Skocz do zawartości

Paladyn Zanderson

Recommended Posts

Scena, w której Star "osądza" Eclipse była... zbyt naiwna, jak z jakiegoś filmy familijnego w niedziele o 12:40 w TVN 7. Poza tym, było bardzo spoko bo fabularnie spoko i śmiesznie zarazem.

 

Poza tym:

  Odkryj ukrytą treść

 

:thonk:

Edytowano przez Talar
  • Lubię to! 1
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  Dnia 11.03.2018 o 10:49, Talar napisał:

Scena, w której Star "osądza" Eclipse była... zbyt naiwna, jak z jakiegoś filmy familijnego w niedziele o 12:40 w TVN 7.

  Odkryj ukrytą treść
Expand  

 

 Śmieszne, bo tak właśnie jest. XD

 

Tak czy siak.  Serial zaczyna wchodzić w coraz to bardziej poważny klimat. Widać to choćby po reakcji jak nagle z 3 sezonu zacznie się oglądać 1, albo 2, które są o wiele bardziej beztroskie.   Oczywiście to dobrze, inaczej szybko by się ta sielanka znudziła.  No i zaczyna łapać ciągłość. 

 

A co do tego epizodu. Mam wrażenie, że trochę mniej mnie zaskoczył niż was. Chcoćby dlatego,  że nigdy nie uważałem Eclipsy za Butterfly. Z góry traktowałem ją jak dawną królową z dawnych czasów i innego rodu. Choćby dlatego, że wcześniej ani Star, ani Moon nie mówiły do niej, ani o niej w kontekście rodziny.   Albo po prostu tego nie wyłapałem. 

 

Edytowano przez WilczeK
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Poza tym moim cytatem, coś jeszcze tam wysyłałeś, WilkU? Bo jest tam jeszcze jakiś enigmatyczny, pusty spoiler :wow:

 

A tak w ogóle, to mi się gdzieś tam z tylu głowy jakaś taka myśl tworzy. Jest jedna postać, która dziwnym trafem nigdy nie odgrywała żadnej istotnej roli i w ogóle jakby jej nie było nigdy. Mówię o:

  Odkryj ukrytą treść

Nic o niej nie wiemy, mało co robiła, więc dlaczego by nie? I owszem, najpewniej trafiłem kulą w płot z tą cudzysłów "teorią", ale mark my words, nigdy nie wiemy, czym twórcy nas zaskoczą.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W sieci można znaleźć, krótki fragment następnego odcinka (Marco Jr.)

  Odkryj ukrytą treść

 

 Domyślam się, że tytułowym "Marco Jr." będzie po prostu

  Odkryj ukrytą treść

 

Edytowano przez Triste Cordis
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Odnośnie Marco Jr: Imię jest "sick and wrong on so many levels", różnica wieku też jest "sick and wrong on so many levels"

 

Ogólnie uwielbiam serial. Nawet 3 sezon pomimo, że widać wpływ SJW, to nie mam nic przeciw tym bardziej, że tematyka pasuje, oraz potraktowano ją "poważnie".

Sezon 1-2 powiedziałbym że ten ship płynie prosto do jednego portu (co mnie odrobinę smuciło, ponieważ było zbyt przewidywalne i czemu zawsze hero musi skończyć z sidekickiem), o tyle sezon 3 wybił mnie z tego przekonania. Tyle że serial teraz balansuje z trójkątem romantycznym, a trójkąty romantyczne łatwo jest zrobić źle. Ośmielę się powiedzieć, że jeżeli teraz nastąpi zmiana w relacjach to będzie ujmowało rozwojowi postaci.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Obejrzałem odcinek i prawdę mówiąc szału nie ma. Pierwsza część była spoko, ale Tom trochę denerwował mnie swoim zachowaniem. Drugi był zdecydowanie lepszy i zabawniejszy ("macie wiele do nadrobienia". Faktycznie, szczególnie wiek syna :fswhat:). Mam nadzieję, że następny odcinek będzie poświęcony głównemu wątkowi ponieważ historia rodziny Butterfly robi się co raz ciekawsza. Swoją drogą, ciekawe czy w tym sezonie Glossaryck (czy jak to się pisze) odzyska dawne "ja"? Trochę mi go brakuje.  

  • +1 1
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Co do Glossaryck-a (of therms) to mam 3 teorie.

Glosaryk:

- po prostu trolluje...

- rozwija się tak jak księga zaklęć... Ledwo co jest w księdze, więc ma ledwo co intelektu.

- zrobią jakieś hocus pocus... Star użyje energii wymiaru magii... itd. itp. deus ex machina.

  • +1 1
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Obejrzałem. 

 

Faktycznie  odcinki  tak powierzchownie oceniając nie są jakieś super. Jednak dla mnie, ciekawe na tyle, że potwierdzają, a raczej idą torami moich domysłów. 

 

Udało mi się już ''przewidzieć'' (bo pewnie wiele ludzi, też tak uważało no i były poszlaki) że Eclipsa nie będzie zła. Post jest na drugiej stronie tego tematu, po dacie napisania i edycji posta można ocenić kiedy to było.  Chyba jeszcze przed ''filmem''. 

 

A mianowicie chodzi o to.... i tu spoiler. Choć spoilerem nie jest, ale może  ktoś tam sobie tego nie życzy. 

 

  Odkryj ukrytą treść

 

Edytowano przez WilczeK
  • +1 1
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Obejrzałem nowy odcinek i o kurcze... Zaczyna robić się ciekawie :)

  Odkryj ukrytą treść

 

Aha. Nie wiem dlaczego, ale ten goblin brzmiał trochę jak Mc Gucket z Gravity Falls. :fswhat:

 

Świetna scena z foto-budki (DUŻY spoiler)

  Odkryj ukrytą treść

 

Edytowano przez Triste Cordis
  • +1 1
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  Dnia 24.03.2018 o 20:42, WilczeK napisał:

@Triste Cordis

 

Gdzie oglądałeś? Bo na wszystkich znanych mi stronach jest dopiero następnego dnia. 

Expand  

Niestety nie mogę podać, bo dostałbym nagrodę w postaci punktów :fluttersad: W wersji mobilnej można pobierać odcinki. Poza tym na stronie są reklamy typu "jak powiększyć... zarobek nic nie robiąc". 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dobra obejrzałem. 

 

No i co mogę powiedzieć.   Całe spektrum powodów za które lubię ten serial zostało umieszczone w tych dwóch epizodach.  Gdyby nie tak pozytywne komentarze to pomyślałbym z początku, że to będą  zwykłe, nic nie wnoszące odcinki. 

Np. w takim naszym MLP to zawsze przed ważnym odcinkiem jest budowana pompa, tutaj tego nie ma.  Nigdy nie wiadomo co się trafi. 

 

No i odkopano ''trupa''.

 

Jakieś  10/10 pozdrawiam.

 

A i żebym nie zapomniał. 

  Odkryj ukrytą treść

 

Edytowano przez WilczeK
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ugh...Dlatego trójkąty romantyczne są złe. Star i Marco wyszli na okropne... "Richardy". Które myślą odpowiednio "Uranem" i "Richardem".

  Odkryj ukrytą treść

No cóż szybko zostałem wyprowadzony z błędu. WIĘC ten "SHIP NADAL PŁYNIE DO JEDNEGO MEHHH PORTU". No i dodam jeszcze, że nie przepadam za "Przeznaczeniem".

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No i kolejny odcinek za nami. Niestety, ale mam mieszane uczucia. Wygląda to trochę tak jakby wzięto dobre składniki na znakomite ciasto, ale źle dobrano proporcje i jakoś nie wyszło. Niby smaczne, ale mogło być lepiej. Bo tak...

 

  Odkryj ukrytą treść

 

A za tydzień wielki finał. Będzie się działo :enjoy:

 

Edytowano przez Janusz
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Obejrzane. Choć moja ocena może być zaburzona przez lekkiego kaca. XD

 

Co do pierwszej części. Myślę, że trochę za szybko doszło do odzyskania rogu przez Kuca... mogli trochę poczekać, choćby na przyszły sezon. A tak to trochę wyglądało na to jakby chcieli zrobić efekt, ale jednak szybko, na siłę chcieli naprawić jego skutki. No ale japoński serial był fajny. XD

 

Druga. No tu akurat problemem było tępo, tępo i jeszcze raz tępo. Stało się tak dużo pod koniec, że jak zarejestrowałem jeden fakt, to już dwa czekały w kolejce.  Choć jak pisałem, może to być efekt mojego stanu.  

 

Tak czy siak, jako, że przez cały trzeci sezon dostaliśmy naprawdę fajne zestawienie episodów, jestem w stanie zaakceptować taki rozwój wydarzeń. Final się zbliża i trzeba było wszystko przygotować.  Mam jednak wrażenie, że po raz kolejny zakończenie przyniesie więcej pytań niż odpowiedzi... 

Edytowano przez WilczeK
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No to figury rozstawione... Zobaczymy w jaki sposób zostanie to rozegrane (tym bardziej, że to 1h specjal - 4 odcinki).

 

Bardzo interesująco zaprezentowała się postać Eclipsy. Na początku wydawało się, że będzie villanem (na miarę Toffiego), ze słabością do batoników. Później sądziłem, że będzie rodzajem mrocznego Mentora (może nawet jak Palpatin dla Anakina). Na koniec wygląda jak młoda, utalentowana, kobieta, która nigdy nie zdołała dorosnąć.

 

No i jeszcze zabawniejsze jest to... Że naprawdę nie wiem jak się potoczy ta historia. Czy może zostać villanem? Tak... Może ocalić dzień? Tak...

Z pewnością to jest dużo lepsze od tego okropnego trójkąta romantycznego, który i tak wiadomo gdzie idzie... A jeżeli tam nie pójdzie to będzie można potraktować tak poważnie jak "What a twist" Shamalana.

Edytowano przez NiBl
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

@NiBl

Widzę, że ktoś tu nie lubi Starco. XD 

Osobiście jestem ''pozytywnie neutralny''.

 Z jednej strony wiadomo, jak to się skończy, a z drugiej jakby nie patrzeć inaczej by nie mogło.  Poprostu ani jedno,  ani drugie nie pasuje do nikogo innego z uniwersum.  Jednak, dla mnie,  prawie zawsze sama droga jest ciekawsza od efektu, a do momentu jak pozostaje to tylko wiśnią na tym całym torcie, to nie wymagam aż tyle.

 

Dodatkowo widziałen już tyle udziwnień, w różnych historiach,  które powstały tylko po to aby zaskoczyć widza na przymus, a dawało tylko poczucie tandety, że już mi przestało na tym aż tak zależeć. 

 

Choć, kto wie...  SVFOE już nie raz pozytywnje zaskakiwało. 

 

Czekamy do finału. 

 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie to, że nie lubię... Ale jak już poszli z tym nudnym kierunkiem to mogli by się go trzymać, bez tworzenia trójkątów romantycznych, bo wygląda to, że w jednym odcinku Marco potrafi zachować się jak totalny bro i odsunąć się na bok, gdy potrzeba. Z drugiej strony zachowuje się jak totalny dupek całujący dziewczynę kumpla.

I w chwili obecnej, jeżeli ten ship skończy w innym porcie, to będę mógł to potraktować tak poważnie jak "What a twist" Shamalana.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

WOW wow wooooooooooooow

hmmmmm

byłoooooo

hmmmm

 

bardzo grubo, bez spoilerów mówiąc

 

Pierwszy odcinek był dosyć nudnawy, szczerze mówiąc, momenty z Markiem wydawały mi się lepsze niż te ze Star i choć naj główny koleżka śmieszył mnie dosyć mocno w tym odcinku, nie szału wielkiego nie było.

 

Za to odcinek drugi...

Dużo się działo. Zajebiście dużo. I było to dobre dużo. Bardzo dobre dużo. "Bardzo dobre zajebiście dużo dużo" chyba tak mógłbym opisać ten odcinek, bez wchodzenia w spoilery.

A wchodząc w spoilery:

  Odkryj ukrytą treść

Jak to mówią: "mamo, nie sprzątaj! Finał Star vs pozamiatał!"

A i jeszcze dodam, że Tom stał się chyba moją ulubioną postacią teraz, ale to raczej osobista opinia niż ewentualny spoiler.

 

Czekam na wincyj.

Edytowano przez Talar
  • +1 2
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
×
×
  • Utwórz nowe...