Wszystko zaczęło się od tego, że ja i Solar się... No nienawiść to chyba złe słowo, ale generalnie jeździliśmy po sobie ostro. To było całkiem zabawne, takie wkurzanie siebie nawzajem. W pewnym momencie brzmiało to komicznie i trudno się dziwić redakcji, że w końcu powstał z tego taki głupi ship jak Caharis.
Na początku ten paring dawał mi raka. Potem odnalazłam w nim wielkie źródło beki. Ale aż zdziwiło mnie, że ten związek (radziecki) osiągnął taką popularność. Postanowiłam to wykorzystać i zrobić mały eksperyment socjologiczny.
Od dłuższego czasu podpuszczałam was i prowokowałam.
Co miało wykazać doświadczenie:
1. Czy ludzie potrafią czytać ze zrozumieniem?
2. Czy ludzie nabiją 200 postów w innym temacie dla bekogennych celów?
3. Czy ludzie się ogarną, kiedy przekroczą granicę i zaczną zwyczajnie spamić?
4. Czy ludzie zważają na uczucia innych?
A oto wyniki:
1. Lol, nope.
"Ale ponieważ tak lubicie ten paring... Jeśli pod trzecim numerem Equestria Times pojawi się 200 komentarzy to może się rozmyślę."
"może się rozmyślę" - czyli nic nie obiecywałam . Ale przyznaję, że wasza interpretacja mnie rozwaliła.
2. A jakże, nabili. Sporą część sama nabiłam, bo dyskusja mnie zwyczajnie wciągnęła.
3. A gdzie tam? NABIJAĆ! JESZCZE 12 POSTÓW! A pod koniec to już wyglądało komicznie.
4. Jakie uczucia? Nie ma to jak wrzucanie fotoszopów jako moich słów . Już nie mówiąc, że ciekawi mnie co o tym wszystkim myśli "pan młody".
Ale abyście nie byli zawiedzeni - kupię sobie kwiatka, nazwę solaris i będę go kochać i w ogóle. Wy będziecie mieć Caharisa, Cahan kwiatka, a solaris święty spokój. Układ idealny.
Pamiętajcie - Lannister zawsze płaci za swe długi.
Ewentualne obiekcje proszę składać poniżej.