Lyokoheros

Moja opiekunka jest wampirem! [oneshot][AU][slice of life]

Recommended Posts

...właściwie to dhampirem, ale kto by się przejmował takimi szczegółami.

Cóż, może rzeczony dhampir/wampir wychodząc na dwór w świetle dnia…

 

Ale przejdźmy do rzeczy… o to moje najnowsze opowiadanie, rozgrywające się w świecie inspirowanym serią komiksów "Dostosowując się do nocy"("Adoptning to Night"), nazwanym przeze mnie "wampirzą Equestrią" (tak wiem, moja pomysłowość nazewnicza nie zna granic)  - gdzie jak się pewnie domyślacie w Equestrii spotkamy istoty nocy takie jak wampiry czy wilkołaki i nie tylko… (jakby co od razu mówię, że pytałem autora o zgodę i nie miał nic przeciwko)

Ponadto w mojej wersji Sunset, wychowywana od maleńkości przez Celestię nigdy nie stała się zła, ani nie uciekła do ludzkiego świata… i podobnie do Cadance czasem opiekowała się małą Twily… która pewnego dnia odkryła jej sekret - Sunset jest dhampirem!

Dla tych którzy nie wiedzą: dhampir to pół wampir, owoc związku wampira ze zwykłym śmiertelnikiem - tak, matka Sunset była wampirzycą…

Więc nie przedłużając dalej… zapraszam do lektury:

 

Moja opiekunka jest wampirem!

 

korekta: Midday Shine

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właśnie przed chwilą skończyłem czytać i powiem, że to jedno z lepszych opowiadań, które przeczytałem. Mam też nadzieję, że stworzysz jeszcze kiedyś coś tak fajnego.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Miło to słyszeć :NjdaT:

Choć akurat sam bym pewnie nie powiedział, że to opowiadanie, z którego jestem najbardziej dumny - bardziej dumny w sumie jestem choćby z "Naszej Małej Sunset"... a to... prosty koncept, i dobudowanie wobec niego reszty. Reakcja Twilight była pierwszym co zostało z tego opowiadania wymyślone... reszta doszła potem jako tworzenie kontekstu :crazy:

Aczkolwiek... z pewnością przewiduję jeszcze jakieś opowiadania w tym świecie - przynajmniej jedno dłuższe (choć z nim prawdę powiedziawszy wolałbym trochę poczekać - punkt w którym historia wyraźnie "rozchodzi się" z komiksem już dawno w nim nastąpił, ale wciąż są tam pewne rzeczy, które nie mają jeszcze odpowiedzi, a mogłyby mi one pomóc) i jedno krótsze. W zasadzie prace nad nimi nawet już są zaczęte...

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciekawe, przyjemnie się czytało. Dla mnie Twoje opowiadanie było miłą odskocznią, takim spowalniaczem czasu, a dawno nie miałem tak że czas zwalniał przy jakiejś historii ;) Powodzenia życzę i dużo weny.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now