Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback

Recommended Posts

oh oh oh...
 

ja mogę :3 ale może jeszcze z cztery osoby się znajdą na quada <3 ale tylko dwójka bo jedynka nudzi - oczywiście wszystkie dodatki.

No i niedługo presequel - też mogę, mam preordera i wogóle :D

Edited by Kalimdor

Share this post


Link to post
Share on other sites

4 osoby jeszcze? Z tego co ja zauważyłem to maksymalnie w grze mogą być 4 osoby, więc góra jeszcze 2 by mogły się dołączyć. I ja zaznaczyłem, że chodzi o Borderlands 2(mam 9 dodatków - Captain Scarlett and her Pirate’s Booty, Mr. Torgue’s Campaign of Carnage, Sir Hammerlock’s Big Game Hunt, Tiny Tina’s Assault on Dragon Keep, Creature Slaughter Dome, Mechromancer Pack, Collector's Edition Pack, Psycho Pack, Ultimate Vault Haunters Upgrade Pack). Mój nick na steam to DruidLOD.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kilka dni temu ukończyłem Borderlands 2. Gra niesamowicie mnie wciągnęła, kiedy tylko do niej zasiadałem, wiedziałem, że to nie będzie "chwilka". Minimum 1,5h posiadówk i młócenia stworków, psycholi, bossów, zbierania kasiory i erydium. Co jakiś czas trafiały się momenty w których parskałem śmiechem, ale też niejednokrotnie przeklinałem na czym świat stoi, kiedy noobiłem i nie mogłem utłuc jakiegoś bosa, czy czegoś innego. Zatem, emocje, czy to negatywne, czy radość, że wreszcie się udało kogoś zaszlachtować, były. Dawno, oj dawno żadna gra mnie tak nie wciągnęła i nie trzymała przy sobie. Dawno nie trafiłem na tytuł który tak mi się spodoba. Praktycznie przestałem grać w pozostałe pozycje, tylko cisnąłem Borderlandsa :D

 

Jedynka niestety nie wciągnęła mnie. Raczej znudziła. Sam nie wiem czemu. Ale, widząc opinie o drugiej części, postanowiłem ją kupić na jednej z promocji i nie żałuję. Teraz pewnie zabiorę się za jedynkę, by też poznać jej historię. A potem, może kiedyś upoluje się Pre-sequel na jakiejś ładnej promocji :3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Heh, mam to samo. Miałem B2 na XBoxie360, ukończyłem spory kawałek "True...". Niestety, nie dane mi było zobaczyć napisów końcowych po raz drugi. Swoją drogą "słyszałem", że istnieje "Ultimate..." po ukończeniu "True...". Sprawdzę to na Vicie - doskonały port.

PS. Grał ktoś w Pre-Sequel? Jeśli tak, to jakie wrażenia?

Swoją drogą, autorzy nie chcieli robić "Borderlands 2.5" na nowe konsole, ponieważ sprzedali więcej egzemplarzy gry niż Sony i Microsoft nowych konsol. Dla mnie to tłumaczenia typu "zeszyt zjadł mi psa". Najprawdopodobniej nie potrafili "ogarnąć" PS4 i XbO, a raczej nie chcieli. Za jakiś czas wydadzą "trylogię B1, B2, B2.5" oraz Borderlands 3. Będą musieli... Czas nie stoi w miejscu. I jest coś takiego, jak "firmy trzecie" (jedna z nich, odwaliła kawał dobrej roboty "przerabiając" B2 na Vitę)

 

Jedynka niestety nie wciągnęła mnie. Raczej znudziła. Sam nie wiem czemu.

Ponieważ była nudna, a lokacje niesamowicie monotonne. Mimo to, ukończyłem ją. I więcej do niej nie wrócę. Pomiędzy pierwszą, a drugą częścią jest prawdziwa przepaść. Więcej humoru, broni, lokacji, wrogów. No i to DLC "Tiny Tina's..." - po prostu "ryję banię" Sama Tina to genialna postać. Dlaczego nie dali jej jako grywalnej, zamiast tego osiłka? W końcu to gra z jajami, a 12 letnia psycho-piromanka pasuje idealnie do świata Borderlands. Tak, wiem - pogryzłoby się to z fabułą, ale mogłaby to być jej siostra bliźniaczka. Edited by Triste Cordis

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pre-Sequel to destylat grywalności z B2 przyprawiony paroma fajnymi pomysłami. Naprawdę, gra jest bardzo przyjemna, szczególnie z DLC (klon Jacka i siostra Hammerlocka grywalne? YESSSS). Polecam pierwszą grę Claptrapem - po pierwsze, pełno gagów, po drugie, jest o dziwo naprawdę dobry i ma przydatne umiejętności. Ultimate w B2 istnieje i podnosi poziom gry chyba do max. 72 poziomu.

 

P.S. Zakończenie PreSequela silnie wskazuje na kontynuację ze starymi postaciami, więc czemu nie Tina i np. Hammerlock? :D

 

P.P.S.

"You have to pet her. Roll to see if she likes it.

She likes it."

Edited by SoulsTornado

Share this post


Link to post
Share on other sites

Póki co, żałuję, że nie kupiłem sobie GOTY Borderlands 2... mam edycję roku jedynki, ale jakoś nie mogę się za nią zabrać. A season pass do B2 kosztuje 24 eurasy :v Akurat miałem 9 ojro na steamie a gra kosztowała 4,99 podstawka i 14 czy tam 11 z dlckami... Cierpię teraz :octcry:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jedynka miała problem taki, że 1. bronie mało się od siebie różniły - w dwójce naprawdę widać różnicę między producentami, w jedynce były może lekkie wahania statystyk w zależności, kto zrobił pukawkę, 2. misje szybko robiły się powtarzalne i nudne. Ale jednak "zonk" na końcu Borderlands 1 był bezcenny i warty przejścia gry.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Lol  :lol:  Borderlands Pre-Sequel i Borderlands 2 wyjdą na nowe konsole. Wcześniej mówili: "nie, bo mało konsol na rynku i blablabla...". Dziwnym trafem "niewielka" liczba, posiadaczy "next-genów" rzuciła tyle mięsa w stronę producentów, że po zdjęciu z twarzy ostatniej łopatki bez kości, uświadomili sobie, że popełnili błąd. Ile by tych konsol nie było, zawsze to dodatkowe miliony sprzedanych egzemplarzy.

 

PS. CHCĘ!  :soawesome:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Border 2 jeszcze rozmumiem ale chciało im sie pre-sequela robic na nowsze? toż to jest takie nudne ;-; 

 

PS: niech tego clap-trapa nauczą tańczyć to bedzie to!!  :D

Edited by ApulDżak

Share this post


Link to post
Share on other sites

Najwięcej krzyku oraz idiotycznych tłumaczeń dotyczyło Pre-Sequela. Dodanie B2 to takie: "Ok, to w ramach przeprosin, w ramach naszej głupoty".

PS. Wyobrażacie sobie coś takiego:

- pukamy do drzwi auli

- otwieramy drzwi, tak żeby nas nie było widać

- do środka wjeżdża Claptrap

- podjeżdża do wykładowcy (który jest na spoko i ma poczucie humoru) i kawałek dubstepu

- przy próbie podniesienia przez wykładowcę: "protect me...!"

- ucieczka do drzwi wyjściowych - "aaaaand open"

- drzwi się otwierają, a Claptrap wyjeżdża.

- podczas otwierania - taniec xD

Znajomy oczywiście nagrywa całą akcję.

Edited by Triste Cordis

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chciałem ostatnio pograć w Borderlands 2 na PS4, ale musiałem pobrać giga aktualizację. Ciągnęło się to jak flaki z olejem. Ku mojemu zdziwieniu, na Vicie również pojawił się patch. Bardzo szybko domyśliłem się, co one naprawiają - funkcję Cross-Save, z którą w dniu premiery były problemy (w ramach przeprosin, dali 25 złotych kluczy - tylko PS3/4/Vita). O co w tym wszystkim chodzi?

 

Cross-save jest świetne, jeśli posiadacie Vitę i PS4. Jeśli gra posiada taką funkcję, to możemy przenosić zapisaną grę z PS4 na Vitę i odwrotnie (nie wiem jak jest z PS3).  

Jeśli musicie jechać do szkoły/uczelnię/lekarza, po prostu pobieracie ostatni save z PS4 i kontynuujecie grę na Vicie. Po powrocie do domu zgrywacie save z powrotem na PS4. A co ma to, do B2?

 

Problem w tym, że w edycja "HC" na PS4 zawiera wszystkie dodatki. Edycja na Vitę zaledwie 6. Przeniosłem postać z Vity na PS4, ale... no właśnie. Co jeśli, na PS4 skończę grać w dodatku, którego nie ma na PS Vicie? (np. Tiny Tinas...)? Co stanie się z taką postacią, gdy wrzucę ją z powrotem na Vitę? Nie chcę wiedzieć. Szkoda mi broni, którą znalazłem. Gratuluję pomysłu Gearbox, gratuluję...  :burned:

 

Z resztą, Vita ma wiele debilnych rozwiązań. Może Sony otworzy kiedyś oczy? (już to widzę...)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pograłem "trochę" w B2 na PS4. Póki co, jestem na 22 poziomie i gram w dodatki, żeby jak najszybciej "nabić" kolejne poziomy. Podstawowa kampania, jest praktycznie nietknięta. DLC były warte swojej ceny (były, ponieważ teraz są w GOTY na każdej platformie). Są po prostu genialne. W jednym z nich walczyłem z wielkim...

indykiem. Tak, indykiem

  :crazytwi3: Póki co, najbardziej przypadła mi do gustu walka z Leviatanem (jest "dość" duży). Dzięki dodatkom, można zdobyć świetną broń. 

Najbardziej rozbroiło, a za razem zdenerwowało wysłuchiwanie opowieści pewnej osoby. Ponad 10 minut nawijania... Dosłownie. Bla bla bla... 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam za sobą ponad 30h w Pre-Sequelu. Zawiodłem się. Gra jest "pomiędzy 1 a 2". Niestety, nie tylko fabularnie, ale i jakościowo. Większość lokacji ma taki sam styl. Cały ten księżyc szybko nudzi. Później jest nieco lepiej, ale niewiele. B2 było bardziej różnorodne. Brakuje tu ciekawych postaci (Tina, Brick itd.), a lasery rozczarowują. Liczyłem na coś w rodzaju tych z Gwiezdnych Wojen, a tym czasem to po prostu karabiny/strzelby ze "świecącymi" pociskami. Ogromny plus to "gadające" postaci. Koniec z monologami. Niestety nic nie denerwuje tak, jak "stłumiony" odgłos wystrzałów na księżycu. Klasy postaci nie porywają. Moim zdaniem najlepszy jest "Fragtrap" (Claptrap). Przynajmniej nie trzeba martwić się o tlen. W tej chwili trafiłem na jakiegoś bossa, którego nie mogę pokonać. Cóż... Bez przechodzenia misji pobocznych i "farmienia" się nie obejdzie. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Postanowiłem ukończyć "trylogię" wedle linii czasowej. Swego czasu kupiłem Borderlands GOTY. "Podstawkę" mam za sobą" Daje radę. Kiedyś nie łapałem o co w tym wszystkim chodzi ("dlaczego już na początku dostaję lanie? Co to ARMA"?) Pierwszy dodatek z zombiakami jest nudny. Owszem, nowe lokacje z zupełnie inną kolorystyką są fajne, ale misje... Mogło być lepiej. Mimo to ukończę je. Zadanie: zbierz 250 mózgów to lekkie przegięcie xD Oby nie było: "zbierz 500", "zbierz 1000" (zaczęło się od - chyba - 25). 

 

Swoją drogą twórcy non stop popełniają ten sam błąd. W każdej z części początek jest usypiająco nudny. Nie ma karabinów czy "snajperek" - dominują pistolety. Dopiero po kilku godzinach można "pobawić" się każdym typem broni. Mam nadzieję, że w potencjalnej, pełnoprawnej "trójce" dadzą "mini-guny" i miotacze ognia :crazytwi: Przydałby się też "tuning" aut (coś w stylu Rage). 

Edited by Triste Cordis

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja chcę od siebie powiedzieć kilka słów.

 

CHAPTER ONE: THE STORY

Niedawno pogodziłem się z przyjacielem, z którym nie odzywaliśmy się przez długie miesiące, a właściwie około rok. Po jakimś czasie pisze do mnie: "Chcesz, żebym Ci kupił Borderlands 2? Bo są teraz w promocji. Zagralibyśmy razem". Ja takie... eeee... Borderlands? Zawsze chciałem to wygrać, ale wydawała mi się ta gra niefajna. Myślałem, że to FPS online typu CS, CoD itp. No i ta oprawa graficzna, która mnie odrzucała. Ale powiedziałem, że sprawdzę o co biega, zobaczyłem filmik, przyjaciel też mnie poinstruował, że to takie FPS połączone z RPG, że są skille, drzewka itp. Zaciekawiło mnie to. No i od tego czasu gram.

 

CHAPTER TWO: ANOTHER SEQUEL AS A FIRST PLAYED GAME

Wiele gier zaczynałęm od dwójki, nie wiem czemu, ale tak jakoś wyszło. Ratchet & Clank, Jak & Daxter, Tomb Raider II, Crysis 2 i mnóstwo innych. Znowu i tę grę zacząłem. Nie znam dokładnie historii z Borderlands 1, więc na razie gram dwójkę. Chcę przejść i na pewno nabędę 1, TPS i 3 gdy wyjdzie (a ma podobno być w 2017 roku). Gra z perspektywy jedynie dwójki jest bardzo fajna, humor, rozgrywka itp. Ale... nie wszystko jest takie kolorowe.

 

CHAPTER THREE: THERE IS TOO MUCH (USELESS) GUNS!

Niestety, ale w dwójce NIE PODOBA MI SIĘ TO, że bronie są tak zróżnicowane. Jest ich może milion, ale z tego 95% to kiepski szajs. Natrafić na coś, co rzeczywiście się nada jest ciężko. Zarówno fioletowe, jak i pomarańczowe bronie są po prostu słabe. A wydawałoby się, że mają być najlepsze. Są wyjątki, ale naprawdę ciężko trafić. No i minusem jest to, że te bronie mają poziom. Zdobyłem Firehawk shielda na 9 lvl... który był epicki. Problem w tym, że na 20 przestał mieć jakikolwiek sens. Shield pomarańczowy, a mimo to bezużyteczny. Skoro dali w grze eridiium, mogli zrobić lvl-up gear w black markecie. Bo myślę, że wiele osób by na tym skorzystało. Ja rozumiem, broń od x poziomu, że musisz na nią zasłużyć, ale nie tak, że jak zdobyłeś za szybko, to już źle. Gra kara tych, którzy za szybko ją przechodzą, dając im niższy poziom teoretycznie mogących być dobrymi itemków. Słyszałem, że w 1 bronie są o wiele lepsze. Mam taką nadzieję. Jackpoty dla łapania itemków się nie opłacają. Prędzej po to aby szybko nafarmić eridium. Ale można to zrobić na Bad Mawie pokonując go cały czas i wychodząc z gry, a potem kontynuując i ma się eridium w nadmiarze. Ale lubię się w te jackpoty bawić, bo są po prostu fajne. Ale nieużyteczne do farmienia broni. Jeszcze jeden minus itemków pomarańczowych... czemu ich levelowanie kończy się na bodajże 21, a potem dopiero od 40-50 się kontynuuje? Masz 30 lvl i na co Ci teraz itemek pomarańczowy z lvlvem 21? Bo te parę leveli to BARDZO DUŻO. Lepsze są tutaj już bronie fioletowe, a nawet niebieskie, bo zwyczajnie skalują się do Twojego poziomu.

 

CHAPTER FOUR: SKILLS, NO, I MEAN SKILL TREE, NOT YOUR SKILL

Drzewka umiejętności są epickie. Najbardziej mnie cieszy to, że postacie między grami są RÓŻNE. To jest to, co najbardziej mnie jara w Borderlands. Patrzyłem sobie na skille np. Claptrapa czy Jacka. Staram się naprawdę zagrać każdym. A poznawanie nowych postaci mnie ekscytuje. Może są niektóre podobne, ale nie do końca. Bardzo chciałbym zagrać Lilith i Mordecaiem. Nie wiem dokładnie co Brick i Roland mogą, więc na nich hajpu nie mam, ale na 100% nimi też zagram.

 

CHAPTER FIVE: YOU ARE USELESS

Niestety bardzo mnie smuci jedna rzecz - bezużyteczność melee buildów. Zero na melee buildzie może pozabija sobie kilku bandytów, ale już z robotami, które wybuchają czy bossami i silniejszymi postaciami (jak badassy chociażby) będzie miał problem. Krieg ginie jak szalony, że porównując do Gaige, to Flynta nie mogą za nic pokonać, a Gaige pokonałem myśląc o migdałach. Bo Deathtrap sobie zrobił to za mnie. Różnice między postaciami są za duże. Jak na razie to Gaige wydaje się najsilniejsza, Mayą nie grałem, a podobno też jest op. Zero leży po środku, ale właściwie na solo grę nie ma co go brać. Bo melee build jest bezużyteczny na bossów. A sniperowski jest bezużyteczny na wszystko, bo nie powiesz przeciwnikom, aby na Ciebie się nie rzucali. Za to Krieg wydaje się takim low-endem. Jeszcze jest Axton. On... no daje sobie radę i w ogóle, działko jest fajne, zwłaszcza, że można je zabierać. Ale z tego co słyszałem, skaluje się za słabo w późniejszym etapie gry i jest znowu za słabe. A bez działka Axton nie wyróżnia się z tłumu. Myślę, że powinni jednak dać jakieś bonusy lepsze dla melee postaci. 

 

EPILOGUE

No i to by było na tyle. Borderlands jest bardzo fajną grą, zarówno jak grasz samemu, jak i z przyjaciółmi. Niestety w dwójce problemem są bronie i bezużyteczność niektóych postaci w niektóyrch warunkach. Bardzo podobają mi się easter eggi, humor itp. No i fabuła nie jest byle jaka jak w znacznej większości gier. A, i zapomniałbym. KTO WYMYŚLIŁ TAK WIELKI PODATEK OD ŚMIERCI!?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dobra... Dawać łopatę, będziemy kopać. 

 

Nadchodzi Borderlands 3:fsscream: Na razie wiadomo raptem kilka rzeczy:

- zapowiada się na Borderlands 2.5, czyli więcej tego co cholernie dobre. 

- tym razem zwiedzimy kilka planet, ale będą to pewnie tylko odpowiedniki "biomów" z dwójki 

- gra na każdej z platform będzie tylko po angielsku... Wstyd Cenega, wstyd... :burned:

- wraca chyba cała ekipa. Oby Tina odegrała większą rolę, bo uwielbiam tę postać. Poza tym mam nadzieję, że będzie grywalną postacią (DLC). 

- dostaniemy jeszcze więcej broni... O chociażby biegające karabiny. 

- okładka może wywołać kontrowersje. Popatrzcie sami:

Spoiler

kG92RvX.jpg

 

- gra zostanie wydana na Epic Store (na steam trafi po jakimś czasie)

- Będą cztery edycje:

  • standardowa - tylko podstawka
  • Deluxe - podstawka + cyfrowe śmieci (broń + skórki)
  • Super Deluxe - podstawka, przepustka sezonowa (4DLC), cyfrowe śmieci oraz steel book
  • Diamond Loot Chest - skrzynia, figurki postaci, model statku Sanctuary 3, litografie, mapę... Tak... Ta edycja nie zawiera gry :wut: 

Zamówiłem już Super Deluxe i nie mogę się doczekać. Tak, wiem, że nie powinno zamawiać się gier w przedsprzedaży. Wiem też, że trzeba czekać na recenzje. Zdaję też sobie sprawę z tego, że lepiej poczekać aż stanieją. Ale wiecie co? To Borderlands, a ja jestem naiwny i daję twórcom kredyt zaufania. 

 

To co? Też nie możecie się doczekać? Zamówiliście już, czy czekacie aż dadzą do CD-Action... znaczy się aż stanieje? A może macie serię Borderlands gdzieś? 

 

Zwiastun

Spoiler

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

I są też, oczywiście, kontrowersje.

Obecność postaci z Tales of the Borderlands jest w zasadzie potwierdzona, jednak spore poruszenie wywołały słowa Troya Bakera, mówiącego, że nie będzie podkładać głosu Rhysowi w nowych Burdelach. Randy z kolei twierdzi, że to właśnie Troy odrzucił tę propozycję: https://www.gameinformer.com/2019/04/10/randy-pitchford-says-it-was-troy-bakers-choice-not-to-reprise-tales-from-borderlands

 

***

Dnia 10.04.2019 o 21:55, Triste Cordis napisał:

a ja jestem naiwny i daję twórcom kredyt zaufania. 

 

Obyś się na tym nie przejechał :wow: 

Edited by Niklas

Share this post


Link to post
Share on other sites

No cóż, nie grałem w Opowieści z Kresów, dlatego nie przeszkadza mi inny głos postaci, której nawet nie znam :) 

 

8 godzin temu, Niklas napisał:

Obyś się na tym nie przejechał :wow: 

To całkiem możliwe. W końcu z jednej strony Gearbox wypuściło doskonałe Borderlands 2, a z drugiej fatalne Aliens: Colonial Marines. No, ale jak to mówią... miłość do bazylionów giwer jest ślepa, bo skupia się na rzeźni oraz porównywaniu statystyk znalezionych gratów :v 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...