Recommended Posts

Załóżmy, że nagle księżniczka Celestia stwierdza, że ma już dość sprawowania władzy i oddałaby ją w kopyta Luny, a ogród oddałaby w rządy, niezaznajomionych w cudach znajdujących się w jego środku, ogrodników. Co upadłoby pierwsze? Rządy Luny czy przypałacowy ogród? I dlaczego to byłyby rządy księżniczki Luny? Zapanowałby chaos czy nikt by nawet nie zauważył? Piszcie!

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, Ziemowit napisał:

Nie szkaluj Luny, bo zadzwonię na policję. 

@Ziemowit Nie psuj zabawy, bo zadzwonię po moderację :v ~Szonszczyk

Onje, Lune szkalujo!!11jedenjedenaście

 

A tak serio, to mam nadzieję, że jednak sobie jaja robiłeś, Ziemowicie...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Luna mimo, że jest księżniczką to nie zna się w ogóle na rządzeniu w dzień. W końcu jest Panią nocy. A w nocy co najwyżej zagląda do snów innych i walczy z koszmarami, co raczej z polityką nie ma nic wspólnego. Brakuje jej doświadczenia Celestii. 

Tia oczywiście może powiedzieć jej co ma robić podczas gdy jej nie będzie, bo wątpię aby zostawiła niedoświadczoną siostrę z tak wielką odpowiedzialnością. Jeżeli nie dokładne informacje to przynajmniej podstawy aby nie narobiła bałaganu, który ona będzie musiała później posprzątać.

 

Ogrodnicy zaś jak znam życie dostaliby tylko polecenia, podlewaj, wyrywaj chwasty itd. Szczerze nie wiem co to jest ten ogród ale skoro mówisz, dzieją się tam cuda to raczej może być z nimi kiepsko. Ogrodnicy pewnie albo spartaczyliby robotę albo w ogóle jej by się nie podjęli ze strachu przed nieznanym.

 

Podsumowując. Ani Luna ani ogrodnicy nie znają się wystarczająco na swojej roli. Luna nigdy nie rządziła w dzień a ogrodnicy nie znają się na cudach. 

Według mnie ogród jednak upadłby jako pierwszy. Co jak co ale jako księżniczka, Luna powinna znać podstawy ekonomii i polityki więc o jej rządy bym się nie martwił. 

Zaś ogrodnicy mimo, że znają się na roślinach, to nie mają żadnej wiedzy o ogrodzie Celetii. Dlatego spartaczyliby robotę na 95,7%.

 

7 godzin temu, Kruczek napisał:

Gdzie by się udała?

W Bieszczady.

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
45 minut temu, Midday Shine napisał:

A tak serio, to mam nadzieję, że jednak sobie jaja robiłeś, Ziemowicie...

Nie, bagiety już jado :v

 

No tak na serio to nie będę miał bólu dupy o bajkę o kucykach dla dzieci, wbrew pozorom są inne powody o które muszę się martwić :P

 

Nie no tak na serio to pewnie rządy Luny, bo ona nie zna tajnego przepisu Celestii, a mianowicie ona sobie wcina jedzonko, a Mane 6 zmieniają świat, a większość zasługi i jedzenia idzie dla niej. Proste. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 godzin temu, Kruczek napisał:

Gdzie by się udała?
Hmmm... x)

Zamierzasz wysłać Panią Słońca na księżyc?! Przecież wszyscy wiedzą, że Celestie zsyła się na słońce, czyli tam gdzie jej miejsce. Żeby mogła stamtąd nam jaśnieć... czy coś w tym stylu...

 

5 godzin temu, Forest Wind napisał:

Zaś ogrodnicy mimo, że znają się na roślinach, to nie mają żadnej wiedzy o ogrodzie Celetii. Dlatego spartaczyliby robotę na 95,7%.

Czy ta liczba wynika z jakiejś ekspertyzy, czy ją sobie tak z kosmosu wziąłeś?

Nawet jeśli, to istnieje 4,3% szansy, że pałacowym ogrodem zająłby się sam Starswirl Brodaty...

 

5 godzin temu, Ziemowit napisał:

Nie no tak na serio to pewnie rządy Luny, bo ona nie zna tajnego przepisu Celestii, a mianowicie ona sobie wcina jedzonko, a Mane 6 zmieniają świat, a większość zasługi i jedzenia idzie dla niej. Proste. 

Nie ma to jak zarzucać mi szkalowanie Luny, a sam ją szkalować :v

Także, mój drogi hipokryto Ziemowicie, wyjaśnij co by takiego zrobiła Luna, że straciłaby władzę. Kto by wtedy po niej przejął koronę?

 

6 godzin temu, Midday Shine napisał:

Onje, Lune szkalujo!!11jedenjedenaście

 

A tak serio, to mam nadzieję, że jednak sobie jaja robiłeś, Ziemowicie...

Z całą moją sympatią do ciebie, proszę nie spamuj :celgiggle:

Przecie ja tu jestem od trzymania porządku :wow:

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, Szonszczyk napisał:

Z całą moją sympatią do ciebie, proszę nie spamuj :celgiggle:

Przecie ja tu jestem od trzymania porządku :wow:

Próbowałam być zabawna, a tu masz ci los. xD

 

A tak serio, istnieje opcja, że do powrotu Celestii jednak nic by nie pieprzło. Luna, owszem, jest jakieś 1000 lat do tyłu z rządzeniem, ale zawsze może zawezwać Twilight do zajęcia się papierologią; a ogrodem na pewno zajęliby się wysokiej klasy profesjonaliści. W końcu kogo jak kogo, ale Celestii nie podejrzewam o skąpienie hajsu. ;)

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja myślę, że Luna by najpierw cię wysłała na słońce. Potem, kiedy sama panuje nad wszystkim i nikt jej w niczym nie przeszkodzi, to by zrobiła penie po raz drugi wieczną noc,:lunathink: bo po co ona ma podnosić też i słońce, skoro i tak siostrę wysłała tam? Ogrodem to by się zajęli specjaliści.:lyrawalking: Gdyby chciałaby komuś przekazać władzę, to chyba wybrałaby Twilight.:twilightconfused:

 

Taka jest moja teoria.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niby ma sens, ale... gdyby Luna zrobiła wieczną noc, to kucyki mogłyby dojść do wniosku, że (znów) jej odbiło, i pewna szóstka mogłaby chcieć ją walnąć Tęczą Harmonii. :NjdaT:

Edited by Midday Shine
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Teoretycznie jest możliwość (jestem pewien nawet), że Luna po za nocą może kontrolować także dzień, gdyby Celestia udała się na urlop. Przy czym należy wyjaśnić, że pani nocy nie miała by wpływu na kontrolowanie samego słońca jako takiego, ale zdolność wznoszenia go i przesuwania po widnokręgu, tak jak Celestia mimo kontroli księżyca przez pewien czas nie miała (prawdopodobnie) zdolności wnikania do snów.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 13.04.2018 o 01:34, Szonszczyk napisał:

Załóżmy, że nagle księżniczka Celestia stwierdza, że ma już dość sprawowania władzy i oddałaby ją w kopyta Luny, a ogród oddałaby w rządy, niezaznajomionych w cudach znajdujących się w jego środku, ogrodników. Co upadłoby pierwsze? Rządy Luny czy przypałacowy ogród? I dlaczego to byłyby rządy księżniczki Luny? Zapanowałby chaos czy nikt by nawet nie zauważył? Piszcie!

 

Luna ma inny charakter niż Celestia i podejście do różnych spraw. Zapewne mógłby zapanować z początku chaos.. Zwłaszcza w ciągu dnia i podczas załatwiania spraw Equestrii. Czy doprowadziłby finalnie do upadku rządów Luny? Raczej wątpię. Equestria posiada więcej księżniczek niż Celestię i Lunę dlatego uważam, że bardzo szybko wsparłyby Lunę w sprawowaniu władzy i równie szybko wszystko ogarnęły.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
You are commenting as a guest. If you have an account, please sign in.
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoticons maximum are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.