Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback
zajaximus

Samotna Droga [NZ][Violence][Adventure][Human]

Recommended Posts

Witam serdecznie.

Oto moje pierwsze konkretne opowiadanie, które jestem w stanie opublikować. Był pot, krew i łzy (no może jednak, bez tych dwóch ostatnich).

Ortografię pozostawiłem własnej intuicji i słownikowi dysku google, więc mogą się zdarzać błędy, ale sądzę, że nie będą przeszkadzać.

Zapraszam do lektury i konstruktywna krytyka na pewno się przyda.

Rozdział 1

https://docs.google.com/document/d/1wCSuHI5dOzzMv49QF8wrQBn4c9RcRRMTlrbgmZ7jo0U/edit?usp=sharing

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rzuciłam okiem - formatowanie to tragedia, do tego ta zbita ściana tekstu, błędy i brak półpauz w dialogach. Zmień ustawienia dostępu na komentowanie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niezła ściana tekstu - brak wcięć akapitowych, walisz jeden akapit na całą stronę, ogólnie odechciewa się czytać. Używaj synonimów, bo ciągłe odmienianie "kraj" przez wszystkie możliwe przypadki źle wygląda.

 

>rozwój naukowy w XXI wieku przyspiesza >ograniczony dostęp do elektroniki w XXI wieku.

 

Główny bohater ma zadatki na otrzymanie nagrody idioty roku. Jest świadkiem procedury startowej statku kosmicznego... po czym pyta naukowca, czy właśnie wystartowali.

 

Miałem tu kilka przykładów zdań napisanych dziwną polszczyzną, ale nie chce mi się ich przepisywać. Dość powiedzieć, że zdarzyło się kilka(dziesiąt) literówek pokroju położenia się w koncie tworzą do drzwi etc.

 

I BTW, za niepoprawny zapis dialogowy (z cudzysłowami) masz dwadzieścia batów.

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przybywam!

I przecieram oczy ze zdziwienia...

Wojna energetyczna, jacyś studenci fizyki, planeta wybawicielka, jakieś trzecie elementy, rakiety, wojsko. Nie powiem oryginalnie.

Polszczyzna jest okej. Nie dopatrzyłem się poważniejszych błędów, nie wiem co ci wyżej ci tu gadają.

Ładny zalążek akcji, coś tam jest, zacząłeś od poważnego problemu, może coś z tego wyrosnąć.

Ogólnie całość oceniam tak:

comment_GHJfYE4XY89eFR4HaYnc81wAT4ZDYerm

Weź to popraw.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gandzia napisał że główny bohater zasługuje na tytuł idioty roku bo wystartowali a ten bohater się o to pytał. Sądze że to pytanie było spowodowane zaskoczeniem całej tej sytuacji. Nic nadzwyczjanego, nie rozumiem tego "oburzenia". I tyle (chyba).

Share this post


Link to post
Share on other sites

@up

Jak rozumiem, gdy wsiądziesz do samochodu i nagle kierowca ruszy z piskiem opon, to po pięciu minutach spytasz go, czy pojechaliście?

  • Upvote 5

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli zadziało by się to na tyle szybko bym nie zdążył sobie tego uświadomić, zapewne by tak było. Takie rzeczy zależą od wielu czynników, a poza tym istnieją wszystkie możliwe możliwości i być może to była jedna z nich (np. w opowiadaniu zajaximus'a)

Share this post


Link to post
Share on other sites

W opowiadaniu ta procedura startowa trochę trwała i tylko skończony imbecyl nie zorientowałby się, co jest grane.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A co ty się tego tak czepiasz? Liczy się cała fabuła a nie tylko urywek. I powtórze: to było na jakieś 90% spowodowane NIEDOWIERZANIEM.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A co ty się tego tak czepiasz? Liczy się cała fabuła a nie tylko urywek. I powtórze: to było na jakieś 90% spowodowane NIEDOWIERZANIEM.

Ten jeden głupi błąd może sprawić, że reszta może być idiotyczna, pełna dziur albo nudna jak flaki z olejem, niepotrzebne skreślić.

Tym bardziej dlatego, że to błąd popełniony na samiuśkim początku.

Jeśli postać jest totalnym durniem, to raczej 99,9% inteligentnej populacji ludzkiej da sobie z nim spokój i złoży papir o nim w ofierze kibelkowi.

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bo to gniot, który rzuciłem w cholerę i nigdy w życiu do niego nie wrócę. Ten rozdział napisałem w jeden wieczór i nawet go nie czytałem. Obecnie piszę o wiele leprze opowiadanie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

×
×
  • Create New...