MatthewMLP

Bycie Brony i nie oglądanie MLP.

15 postów w tym temacie

Witam, z góry przepraszam za tytuł, ale naprawdę nie wiedziałem jak to nazwać. Dzisiaj chciałem się Was zapytać, co myślicie o tym, że ktoś jest Bronym, ale nie ogląda MLP.
Ogólnie to chodzi mi o mojego kolegę, dzięki któremu poznałem MLP i on mnie tym zaraził, od razu jak mi wyjaśnił na czym to wszystko polega itd. zabrałem się do oglądania serialu.
Nie wiem jak Wy, ale ja uważam, że jak się zaczyna interesować My Little Pony, to podstawą jest obejrzenie odcinków takowego serialu, ale jak zaczynam gadać z kolegą o tym uniwersum, to on mówi, że on nie ogląda serialu, ale przegląda same fanfiki, przeróbki, a zwłaszcza przerobione obrazki w Internecie. Dla mnie to się wydaję trochę dziwne, ponieważ powinno się zacząć od podstawy, czyli serialu, a potem np. jakieś fanfiki itd. nie wiem, może moje rozumowanie jest błędne, podzielcie się swoją opinią, albo czy sami znacie jakiegoś Bronego, albo jakąś Pegasis, który/która interesuję się My Little Pony, ale nie ogląda serialu, tylko przegląda fanfiki, obrazki w Internecie itd. 

1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Stary, wycofaj się z tego póki jeszcze możesz. Ty masz szansę, my już nie. Zobaczysz, podziękujesz mi, ratuję Ci życie!

6

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem Bronym jest ta osoba, która ma bzika na punkcie kucykowego stuffu. Nie musi to być serial, wystarczy właśnie twórczość fanów. Oczywiście uważam, że należy się z serialem zapoznać, niekoniecznie oglądając całość, ale chociaż kilka odcinków by wiedzieć co i jak. 

 

Za to osoby, które już się kucami nie interesują, serialu nie oglądają, fanficków nie czytają, a i za grafikami jakoś specjalnie się nie oglądają, ale nadal gadają z ludźmi z fandomu moim zdaniem Bronymi nie są, a po prostu dalej Bronych lubią. 

2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Meh 3/4 fandomu ma już gdzieś serial i jakoś nikt się tym nie przejmuje. Nasz fandom jest właśnie świetny dlatego że każdy znajdzie coś dla siebie. Ludzie są w nim nie tylko dla serialu, ale i dla rysunków, muziczki, fan ficów, ludzi. Ja sam wciąż dobrze się bawię oglądając serial, ale rozumiem tych co postanowili go olać, ale miło im np. czytać fan fici. Dla mnie również nasza literatura fandomowa odgrywa większą rolę od serialu.
Powinno się powinno. Nie ma czegoś jak powinno. Każdego myślę przyciąga coś innego i równie dobrze mogą Ciebie ludzie krytykować za to że tak kurczowo trzymasz się serialu i nie spojrzysz na to z innej perspektywy. Ale rozumiem Cię, kiedyś też mnie to dziwiło. Mnie prędzej dziwią znajomi z Bielska z fandomu, którzy dalej upierają się żeby spotkania nazywać ponymeetami mimo że nie mają nic wspólnego z kucami, a z kilkunastu osób to ja i znajoma jedna wciąż oglądamy serial.

But still każdy ma coś swojego w tym fandomie i serial rzadko kiedy jest dominujący.

2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No i tu pozostaje pytanie: kto to jest właściwie Brony? Od jakiego "stadium" zostaje się Bronym? Co definiuje takiego Brony'iego? (pegasis wstawcie swoją wersję jak chcecie ...)

 

Brony to ktoś kto lubi kucyki, jeśli lubi kucyki to chce się o nich dowiedzieć jak najwięcej, jak chce się dowiedzieć najwięcej to w serialu jest najwięcej. No dajcie do cholery spokój! Oglądnięcie minimum 1 sezonu kuców to 26 odcinków po 20 co daje razem 520 minut co nie jest zbyt dużą liczbą i chyba można przeboleć oglądniecie tego, tylko po to by potem nie mówić: "jestem Bronym, ale nie oglądałem kuców" ... w ogóle nie widzę sensu się z tym jakoś odnosić. No i napiszę jeszcze, że niektórzy moi koledzy spędzili po 1800h w jednej z najsłabiej zaopatrzonych gier w content, czyli w cs:go gdzie jest tylko około 7 map, około 15 rodzajów broni (nie pamiętam teraz i nie chce mi się sprawdzać) i dwa designy drużyn. W kucach mamy już dziesiątki różnych kucyków z różnymi zdolnościami, charakterami i wszystko jest tak kolorowe, różnorodne. Jeśli po dwóch-trzech odcinkach nie możesz już więcej to tylko sygnał, że np. psychicznie nie pasujesz tutaj, ale jeśli dalej chcesz oglądać fanarty z kucami to nikt ci nie zabroni, aczkolwiek nie powinieneś nazywać się Bronym. Mów po prostu ... że lubisz kucyki ... taki fanowskie ... arty ... z kucykami ... które są gołe ... ale nikt ...nie widzi w tym nic złego ...:ppshrug:

 

Zakończę tylko stwierdzeniem, to jest tylko moja opinia, jeśli się z nią nie zgadzasz i chcesz coś odpisać, zrób to. Jeśli się zgadzasz, daj reputację, bo ja lubię reputacje wiesz? Pokazuje mi to, że moja opinia na tym forum przynajmniej trochę się liczy. Jeśli nienawidzisz mojej opinii i chcesz mi to powiedzieć prosto w twarz: pisz priv, bo na privie nie dostaniesz bana za spam :drurrp:

Pozdrawiam,

Miszcz Tencz

Ps. Ogólnie na forum jest całkiem pokaźna grupa osób która tylko siedzi tu bez oglądania serialu, bo ja wiem ... w sumie nie wiem, ale siedzi, rozmawia i nawet są to fajni ludzie, ja ich trochę nie rozumiem, ale im nie przeszkadzam w dalszym nieoglądaniu mlp.

Ps.Ps. To jest jak z moim kolegą: on mnie może i zaraził, ale się zraził po bodajże 2-3 sezonie i przestał oglądać, a ja dalej siedzę i wkurzam się na niego w jakie, za przeproszeniem, bagno mnie wpakował z tymi kucykami <DERP>.

Ps.Ps.Ps. Ten temat nie jest przypadkiem w złym dziale? Chyba, że |Twórczość Fanów > Inne| to offtop wersja V2 ...

godzinę temu falconek napisał:

Stary, wycofaj się z tego póki jeszcze możesz. Ty masz szansę, my już nie. Zobaczysz, podziękujesz mi, ratuję Ci życie!

Nie no to musi być żart ... musi ... czekaj? Jak to nie jest? Szczera prawda? NIE MOŻE BYĆ!!!:drurrp:

Ale to z ratowaniem życia to jest przegięcie, przecież nie zetną ci głowy za to, że oglądasz kucyki prawda? To nie te czasy ...

Edytowano przez MasterOfRainbows
5

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zacznijmy od tego, że "bycie brony" to pojęcie względne. Są ludzie, którzy czują się całym sercem brony pomimo obejrzenia czterech odcinków, a są tacy, którzy obejrzeli wszystkie, wraz z kinówkami, udzielali się w fandomie i mieli styczność z twórczością fanowską (czy nawet sami ją tworzyli), a wyrzekają się bycia brony.

Jeszcze inni to tacy, którzy lubią serial, postaci, zabawki, ogólnie uniwersum, ale nie uczestniczą w żaden sposób w fandomie i ograniczają się do stwierdzenia "lubię kucyki".

Pewnie też istnieją takie jednostki, które serialu nie ruszyły, ale za to mają całą biblioteczkę komiksów od IDW...

Trochę odeszłam od tematu, ale inaczej mówiąc: stwierdzenie "jestem brony" to kwestia indywidualna i ja osobiście nawet jeżeli kogoś przekonałam do obejrzenia kucyków, to nie nazywam tej osoby brony/pegasis, póki sama tak o sobie nie powie.

Moim zdaniem brony to ktoś kto nie tylko ogląda serial, ale też w choć minimalny sposób interesuje się fandomem (np. poprzez bycie na jakimś forum, czytanie stron fandomowych [np. EqD], twórczość artystyczną itp). No ale to moim zdaniem, bo jak mówiłam - to jest pojęcie względne.

 

Poza tym podchodzisz do tego w zły sposób... u Ciebie obejrzenie kreskówki to swego rodzaju inicjacja, chłonięcie fan artu i fan ficu to... obrządek? ceremonia? w każdym razie rzecz wyniosła, która jest podstawą do zaakceptowania w środowisku bracikucyków :rainderp: 

4

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja należę do takich osób ale tylko dlatego że mój sprzęt.....no cóż....tak jakby......nie działa...

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czysto logicznie to ujmując, brony to osoba utożsamiająca się z fandomem bronies. Co oznacza, że oglądanie odcinków z serialu nie ma tu nic na rzeczy dopóty, dopóki uznajesz siebie za członka tej "społeczności".

I to właściwie tyle.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
13 minuty temu Kingofhills napisał:

Czysto logicznie to ujmując, brony to osoba utożsamiająca się z fandomem bronies. Co oznacza, że oglądanie odcinków z serialu nie ma tu nic na rzeczy dopóty, dopóki uznajesz siebie za członka tej "społeczności".

I to właściwie tyle.

Czyli trochę takie, bezpłciowe. Skoro społeczność skupia się często wokół zasad oglądanego serialu/filmu. Niektórzy jak ja, uważają że trzeba coś więcej, niż utożsamianie się z fandomem/zbieractwo gadżetów. Ale generalnie mimo sterylności, definicja pasuje, ta twoja :)

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kim jest brony? To osoba, która utożsamia się ze społecznością lubiącą, tworzącą oraz propagującą zawartość serialu MLP. Zgodzę się, że wypadałoby mieć wiedzę podstawową, a taką dostarcza nam serial. Bo gdybym spotkał osobę, która nie wiedziałaby imion głównych bohaterek to wtedy bym się zastanawiał czy ta osoba serio jest bronym. Ważne, aby taka osoba orientowała się co jest na czasie, że kolejny sezon wyszedł, itp. To jest dla mnie warunek wystarczający do bycia broniakem. No to w takim razie jaki jest warunek konieczny? Trudno powiedzieć, bo można uznać oglądanie serialu, tworzenie obrazków, czytanie ficów, chodzenia na meety za warunki wystarczające, ale nie konieczne do bycia broniakiem.

Dla mnie taka osoba powinna chociaż obejrzeć (lub zaznajomić się z) min 1- 2 sezonów MLP, bo nie wyobrażam sobie ów osobnika, który nie widziałby/poznałby chociaż parudziesięciu odcinków przy tak mocno rozbudowanym uniwersum. Według mnie należy coś wiedzieć, aby w tym fandomie się kręcić, a w jaki sposób się dowie to zależy już od danego fana. 

 

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W gruncie rzeczy nie trzeba oglądać serialu (welp, sam nawet nie wiem, czy ominąłem tylko 1, czy już 2 sezony, filmówek żadnych nie oglądałem, a nadal tu jestem), żeby być, ehm, bronym, ale jednak jeśli się chce kręcić w tym środowisku, to jakąś wiedzę powinno się posiadać. Przeróbki, wycięte scenki czy obrazki nie dają pełnego obrazu uniwersum, w którym chcemy się obracać. To trochę tak, jakby chciało się zostać filologiem, nie wziąwszy do ręki choćby "Krzyżaków". 

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja przestałem oglądać sam serial (który katowałem dosyć długo.), wolę przeglądać twory społeczności i zastanawiać się czemu jestem takim beztalenciem, bo sam nie mogę stworzyć czegoś dobrego :kappa:.

A żeby móc nazwać się kucozjebem Bronym, lepiej obejrzeć przynajmniej 1 sezon.:kappa: 

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
17.11.2016 at 01:29 Cahan napisał:

Prawdziwy brony musi obejrzeć każdy odcinek serialu i Equestria Girls minimum raz. Powinien też biegać na meety i napisać maturę z fandomu. Bez papierów to może być tylko kiepską podróbą kucofila. I nie zapominaj o pasie cnoty z przypinek i pluszaku ulubionej klaczy z Mane 6. A na końcu musisz otrzymać błogosławieństwo starszyzny fandomu.

kocham ten twój sarkazm koleżanko xD Bez ciebie to forum byłoby nudne :D

 

A teraz do rzeczy:

Znam dwie takie osoby, ale wiem że jest ich więcej. Moim zdaniem ważne, że dalej są związane z fandomem :) W taki czy inny sposób i tak coś ich z broniakami łączy i nie odeszli :)

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przyznam się że od niedawna troszeczkę bardziej interesuje mnie twórczość innych, sam serial trochę mniej ale.....twórczość w większości bierzemy z odcinków. Więc jednak muszę pogodzić ''jedno i drugie''.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!


Zaloguj się