Kirara

[Zabawa] [Dialog] Magiczne Pytania Twilight

Recommended Posts

4cPDl.png

Tak sobie pomyślałam, Moi Drodzy Użytkownicy, że skoro Wy mnie wypytujecie o tyle różnych rzeczy, to pora na mały rewanż, bo i ja mam garść pytań, które nie dają mi spokoju, a informacji na ten temat nie mogę znaleźć w żadnej z moich ksiąg!
Ba, nawet Solar nie wie nic na ten temat, a nie mam śmiałości zapytać Księżniczki Celestii czy posiada takową wiedzę, więc... Padło na Was!

Odkąd Was, ludzi, poznałam, zastanawiałam się czy w ogóle uprawiacie magię. U nas, kucyków jest ona dość pospolita. Każdy jednorożec w większym lub mniejszym stopniu potrafi się nią posługiwać. Są różne rodzaje magii, lecznicza, bitewna, użytkowa... Wykorzystujemy ją w różnych celach...

Zacznijmy więc od zaspakajania mojej ciekawości... Jakie rodzaje magii znają ludzie? Czy występuje ona u was? Czy jest poważana?

Wiem, powinnam zadawać pytania pojedynczo, ale... Mam ich TAK WIELE, że nie mogę się powstrzymać!




Notka od Avatara:
Sprawa jest taka - ten temat ma na celu odpowiadanie na pytania Twilight i zaspokojenie jej głodu wiedzy. Posty mają być długie i treściwe :) Liczę na Was, Moi Drodzy!

Edited by Dolar84

Share this post


Link to post
Share on other sites

Magia... U nas, droga Twilight magia nie jest taka fajna jak u was. Nie posiadamy magów, czarodziejów, ksiąg magicznych i innych takich. U nas w magię się nie wierzy. Magii nie ma, wszystko mamy za pośrednictwem ludzkiej pracy.

Oczywiście są wyjątki, które uznają wyższość jakiejś tam magii w kosmosie, ale to tylko potwierdza regułę.

U nas magia to zabawa. To bajki, to mity i legendy o bogach i herosach.

To paranormalne rzeczy, których nie wytłumaczymy w naukowy sposób.

Smutne, lecz prawdziwe.

U nas magii po prostu nie ma.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak ja się cieszę, że żyję w mniej nudnym wymiarze niż osoba nade mną. Rodzai jest sporo. Ogółem opiera się to na kilka szkół. I Magia żywiołów- tego zbytnio objaśniać nie trzeba. Jak łatwo się domyślić chodzi o tworzenie bądź kontrolowanie zjawisk związanymi z żywiołami. Ognia, wody, wiatru, ziemi bądź mrozu. II Magia chaosu- polega na łamaniu praw fizyki i dostosowywania ich pod nasze potrzeby. 90% czarów z tej szkoły jest magią zakazaną (ze względu, że wywołuje straszne zniszczenia). Do tych "legalnych" należą zaklęcie, które zaginają prawa fizyki wobec użytkownika jak na przykład lewitacja, chodzenie po wodzie etc. III Magia Mroku i Światła- mimo pozornej różnicy oba rodzaje opierają się na tym samym: niszczycielskiej potędze obu tych czynników. No rzecz jasna z pewnymi wyjątkami. Np. pewne zaklęcie ze szkoły mroku pozwala się wtopić w nawet najdrobniejszy cień, a ze szkoły światła uleczyć czyjeś rany. IV Magia Natury, znana jako druidyzm- nie muszę chyba wyjaśniać, że tyczy się wszystkiego z natury. Od zmiany postaci w zwierzę przez kontrolę natury, po przedłużanie sobie życia za jej pomocą. V Demonologia- jak łatwo się domyśleć to sięganie po pomoc czy zawieranie umów z najgorszymi istotami tego świata. Również w ten sposób określa się magię demonów, która jest mieszanką szkół ognia, mroku i chaosu. Należy do magii zakazanej. VI Nekromancja- polega na ożywianiu zmarłych w postaci niewolników. Bądź niewoleniu dusz zmarłych i korzystanie ich dla swoich niecnych korzyści. Nekromanci bardzo często wycwaniają się śmierci stając się liszami (potężni nieumarli magowie, z którymi walka 1 na 1 to samobójstwo). Magia jak najbardziej zakazana. VII Magia Dusz- zdecydowanie najbardziej tajemnicza szkoła. Wiadomo tyle, że tyczy się wszystkiego co związane z eterem, entropią i duszami, jednakże szczegóły na temat jej są dobrze ukryte. Najpewniej ze względu na to, że w złych rękach może narobić zniszczeń. Protoplasta nekromancji, magia dozwolona. Poważana? Czy ja wiem, jak mag ma dobrą posadę jest poważany, jeśli to zwykły wędrowiec to głupi lud gania go z widłami. Niestety nie ma takiej swobody w kwestii używania jak u np. Elfów. Mimo, że magia teoretycznie jest legalna zakorzeniła się w ludzkiej świadomości źle kojarzona... W kwestii częstości: teoretycznie każdy może być magiem, ale jeśli nie ma wrodzonego talentu będzie się męczyć lata by poznać proste zaklęcie, dlatego większość magów jest z urodzenia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zależy co uznać za magie. Gdyby człowiekowi ze średniowiecza pokazać telewizor albo telefon on uznał by to za magie. A gdyby tak znaleźć prawa fizyki które wyjaśniły by magie jednorożców to czy nadal była by magią ? Można by powiedzieć że wszystko na pewien sposób jest magią

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dołączona grafika

Ciekawe. Różne głosy są, jak widać... Albo za tym, że magia istnieje, albo, że nie istnieje... Zatem, jeśli jednak przyjąć, że istnieje... to w jaki sposób się objawia? Widzę głos, że "wszystko na swój sposób jest magią"... to ciekawe, ale... czy faktycznie WSZYSTKO w swoim świecie możecie uznać za magię?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Magia to nic innego jak manipulacja przez jednostkę rzeczywistością w sposób jakiego nie dopuszczają powszechne prawa fizyki, jest to ich zaginanie bądź łamanie. Jeśli one pozwalają na magię, wtedy to nie jest magia, wtedy to jest psionika.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Magia natury, jest dość popularnym rodzajem magii, ale jej naprawdę silna odmiana jest praktykowana, właściwie jedynie przez druidów. Czasem można też spotkać jakiegoś szamana z jakiegoś małego plemienia który całkiem dobrze radzi sobie z siłami naturalnej magii. Podstawowym źródłem mocy potrzebnej do zaklęć tej magii są tereny dzikie i niezagospodarowane, ale pełne roślin i zwierząt. Magia Żywiołów jest chyba najbardziej popularnym rodzajem magii. Spotyka się ją zarówno w formie prostej i słabej, jak i skomplikowanej i potężniej. Stosowanej zarówno przez magów jak i kapłanów. Nierzadko jest wplatana w przedmioty służące osobom nie parającym się magią. Źródłami mocy tej magii są same żywioły. Jednak energii tej nie można gromadzić na zapas, przez co własny zasób sił magicznych staje się bardzo ważny istot posługujących się tą magią. Magia Tworzenia rzadko spotyka się istoty zajmujące się poważnie magią tworzenia. Dzieje się tak dlatego że jest to bardzo trudna i wymagająca forma magii, nawet dla osób już zaznajomionych innymi jej odmianami. Jednak żaden mag który wybierze tą ścieżkę nie zawęża swej sztuki tylko do niej. Stworzyciele, jak nazywa się magów biegłych w tej sztuce, czerpią energię z metali szlachetnych i drogocennych kryształów, rzadziej z żywych organizmów. Kiedy już nauczą się ją czerpać mogą magazynować niemal dowolne jej ilości w przedmiotach które stykają się z ich ciałem, jednak w momencie zerwania kontaktu cała zmagazynowana moc rozprasza się, a jeśli przedmiot zostanie uszkodzony bez zrywania kontaktu z właścicielem moc wycieka z niego jak krew z rany, zabierając ze sobą część z własnej energii magicznej maga. Magia ta pozwala na tworzenie, naprawianie, zmienianie, niszczenie, przerabianie, ulepszanie i zaklinanie przedmiotów i ciała. Magia życia- śmierci ten odłam magii jest chyba przerażającym dla zwykłych istot, a za razem najbardziej pożądanym przez władców. Do kogóż z nich bowiem nie przemawia wizja armii, która nie potrzebuje zapasów i która jest absolutnie wierna. Magowie czerpią energie z żywych istot często za ich przyzwoleniem ale nie zawsze . Magia Rytualna to zdecydowanie najtrudniejszy i najpotężniejszy z rodzajów magii. Ci co naprawdę znają się na tym odłamie magicznych mocy są z reguł biegli już nie tylko w niej, ale są również już wielce leciwi. Właściwie każda z magicznych uczelni posiada przynajmniej jednego z mistrzów tej sztuki w swych szeregach. Energia do rytuałów jest pobierana z zaklęć do nich wykorzystanych, magów biorących w nich udział i przedmiotów lub symboli będących ich częścią. Z oczywistych względów nie da się zmagazynować tej energii. Rytuały pozwalają na wiele rzeczy jak na przykład nadanie jakiemuś konstruktowi szczególnie silnego zaklęcia, wezwania istoty z innego planu czy z bariery cieni, a nawet na otwarcie drogi do tych niezwykłych krajów. Niektórzy twierdzą że to niezwykłe rytuały pradawnych magów przyczyniły się do uformowania symboli które mogą związać w sobie zaklęcia. Magia iluzji mało jest jednak naprawdę wprawnych w iluzji magów Energia do zaklęć iluzyjnych pochodzi ze zjawisk i miejsc naturalnie wypaczających postrzeganie, jak mgły, lustrzane sale, wodospady czy magiczne sztormy. Moc tą można magazynować zarówno w ciele jak i w dowolnym przedmiocie mającym jakiś związek z zakrzywianiem percepcji (najlepiej w Krysztale) Sztuka iluzji pozwala oszukać zmysły, najczęściej wzrok i słuch, ale wprawny iluzjonista potrafi omamić wszystkie pięć zmysłów i oszukać nawet pozazmysłowe postrzeganie którym dysponują potężniejsi magowi. Mało znanym, lecz ważnym faktem jest również to że jeśli umysł nie dostrzeże różnicy między prawdą a iluzją jego posiadacz może nawet zginąć przeszyty iluzją włóczni czy przygnieciony niematerialnym kamieniem. Mamy XXI wiek wielu z was uważa że magia to przeżytek i tu was zaskoczę bo jednak to temat ciągle aktualny co więcej w ostatnich latach przeżywa swój wielki powrót .Wiele osób jest nieświadomych korzysta z magii. Nie jest ona poważna ponieważ większość ludzi nie wierzy w magie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam wrażenie, że poprzedni post to po prostu skopiowany tekst z wikipedii, tudzież z innego forum... Mogłabyś napisać to bardziej zrozumiale i w sposób taki, żeby nie była to sucha ściana tekstu, Maggie?

Ja jako kucyk, który zna się na magii rozumiem z tekstu praktycznie wszystko, bo mam z tym do czynienia, lecz dla osób, które czytają to, co tutaj piszemy, takie ściany tekstu są odstręczające i zaręczam Ci, że nie będzie chętnych do przeczytania tego "magicznego bełkotu", który ja tak uwielbiam.

Hmm... Magia żywiołów. Zatem... ma to związek niejako z szamanizmem, tak? Z tego co czytałam i czego dowiedziałam się od Zecory, szamani potrafią nawiązać więź z naturą i prosić ją o różne rzeczy.

To samo ma się u ludzi? Czy człowiek też potrafi połączyć się z duchami natury i wybłagać u nich... przykładowo deszcz?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo ciekawy moim zdaniem temat. Choć osobiście bardziej preferuję technologię, niż magię nie znaczy to że nie znam się na tym i owym. Szamanizm ma bardziej na celu komunikację i nawiązanie łączności z duchami, w celu uzyskania od nich pomocy, lub skierowania do nich określonych próśb. Szaman wzywa duchy, prosząc je o łaskę lub uzyskanie ich wsparcia, bo sam jako takiej władzy nad żywiołami nie posiada, droga Twilight. Oczywiście może przywołać błyskawicę, ale nie czyni tego bezpośrednio, lecz za przewodnictwem duchów natury, które mogą go wysłuchać, albo i nie. Odpowiadając na twoje pytanie Twi - tak, odpowiednio wyszkolony szaman, może wezwać i poprosić duchy, o sprowadzenie deszczu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Duchy w większości nie dadzą niczego za darmo i chcą czegoś w zamian za swoje usługi. Zdecydowanie najprościej dogadać się z duchami ognia, z tym, że one chcą na ogół, żeby coś spalić/podpalić/zniszczyć. Duchy wody są przebiegłe niczym syreny. Dogadywanie się z nimi sprawia problemy głównie ze względu na to, że rzadko się objawiają. Na ogół chcą jakiegoś przedmiotu w zamian za usługę (najczęściej chodzi o kryształy). Duchy ziemi i natury to ciekawe typy. Dadzą co tylko zechcesz, ale w zamian dają trudne zadania. Typu znajdź lekarstwo na zarazę, która trawi ich las. Duchy wiatru to istoty całkiem bezwzględne. Zimni kalkulatorzy, oni w zamian za swoje usługi nie chcą jakiegoś prostego przedmiotu czy przysługi. Łakną cierpienia, strachu i wrzasków. Jak łatwo się domyśleć z tego też powodu nie wielu jest chętnych by im pomóc. Duchy mrozu zaś są istotami z wiecznego głodu życia. Na ogół starczy prosta ofiara z jakiegoś zwierzęcia by zaspokoić ich głód i by zrobiły co chcemy. Trzeba jednak uważać, bo jeśli obiecamy mu ofiarę, a nic nie przyniesiemy pożywi się naszą energią życiową, jednak znają one litość i nie zabiją nas.Za to niewiarygodnie osłabią siły witalne by pokazać innym, że z nimi nie można pogrywać. Duchy mroku i światła. Z nimi sprawa jest prosta: chcesz coś od jednej strony musisz zrobić coś złego drugiej. Jak łatwo się domyślić nie przepadają za sobą. Są oczywiście jeszcze zbłąkane dusze, które pragną rzeczy różnorakich w zamian za przysługę, jednak z nimi nie warto się odgadywać, bo to prosta droga do nekromancji.

Share this post


Link to post
Share on other sites

:hBB25:: Duchy natury... czy też te wszystkie rodzaje, które wymieniłeś... mówisz, że zwykle chcą czegoś w zamian. Nie mogą po prostu zareagować, kiedy jest potrzeba, a człowiek błaga o pomoc?

Weźmy przykład - jest susza, plony przepadną jeśli nie dostaną ani grama wody, z ludźmi też nie jest najlepiej. Zakładam, że wtedy mieszkańcy udają się do swojego szamana z prośbą o pomoc. Ten stara się nawiązać kontakt z duchami wody, a te... odmówiłyby? Bo "nie dają nic w zamian"?

Czy to stąd brało się składanie ofiar? Bo o tym też czytałam w księgach. Niektóre duchy chciały części plonów... czy mogły zażądać czegoś innego? Przykładowo, życia? To też widziałam w starych zwojach w Canterlot, lecz kiedy chciałam przyjrzeć się temu dokładniej, zwoje zniknęły... a niedosyt pozostał...

Wiecie coś na ten temat?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Są przypadki, że duchy pomagają bezinteresownie, litują się. To są jednak odosobnione przypadki, i zdarzają się one gdy ktoś jest rzeczywiście dobry i dla duchów (np. ofiara większa niż zwykle, ofiary "na zapas") i dla ludzi. Dopóki ludzie nie będą robić dla siebie czegoś bezinteresownie, dopóty duchy będą żądać ofiar.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Magia w naszym świecie jest ukryta. Jej istnienie nie jest potwierdzone jak u was, Twilight. :( Cokolwiek powiemy ci o naszej magii, może być prawdziwe, albo nie... bo my sami tego nie wiemy. Stworzenia magiczne chowają się przed nami, wiedza magiczna jest ukryta i znana przez nielicznych. Ci, którzy ją znają, rzadko się do tego przyznają. Nic nie zostało jak dotąd udowodnione, tak samo jest z duchami. Jednak patrząc na historię i na obecne czasy wciąż czuję, że ona jednak istnieje... mnóstwo rodzajów magii, także ciemnej. To jest to coś, co istnieje, choć nie możemy tego wyjaśnić. Na pewno damy znać, gdy się czegoś dowiemy na sto procent!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Duchy są jak ludzie i kucyki - mają swoje humory, zwyczaje, są takie które pomagają bezinteresownie, i są takie które za swoją pomoc chcą zapłatę. Zdarzają się też duchy złośliwe i okrutne, przed którymi należy się wystrzegać. Ale wrócmy do przykładu. Mamy suszę, plony i ludzie są zagrożone - szaman wzywa i prosi duchy o pomoc. Tu dochodzimy do składania ofiar. Jedna z teorii mówi że duchy, choć są potężne nie mogą ot tak zadziałać. Dlatego składa się im ofiary - żeby okazać szacunek duchom, oraz też żeby życiowa energia ofiary dała im moc do zesłania deszczu. Idealny przykład równowagi w naturze - ''weź trochę tego co ci potrzeba, ale też daj coś w zamian''. Co do ofiar... ponoć te składane z żywych istot jakoby mają większą moc, ale głowy nie dam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mówiąc najprościej duchy mniej więcej są tak samo zróżnicowane charakterem jak ludzie, jeśli szaman będzie mieć szczęście trafi na takiego, który się ulituje i zrobi co trzeba, jeśli będzie mieć pecha trafi się taki, który będzie chciał ofiary. Na ogół jednak trafi się taki, który spełni prośbę, ale będzie chciał później czegoś w zamian, gdy sytuacja się unormuje, biada temu kto pójdzie na taki układ, a potem nie da tego czegoś takiemu duchowi. Jednakże zdarzają się wyjątki, pewnego razu rozeszła się wieść o szamanie, który żył na dalekiej północy, gdzie trwały od wielu lat wielkie mrozy. Duch ognia przystał na umowę i przerwał ten stan rzeczy. Wrócił po miesiącu by odebrać zapłatę, wtedy jednak padł ofiarą duchów mrozu napuszczonych przez tego samego szamana, który w zamian uzyskał zapewnienie, że taka pogoda w jego okolicy już się nie powtórzy przez najbliższe kilka lat. Wracając do ofiar to jest różnie. Duchy wody chcą kosztowności. Duchy ognia ofiary przez spalenie czegoś co niedawno było żywe (w przypadku roślin trzeba spalić, gdy ich korzenie są w ziemi). Duchy mrozu takiej samej ofiary co w przypadku każdej innej przysługi. Duchy natury i ziemi na ogół należą do tych litościwych, które dadzą coś widząc, że naprawdę jest potrzebne i nie jest z kaprysu. Duchy wiatru chcą kogoś kogo mogłyby męczyć i kogo wrzasków przerażenia mogliby słuchać. Duchy światła i mroku chcą rytuałów na swoją cześć i wielbienia w zamian za pomoc.

Share this post


Link to post
Share on other sites

:twilight3:: No dobrze, to już zaczynam rozumieć... jednakże, nadal pozostaje pytanie w jaki sposób szaman jest w stanie nawiązać kontakt z duchami. Zażywa jakieś narkotyki, żeby móc wpaść w trans? Ale też... co taki trans mu daje? Ja czerpię magię z siebie, z własnego wnętrza, a książki pomagają mi w nauce zaklęć, które kształtują moją moc w to, co chcę osiągnąć.

Tutaj jest inaczej... trzeba rozmowy z czymś, czego nie widać, a więc przypuszczalnie dla laika - to coś nie istnieje. Po przygodzie ze zmysłem Pinkie podchodzę z większą rezerwą do czegoś, czego nie wiem, ani nie widziałam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

w odniesieni do przedniego pytania HM Duchy zwykle chcą czegoś za swoją pomoc, ale Szamani w niektórych kulturach potrafią Ducha oszukać dając tylko coś co przypomina ofiarę, ale duchom światła i ciemności często to nie wystarczy, gdyż są o wiele bardziej inteligentne od duchów natury. Wówczas Szaman może jeśli ma wystarczającą moc "zniewolić" Ducha w jakimś ciele przedmiocie lub wiąże go z własną duszą, niestety moc potrzebna do wyżej wymienionych rytuałów musi być naprawdę olbrzymia , bo w przeciwnym wypadku szaman popada w obłęd i umiera lub sam staje się niewolnikiem ducha. obecne pytanie Szamani nawiązują kontakt z duchami rożnymi sposobami. nie tylko za pomocą narkotyków. czaszami wykonują taniec który ich w ten trans wprowadza, albo śpiewają tajemnicze pieśni które jakoś podświadomie działają na umysł. A moc Szaman czerpie z więzi z ze światem Spektralnym, albo z woli umysłu. Trans zaś daje mu możliwość między innymi uzdrawiania i przewidywania przyszłości

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co do wzywania to akurat proste. Konkretne duchy są przyzywane przez konkretne rytuały tudzież słowa bądź zaklęcia. Działa to na nie mniej więcej tak jak padlina na sępa- zawsze przyciągnie. Duchy mogą być niewidzialne bądź widzialne zależy od tego czy chcą by ktoś je zauważył czy nie, szaman jednak wyczuwa je bez względu na ich wolę dzięki śladom jakie pozostawiają w eterze. Coś na zasadzie wyczuwania krwi w wodzie przez rekina. Wtedy próbuje nawiązać kontakt z duchem, może on odpowiedzieć, może milczeć dopóki nie usłyszy czegoś co go zainteresuje, więc wzywanie może się sporo ciągnąć.

Share this post


Link to post
Share on other sites

U nas również rozmowa jest sposobem na porozumienie z duchami. I od tego momentu zaczynają się schody. Po pierwsze: Nigdy nie wiemy czy duchy słuchają. Są kapryśne w skutek tego, że mogą na prawdę dużo. No cóż. Po drugie: Rozmowa. nawet jeżeli jest skierowana do określonego ducha jest "publiczna". Zawsze może usłyszeć ją niemilec który nie dość, że nie pomoże to jeszcze przeszkodzi. Po trzecie: U nas wszystko ma swoją cenę. Tak ofiara, większa lub mniejsza zawsze jest potrzebna. Podsumowując: O pomoc zwracamy się tylko w bardzo trudnych sytuacjach. Narkotyki oraz inne środki odurzające są wykorzystywane ale tylko przez nieliczne grono. Wbrew wszystkiemu szkodzą zdrowiu. Często aby wejść w trans wystarczy odpowiednio żarliwa modlitwa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cóż... Szamani często używają rożnych wywarów i eliksirów, które pomagają im osiągnąć stan umożliwiający komunikację z tamtym światem. Głęboki trans, to podstawa to tak jakby oderwać własną dusze od ciała. Oczywiście można wchodzić w trans bez dodatkowych specyfików, choć jest to o wiele trudniejsze. Gdy szaman jest w transie, może rozmawiać z konkretnymi duchami, prosić je o pomoc, czy radę. Sam staje się nie jako duchem, tzw. ''ciałem astralnym''. W takim stanie może lewitować, przenikać przez ściany, i jest niewidoczny dla gołego oka, może wyczuwać aury przedmiotów, duchów, czy ludzi. Choć taka zdolność ma wiele zalet, to bywa ryzykowna, bo jeśli szaman nie wróci na czas do swojego ciała, może poprostu umrzeć z głodu, a i na ciało astralne mogą czekać różne niebezpieczeństwa, np. złe duchy, czy demony. Modlitwa cóż... też jest skuteczna, ale różnie z tym bywa. zależy kto zechce jej wysłuchać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

:twilight2:: Jej... Naprawdę wiecie bardzo dużo na temat magii! Nie będzie Wam to przeszkadzało, jeśli sporządzę sobie notatki z tego co mi teraz opowiadacie? Myślę, że nie... Gdzie ja miałam czysty zwój... i atrament... Spike! *rozgląda się wokół* Aaa... tutaj są...

***

Widzę, że szamani to naprawdę interesujący magowie. Jednak widziałam też wspomnienie o... druidyzmie. Nie znam żadnego druida i... zaintrygowało mnie to, że potencjalnie może przyjąć postać zwierzęcia! Czy faktycznie, Wy, ludzie, to potraficie?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pora żeby twórca fantasy rozpoczął swój wykład Magiczny! Pozwól, że opowiem ci o Magii z mego świata... W Starym Świecie magia jest na porządku dziennym stworzona i praktykowana z początku przez elfy i tylko biała. Elfy nauczyły tej magii ludzi. Gdy nadszedł kryzys najazdu demonów, elfy i ich magia nie były wstanie powstrzymać Władcę Demonów. Przez tysiąc lat ludzie jednak wykorzystali swój ukryty potencjał magiczny i zmodyfikowali ją na skalę masowego zniszczenia. Powstało wielkie Imperium Syntharu - stolica magii w Starym Świecie. Ludzie, że tak powiem... wzięli magię na własność. Sfer, albo szkół magicznych jest tutaj bardzo wiele, niektóre zakazane, niektóre niesamowicie niszczące. Po trochu opowiem o niektórych. 1. Magia Elementalna Inaczej zwana magią żywiołów, wykorzystująca arkany i moce ognia, lodu, błyskawic, ziemi oraz wody. Istnieje szeroka gama zaklęć wzmacniających czarodzieja jak i zadająca wielkie zniszczenia(jak np. magia ognia czy błyskawic). Magię Ziemi można stosować do obrony jak i także do ataku, pomaga stworzyć potężny mur z kamieni i gruzów, równie mocny co najtwardsze mury stolicy Imperium. Magia wody natomiast jest spokojna i pozwala sprowadzać deszcz oraz nawadniać. Magowie Wody są mało znani gdy używają tylko tej sztuki magicznej... jednak w połączeniu z magią wody można ich wtedy nazwać Władcami Mrozu, bardzo groźnych osobników z zimnym stosunkiem do innych ;3 2. Czarna Magia Bardzo groźna, ale zaiście potężna magia, która to zapożycza moc od potężnych istot jakimi są demony. Wykorzystując tę magię można walczyć przeciwko nawet smokom jak i demonom, o ile umie się wykorzystać potęgę silniejszej istoty niż ta z którą się mierzysz. W tej dziedzinie można też znaleźć wiele mrocznych rytuałów przyzwań i klątw... które mogą być równie niszczycielskie co Omnium Principia - opisywane jako najpotężniejsze zaklęcie czarnej magii, zdolne do wyssania wszelkiego życia z otoczenia i wykorzystania go do własnych celów. 3. Magia Czasu Pośród wszystkich dziedzin magicznych, magia czasu jest obecnie najmniej znana. Albowiem zapiski i adepci tej sztuki zaginęli tysiące lat temu. Jednak magia czasu jak sama nazwa wskazuje pozwalała na manipulowanie czasem. Pozwalała go przyśpieszać, spowalniać, synchronizować coś do czasu rzucającego(czyli jak np miałaś coś w ręku a było zniszczone sto lat temu, można było przywrócić temu właściwości i wygląd sprzed stu lat). Bardzo znanym zaklęciem tutaj jest Katastrofa Temporis, która wywołuje załamanie się energii czasu i pozwalająca na niszczenie... 4. Magia przyzwania Oddzielna sztuka pozwalająca bawić się w przywoływanie istot z różnych sfer istnienia. Od duchów po wielkie i potężne niemalże boskie istoty. Jest jeszcze bardzo wiele dziedzin magii, ale nie będę zawracał twej ślicznej główki, moja droga. Wiem, że także pytanie było o magię na planecie Ziemia, lecz tutaj można uznać, że nie istnieje...coś tam się praktykuje... ale to jest dla ogólnego Show... Jeżeli ciekawi cię magia druidów, mogę Ci jednak powiedzieć, że to nie tylko oni potrafią się zmieniać zwierzęta i nie tylko w zwierzęta. Największymi mistrzami tej sztuki magicznej są Zmiennokształtni i nie mówię tu o wilkołakach, lecz o czarodziejach, którzy sięgnęli po magię druidów i zwiększyli jej potencjał do maksimum. Mogą przyjąć każdą postać, niezależnie od masy... wystarczyło im znać budowę ciała i pstryk! Stałeś się np. wielkim i złym smokiem zyskując jego cechy oraz zdolności na jakiś czas. Wyczerpująca magia nie powiem... Ale to wszystko jak narazie... o ile interesuje cię Magia Imperium jak i całego Starego Świata, to chętnie odpowiem na każde pytanie... jeżeli magia ludzi z realnego świata nie jest na tyle interesująca ;3 Pozdrawiam, Czarnoksiężnik Verard Nightmare

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tia... druidyzm, jest istotnie dość ciekawym rodzajem magii. Jednak w przeciwieństwie do szamanizmu, druidyzm może bezpośrednio oddziałowywać na istniejącą już naturę. Taki druid, prócz wielkiej wiedzy na temat roślin i zwierząt, potrafią wezwać siły natury na własne żądanie, ale czynią to tylko w wyjątkowych sytuacjach. Druidzi są przede wszystkim strażnikami natury, i równowagi. Jeśli chodzi o ich umiejętność zmiany kształtu to bierze sie ona stąd iż, jako opiekunowie świata zwierzą zostali obdarzeni przez naturę zdolnością do przemieniana się w zwierzęta, np kruki, niedźwiedzie czy wilki. Nie należy tego jednak mylić z lykantropią, czyli wilkołactwem, które jest potężną i złowrogą klątwą, jednym z najgorszych nieszczęść jakie może przydarzyć się człowiekowi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dobra, bo ja trochę ten temat zauważyłem za późno. Więc zacznę od początku. Droga Twilight, U nas magia, jest silnie powiązana z religią, z tym w co wierzymy i przede wszystkim z tym, co jest po śmierci. U Was magia jest rzeczą potwierdzoną, pewną, która na pewno istnieje, u nas, zależy od religii. Jedni w nią wierzą, inni nie. Wasza magia bardzo przypomina i kojarzy mi się z naszą elektrycznością (w końcu np. pojazd braci Flima i Flama był napędzany magią, tak jak nasze urządzenia elektrycznością) , którą opanowaliśmy dopiero w XIX wieku. Jest to rzecz, która jest pewna, że istnieje, aczkolwiek nie da się jej dokładnie dotknąć, można jedynie zobaczyć efekty jej działania (np. burze z piorunami, urządzenia elektryczne), oraz opanować ją i wytwarzać dzięki odpowiednim prawom fizyki, przesyłać kablami i wykorzystywać. W średniowieczu, gdybyś pokazał komuś urządzenie na prąd elektryczny, uznał by to za magię. Tak samo pioruny, np. Wikingowie wierzyli, że ssyła je ich bóg, Thor. A prawda jest taka, że chodzi o napięcie np. dodatnie w chmurach i ujemne na ziemi (lub na odwrót), a że energia elektryczna musi się uwolnić, uderza piorun. To, co kiedyś było wytłumaczalne tylko przez magię, teraz jest wytłumaczonym naukowo faktem. Tak samo teraz, wciąż jest wiele rzeczy, których nie można wytłumaczyć, aczkolwiek ja uważam, że po prostu na razie nie jesteśmy odpowiednio rozwinięci technologicznie itd. aby to wytłumaczyć. A więc, ja osobiście uważam, że magia w naszym, szarym świecie nie istnieje, jest tylko wymysłem ludzkich umysłów, aby wytłumaczyć sobie wiele rzeczy, kiedy nie można inaczej. Ale, tak jak już porównałem, waszą magię można nazwać prądem elektrycznym w naszym świecie, aczkolwiek u Was pojedyncza jednostka potrafi wytwarzać magię, u nas musieliśmy dopiero opanować elektryczność i wytwarzamy ją w elektrowniach, a następnie pędzi ona do domów, zasilać urządzenia elektryczne. Więc może prąd nie ma takich właściwości, jak wasza magia (np. lewitacja) ale służy nam do zasilania różnych urządzeń, tak jak magia u was. Twój Fan, ShadowRider

Share this post


Link to post
Share on other sites

Druidzi według mnie są pewnym rodzajem szamanów wyspecjalizowanych w magii natury, dlatego potrafi ją zmusić do posłuszeństwa, ale wymaga to od nich wielu poświeceń mi.n obowiązuje ich coś na kształt celibatu Który jest według nich konieczny do zachowania "silnego" związku z naturą i przemiana w zwierzę, może wynikać ze silnego związku druida z konkretnym zwierzęciem np Jeśli Druid jest jakoś silnie związany z wilkami to będzie miał możliwość przybrania wilczych kształtów. Z druidzi mogą również przybierać kształty roślin, a według Celtów obowiązywała ich pewnego rodzaju reinkarnacja, bowiem według celtyckiej wiary gdy kapłan umierał to jego duch mógł odrodzić się jako drzewo lub zwierzę i chronić tym sposobem wioskę, Oczywiście nie robił tego za darmo, trzeba było składać ofiary z plonów lub zwierząt, aby nie stracić jego przychylności.

Share this post


Link to post
Share on other sites