Skocz do zawartości

Recommended Posts

Napisano

To jest jeden z tych ficów co wciągają człowieka. Tak oto rzecze ja :P Wiem że piszesz także MLF (które mnie tak wciągnęło, że nie mogę się wyrwać) ale proszę, czy... mógłbyś... jakimś sposobem... o ile... nie masz nic przeciwko... wrzucać tak raz na miesiąc :flutterblush:

Napisano

Śwetne opowiadanie. Czyta się je z zapartym tchem - nielicząca początku gdzie jest trochę za dużo opisów otoczenia do których i tak już więcej nie wrócimy. Ale widzę że taki jest stój styl i lubisz dokładnie opisywać miejsce akcji. Niech nikt się nie zniechęca tym opisem bo gdy zacznie się akcja czyta się z opuszczoną szczęką. Bardzo ładnie przedstawiłeś wydarzenia z dwóch różnych perspektyw. Jak trochę poćwiczysz to takim stylem skacząc między bohaterami możesz zbudować niezłe napięcie u czytelników. Wielki plus dla ciebie. Jedna z lepszych scen jaka zapadła mi w pamięć to w 3 rozdziale oburzenie Twi. Od razu w myślach słyszałem jak wypowiada je w takim tonie jak w odcinku zrozumieć Pinkie. Świetna sprawa. Zauważyłem tylko 1 znaczny błąd lecz liczę na szybką poprawę:

Błąd jest prosty i wszystkim znany. A mianowicie: Gdzie jest V rozdział! Mam nadzieje że szybko go napiszesz, bo opowiadanie jest świetne!

Napisano

YAY!! Kolejny rozdział.. MNIAM :P Było przepyszne i czyżbym wyczuwał jakąś intrygę bądź kłopoty? I.ds.P. założone przez (...) no ciekawe co (...) wie o innych :)

Napisano

Po pierwsze wielkie dzięki za kolejną część. Nie tracisz formy! Co do części

Bardzo mnie ciekawi dlaczego Celestia tak interesuje się przybyciem naszego bohatera. Spodziewała się tego już od ponad 100lat. Na razie mamy więcej niewiadomych niż odpowiedzi. Dlaczego Ona musi być zawsze o krok do przodu ... A inspektorat to bardzo przypomina mi instytut magii z H. Pottera, więc będzie ciekawie. Pewnie niedługo będą go chcieli złapać do jakiś badań. Czyżby w Equestrii panowała niechęć na tle rasowym

:P Co do moich przypuszczeń spodziewam się, że CMC odkryje tajemnice Marona max w 2 dniu szkoły (oczywiście przez ich niezdarność). Zapewne ściągnął mu tą kamizelkę podczas jakiejś bójki o niego, bo widać że ma powodzenie :P.
Mam wielką nadzieje że kolejną część wrzucisz w weekend. Ale ja cię nie poganiam. Ważne byś utrzymał styl oraz wciąż zaskakiwał czytelników. Pozdrawiam i życzę wszystkim miłego dnia.
Napisano

Komentarze do rozdziału trzeciego: Pinkie wychodzi ci odrobinę nadpobudliwa (nawet jak na Pinkie), mniej randomu, więcej żartów sytuacyjnych z nią związanych. Nie musisz cały czas pisać wykonawcy czynności, szczególnie rzuca się to w oczy przy akcjach pojednynczych kuców, np. gdy Maron jest sam - pisanie wówczas "Maron zrobił to, Maron zrobił tamto" jest zbędne i trochę uciążliwe dla czytelnika. Podobnie przy fragmentach z wieloma bohaterami, nie musisz pisać cały czas pełnego imienia postaci: "Twilight Sparkle zrobiła to, Twilight Sparkle zrobiła tamto", a przykładowo zamiast tego zastąpić je czymś innym: "Twilight zrobiła to, Fioletowa klacz zrobiła tamto". Czytelnik to nie idiota, wyobrazi sobie czynność i kto ją wykonuje bez problemu ;). Nie bój się wtrącać coś od siebie do opisów. Gdy są samymi suchymi faktami stają się dosyć nudne, pokreśl nie tylko jak widział je bohater ale również co czuł i myślał, kolory i światło idą ci świetnie, a co z zapachami? Np:

Wszędzie porozwieszane były tradycyjne maski, a we wnęce stało łóżko wyłożone lamparcią skórą. Ze ścian zwisały grube, drewniane półki, na których stały kolejne buteleczki, tym razem z ciemnego szkła oraz z gliny. Olbrzymi kocioł stał w tej chwili wyczyszczony w kącie, choć wciąż na ściankach był osmalony z powodu ognia.

Wszędzie porozwieszane były tradycyjne maski o wykrzywionych nienawistnie obliczach, we wnęce natomiast stało niewielkie, jednoosobowe łóżko wyłożone lamparcią skórą. Maron zatrzymał na moment na nim wzrok zastanawiając się mimowolnie czy toważysząca mu zebra nie kryje przypadkiem przed światem nieco mroczniejszej strony. Spojrzawszy na nią ukradkiem bez trudu potrafił wyobrazić ją sobie schowaną za krzakami z włócznią w zębach i wzrokiem utkwionym w nieświadomego niczego drapieżnika. Strząsnął głową próbując wyrzucić z myśli nachalny obraz i począł znów rozglądać się po pokoju. Zauważył bez trudu, że ze ścian zwisały grube, drewniane półki wyłożone różnorakimi buteleczkami zawierającymi kolorowe substancje prześwitujące nieco przez ścianki z ciemnego szkła, nie chciał natomiast myśleć co mogą zawierać gline dzbany ustawione pomiędzy nimi. Olbrzymi kocioł, w którym zazwyczaj przyrządzała zapewne swoje magiczne wywary, stał w tej chwili wyczyszczony w kącie, choć wciąż na ściankach widać było ślady sadzy - jawnego świadectwa niedawnego użytkowania. W powietrzu niewielkiej chatki unosił się delikatny swąd... czyżby potrawki z sianem? Nie był pewien, ale mimowolnie oblizał się na samą myśl.

Opis natychmiast staje się bardziej żywy, mniej sztywny. Muszę przyznać masz dość bogate słownictwo przy opisach, bardzo ładne i podoba mi się :3. Tylko nie bój się mieszać czytelnikowi w głowie, bawić się pisaniem zamiast iść wprost do celu. Ogólnie podoba mi się na razie, nie jest potwornie typowe choć wciaż krąży blisko granicy. Nie przekraczaj jej - to opowiadanie zasługuje na dużą dozę oryginalności <3.

  • 2 weeks later...
Napisano

Wow... Ale mi tego brakowało. Recenzować rozdziału nie będę bo i tak każdy wie, że jest on tak dobry jak reszta twojej twórczości :D M.a.b ale wymyśliłeś to "matkowanie" Twi... I że też on się na to zgodził, już jestem ciekawy co z tego wyniknie. Obstawiam wykrycie tożsamości Marona przez CMC w następnym rozdziale, oraz już wiem że "łobuzy" (patrz Silver Spoon i Diamond Tiara) mu nie straszne :D I ostatnia notka... Kiedy następny rozdział?

Napisano

Świetny rozdział! Polać mu! :twilight5: Czy zna pan może jeszcze jakieś fick'i, w stylu "Matkowania Twilight" Panie Mab'ie?

Napisano

Niestety nie - idę tutaj całkowicie na żywioł... Jak się sprężę, może niedługo wrzucę siódemkę...

Napisano
jakieś fick'i' date=' w stylu "Matkowania Twilight" Panie Mab'ie? [/quote']

Takie pytanie powinno być w odpowiednim dziale, ale mogę polecić np Past Sins

A co do ostatniego rozdziału oczywiście jest świetny - tak jak pisałem poprzednio. Zakończenie zabawy z PB wyszło jak widać wam na dobre, bo zacząłeś w wolnej chwili brać się za ten świetny projekt :P

Napisano

Wielka prośba do każdego czytelnika. Odpowiedzcie na pytanie w ankiecie, gdyż pomoże mi to w podjęciu decyzji. Po więcej info zapraszam na GG lub PW...

Napisano

Heh, co ja robię ze swoim życiem że ja o tej porze fanfikcje czytam... Chwilę temu skończyłem ostatni rozdział który do tej pory wyszedł, no i powiem ze jestem zaskoczony :D Wziąłem się za to w ciemno, wiedząc tylko kto jest autorem. Dosyć długi wstęp nie mający z komedią wiele wspólnego (poza paroma akcjami), ale i tak był ciekawy. Im dalej w las tym więcej... komedii. I pytań :) Ciekawy jestem jak to się dalej potoczy. A co do ankiety, to dwa wielkie NIE.

  • 2 weeks later...
Napisano

Co ja mam powiedzieć. Moje zdanie Mab znasz :P Rozdział naprawdę dobry i tak teraz się zastanawiam o czym rozmawiały CMC? Czyżby Maron się niedługo przekonał co znaczy "gniew matki"?

Napisano

Szczerzę? Troszkę krótko. Spodziewałem się troszkę więcej akcji. Ale i tak jest dobrze. Czekam na następne.

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
×
×
  • Utwórz nowe...