Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback
1stChoice

[Dyskusja] Jaki będzie 10 sezon?

Recommended Posts

4 minuty temu, Triste Cordis napisał:

W końcu od samego początku MLP było tylko reklamą zabawek. 

I to od lat 80, czyli od pierwszej generacji.

Share this post


Link to post
Share on other sites

true ale mi tam konwecja Ponylife nie przeszkadzała znaczy ok modele niektórych postać rzygogeneryczne , ale np tka Pinkie czy Twi wyglądały spoko i fabuła w miare ok coś do pośmiania kpina trochę z powagi  MLP i takie coś też jest potrzebne nie można mieć cały czasi pasa cnoty bo to pije straszne

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, MarianWisniewski napisał:

:rarsad:R.I.P. Moje zainteresowanie MLP (2013-2020) Serial się skończył, i to na zawsze.

Chwila... Straciłeś zainteresowanie serialem. ponieważ nie będzie już nowych odcinków? Dobrze zrozumiałem? :wtf: Jeśli tak, to jest to nieziemsko głupie podejście. I co z tego, że serial dobiegł końca. Są przecież świetne komiksy, książki (jeśli znasz angielski), całkiem udana gra mobilna oraz masa fanowskich produkcji. Mówiąc krótko - dużo rzeczy, które utrzymają ciebie przy MLP: FiM. 

 

Poza tym, warto zainteresować się innymi serialami. Polecam: Smoczy Książę, Gravity Falls, Infinity Train, Amphibia, The Owl House, Star vs. the Forces of Evil, Pokemon (no dobra... dupy nie urywa, ale oglądać się da)

  • Upvote 2
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Paladyn Zanderson napisał:

@Triste Cordis niby racja ale faktem jest że fandom Mlp w polsce po zakończeniu emisji schudł nieco i popadł w marazm  i to duży

Tak jest na całym świecie. To normalne, że wiele osób odchodzi z fandomu po zakończeniu emisji serialu. Poza tym, takie osoby odchodzą stopniowo, a nie w stylu Cartmana z South Parku ("walcie się chłopaki, idę do domu").

Edited by Triste Cordis

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 5.02.2020 o 18:33, Triste Cordis napisał:

Tak jest na całym świecie. To normalne, że wiele osób odchodzi z fandomu po zakończeniu emisji serialu. Poza tym, takie osoby odchodzą stopniowo, a nie w stylu Cartmana z South Parku ("walcie się chłopaki, idę do domu").

Chyra raczej "Walcie sie kabany albo hipisi" ale smutny fakt jest taki że od zakończenia serialu nie pojawiają się jakieś nowe rzeczy fandomowe nawet jęsli chodzi o arty, coś było oczywiście przez 1 miesiąc bo był ragehype na ponylife a potem null nic nada

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nikt nie mówił, że nic nie robią. Wszyscy mówili, że nie zrobią animowanego 10 sezonu. Taka tam subtelna różnica. A jeśli chodzi o te krótkie filmiki, to są strasznie słabe :/ 

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 godzin temu, Triste Cordis napisał:

Nikt nie mówił, że nic nie robią. Wszyscy mówili, że nie zrobią animowanego 10 sezonu. Taka tam subtelna różnica. A jeśli chodzi o te krótkie filmiki, to są strasznie słabe :/ 

Dobra... Pogodzę się z tobą, że serialu już nie ma, a gdyby się pojawił 10 sezon, to byłoby zaskakujące.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ech... Zacznijmy na wesoło

Spoiler

xrGSHyC.jpg

 

A teraz na serio. Może to uświadomi tobie, i tobie podobnym, że serial NIGDY nie wróci. Serial istnieje tylko i wyłącznie po to, żeby zarabiać na zabawkach, a nie na emisji w TV. Hasbro to wielka korporacja, która planuje wszystko na kilka lat do przodu. Dotyczy to przede wszystkim najróżniejszych umów np. z TV, zleceń dla fabryk, porozumień z zewnętrznymi firmami (marketing) i cholera wie jeszcze czego. Załóżmy, że w 2022 roku Hasbro chce zakończyć produkcję zabawek z G4 i rozpocząć przygotowania do produkcji zabawek z G5. I co, szefostwo Hasbro będzie wprowadzać aneksy do umów wartych miliony dolarów, bo grupka ludzi chce powrotu serialu? Serio? :wtf:

 

Wyjaśnię to na bardziej zrozumiałym przykładzie. Pracuję w piekarni jako dyspozytor. Swego czasu szefostwo postanowiło wycofać z oferty "sernik królewski" ponieważ sprzedaż zaczynała spadać. Na jego miejsce miał wejść "sernik black&white". Niby proste, prawda? Wycofać jedno, wprowadzić drugie. No nie do końca. Trzeba bowiem:

 

- zrezygnować z dostaw niektórych składników, których używano tylko do wycofanego ciasta

- znaleźć dostawcę na hurtowe ilości nowych składników, do nowego ciasta (zaplanować dostawę, podpisać umowy)

- przestawić tzw. "receptor" (komputer, który pomaga w ważeniu składników) na nowy towar

- przenieść "sernik królewski" do archiwum w systemie komputerowym

- stworzyć kartotekę na "sernik black&white" w systemie komputerowym 

- ustalić kiedy ma jechać na sklepy (w jakie dni)

- poinformować sklepy o nowym towarze oraz podać im uaktualnione formularze zamówień na ciasta

 

Jak widać, to dość złożony proces. Po co o tym piszę? No cóż, jakieś dwa dni po wycofaniu "sernika królewskiego" dostałem telefon od bardzo sympatycznej pani. Była w szoku, że wycofaliśmy tak smaczne ciasto i pytała czy moglibyśmy wznowić produkcję. Ona i jej sąsiadki na pewno będą je kupować! :pinkiesmile: To miłe z ich strony, ale co z tego, że kilka osób chce powrotu "sernika królewskiego", skoro cała reszta ma go w dupie? A skoro popularność i sprzedaż stopniowo maleją, to trzeba dać coś nowego.

 

Załóżmy jednak, że posłuchaliśmy tej pani... I co? Mamy odwracać cały ten proces, psuć sobie opinię u hurtowników, wprowadzać zamęt na sklepach oraz ciastkarni, bo grupka osób nie może pogodzić się z brakiem ulubionego ciasta? :grumpytwi: Tak samo jest z zabawkami i serialem. Hasbro ma umowy z fabrykami, z redakcjami gazetek, marketingowcami itd. Mają plan i się go trzymają, zaś my, bronies jesteśmy jak ta pani chcąca powrotu "sernika królewskiego". Nie liczymy się, zaś ankiety są ignorowane. Popularność i sprzedaż stopniowo maleją, Hasbro chce dać coś zupełnie innego. Mam nadzieję, że nie napisałem tego na marne, i że da ci to do myślenia. 

Edited by Triste Cordis
  • Like 1
  • Thanks 1
  • Sad 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
18 godzin temu, MarianWisniewski napisał:

Jeśli nie chcecie, żeby nasz fandom dobiegł końca, zajrzyjcie na tę stronę, której adres widzicie poniżej:

https://www.change.org/p/hasbro-my-little-pony-season-10

A ja nie jestem przekonany co do tej petycji, bo może być tak że taki 10 sezon robiony na siłę byłby tak tragiczny, że zniweczyłby dobre wspomnienia po G4.

 

A były już bajki/anime ciągnięte na siłę i wyszło to kiepsko, np.

Naruto i 4 wojna shinobi, nie potrzebne przedłużanie przez twórcę który był już zmęczony tematem. Dzięki temu Naruto zyskał miano fajnej mangi/anime z dokumentnie zepsutym zakończeniem.

 

Dragon Ball i sagi po Frieza
Początkowo DB był w miarę spójna historią na końcu której Goku pokonuje najsilniejszą istotę w galaktyce samemu przy tym ginąc, Piękne za kończenie co?

Fanom DB to się nie do końca spodobało i chcieli więcej, twórca zmienił końcówkę i ciągnął to dalej, od tego momentu historia zaczęła mieć dziury i przestała być tak spójna jak kiedyś.

A po zakończeniu studio od animacji postanowiło na własną rękę zrobić DB GT i nie którym się to podobało a inni mówili, że to nie powinno powstać.

 

  • Upvote 1
  • Confused 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cóż co Dragonbala muszę potwierdzi że wyciskanie kurki pod koniec słabo wyszło, głownie jak powiedział @turbo638 przez niespójną fabułę, na której naprawę musieliśmy czekać prawie 2 dekady ( Seria Super ignoruje bowiem wydarzenia z  końcówki pierwotnego Z i cała fabułę GT)  +  jeszcze kilka pełnometrazówek które dodają do serii nowe postacie takie  jak np Lord Bearus i to jest, pozytywny powrót starej marki, a dlaczego bo za scenariusz znów odpowiada autor Mangi  czyli pan Aktira Toriyama  

Niestety w pierwszej dekadzie i 2 XXI Wieku mamy też do czynienia z nieudanym powrotem w postaci Serii Slayers. przez cale 20 lat fani prosili o kolejne serialowe przygody żarłocznej rudowłosej deski i spółki, bo fakt były oavki które sporo o mojej 1 waifu mówiły, ale fanom to nie wystarczało więc w 2007 roku studio wypuścło potworka, który żerował na nostalgii, ale  właściwe nie miał na samego siebie pomysłu i wolał kopiować stare rozwiązania, efekt taki iż ten sezon jest uważany za najgorszy jeśli chodzi o całą serie Slayers, więc czasami lepiej nie wskrzeszać Sernika Królewskiego, dla garstki, bo można się na tym nieźle przejechać

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 godzin temu, MarianWisniewski napisał:

No to rezygnuję z mojej działalności. Nie będę podniecony żadną premierą z kucykami.

To wszystko przez tego, co w ogóle rozpoczął tę przeklętą dyskusję!

Dyskusja to takie coś, przy czym niektóre osoby mają odmienne zdanie. Aby spróbować przekonać drugą stronę do swojej racji, używają mniej lub bardziej sensownych argumentów. Nie oburzaj się i nie tup nóżką, bo ktoś nie podziela twojego entuzjazmu. Nie chcę ciebie obrażać (a potrafię, i to bez wulgaryzmów, zapewniam) ani zniechęcać. Po prostu próbuję uświadomić ci, że serial nie wróci. 

 

Poza tym, chyba nie do końca wiesz co to jest fandom. Fandom to grupa ludzi, która tworzy najróżniejsze rzeczy związane z danym dziełem nawet po jego zakończeniu. 

 

###########

 

2 godziny temu, MarianWisniewski napisał:

Nic nie rozumiem... @turbo638, jak wyobrażasz sobie dalszy przebieg MLP?

Ot chociażby przygody przed epilogiem (gdy Twilight nie była jeszcze recolorem Celestii). Można to ciągnąć w nieskończoność. Pytanie...Po co?

Edited by Triste Cordis
  • Upvote 2
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
13 godzin temu, MarianWisniewski napisał:

Nic nie rozumiem... @turbo638, jak wyobrażasz sobie dalszy przebieg MLP?

Jak to sobie wyobrażam... słabo

 

Zobacz które sezony są uważane za najlepsze, dam podpowiedź, że nie są to raczej ostatnie.

 

Dwa pierwsze sezony były na prawdę fajnym wprowadzeniem i zapoznaniem z postaciami, było o tej tytułowej przyjaźni i poruszały dość normalne problemy.

Trzeci sezon był kontynuacją tego i początkowo miał być ostatnim. Była to dość fajnie pokazana droga od kucyka samotnika do kucyka który praktycznie w całym mieście na przyjaciół a do tego jako zwieńczenie zostaje księżniczką a tych spraw które wcześniej olewała.

Czwarty sezon to wprawianie się w bycie księżniczką i szukanie swojego miejsca w nowej roli.

Piąty sezon miał być taki bardziej podróżniczy i tu już powoli widać, że zaczynają się kończyć dobre pomysły.
Szósty sezon już nie miał na siebie jakiegoś wielkiego pomysłu, więc dodali księżniczkę albatrosa

Siódmy sezon też był raczej bez jakiegoś pomysłu.
Ósmy sezon to wprowadzenie szkoły przyjaźni i nowych postaci bo pewnie już nie wiedzieli co robić ze starymi.

A dziewiąty to przekazanie władzy tak mniej więcej ale tego już w całości nie oglądałem, jakoś mnie nie zainteresował.

 

Teoretycznie mogli by zrobić dziesiąty sezon i pozamykać wszystkie wątki ale znając ich pewnie by tego nie zrobili tylko by sklecili parę randomowych odcinków i wyszło by takie byle co.

 

Tak że może lepiej że jest tak jak jest niż jakby miało być tak - "G4 to było MLP z fajnym początkiem ale potem się stoczyło na samo dno i zassało mułu"

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...