Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback

Triste Cordis

Brony
  • Content Count

    5,306
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

3,632 Pióro Starswirla Brodatego

About Triste Cordis

  • Rank
    zzz.lpjxu.frp/LjsAMLn.sqj
  • Birthday 10/10/1985

Informacje profilowe

  • Gender
    Ogier
  • Miasto
    Okolice Białegostoku
  • Zainteresowania
    Gry, filmy, muzyka trance... Oryginalne, prawda?.
  • Ulubiona postać
    Judy Hopps (Zootopia), Bill Cipher (Gravity Falls), Star (Star vs Forces of Evil).

Recent Profile Visitors

54,648 profile views
  1. Triste Cordis

    No to w takim razie wybieram pytanie: Czy postać ta żyje w świecie fantasy?
  2. Triste Cordis

    Kompletny strzał - Batman (Batman: The Animated Series) Czy postać ta żyje w świecie fantasy?
  3. Triste Cordis

    Pokemon: I choose you "I choose you" ("Wybieram cię!") to 20 pełnometrażowy film o pokemonach. Aż się prosi... Oglądałem go jakiś czas temu, ale nie byłem jeszcze miłośnikiem serii... I prawdę mówiąc zapomniałem co się tam działo. Właśnie dlatego postanowiłem odświeżyć sobie pamięć i obejrzeć go jeszcze raz, ale tym razem jako "pokezjeb" No co... Trochę dystansu do samego siebie nie zaszkodzi. No, ale wróćmy do tematu, który interesuje ze dwie osoby na forum. "Wybieram Cię!" to idealny film na start. Początek to na dobrą sprawę pierwszy odcinek serialu zrobiony na nowo. Kilka kolejnych scen tłumaczy inne aspekty serii oraz dalsze losy protagonisty. Ot, coś w rodzaju podsumowania pierwszego sezonu. Głównym bohaterem jest Ash Ketchum, który w swoje dziesiąte urodziny ma stawić się u profesora Dębowskiego (Oak) żeby odebrać swojego pierwszego pokemona. Niestety spóźnia się, i zostaje mu pikachu, który może i jest "elektryczną myszą", ale zachowuje się jak kot. To on decyduje czy da się w ogóle dotknąć, czy nie. Ba, w przeciwieństwie do innych "kieszonkowych stworków" nienawidzi przebywać w swoim własnym pokeballu (nikt nie wie dlaczego). Jak nie trudno się domyślić, początkowo pikachu nie darzy swojego nowego opiekuna zbytnią sympatią: nabija się z niego, razi prądem i ma centralnie w "wydechu". Co prawda wszystko zmienia się w trakcie dosłownie jednej sceny, ale ma to sens. No, ale nie ma co streszczać filmu. Powiem tylko, że nasi bohaterowie w towarzystwie nowo poznanych przyjaciół wyruszą w daleką podróż aby odnaleźć legendarnego pokemona... Tak... Dziesięcioletni gówniarz wyrusza sam, bez opieki. Taki już urok tej marki Fabuła jest zaskakująco dobra i jako tako trzyma się kupy. Jeśli ktoś nie zna serii, to może mieć drobne problemy z ogarnięciem tego wszystkiego. Nie będą one jednak na tyle duże, żeby uniemożliwić zrozumienie całości. Jedną z największych zalet jest zdecydowanie jakość animacji (jak na tego typu film). Niektóre sceny naprawdę robią wrażenie, zaś walki cieszą oko. Drugą zaletą jest fakt, że niesamowicie irytująca "Drużyna R" zalicza jedynie krótki, gościnny występ, zaś bohater nie jest skończonym idiotą. Nie mógłbym nie wspomnieć o cholernie wzruszającej końcówce, która jest jednak dość idiotyczna. Tak... "Wybieram Cię!" oferuje "Najgłupszą Najbardziej Wzruszającą Scenę" jaką kiedykolwiek kiedykolwiek widziałem. Tak się bowiem składa, że... Wady? Prawdę mówiąc, to ciężko znaleźć mi duże minusy. Musiałbym czepiać się na siłę, a nie chcę tego robić. Jedyne co kiedyś mi przeszkadzało, to same założenia serii: dziecko wyrusza w świat bez opieki, żaden trener nie odnosi obrażeń od pobliskich eksplozji i takie tam... No, ale co tu dużo mówić. Serial powstał na bazie gry i nie dało się tego uniknąć. Albo się to zaakceptuje, albo nie. Podsumowując - "Pokemon: Wybieram Cię" to świetny film, który polecam absolutnie każdemu. Świetna odmiana i powiew świeżości po tych wszystkich animacjach Disney'a Ocena: 8/10 Zwiastun Wersja z napisami na cda (dubbing też jest, ale ssie)
  4. Triste Cordis

    Ło jeżu... No pewnie, że będziesz mógł. Skoro już raz go wydałeś, to załóż temat O TUTAJ i się nim pochwal. Zrób jakieś zdjęcie, z przyjemnością go ocenimy. @@@@@@ A wracając do tematu, to okładka jest naprawdę świetna. Powrót Zecory w ojczyste strony zapowiada się naprawdę ciekawie. Swoją drogą, jeśli komiks zostanie wydany w Polsce, to tłumacze będą mieli ciężki orzech do zgryzienia. Tłumaczenie tych wszystkich rymów będzie trudne
  5. Okazuje się, że pierwszy sezon Pokemonów na Netflixie jest nie dość, że ocenzurowany (wycięto kilka odcinków), to jeszcze niepełny :drurrp:

    1. Jakubas18

      Jakubas18

      Mhm...wiedzialem o tym. Nie oglondam na Netflixie ale lepiej na Pokemon TV jest niż na tym, tylko że w Pokemon TV jest po angielsku.:ajunsure:

    2. Triste Cordis

      Triste Cordis

      Jeśli mówisz o oficjalnej stronie Pokemon, to tam też są ocenzurowane. Brakuje np. odcinka "Beauty and the Beach" :) 

       

      EDIT. 

      Odcinek wyleciał ze względu na "nagość". Jeśli bikini kogoś odstrasza, to nie polecam tu zaglądać

      Spoiler

      Hex4R2I.jpg

       

    3. BiP

      BiP

      "Odcinek wyleciał ze względu na "nagość"" a co w którymś momencie zdejmują te stroje kąpielowe? Bo chyba nie myślą że strój kąpielowy to już erotyka, zwłaszcza na plaży :v 

  6. Triste Cordis

    Nie. Kompletnie sobie w nich nie radzę. Czy lubisz Pokemony?
  7. Triste Cordis

    Powiedzmy, że...
  8. Triste Cordis

    Kraina Lodu 2 Następca "Mam tę moc", czyli "Chcę uwierzyć snom" / "Into the unknown". Która jest waszym zdaniem lepsza? Oryginał Dubbing PL
  9. Wow! Ciary na plecach! (1:25) :fsscream: Warunek - słuchać na głośnikach co najmniej 2.1 i przy zwiększonej głośności. 

    Spoiler

     

     

  10. Ten uczuć gdy jesteś sithem, a twój Pikachu nie chciał jeść gotowanej marchewki

    Spoiler

    giphy.gif

     

    1. Jakubas18

      Jakubas18

      Mhm...ciekawe...chciałbym mieć kiedyś tą gre na Switcha

    2. Triste Cordis

      Triste Cordis

      Jeżeli masz Switcha, to polecam. Zaznaczam jednak, że Pokemon: Let's Go Pikachu (lub Eeevee) to uproszczone pokemony (inna mechanika łapania stworków), które mają niski stopień trudności. Jeśli szukasz wyzwania, to go tutaj nie znajdziesz. Co innego jeśli szukasz czegoś na odstresowanie się. Wówczas Let's Go Pikachu (Eeevee) sprawdzi się wręcz idealnie :1xkfz: 

  11. Ja? Pierwszy?

    Spoiler

    2iWYZnM.png

     

    1. PervKapitan

      PervKapitan

      ima bottom

      harder daddy

  12. Walentynkowy event w Borderlands 3 to czyste złoto! :fsscream: Takiego rozp$dolu dawno nie było. W wielkim skrócie: w trakcie walk na arenie co jakiś czas pojawiają się serca. Zniszczenie ich daje różne bonusy, zaś zebranie odpowiedniej liczby odblokowuje nagrody. Swoją drogą, nie jestem pewien, ale chyba zmieniono nieco paletę kolorów, bo jest jakby "kolorowiej" (większa intensywność barw)

     

    Spoiler

     

     

  13. Triste Cordis

    No cóż... Są dwie możliwości: 1. Hasbro wykorzysta to, czego nauczyło się przez te lata i stworzy równie ciekawy, albo lepszy serial. 2. Hasbro pójdzie na łatwiznę, bo wie, że nie muszą się starać żeby zarobić.
  14. Triste Cordis

    Oj... A co do pytania: Czy ta postać jest mężczyzną? A jeśli chodzi o podsumowania, to moim zdaniem są przydatne
  15. Triste Cordis

    Jestem tym, który uświadamia ci, że zwłok nie da się reanimować.
×
×
  • Create New...