przerwałam, po czym przyglądając się moim towarzyszom, powiedziałam. - To jak? Mały, chłodny drink, czy coś pobudzającego na początek? Trochę mnie znużyło w tamtym miejscu. A jak wy sądzicie? - Spytałam, po czym wzięłam menu leżące na pierwszym lepszym stole(na naszym niestety nie było) i zaczęłam przeglądać.
  17. Aretra

    Witajcie! W naszym skromnym dziale, zawitał kolejny event Akademicki! W akademii, zbliża się rok ciężkiej pracy, a mianowicie nowa era. Szukamy tylko najzdolniejszych i najwybitniejszych pegazów, które są przygotowane na ciężką pracę, porażki oraz zwycięstwa. Jeśli uważasz, że się nadajesz i jesteś w stanie napisać kawał porządnego podania, nie czekaj, lecz stań na wysokości zadania i zaskocz nas nieprzeciętnością! W związku z tym, że akademia pełną parą ruszyła z zapisami do sesji III, do naszego działu na jakiś czas, postanowiła przybyć nasza turkusowa i NIECO arogancka koleżanka. Jest trochę zniecierpliwiona i bardzo zależy jej na wysoko jakościowych i wartych jej pytań. Nasz próżna lotniczka, wciąż dumnie czeka, aż więcej osób odważy zapytać o to i owo. Przypominamy, że 14 stycznia dobiega koniec konkursu plastycznego, o tematyce świątecznej! Jeśli jeszcze nie zdecydowałeś się wziąć udział, albo wchodzisz tu pierwszy raz, to dalej zachęcamy Cię do wzięcia udziału! Nie trzeba mieć Bóg wie jakiego talentu, by wziąć udział. Każda praca zostanie doceniona i wzięta pod uwagę. Zapraszamy do dyskusji eventowej, której temat brzmi "Codzienność w Akademii Wonderbolts", oraz powstała całkiem nowa zabawa, w której możecie pochwalić się swoją kreatywnością i oryginalność. A mianowicie "Wymyśl Samolot"! Za znaczącą aktywność w evencie(aktywność w rzeczach, wyżej wymienionych), można zdobyć to cacko: To chyba tyle, co do eventu. Przypominamy, że jest również pewna nagroda, która tylko czeka by ozdobić czyjś profil! A mianowicie.. Przypomnę, jak można zdobyć to cudeńko. - Stała aktywność w dziale - jednakże, chodzi mi tu o posty wysokiej jakości, a nie jednozdaniowe.. a). Udzielanie się w zabawach/konkursach/dyskusjach b). Zakładanie nowych, ciekawych zabaw, na które byśmy nie wpadli. c). Zadawanie ciekawych pytań w zapytajkach stałych, a nawet i eventowych. - Duża współpraca z avatarami działu. Powinniście spełniać to chociaż w połowie, by ową nagrodę otrzymać. Chyba, że ktoś zaskoczy nas nieprzeciętnością czy obdarzy wielką współpracą, w takim wypadku, nie jest potrzebne spełnianie reszty punktów. Pozdrawiamy i życzymy Wam powodzenia! Liczymy na waszą aktywność!
  18. Wszedł Aleksy. Nie wiem jak inni, ale ja już miałam ochotę kończyć to męczące przesłuchanie i wreszcie udać się do Tytusa. To chyba najlepsze rozwiązanie, przesłuchiwana więcej by nam powiedzieć raczej nie mogła. - Tak, może już iść. - Westchnęłam, czekając na potwierdzenie moich towarzyszy - To raczej już wszystko, co mogła nam powiedzieć, a my spytaliśmy się już o te najważniejsze rzeczy, więcej nie potrzeba. No chyba, że sądzicie inaczej? - Mówiąc ostatnie zdanie, zwróciłam się do moich towarzyszy. Uważałam, że już chyba wystarczająco długo trwa to przesłuchanie i przydałoby się go zakończyć. Po chwili, padło pytanie Lariski. Było one skierowane tylko do nas. Nie byłam do końca pewna co do tego.. To w końcu misja, a my powinniśmy zachowywać się poważnie. Jeszcze za nim zostałam wybrana, pamiętałam, że misja to misja i nie ma czasu na bzdety. Jednak nie ukrywam, że nieco miałam ochotę na łyczka kofeiny i na małą chwilę przewietrzenia. Większość czasu, jak nie strzelam z łuku, szybuję wysoko na niebie, nad Pegasopolis. Mój dom mam zbudowany z różnych rodzajów chmur, wysoko nad Pegasopolis. Jest w nim tak dużo miejsca, a często wpada przyjemny, chłodny wiatr, który hartuje mnie co ranek. Źle się czuję, będąc przez dłuższy czas w małym, szarym pomieszczeniu, w którym brakuje świeżego powietrza. - Ehh.. Myślę, że możemy zakończyć już to przesłuchanie, a po nim, z pewnością starczy czasu na chwilkę przewietrzenia, nie sądzicie? - Powiedziałam to tak, aby nikt inny nie usłyszał, prócz mojej dwójki towarzyszów. Szczerze miałam dość tego przesłuchania. Właściwie, to co ta klacz może nam jeszcze powiedzieć? Raczej już nic, czas by wybrać się do Tytusa i zadać kilka ważnych pytań.
  19. Aretra

    Dziękuję za uwagi! Dawno nic nie wrzucałam.. Może wkrótce, jak tylko znajdę czas coś skombinuję.
  20. Witajcie! A więc jak dotąd, Akademii został poświęcony jeden odcinek, w którym dowiadujemy się niewiele. Zajęcia, wyglądają najzwyczajniej. Kilka prób sprawdzających umiejętności, trening. Co się dzieje oprócz tego wszystkiego? Z tego co wiemy, kurs jest tygodniowy. Jednak wydaje mi się, że istnieje i nieco dłuższy kurs, podczas którego kadeci mają i czas dla siebie. System kar jest chyba oczywisty. Za każde przewinienie, otrzymuje się karne pompki czy okrążenia. Ale czy można wymyślić coś więcej? Może istnieje jakiś ciekawy system nagród? Zapraszam do dyskusji!
  21. Uwaga, uwaga.. Właśnie dziś, nareszcie, z lekkim spóźnieniem, Lighning Dust zawitała tu, do działu Wonderbolts, na krótki event.. Tak, dokładnie. WY będziecie pytać MNIE, w TYM o to niesamowitym temacie, poświęconym mnie. O ile znajdę czas dla was, z pewnością odpowiem na dręczące was pytania. Oczywiście, mam prawo wykluczać pytania, które mi się nie spodobają.. Pytania mają zgadzać się tylko z moją [wspaniałą] osobowością. Może wystarczy tej skromności, co? Wiesz, nie jestem jakaś niedorozwinięta, co tłumaczy, że o wiele lepiej wiem co powiedzieć, a ty mnie nie pouczaj, bo wiadomo, że jestem lepsza. Każdy to udowodni, bo kto nie? Teraz już siedź cicho, bo chcę dokończyć moją oficjalnie oficjalną przemowę wstępną. Ekhm.. Na czym skończyłam? Tak więc, pytania które mi się nie spodobają, będę wyeliminowane, a autor pozna moją ciemną stronę. Już ja tego dopilnuję! Miałam wcześniej swoją zapytajkę, w innym dziale, ale postanowiłam, że jako pojawi się ona w tym dziale(niestety na krótki czas)otrzymam więcej pytań! Tak, taki plan miałam od początku! Jestem genialna! Chciałabym dodać, że gdyby nie ja i Sosna, długo byś w tym dziale nie poparadowała.. A poza tym, to tylko dzięki nam tu jesteś, nieprawdaż? Tak też myślałam. Może i tak, ale czemu tu jestem? Bo jestem fajna i zasługuję na to miano.. Chociaż, nie pomija to faktu, że JA powinnam mieć swój własny dział, którym mogłabym zajmować się sama i żaden pseudoludź-avatar nie wchodziłby z kopytami! Tak powinno być. A to wydaje się takie proste.. Zyskałabym na tym tysiące fanów.. Tysiące! Miliony! Pomyśl tylko. Jestem tu już w ostatecznej ostateczności, bo o wiele bardziej wolę to miejsce, od pewnego działu, w którym byłam traktowana jak "inne kucyki", a tak przecież być nie może! Może skończmy to bezsensowne gadanie i zajmiemy się pytaniami... Ha! Jak założysz swój dział, na pewno będę twoim pierwszym hejterem! Dajże sobie spokój.. Zawsze zaczyna się od czegoś drobnego, potem z biegiem czasu, zyskuje się coś lepszego! Ale Ty nic nie osiągniesz bez cierpliwości, moja droga! Żartujesz? Jestem w stanie wszystko osiągnąć od razu! Mogłabym i zaczynać od samego szczytu! Mniejsza, a zre... Phi! Mniejsza? To przecież sprawa o mojej niesamowitej przyszłości! ____________________________________________ Powiem jeszcze kilka słów przed.. Po pierwsze, pytajcie sobie jak chcecie, jednak sens pytania, będzie świadczył o waszym poziomie. Obowiązuje tu główny regulamin forum, oraz regulamin działowy. Dobra, pytajcie się mnie, o co tylko chcecie! Ale tak jak wspomniałam wcześniej, pytania, które mi się NIE SPODOBAJĄ, może i na takowe odpowiem, ale autor pożałuje, że się urodził! Weźcie pod uwagę przede wszystkim to, co wyżej napisała moja skromna koleżanka. DO DZIEŁA!
  22. Aretra

    MiG-25 Sowiecki Mikoyan MiG-25 Foxbat jest najszybszym kiedykolwiek zbudowanym samolotem myśliwskim. Zbudowanych zostało 1190 egzemplarzy MiGa-25. Samolot ustanowił 25 rekordów świata np. Rekord wysokości 37 650km, rekord prędkości 2 980 km/h oraz rekord wznoszenia 25km w 2 minuty 34 sekundy. Te wartości zostały osiągnięte podczas tzw. lotów parabolicznych (również stosowanych w lotach Zero G). Co właściwie można opisać, że MiG-25 wzbija się wysoko z zawrotną prędkością, a potem opada, gdyż nie jest w stanie pozostać na tak dużej wysokości. ______________________ Co my tu mamy.. Chwila, co? Tyle? Nie stać was na więcej? Naprawdę sądziłam, że ludzie posiadają nieco więcej rekordów. Widocznie się myliłam. Czekamy na wasze rekordy, ponieważ myślimy, że wasz świat jest nieco bardziej skomplikowany, a tych rekordów jest tak wiele.. Że tylko pobijać, tak jeden, za drugim! A teraz przypomnę, jak kreuje się nasza gazetka księga najwspanialszych rekordów! Tak, to zdecydowanie ZA MAŁO. Przy okazji poproszę, aby w miarę możliwości dołączyć obrazek i nieco więcej wiadomości co do rekordu. No, dalej, zaskoczcie mnie!
  23. Aretra

    Temat został zamknięty oraz przeniesiony do archiwum.
  24. Aretra

    Temat został zamknięty oraz przeniesiony do archiwum.
  25. Aretra

    Temat został zamknięty oraz przeniesiony do archiwum.