Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback
Niklas

A gdybym ci powiedziała, że w piwnicy mojego butiku przebywa changeling?[Oneshot][PL][Comedy][Random]

Recommended Posts

tumblr_nhwbu9KQ2f1rztoafo1_1280.jpg

tłumaczenie: Niklas
korekta: Gandzia
prereading: Amolek, Bury
oryginał: Hoppy McGee

 

Pewnego dnia Twilight Sparkle i Rarity spotkały się w kawiarni na filiżankę herbaty. Wszystko układało się świetnie, do momentu, w którym Rarity zadała bardzo niepokojące pytanie...

A gdybym ci powiedziała, że w piwnicy mojego butiku przebywa changeling?

Edited by Niklas
  • Upvote 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dobre. Nawet bardzo dobre. Może nie jest to najlepsza komedia jaką czytałem, ale na pewno bawi (mimo, że stosuje dość prosty zabieg, poprzez stwierdzenie o innych możliwościach wykorzystania changelinga trzymanego w piwnicy). Jedyna wada, jak dla mnie, to pozostawienie oryginalnego changeling, podczas gdy serial to przetłumaczył na podmieniec. Ale poza tym, komedia dobra. Polecam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wyśmienite! Prosty pomysł, eleganckie wykonanie, lekkość pióra. Przeczytałem to z ogromną przyjemnością. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jedyna wada, jak dla mnie, to pozostawienie oryginalnego changeling, podczas gdy serial to przetłumaczył na podmieniec. Ale poza tym, komedia dobra. Polecam.

To, że ktoś to przetłumaczył inaczej, nie znaczy, że zrobił to dobrze :v Just sayin'. Bo choć jeszcze dla mnie podmieniec nie brzmi aż tak źle (ZNACZKOWA LIGA! :crazytwi:), jakoś wolę w tym wypadku zastosować oryginalną nazwę. Swoją drogą, wolisz świnkę morską czy też kawię domową? :wow: 

Wyśmienite! Prosty pomysł, eleganckie wykonanie, lekkość pióra. Przeczytałem to z ogromną przyjemnością. 

A dziękować. Jakoś tak rzucił mi się w oczy ten tytuł, zajrzałem do środka, ujął mnie pomysłem, więc postanowiłem przełożyć :D 

Edited by Niklas

Share this post


Link to post
Share on other sites

*kawię domową, biologiczny nieuku

Poprawione. Możesz iść być rosiczką gdzie indziej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo przyjemny i zabawny fanfic. Już sam tytuł jest intrygujący. Choć muszę przyznać, że oczekiwałem lepszego zakończenia, ale i tak 7/10.

Poza tym został naprawdę dobrze przetłumaczony :)

Edited by Branthos

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 minut temu GosiElla napisał:

Kurde, padłam :D

 

Cieszę się niezmiernie.

Staraj się jednak pisać w komentarzu nieco dłuższe zdania, tak, by Złowrogi Pieniądz z Wąsem Chaosu nie musiał ci zwracać uwagi za zbyt krótkie wpisy :P Wiem, że dasz sobie radę, bo udało ci się w takim Pie Killerze xd

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie było to zbyt długie, ani rozbudowane opowiadanie, niemniej okazało się wręcz genialne. Zarówno ciekawy pomysł, jak i lekkie wykonanie zasługują na pochwałę, a także fakt, że naprawdę wiele zostało pozostawione wyobraźni czytelnika. Nie tylko w trakcie lektury, ale również po jej zakończeniu, można się zastanawiać jak by to było, gdybyśmy na ekranie zobaczyli takie oto „wykorzystywanie” Podmieńca, w ogóle, jak by owe stworzenie funcjonowało obok Rarity, czy byłyby to relacje właściciel-zwierzątko, czy po prostu biznes? Z tego jak Rarity się wypowiada, wynika że tenże Podmieniec jest tak jakby jej własnością, co odbiera mu nieco podmiotowości, ale z drugiej strony... Jeśli jednak herbatki i pogawędki są wliczane w nudne spotkania, zatem to równie dobrze może być element sprytnie wymyślonej przez alabastrową klacz gry.

 

Fragmenty, w ktorych Twilight daje się ponieść kosmatym wyobrażeniom są całkiem zabawne i chyba w pewnym sensie wyśmiewają podejście niejednego fana do postaci Rarity :P Przesłanki o jakimś trzymaniu pod kluczem, czy sprowadzenie Podmieńca do rangi przedmiotu wydają się tylko podkręcać atmosferę sprzyjającą różnym „wesołym” skojarzeniom. Jednocześnie, być może to wszystko ma być jedynie maską, a prawdziwe przesłanie jest takie, że jakiś biedny Podmieniec potrzebuje pomocy i poprzez takie oto pytania próbuje wybadać u kogo mógłby takową otrzymać. Kto wie?

 

Jak widać, po tej prostej, lekkiej treści, opartej w większym stopniu na dialogu między przyjaciółkami aniżeli na opisach, można wysnuć kilka wniosków. Może być komediowo, a może też być groteskowo. Ta wieloznaczność ubarwia klimat opowiadania i wpływa dodatnie na to jak można sobie interpretować poszczególne wypowiedzi, doszukując się różnych mniej lub bardziej zabawnych podtekstów, a może groteskowego dramatu. Warto wspomnieć również o świetnym przedstawieniu Rarity i Twilight Sparkle. Są jakby żywcem wyjęte z serialu.

 

Ostatecznie, jest to godny polecenia przerywnik, który zostaje w pamięci, bawi konstrukcją historyjki oraz klimatem, a przy tym stanowi kolejny dowód na to, że Niklas byle jakimi tekstami się nie zajmuje ;) Jak zwykle, tłumaczenie stanęło na wysokości zadania, toteż tym bardziej zachęcam do klikania w link i poświęcenia tych trzech minut na przyjemną, niezobowiązującą lekturę. Prostota to genialna rzecz!

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...